szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR

22.08.11, 15:28
Moj syn skonczyl 13 miesiecy za pare dni mamy isc na szczepienie przeciw odrze,swince i rozyczce>Nasluchalam i naczytalam sie roznych opini na temat tej szczepionki i szczerze jestem zaniepokojona.Jak Wasze dzieci zniosly szczepionke tj czy mialy jakies skutki uboczne???czy faktycznie ta szczepionka moze wywolac autyzm???????prosze bardziej doswiadczone mamy odpiszczie mi.
    • matka_karmiaca Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 17:11
      Szczepić.
      MMR jest dawno wycofany. Teraz szczepi się MMRII lub Priorixem.

      forum.gazeta.pl/forum/w,566,127424376,127424376,szczepienie_odra_swinka_rozyczka.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,125972660,126058327,Re_szczepionka_odra_swinka_rozyczka_3_w_1.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,100030225,100030225,Odra_swinka_rozyczka_w_13_14mz.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,127491775,127491775,czy_jest_ktos_kto_szczepi_ale_radykalnie_pozniej_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,126041531,126041531,Piorix_czy_MMR_.html
      I tak dalej, i tak dalej...
    • panna.w.drodze Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 17:53
      trolowy wątek
    • walasia1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 18:33
      szczepić!
      wywody pseudonaukowca i oszusta olać
    • plynaryby Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 20:14
      Szczepić.
      Ja też się bałam. Zaszczepiłam córkę priorixem. Po niej spłynęło jak po kaczce.
    • annek2 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 20:25
      Obowiązkowa więc szczepić ( no chyba, że masz siłę użerać się z sanepidem, przychodnią itd) ponadto wpisać w wyszukiwarkę MMR - mnóstwo wątków na ten temat ( w tym pewnie i mój wink)
    • mika_p Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 20:44
      W tym roku chyba ukazał się artykuł, w którym mowa była o tym, że badanie wykazujące zwiazek szczepionki z autyzmem było sfałszowane, ogólnie rzecz biorąc.
      • jolanka-5 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 21:25
        Trolowych wątków to tu było multum, ten akurat nie jest. Nie dziwię się, że dziewczyna ma obawy. Ja szczepiłam. Mała nawet nie gorączkował, nie była marudna. Szczepić wink
        • panna.w.drodze Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 13:00
          oczywiście że jest
    • 1mzeta Jaki autyzm..... 22.08.11, 21:49
      ....o czym ty piszesz- chyba,że umyślnie chcesz znowu wywołać panikę u innych. Facet-lekarz, który ją wywołał już dawno to w sądzie odszczekał.
      Moje dziecko zaszczepione w 15-tym miesiącu życia- żadnych sensacji nie było- nawet stanu podgorączkowego.
      • zawsze-maggie Do 1mzeta 22.08.11, 21:56
        1mzeta napisała:

        > ....o czym ty piszesz- chyba,że umyślnie chcesz znowu wywołać panikę u innych.
        > Facet-lekarz, który ją wywołał już dawno to w sądzie odszczekał.
        > Moje dziecko zaszczepione w 15-tym miesiącu życia- żadnych sensacji nie było- n
        > awet stanu podgorączkowego.
        Kobieto czemu sadzisz ze chce wywolac panike???????????????po to jest to forum by zadawac pytania prosic o rady itp.
        • 1mzeta Re: Do 1mzeta 23.08.11, 11:54
          Po co piszesz brednie o autyzmie ? Mało było wątków na forum o tej szczepionce i o tym, że cała ta afera z autyzmem z palca jest wyssana ?
          Google też ukradli, że nie można sobie poszukać wiarygodnych źródeł tematu MMR i autyzm ?
          A tak to wchodzisz, durne pytanie zadajesz o związek tej szczepionki z autyzmem i potem wejdą inne świeże mamy i od razu panika od początku " MMR wywołuje autyzm"...........
    • najma78 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 22.08.11, 22:30
      Moje dzieci byly szczepione MMR kiedy mialy 13 m-cy dzis maja 8 i 4 l. sa zdrowi, nie mieli zadnych dolegliwosci. Ja nie naczytalam sie ani nie nasluchalam zadnych cudow na kiju tylko zaszczepilam. Pewne symptomu cech autystycznych mozna rozpoznac w wieku 6-18 m-cy i wystepowal takze i bez tej szczepionki.
      • zjawa1 Re: Nie 23.08.11, 01:42
        Nie szczep, absolutnie!
        Szczepienia sa bardzo grozne, napewno grozniejsze od przebiegu chorob, na ktore bezduszni rodzice szczepia swoje dzieci.
        Na 99% dziecko dostanie autyzmu, a na 99% nie zalapie choroby, na ktora chcialas zaszczepic...
        A tak powaznie, zaszczep dziecko przynajmniej nie wykryte wczesniej anomalie u dziecka bedziesz mogla zglosic pani minister zdrowia jako objawy poszczepiene do 12 miesiecy wlacznie.
        Lekarze do spostrzegawczych raczej teraz nie naleza, wiec napewno w wiekszosci przypadkow nie wykryli ewentualnych dysfunkcji u Twojego dziecka.
        Taka szczepionka to raj w Polsce i super sposob na ewentualne odszkodowania od bezdusznych firm farmaceutycznych, ktore tylko czekaja na to, zeby dziecko ,,dostalo" autyzmu!
        Pammietaj cokolwiek nie zrobisz warto szczepic, tak, czy siak wiecej zysku przynosi szczepienie.
        Mowie Ci powaznie. Ja zaryzykowwalam, dziecko wszystkie szczepienia, nawet na te w Polsce nie refundowane przez Kopacz, bo za drogie przeszlo pomyslnie, autyzmu nie posiada.
        • 3-mamuska Re: Nie 23.08.11, 01:49
          Szczepic ,ale odwlec.
          • zjawa1 Re: 23.08.11, 01:57
            Odwlec? Do kiedy? Do momentu, kiedy dziecko zaraza inne, nie szczepione?
            • zjawa1 Re: 23.08.11, 02:01
              tj. czy rodzic ma czekac kiedy jego dziecko zarzi sie od tego,nie szczepionego.
              Przyklad Teneryfa epidemia wspomnianych chorob we watku autorki.
              Ktos pomysli, ze to daleko, moze daleko ale wliele ludzi podrozuje i moze przywlec tego syfa co pozniej zainfekuje nieszczepione dzieciaki.... Warto myslec z rozsadkiem a nie panicznie bac sie autyzmu. Jak ktos ma go miec to faktycznie ma go juz od urodzenia, tylko tego nie widac.... Niestety taka jest prawda.
          • 1mzeta Re: Nie 23.08.11, 11:58
            Odwlec ?
            A po co ?
            Rozumiem, że fajnie będzie jak dziecko się zarazi- bo istnieje taka opcja, a jeszcze fajniej jak się zarazi samo i pozaraża dzieci, które jeszcze nie są zaszczepione.
            To się nazywa logika............
            Rozumiem jak dziecko ma problemy ze zdrowiem to się odwleka lub nie szczepi się dziecko kilkoma szczepionkami w jednym dniu czy miesiącu i jest mały poślizg w kalendarzu szczepień.
    • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 12:55
      Kazdy lek moze wywolac skutki uboczne. Bo glupim zastrzyku moze wywolac tragiczny w skutkach wstrzas (zobacz w gabinecie zabiegowym szafke z pomoca przeciwwstrzasowa).
      Roznica miedzy lekiem ratujacym zycie z duzymi lub malymi skutkami ubocznymi a szczepionka jest taka, ze podaje sie ten lek zeby ratowac zycie chormeu dziecku. Podajac szczepionke mozna (ale nie ze na 100%) zdrowe zycie zmarnowac. Twoj wybor
      • 1mzeta No jasne..... 23.08.11, 15:03
        "Podajac szczepionke mozna (ale nie ze na 100%) zdrowe zycie zmarnowac. Twoj wybor "

