ania_aaa0
21.08.11, 21:56
90% rzeczy dla dziecka kupuję na Allegro. Zawsze myślałam sobie, że jak będą już niepotrzebne to po prostu je sprzedam. Nawet sprzedałam kilka sztuk, ale zaczęłam się zagłębiać w prawo podatkowe i mam szereg wątpliwości.
Aby nie płacić podatku dochodowego rzeczy muszą być używane . Zgodnie z prawem musimy je mieć co najmniej 6 miesięcy i musimy to udowodnić. Fiskus ponoć przy kontrolach życzy sobie paragony.
Wiadomo jak jest na Allegro, paragony dołączają do towaru tylko nieliczni.
Po zapoznaniu się z przepisami przejrzałam te paragony, które mam i pomimo, że mają około roku i leżały gdzieś między książkami są bardzo blade i wkrótce z większości wszystko zniknie.
To kiedy zakupiłam rzeczy na Allegro (które przypuśćmy, że sprzedaję później)mogę udowodnić na podstawie maili potwierdzających zakup od Allegro. Allegro nie udostępnia aukcji znajdujących się w archiwum ale może podać uczestnikowi transakcji niektóre dane jeżeli o to poprosi.
Nie wiem jednak, czy takie wiadomości potwierdzające zakup na Allegro maja jakąś wartość dla Urzędu Skarbowego.
W necie są tylko informacje o paragonach lub fakturach, ale sposób udowodnienia, ze rzeczy należą do nas od 6 miesięcy nie jest sprecyzowany.
Jeżeli nie potrafię udowodnić, że rzeczy do mnie należały od 6 miesięcy muszę zapłacić podatek dochodowy 18%.
Każdy mi mówi, że urzędnicy się takich jak ja nie czepiają, ale przecież można mieć pecha.
Z drugiej strony z jakiej racji mam płacić podatek dochodowy jeżeli swoje rzeczy sprzedają ze spora stratą.
A Wy ja rozwiązaliście ten problem?
p.s.
Przepis jest beznadziejny (zamiast nam udowadniać, że złamaliśmy prawy, my musimy udowadniać, że jesteśmy uczciwi), bo jak mam udowodnić, ze płyty winylowe lub czasopisma muzyczne , które kupiłam jako dziecko 20 lat temu są moje. 25 lat temu nikt nie dawał paragonów a jak dawał to kto by je trzymał tyle czasu.