        Nie szczepiąc dziecka masz 100 % pewności,że dziecko nie zachoruje.....chyba padnę ze śmiechu.
        • najma78 Re: No jasne..... 23.08.11, 15:08
          1mzeta napisała:

          > "Podajac szczepionke mozna (ale nie ze na 100%) zdrowe zycie zmarnowac. Twoj wy
          > bor "

          big_grinbig_grinbig_grin
          >
          > Nie szczepiąc dziecka masz 100 % pewności,że dziecko nie zachoruje.....chyba pa
          > dnę ze śmiechu.

          daj spokoj 1mzeta, szkoda czasu. Do dentysty tez nie potrzeba chodzic, co najwyzej mozna sprobowac z kilkulatkiem i to nie czesciej niz raz w roku. wink
        • ponponka1 Re: No jasne..... 24.08.11, 15:29
          Szczepiac nie masz 100% pewnosci ze dziekco nie zachoruje.

          A tak statystycznie:
          Jest wieksza szansa ze moje dziecko po szczepionce dostanie powiklan niz to ze zachoruje na odre i bedzie miala po niej powiklania (nie po kazdej odrze sa powiklania).

          To tyle.

          A mycie zebow jest wazniejsze nic wizyty u dentysty. Ale trzeba to umiec robic tongue_out
          • najma78 Re: No jasne..... 24.08.11, 15:34
            ponponka1 napisała:

            > A mycie zebow jest wazniejsze nic wizyty u dentysty.

            Nie, nie jest wazniejsze. Regularna, prawidlowa higiena jamy ustnej plus regularne kontrolne wizyty u dentysty daja duza szanse na sukces.

            Co do szczepien, im wiecej bedzie takich niedoinformowanych rodzicow co to nie szczepia dzieci bo nie tym gorzej dla innych.
          • 1mzeta Re: No jasne..... 24.08.11, 21:14
            Tobie się powikłania mylą z normalną reakcją poszczepienną- a to ogromna różnica.......
            • ponponka1 Re: No jasne..... 26.08.11, 14:32
              1mzeta napisała:

              > Tobie się powikłania mylą z normalną reakcją poszczepienną- a to ogromna różnic
              > a.......


              Gdyby goraczka byla normalna reakcja poszczepienienna mialyby ja WSZYSTKIE dzieci. A tak nie jest.
              • 1mzeta Re: No jasne..... 26.08.11, 18:38
                Teraz to już fantazjujesz.
          • memphis90 Re: No jasne..... 26.08.11, 19:56
            Taa, ale wliczając w te "powiklania" zly nastrój, gorączkę czy obrzęk w miejscu wkłucia. A wiesz, jaka jest częstość małopłytkowości po zachorowaniu na odrę? Wiesz, że zapalenie opon m-r jest (z powodu częstości występowania) uważane za naturalny przebieg świnki? Sama odra jest na świecie najczęstszą przyczyna zgonów, ktorych możnaby uniknąć dzięki powszechnym szczepieniom...
    • wilhelminaslimak Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 13:17
      Ja się też zastanawiałam i odwlekłam parę miesięcy. Moje obawy budził, nie rzekomy autyzm, ale po prostu skutki uboczne. I faktycznie skutki uboczne u nas trwały prawie 3 tygodnie (syn praktycznie nic nie jadł, miał biegunkę, pupę tak odparzoną jak nigdy w życiu, do tego wysypka). Więc moje obawy się potwierdziły. Dobrze jednak, że sprawę przemyślałam i szczepienie wstrzeliłam w okres bezwyjazdowy, bo jakby były jakieś wakacje w tym czasie to kicha.
      Generalnie ze szczepieniem kolejnego syna tą szczepionką mam zamiar poczekać do 2 lat.
      Inną kwestią dla mnie jest to po co szczepić chłopców na różyczkę? Po co szczepić dziewczynki na świnkę? I po co szczepić tak małe dzieci na te 2 choroby, skoro groźne są one dopiero w okresie dojrzewania? Dlaczego nie szczepi się tylko na odrę w tym wieku. A reszta w szkole z podziałem na płeć???!!!
      • 1mzeta Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 15:01
        "Inną kwestią dla mnie jest to po co szczepić chłopców na różyczkę? Po co szczepić dziewczynki na świnkę? I po co szczepić tak małe dzieci na te 2 choroby, skoro groźne są one dopiero w okresie dojrzewania? Dlaczego nie szczepi się tylko na odrę w tym wieku. A reszta w szkole z podziałem na płeć???!!! "

        A nie przyszło ci do głowy np. to, że nieszczepione dzieci jak zachorują to mogą pozarażać np. kilkumiesięczne niemowlaki ? że wybuchnie sobie pewnego dnia epidemia chorób, które rzadziej już dzisiaj występują niż kiedyś ?
        Nie ukrywajmy- migracja ludzi dzisiaj jest większa niż kiedyś, dzieci jeżdżą z rodzicami na wakacje do przeróżnych krajów- nie zawsze na tyle "cywilizowanych" gdzie te choroby nie są powszechne.....
      • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 15:49
        Bo jednym z najwazniejszych czynnikow w odpornosci wywolanej przez szczepionki jest odpornosc populacyjna. Zeby szczepionki byly naprawde skuteczne, poziom szczepien musi przekroczyc pewien prog i jest to zwykle jakies 80-90% populacji (vide tabelka na en.wikipedia.org/wiki/Herd_immunity ). Gdybysmy dzielili szczepienia na plcie i nie szczepili malych dzieci, to nie bylibysmy nigdy w stanie osiagnac odpowiedniego poziomu szczepienia (bo na rozyczke byloby mniej niz 50%, podobnie ze świnką). Mam nadzieje, ze to rozwiewa Twoje watpliwosci.
        • wilhelminaslimak Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 20:25
          Kompletnie nie rozwiałaś moich wątpliwości. Na świnkę i różyczkę szczepi się od kilkunastu lat. Nie wiem od ilu, ale mnie na różyczkę szczepili w szkole podstawowej - i wystarczyło. I nie szczepili chłopców, bo po co? Skoro dla nich ta różyczka nie jest groźna.
          Z tego co piszesz "Zeby szczepionki byly naprawde skuteczne, poziom szczepien musi przekroczyc pewien prog i jest to zwykle jakies 80-90% populacji" - jeśli tak jest faktycznie, to znaczy to tylko tyle, że szczepienia nie chronią od zarażenia (wiem że niektore nie chronią, ale część jest zdaje się w 90-100% skuteczna).
          No i w takiej sytuacji po co szczepić na cokolwiek poza obowiążkowymi szczepionkami, skoro i tak mamy 100% pewności, że 80% NIE jest zaszczepiona na pneumokoki, meningokoki, roty, ospy itp?
          • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 21:19
            Poczytaj o symptomie tzw. "odpornosci stada", bo na tej zasadzie dzialaja szczepienia ochronne. Wtedy dowiesz sie, dlaczego populacja musi byc zaszczepiona w 80-90%, by zaistniala "ochrona" a osobniki niezaszczepione mogly profitowac tytulem pasozytnictwa.
            Sama odpowiedzialas sobie na skutecznosc szczepien dzieci p/rozyczce lub ospie wietrznej. W krajach, gdzie szczepienie to jest w kalendarzu szczepien, w pelni refundowane, gdzie wiekszosc dzieci zostala wlasnie zaszczepionych, epidemie wyzej wymienionych chorob nie pustosza calych oddzialow przedszkolnych lub szkolnych klas (skutecznie paralizujac na ten moment edukacje dzieci).
            Dlaczego szczepic chlopcow p/rozyczce? Zeby przerwac lancuch zarazen, by nie stali sie potencjalnymi "roznosicielami" zarazkow. Myslec trzeba takze przede wszystkich o mlodych kobietach spodziewajacych sie dziecka, ktore z roznych wzgledow odpornosci p/rozyczce nie nabyly lub maja ja w stopniu niezadowalajacym. One raczej nie pragna kontaktow z "rozyczkujacym" uroczym chlopczykiem (a rozyczka zarazaja juz PRZED wystapieniem objawow).
            Tutaj, gdzie mieszkam nie znam ani jednego dziecka nie zaszczepionego na pneumokoki. Moze dlatego frekwencja w przedszkolach jest tak duza, dzieci nie lapia co chwila zapalenia ucha, zapalenia oskrzeli, zielonych katarow (za wszystko w duzej mierze odpowiedzialne pneumokoki)?
            Szczepienie spelnia takze inna wazna role: w przypadku zachorowania ryzyko wystapienia ciezkich powiklan z tylulu choroby jest minimalne.
            ryzyko uszkodzenia mozgu po przejsciu krztusca w przypadku osoby niezaszczepionej wynosi 1:1000. U osob zaszczepionych jak 1:1000000. Przemawia do wyobrazni?
            Rozyczka i swinka w wieku dzieciecym tez moga prowadzic do powaznych powiklan.
            • wilhelminaslimak Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 10:08
              > Poczytaj o symptomie tzw. "odpornosci stada", bo na tej zasadzie dzialaja szcze
              > pienia ochronne. Wtedy dowiesz sie, dlaczego populacja musi byc zaszczepiona w
              > 80-90%, by zaistniala "ochrona" a osobniki niezaszczepione mogly profitowac tyt
              > ulem pasozytnictwa.

              No to mnie przekonałaś do szczepień... zwłaszcza tych spoza obowiązkowej puli.

              > Tutaj, gdzie mieszkam nie znam ani jednego dziecka nie zaszczepionego na pneumo
              > koki. Moze dlatego frekwencja w przedszkolach jest tak duza, dzieci nie lapia c
              > o chwila zapalenia ucha, zapalenia oskrzeli, zielonych katarow

              A tu gdzie ja mieszkam znam pojedyncze przypadki zaszczepione przeciw pneumokokom i nikogo przeciw meningokokom, ospa wietrzna, rotawirusem (poza moim synem).
              A dzieci chorowały, chorują i chorowac będą i nie dramatyzujmy z tego powodu, ze frekfencja w przedszkolach jest z tego powodu niska, bo niedługo popadniemy w paranoję szczepień przeciw przeziębieniu i katarkowi.
              • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 11:41
                Pamietam, jak paskudnie przechodzila ospe wietrzna moja mlodsza siostra. Moim dzieciom chcialabym zaoszczedzic tego typu "atrakcji" tylko dlatego, ze "dzieci chorowaly, choruja i beda chorowac". Moj syn, jako niespelna 4 latek przeszedl skomplikowane odpneumokokowe zapalenie pluc (szczepionka byla wowczas na polskim rynku niedostepna). Wiem, czym to "pachnie". Jezeli ty bys nie dramatyzowala widzac swoje dziecko na oiomie (ja spedzilam tym przy synku prawie tydzien), bo "dzieci chorowaly, choruja i beda chorowac" to wylacznie twoja sprawa. Ja nie chcialabym przechodzic tego ponownie.
              • nikki30 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 16:31
                wilhelminaslimak napisała:


                > A tu gdzie ja mieszkam znam pojedyncze przypadki zaszczepione przeciw pneumokok
                > om i nikogo przeciw meningokokom, ospa wietrzna, rotawirusem (poza moim synem).
                >

                Bo w Polsce jest głupie podejście na zasadzie mnie to nie dotknie...Rodzice wolą kupić super wypasiony gadżet dla dziecka niż zdecydować się na szczepienie.Pewnie gdyby szczepienie było za darmo nie byłoby na forach tak idiotycznych dyskusji...
                Ja tez na pneumokoka nie zaszczepiłam i do dziś mój syn jest na diecie bo leczenie pneumokoka u niemowlaka tak spustoszyło organizm, że długo nie wychodziliśmy z grzybicy...
                > A dzieci chorowały, chorują i chorowac będą i nie dramatyzujmy z tego powodu, z
                > e frekfencja w przedszkolach jest z tego powodu niska, bo niedługo popadniemy w
                > paranoję szczepień przeciw przeziębieniu i katarkowi.

                Tu nie chodzi o paranoję szczepień ale świadomość zagrożenia na jakie choroby się szczepi i jakie powikłania one powodują.Poza tym chodzi o prosty rachunek ekonomiczny.Ja na leczenie pneumokoka wydałam kilka tysięcy złotych, a i tak w końcu musiałam dziecko zaszczepić, bo inne sposoby leczenia nie dawały rezultatu.Nie liczę straconych nerwów, zawalonej pracy...
          • 1mzeta Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 21:46
            Bo wystarczy, że taki niezaszczepiony chłopiec jednak różyczką się zarazi, a potem jakąś ciężarną kobietę np. w tramwaju i nieszczęście gotowe- a są na ziemi jeszcze takie roczniki kobiet co nie są szczepione i w ciąży mogą być.
            • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 22:23
              ... no coz, moze zaklada, ze wszystkie ciaze sa planowane, wyczekane, poprzedzone testem na obecnosc przeciwcial rozyczkowych i powtarzaniem szczepienia co srednio 8-10 lat ...

              Ciekawe, ktora ciezarna podskoczy ze szczescia (nawet w przypadku wczesniejszego zaszczepienia siebie), gdy jej starsze dziecko, jako przedszkolak przytelepie do domu rozyczke ...
            • wilhelminaslimak Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 09:18
              Roczniki kobiet nieszczepionych p. różyczce odchodzą w wiek nierozrodczy i za 10 lat (pi tazy drzwi) wszystkie kobiety w wieku rozrodczym powinny być zaszczepione (nawet te wtedy 45 letnie mamy). Więc problem powinien zniknąć.
              • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 09:23
                No nie zniknie, bo chlopcy nie sa szczepieni, nie ma "odpornosci stada", lancuch rozmnazania sie i przenoszenia wirusa trwa. Nawet podanie szczepionki nie daje 100% gwarancji jednostce na niezachorowanie (najwieksze bezpieczenstwo daje wlasnie zaszczepienie niemalze calej populacji). Niektore kobiety nie wyksztalcaja przeciwcial w odpowiedniej ilosci (nawet po wielokrotnym powtarzanym doszczepianiu). Problem nadal nie znika.
              • 1mzeta Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 19:31
                No popatrz popatrz- mnie jeszcze daleko do menopauzy, a jednak ja z rocznika nieszczepionego jestem- wystarczy,że mam 30 + na karku.
                Co ty bredzisz ............
          • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 01:56
            > jeśli tak jest faktycznie, to znaczy to tylko tyle, że szczepienia nie chronią od zara
            > żenia

            Zwiekszaja odpornosc, ale najlepiej chronia, kiedy odpowiednia czesc populacji jest zaszczepiona. W tym roku Francja miala epidemie odry (www.huffingtonpost.com/2011/04/21/europe-measles-outbreak-france_n_851911.html), bo rodzice przestali szczepic dzieci (autyzm, AUTYZM!) i poziom szczepien spadl ponizej wymaganego poziomu. Szczepionka sama w sobie nie daje 100% skutecznosci, dlatego niezbedny jest odpowiedni poziom zaszczepienia populacji. Nie wiem, co jest w tym niezrozumialego.

            > No i w takiej sytuacji po co szczepić na cokolwiek poza obowiążkowymi szczepion
            > kami

            Bo szczepionki podwyzszaja odpornosc, ale nie w 100%.
            • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 15:35
              methinks napisał:
              >
              > Bo szczepionki podwyzszaja odpornosc, ale nie w 100%.


              Wlasnie. Nie ma 100% . A co do stada to lepiej jak czesc populacji "przechoruje" bo to daje wieksza odpornosc calego stada. Skarjny przyklad czanej ospy w sredniowieczu - wszak nie wszyscy zmarli ale juz sie nie powtorzyla bo czesc poppulacji miala odpornosc i ja przekazala swoim potomkom.

              Co do tej odry we Francji to skad te dzieci nieszczepione sie zarazily. Wszak wirus odry nie fruwa sobie w poszukiwaniu nieszczepionych. Daje 100 zl ze zarazily je te szczepione dzieci.

              No i jeszcze - u niektorych dzieci szczepionki obnizaja odpornosc - na wszytsko. Zatem procnetami mozemy sie obrzucac w obie strony i nigdy nie dojdziemy do porozumienia. Bo wy macie swoje procenty a my swoje. I kazda z nas wierzy w swoje. Wiara czyni cuda
              • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 15:46
                > Daje 100 zl ze zarazi
                > ly je te szczepione dzieci.

                Biore. Chcesz nr konta?
              • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 15:47
                Nie widze Waszych procentow, wiec ciezko mi sie ustosunkowac, czy sa lepsze od naszych.
              • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 15:59
                Daje 100 zl ze zarazi
                > ly je te szczepione dzieci.

                To daj.
                A na drugi raz się dokształć, zanim zechcesz się założyć.
              • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 17:07
                Po skomplikowanym odpneumokokowym zapaleniu pluc moj syn ma rozwalona odpornosc (wpompowano w jego cialo mase antybiotykow, na wiekszosc dostepnych na rynku antybiotykow syn jest uodporniony, co wyklucza ich wykorzystanie) na cale zycie ...
                W krajach Europy Zachodniej co jakis czas wybucha epidemia odry, gdyz moda na nieszczepienie (no bo AUTYZM!) zbiera swoje zniwo. Lekarze bija na alarm, by dojsc procentowo do 80% zaszczepionej polulacji. Dodac nalezy, ze w innych krajach liczba imigrantow jest znacznie wieksza, w tym ryzyko zawleczenia choroby takze.
                Najwiecej powiklan poszczepiennych wystepuje po "starej" (nieaceluralnej) szczepionce p/ksztuscowi (radze poczytac dane Instytutu Pasteura a nie bawic sie we wrozke) a nie po szczepionce p/odrze.
                Co dziwne, na choroby ktore juz dawno "wyginely" i praktycznie nie wystepuja (polio) rodzice nadal ochoczo szczepia, bez zadnego "ale". Na infekcje pneumokokowe choruja (i umieraja) co roku tysiace dzieci. I rodzice maja dylemat czy zaszczepic ... Przypuszczam, ze gdyby szczepionka ta byla refundowana, to kazdy by ochoczo skorzystal, bez szemrania, ze to takie "beeee".
              • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 14:01
                Jakie lase na 100 PLN - i to za nic!!! Ja prosze om podanie zrodla epidemii. Prosze o dokument a nie wasza wiare.....bo ja tez wierze.

                Co do procentow. Kilka pytan?
                Ile w 2010 roku bylo w Polsce przypadkow odry?
                Ile z tej grupie bylo osob szczepionych a ile nieszczepionych?
                Ile wsrod osob szczepionych mialo powiklania?
                Ile wsrod osob nieszczepionych mialo powiklania?
                Czy byly przypadki smiertelne?'Jelsi tak to ile wsrod szczepionych ile wsrod nieszczepionych?

                Te same pytania nasuwaja mi sie do epidemii we Francji. Czekam na dopowiedz. Konkretna!!!

                Na dokladke
                Ile NOP (nieporzadany Objaw Poszczepionkowy) zarejstrowala Polska w WHO w latach 1990 -2010? Opowiedz - 0 (slownei zero)
                Czy sa prowadzone statystyki zachorowalnosci na szczepione choroby wsrod szczepionych i nieszczepionych. Ja na miejscu firm farmacetutycznych bym chciala miec takie dane, by udowodniac takim watpiacym w skutecznosc szczepionek jak ja. Jak na razie nigdzie takich danych nie znalazlam, nawet na opakowaniu szczepionki.....

                Zatem - zwolenniczki szczepieniea, wasza wiedza w skutecznosc szczepionek ma takie same dowody jak moja wiara w nieskutecznisc.

                i na noniec - po dwoch latach od masowego szczepienie na swinska grype liczba osob cierpiacych na bezsennosc zwiekszyla sie w Norwegii o 20% - sa to ci szczepieni. Tutejsza sluzba zdrowia podala to oficjalnie. Jak wiadomo, bezsennosc to zaburzenia neurologiczne....
                • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 14:22
                  ponponka1 napisała:

                  >
                  > Te same pytania nasuwaja mi sie do epidemii we Francji. Czekam na dopowiedz. Ko
                  > nkretna!!!


                  Doczytalam: co pietnaste dziecko mialo komplikacje, czyli ok 6,7 % (na 100 dzieci 6-7 mialo komplikacje). Zachorowalo ok 5000 osob - czyli komplikacje mialo 333 - 334 osob. Ile osob mieszka we Francji - 66 milionow. Ile osob mialo w tym samym czasie NOP-y? Moze panie ekspertki mi pomoga znalezc informacje? Bo to twarde dane....a nie reklama szczepionek.
                  • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:36
                    >Doczytalam: co pietnaste dziecko mialo komplikacje, czyli ok 6,7 %
                    No, to teraz wyobraź sobie, że nie zachorowało 5000 osób, tylko 500000. I tyle samo miało powikłania. I jeszcze dodaj sobie te, które wyjdą za kilkanaście lat, czyli stwardniejące zapalenie mózgu. Tytułem przypomnienia- chorobę tę kojarzyć powinnaś z dramatycznym apelem matki o eutanazję dla syna, który dostał to właśnie powikłanie po przechorowaniu odry w dzieciństwie. Głośna sprawa w mediach jakiś czas temu...
                    • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:39
                      memphis90 napisała:

                      > >Doczytalam: co pietnaste dziecko mialo komplikacje, czyli ok 6,7 %
                      > No, to teraz wyobraź sobie, że nie zachorowało 5000 osób, tylko 500000. I tyle
                      > samo miało powikłania.

                      Wyobraz sobie, ze nie zachorowalo, no wyobraz sobie!!!! Straszne. A twoje gdybanie gdyby i rozszezrenie tej statystyki 5000 na 500000 jest manipulacja. Sama piszesz, ze statystyka to g....o a tu nia zanglujesz jakby zachrowaolnosc i powiklania szly wg arytmetyki? No to w koncu zdecyduje sie czy uwazasz dane statystyczne za dane prawdziwe (tzn. odzwierciadlajace realnosc) czy tez nie. Bo sie pogubilas w manipulacjach....
                • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 15:05
                  Ja prosze om podanie zrodla epidemii. Pr
                  > osze o dokument a nie wasza wiare.....bo ja tez wierze.

                  Ja, dla odmiany, myślę. Nie mam zwyczaju dopasowywać faktów do teorii.

                  Te same pytania nasuwaja mi sie do epidemii we Francji. Czekam na dopowiedz. Ko
                  > nkretna!!!

                  Zajrzyj sobie do raportów WHO, nikt za Ciebie roboty odwalać nie będzie.

                  wasza wiedza w skutecznosc szczepionek ma ta
                  > kie same dowody jak moja wiara w nieskutecznisc.

                  ?????????
                • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 15:55
                  Czyli do skutecznosci szczepionki nie przekonuje Cie 99% spadek zachorowalnosci na odre od momentu wprowadzenia obowiazkowych szczepien w 1975 roku?

                  szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=27&sz=55&to=choroba
                  Fakt, moze to efekt globalnego ocieplenia.

                  Co do problemow ze snem po szczepioce na swinska grype, to chyba pomylilas bezsennosc z narkolepsja oraz Finlandie z Norwegia. Ponadto - czy udowodniono zwiazek, czy sa to podejrzenia? I jesli mozesz podawaj od razu link do artykulow, ktore komentujesz, bo ciezko nam polemizowac.

                  Jesli mamy sie trzymac twardych faktow, to moze oboje?
                  • ponponka1 No i brak konkretow 26.08.11, 14:26
                    Za to mnostwo wiedzy o mnie wink Uznaje zatem, ze same nie wiecie co swym dzieciom dajecie. Wasza sprawa. A moja dzielenie sie na forum moimi watpliwosciami i zadawanie pytan na ktore nikt nie chce mi odpowiedziec......


                    Ale czekam, moze areta sie odezwie i odpowie. Ona przeciez "siedzi" w temacie. A wam, ktore nie sa w stanie odpwiedziec, za dyskusje o niczym dziekuje - szkoda mojego czasu.
                  • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 14:29
                    Methkins - to ja pierwsza prosilam o dane i linki. Prosze daj dobry przyklad. Czekam ..... czekam.....czekam......

                    p.s. mieszkam w Norwegii
                    • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 14:53
                      Tak, prosisz o linki, o ktorych my nic nie mowimy. Jesli jestes zainteresowana, to ich poszukaj, my nimi nie dysponujemy.

                      My prosimy Cie o linki do rzeczy, o ktorych sama mowisz, wiec rozumiem, ze mozesz to w jakis sposob udokumentowac. Nie znalazlem informacji o tym, ze Norwegia wycofala sie ze szczepien na grype. Znalazlem za to informacjie o Finlandii. Skoro mieszkasz w Norwegii to na pewno latwiej bedzie Ci znalezc o tym informacje niz nam.

                      Ponadto - zle chyba rozumujesz. Ja (i mysle, ze nikt na tym forum) nie uwazam, ze kazda szczepionka dopuszczona do obrotu jest dobra i trzeba sie szczepic na wszystko. To tak jak z lekami - popieram ich stosowanie i ciesze sie, ze zyje w czasach, kiedy sa dostepne, ale daleki jestem od stwierdzenia, ze kazdy lek jest dobry i nie ma wad. Byc moze z Pandemrix faktycznie jest cos nie tak. Wskazuja na to badania przeprowadzone przez badaczy ze Stanford (med.stanford.edu/ism/2011/august/narcolepsy.html), ktorzy zauwazyli, ze inne szczepionki na grype nie wywoluja takich reakcji. Rozwiazanie jest takie, ze nalezy zmienic szczepionke.
                      • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:03
                        Methkins - ja nie pisalam, ze Norwegia wycofala sie ze szczepienia na grype. Ja pisalam, ze po MASOWYCH szczepieniach na grype dwa lata temu. Ale czytac trzeba umiec wink
                        • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:05
                          Masz racje, chodzilo mi o dane o tym 20% wzroscie bezsennosci, ktora jest narkolepsja.
                          • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:12
                            prosze tu link:
                            www.nrk.no/helse-forbruk-og-livsstil/1.7487756
                            w google sobie znajdz tlumacza.
                            Teraz ja czekam na linki. Doczekam sie?
                            • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:18
                              Nie sadze, bo szukasz informacji, o ktorych my nie mowilismy. Wiec smialo szukaj.
                              • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:43
                                Skoro nie podajesz linkow to znaczy ze wierzysz, ze wirus odry sobie siedzial w parku na galezi i czekal na nieszczepione dziecko. Twoja wiara jest tak mocna ze boisz sie prawdziwej wiedzy. Bo jakbys swoje decyzje podejmowala na podstawie dowodow to bys sie zainteresoala czy wsrod chorych na odre byly szczepione dzieci i ile z nich mialo powiklania i to na tle tych nieszczepionych.......

                                Jednak ja mam wieksze podstway by watpic w szczepieneia niz ty ze chronia.....Wiara czyni cuda wink
                                • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:50
                                  Czyli fakt, ze od momentu wprowadzenia szczepien na odre w 1975 roku, zapadalnosc na te chorobe spadla o 99%, w zaden sposob do Ciebie nie przemawia? To ja nie bardzo wiem, o czym mamy rozmawiac.
                                  • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:58
                                    A do ciebie nie przemawia wzrost autyzmu po wprowadzeniu pierwszej MMR? To ja nie bardzo wiem, o czym z toba rozmawiac....

                                    Jak widzisz, ja przeszlam odre i ospe. I jakos nie boje sie tych chorob. Za to boje sie o moja corke, bo ani ja ani nikt inny nie jest w stanie mi powiedziec czy bedzie miala NOP-a i jak silnego. Nie mam gwarancji, ze po szczepieniu moej dziecko bedzie zdrowe. Ostatnia szczepionke na pneumokoki odchorowala wysoka goraczka (wysoka goraczka to goraczka powyzej 39) i drgawkami. Tak odchorowala. Ja traktuje ten NOP jako chorobe.

                                    Daj mi 100% pewnosci, ze nic sie jej nie stanie po szczepieniu - dokumenty, linki. To pojde ja zaszczepic.
                                    • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 16:09
                                      A jak podajesz jej jakis lek, to masz 100% pewnosc, ze jest bezpieczny? Czy tez nie podajesz zadnych, bo nie masz danych, linkow? A moze podajesz "leki" homeopatyczne? Te sa w 100% bezpieczne i nie maja dzialan niepozadanych.

                                      Nie przekonuje mnie wzrost przypadkow autyzmu po wprowadzeniu szczepien, bo zadne badania poza tymi wykonanymi przez zdobywce nagrody Pigasusa, Adrew Wakefielda, nie wskazuja na jakiekolwiek korelacje.
                                      • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:30
                                        Jak podaje lek to lek dziecku CHOREMU. Szczepionke podaje sie dziecku ZDROWEMU, ktore po szczepionce moze byc chore, ciezko chore i tez martwe. Tak - sa przypadki smierci po szczepionkach. I co wiecej - jakby je zebrac z calego swiata to chyba jest to wieksza liczba nic smierc z powodu powiklan po odrze. Zarowno szczepiac jak i nieszczepiac gramy w totolotla zyciem i zdrowiem naszych dzieci.I o tym tu pisze. Advocatus diaboli.....
                                        • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 12:33
                                          "Chyba", czy na pewno? Żądasz od nas dowodow, to moze wreszcie sama jakis dowod nam zaprezentujesz?
                                    • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 16:22
                                      > A do ciebie nie przemawia wzrost autyzmu po wprowadzeniu pierwszej MMR?

                                      Konkrety!
                                      Może wreszcie zacznę się bać...

                                      Ostatnia szczepionke na pneumokoki odchorowala wysoka g
                                      > oraczka (wysoka goraczka to goraczka powyzej 39) i drgawkami.

                                      Wysoka gorączka ma to do siebie, że może nieść ze sobą drgawki, szczepionka do tego nie jest potrzebna. Więc bez histerii.
                                    • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:40
                                      > A do ciebie nie przemawia wzrost autyzmu po wprowadzeniu pierwszej MMR? To ja n
                                      > ie bardzo wiem, o czym z toba rozmawiac....
                                      Częstośc występowania autyzmu zwiększa się równiez w krajach, w których czasowo całkowicie wycofano się ze szczepień. Ponadto przebadano całą populację Danii bodajże i nie stwierdzono róznic w częstości wystepowania autyzmu wśród szczepionych i nieszczepionych. To są konkretne dane.
                                      • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:51
                                        memphis90 napisała:

                                        > Częstośc występowania autyzmu zwiększa się równiez w krajach, w których czasowo
                                        > całkowicie wycofano się ze szczepień.

                                        Juz sie boje!!!!

                                        Ponadto przebadano całą populację Danii
                                        > bodajże i nie stwierdzono róznic w częstości wystepowania autyzmu wśród szczepi
                                        > onych i nieszczepionych. To są konkretne dane.
                                        No gdzie te dane? Podaj linka smile
                                    • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:42
                                      Za to
                                      > boje sie o moja corke, bo ani ja ani nikt inny nie jest w stanie mi powiedziec
                                      > czy bedzie miala NOP-a
                                      Aha, natomiast masz kogoś, kto i zagwarantował, że na 100% nie będzie miała zapalenia mózgu na tle ospy i przewlekłego stwardniejącego zapalenie mózgu na tle odry?
                                      • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:49
                                        No pewnie. Sama siebie. Przeciez pisala, ze przeszla i nic jej nie bylo.
                                        • shige Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:55
                                          A ja miałem kilka lat temu pacjenta któremu LESS ujawniło się po 10 latach od przechorowania odry.O szczepieniach nikt wtedy nie myślał.Dziś już ten chłopak nie żyje.Przykre tosad To jest jeden z tych przypadków, który lekarz pamięta do końca życia.
                                • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 16:37
                                  Skoro nie podajesz linkow to znaczy ze wierzysz, ze wirus odry sobie siedzial w
                                  > parku na galezi i czekal na nieszczepione dziecko

                                  Rusz mózgiem, Francja to nie jest kraj o hermetycznie zamkniętych granicach, emigrantów spoza Europy przewija się tam gazylion, a z tego gazyliona ile było szczepionych?
                                  Odra nie należy do chorób eradykowanych, wirus ma się doskonale w krajach, gdzie się nie szczepi wcale albo niewiele.
                                  Wystarczy czy zaczynasz szukać sponsora biletu do Francji?
                                  • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:26
                                    Rusz mozgiem? Chyb ty.... wink Gdzie podaja ze to od emigranta? Podaj linka. Ja np. uwazam, ze to przez jakies zaszczepione dziecko..... I tam mozemy sobie ruszac mozgami i nic sobie nie udowodnimy....
                                    • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:58
                                      Ja n
                                      > p. uwazam, ze to przez jakies zaszczepione dziecko....

                                      Podaj linka.
                                      Dowody!
                                      Konkrety!
                                      Dyskusja z Tobą nie ma sensu, ponieważ stopień zaawansowania Twojej fiksacji wyklucza porozumienie. Przykre.
                            • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:20
                              Chyba google translate cos zle tlumaczy, bo nie ma tu slowa o wzroscie 20%.
                              • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:50
                                Rzeczywiscie. jest jednak o wzroscie przypadkow po szczepieniach. Wsord 60 zdiagnozowanych 54 byly szczepione. Nie podaja nigdzie ile bylo tych przypadkow wczesniej. Jednak wyraznie jest napisane - wzrost.
                                • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 16:25
                                  Tak, wzrost, tu sie zgodze. Tak jak mowie, nie przecze ze cos w tym moze byc. Dobrze jeszcze wiedziec, ile normalnie jest przypadkow narkolepsji wsrod populacji nieszczepionej, oraz ile osob zostalo zaszczepionych.

                                  Zeby uzmyslowic Ci jak latwo mozna dac sie nabrac statystyce podam taki przyklad. Kiedys tam czytalem artykul w prasie z sensacyjnym naglowkiem, ze podobno czeste zazywanie ibuprofenu zwieksza prawdopodobienstwo ciezkich chorob serca o 50%. Co napisano w artykule? Na ciezkie choroby serca zapadaja srednio 4 osoby na 10000. Przy czestym zazywaniu ibuprofenu ilosc ta faktycznie wzrasta o 50% - czyli do... 6 osob na 10000.
                                  • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:36
                                    Widzisz methkins - snou nie czytasz to co pisze. Ja nie podaje statystyk - ja przeliczam na ilosc. Bo statystycznie jezdziec i jego kon maja trzy nogi.

                                    p.s. wiesz, srednia aytmetyczna zwana potocznie "statystyczna" jest najbardziej klamliwa dana. Dominanta i mediana daja prawdziwy obraz grupy badanej (pod warunkiem ze sie dobrze je wywazy - bo tu tez jest pole do manipulacji). Ale koncerny farmaceutyczne jej nie lubia. Dlaczego? A i polskie MZ nie lubi w ogole statystyki NOP-ow i jej wogole nie prowadzi......
                      • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:09
                        methinks napisał:
                        >
                        > Ponadto - zle chyba rozumujesz. Ja (i mysle, ze nikt na tym forum) nie uwazam, ze kazda szczepionka dopuszczona do obrotu
                        jest dobra i trzeba sie szczepic na wszystko. To tak jak z lekami - popieram ich stosowanie i ciesze sie, ze zyje w czasach, kiedy
                        sa dostepne, ale daleki jestem od stwierdzenia, ze kazdy lek jest dobry i nie ma wad


                        I ja sie pod tym tekstem podpisuje.

                        Tylko jedno ale: Poniewaz nie piszesz o tych zlych stronach szczepienia - musze ja robic tu na forum za advocatus diaboli*......




                        *
                        pl.wikipedia.org/wiki/Promotor_Wiary
                • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:31

                  > Zatem - zwolenniczki szczepieniea, wasza wiedza w skutecznosc szczepionek ma ta
                  > kie same dowody jak moja wiara w nieskutecznisc.
                  Hmm, ja mam sporo artykułów z dziesiątkami pozycji w bibliografii- ale naprawdę nie chce mi się tego ręcznie przepisywać... Przypominam natomiast, że odra jest najczęstszą na świecie przyczyną zgonów (głównie wśród dzieci), którym możnaby zapobiec, gdyby były powszechne szczepienia. To tyle w temacie powikłań i przypadków śmiertelnych. W Pl mamy ten komfort, że społeczeństwo jest wyszczepione i częstość wystepowania tych chorób- mała. I jak pojawi się NOP, to jest histeria, bo nikt już nie pamięta jak wyglądały epidemie chorób. Ale wystarczy spojrzeć na Afrykę na przykład, gdzie noworodki umierają masowo w potwornej agonii z powodu tężca, dzieci duszą się w przebiegu zapalenia płuc na tle odry lub porażenia mięśni oddechowych na tle polio- i spróbuj powiedzieć tamtejszym matkom, że szczepienia powodują śmierć zdrowych dzieci, a choroby to pikuś i nie maja powikłań... A najlepiej jedź do tej Afryki osobiście ze swoim nieszczepionym dzieckiem i przywieź nam żywy dowód swoich tez... Powodzenia!

                  Na marginesie- już była taka grupa, która dowodziła, że HIV i AIDS nie istnieja, a objawy wywołane są przez leki - za całościa stoja firmy farmaceutyczne. Ale grupa ta zupełnie nie zauważyła faktu, że najwięcej zakażeń HIV jest w Afryce, gdzie chorzy żadnych leków nie dostają i umierają całymi populacjami...
                  • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 11:44
                    memphis90 napisała:
                    Przypominam natomiast, że odra jes
                    > t najczęstszą na świecie przyczyną zgonów (głównie wśród dzieci),

                    A nie glod? Podaj te dane skoro je przypominasz? I dla porownania ile bylo zgonow w wyniku NOP na swiecie w tym samym okresie. Nie procenty - liczby prosze. Skoro jestes tak oczytana to nie bedziesz miala problemu by odpowiedziec, prawda? wink
              • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:04
                Skarjny przyklad czanej ospy w sre
                > dniowieczu - wszak nie wszyscy zmarli ale juz sie nie powtorzyla bo czesc poppu
                > lacji miala odpornosc i ja przekazala swoim potomkom.
                Odporności się nie przenosi na potomstwo... Co za skrajny idiotyzm... Ospę eradykowano dzięki powszechnym szczepieniom.
                • kawka74 Dopiero teraz zauważyłam tę rewelację 26.08.11, 20:45
                  I bardzo jestem ciekawa, co to było we Wrocławiu w 1963 roku, skoro czarna ospa 'wyginęła' po przeniesieniu odporności na nowe pokolenie.
      • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:00
        Bo zapalenie opon w przebiegu świnki mają i chłopcy i dziewczynki... A chory na różyczkę chłopiec może zarazić ciężarną, u której- z róznych względów- nie wykształciła się odporność Może zarazić osobę po przeszczepie, Może zarazić osobe w immunosupresji. A licz się z tym, że kiedyś i Twoje dziecko może być w immunosupresji albo po przeszczepie... I na pewno nie będziesz kicać z radości, że byle szczyl w tramwaju może je zarazić jakimś dziadostwem i wysłać na tamten świat.
        • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 12:04
          memphis90 napisała:

          I na pewno nie będziesz kicać z radości, że by
          > le szczyl

          A dorosly nie moze? Bo zapomnialas napisac, ze szczepienie na rozyczke dziala chyba ok. 10 lat i dlatego szczepi sie dziewczynki ok 12 roku zycia. Tylko co z danymi statystycznymi (heheheheeh) ktore pokazuja ze z roku na rok kobiety rodza coraz pozniej? Byle szczyl je moze zarazic.....sa za stare by je leczyc wink
          • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 29.08.11, 22:23
            Bo zapomnialas napisac, ze szczepienie na rozyczke dziala c
            > hyba ok. 10 lat i dlatego szczepi sie dziewczynki ok 12 roku zycia.

            36-12=24.
            Prawie ćwierć wieku po szczepieniu poziom przeciwciał miałam całkiem wysoki.
            Przesłać kopię badań i kartę szczepień?
    • magdakingaklara Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 14:40
      kompletnie nic sie nie dzialo
    • kot.rufus Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 15:22
      Nie wiem skąd tyle nie przyjemnych komentarzy. Zakładam że jak ktoś czyta to ze zrozumieniem i jak ktoś pyta to różni się to od stwierdzenia czy coś może wywołać a wywołuje. A jak ktoś nie czyta ze zrozumieniem to już jego problem

      Co do szczepień, my szczepiliśmy Priorixem i niestety były skutki uboczne - opuchlizna tej strony po której było szczepienie (buzia i cała rączka), temperatura w 24h po szczepieniu. Skończyło się moim strachem, temperaturę zbijaliśmy, okłady na rączkę, i przeciwzapalne środki po wizycie u pediatry. To jest szczepionka aktywna więc organizm może zareagować różnie. U nas szczepienie było przed urlopem więc był czas na przeczekanie i potem spokojny wyjazd. Mimo to uważam że szczepić trzeba.
      • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 17:18
        Opuchlizna czesci twarzy nie jest skutkiem ubocznym - jest jedna z mozliwych PRAWIDLOWYCH rekacji organizmu na szczepienie (poronna swinka, szczepiliscie przeciez Priorixem, stad obrzek twarzy). Podwyzszona temperatura lub pojawienie sie wysypki tez naleza do PRAWIDLOWYCH objawow immunoloogicznych. Nie sa to zadnego rodzaju powiklania poszczepienne.
        • aurita Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 09:29
          byc moze tu lezy pies pogrzebany, rodzice sa niedoinformowani o mozliwych reakcjach i je wyolbrzymiaja
        • kot.rufus Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 13:19
          Hmm to znaczy że jako rodzic byłam nie doinformowana, w ulotce opuchlizny twarzy nie doczytałam a pediatra na wizycie mojej owszem stwierdziła że to raczej skutki uboczne po szczepieniu, bynajmniej nie nazwała tego prawidłowymi objawami...
          szkoda, pediatra szczepiący też nic nie powiedział że takie mogą być PRAWIDŁOWE objawy - dlatego ja osobiście nazywam to skutkiem ubocznym i tak to traktuję
        • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 15:38
          anetchen2306 napisała:

          > Opuchlizna czesci twarzy nie jest skutkiem ubocznym - jest jedna z mozliwych PR
          > AWIDLOWYCH rekacji organizmu na szczepienie

          Co za bzdura, nawet goraczka jest nieporzadanym objawem !!!! Tylko, ze lekarze mowia, ze moze wystapic.....ale nie mowia ze jest to porzadane!!!!
          • nikki30 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 16:42
            ponponka1 napisała:
            >
            > Co za bzdura, nawet goraczka jest nieporzadanym objawem !!!! Tylko, ze lekarze
            > mowia, ze moze wystapic.....ale nie mowia ze jest to porzadane!!!!

            Jaką gorączkę masz na myśli?Jeśli powyżej 39 to jest niepożądana a jeśli niższa to jak najbardziej pożądana i każdy immunolog ci to potwierdzi!Nam immunolog kazał zapisywać kazdą reakcję na szczepionkę i po tym się tylko utwierdzał że organizm zadziałał jak należy.Na wroga zareagował atakiem czyli opuchlizną, niewysoką gorączką, wysypką itp. itd.Po MMR syn miał zapalenie oskrzeli co jest pokłosiem szczepienia na odrę i mieści się w grupie 5% przypadków w zarejestrowanych podczas badań klinicznych i jest jak najbardziej dopuszczalne przy szczepieniach atenuowanych.
            • anetchen2306 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 17:17
              Dokladnie! Widocznie istnieja jeszcze rozsadni lekarze przekazujacy rzetelnie swa wiedze rodzicom.
              Podwyzszona temperatura ciala jest jak najbardziej prawidlowym objawem reakcji immunologicznej na wprowadzenie "intruza". Dlatego przy "goraczce" do 38,5-39 stopni, przy jakiejkolwiek infekcji naelzy sie nieco wstrzymac przed podaniem srodka ja obnizajacego - zapewni cie o tym tez kazdy porzadny pediatra. Goraczka to objaw obronny organizmu, bardzo pozadany nawet.
              Opuchlizna to tez reakcja immunologiczna (prawidlowa). Podobnie jak tez zupelny brak objawow (infekcja bezobjawowa).
              • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 14:05
                To ciekawe co piszecie. Bo ulotce norweskiej o NOP-ach jest napisane- goraczka. Nie podane jaka......po prostu goraczka.

                Szczepisz zdrowe dziecko i nie chcesz (nieporzadasz) by bylo chore - a goraczka to objaw choroby.
                • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 16:20
                  Faktycznie (za wiki pl.wikipedia.org/wiki/Gor%C4%85czka ):

                  "Niezakaźne przyczyny gorączki:

                  ciąża
                  wysiłek fizyczny
                  trawienie
                  owulacja
                  nadcieplność wegetatywna"

                  A jednak - ciaza to choroba.
                  • nikki30 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 25.08.11, 16:55
                    Ponponka w ulotce infarixu masz gorączkę do 38 stopni jako coś normalnego.Powyżej 38 jest określona jako działanie niepożądane.
                    • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 14:36
                      nie ma czegos takiego jak goraczka do 38
                      rarplayer.appspot.com/wiki/Gor%C4%85czka
                      Podzial goraczek w zaleznosci od wysokosci temperatury37,5-38,0 °C (niektorzy podaja do 38,2 °C) – stan podgoraczkowy (status subfebrilis)

                      Zatem albo ulotka klamie albo ja zle odczytalas........
                      • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:00
                        Mysle, ze zle doczytala i chodzilo o goraczke powyzej 38 stopni.
                        • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:37
                          Mathkins, powyzej 38 stopni to blad jezykowy czyli pleonastyczny, taki jak maslo maslane lub fakt autentyczny.
                          • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:40
                            Super, a cos na temat?
                      • shige Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 18:59
                        Jako Gorączkę to możemy już zaliczyć temperaturę wynosząca więcej niż 37,5 stopnia jeśli mierzymy ją pod pachąsmileJeśli mierzymy w odbytnicy to faktycznie z gorączką mamy do czynienia dopiero powyżej 38 stopni...W uchu jest podobnie z drobną różnicą miedzy poszczególnymi półkulami mózgu.W jednym uchu może być więcej, a w drugim mniej.
                        Ulotka infarixu hexa bardzo dokładnie określa działania niepożądane.Gorączka powyżej 38 stopni do 39,5 stopnia dotyka według producenta prawię połowę szczepionych i jest to jak najbardziej normalne.
                  • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 14:31
                    Niekumata? Ja nie pisze o goraczce ogolnie tylko goraczce jako wyniku szczepienia
                    • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 14:55
                      Kumaty, kumaty.

                      Piszesz, ze goraczka to objaw choroby, a ja pokazuje Ci przyklady, ze niekoniecznie.
                      • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:01
                        A pokazuj co tylko chcesz. A goraczka i tak jest NOP-em - i wg lekarzy i wg Ministerstwa Zdrowia.
                        • shige Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:17
                          ponponka1 napisała:

                          > A pokazuj co tylko chcesz. A goraczka i tak jest NOP-em - i wg lekarzy i wg Min
                          > isterstwa Zdrowia.

                          Gorączka to nie NOP!To odczyn poszczepienny!A to ogromna różnica.Prosze poczytaj sobie w podanym poniżej linku jaka jest różnica między odczynem a działaniem niepożądanym.To powinny być informacje które każdy pediatra powinien znać na pamieć, więc chyba u niedouczonych lekarzy się leczysz...!Zadaniem ulotki jest opisanie wszystkiego tak aby chronić tyłek koncernu jak najszerzej, więc w ulotce wszystko może być opisane w taki sposób w jaki koncernowi się podoba.
                          www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=10366&_tc=5AB63B807D7B491194D30830BBCA10FB
            • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 14:40
              nikki30 napisała:

              > Jaką gorączkę masz na myśli?Jeśli powyżej 39 to jest niepożądana a jeśli niższa
              > to jak najbardziej pożądana

              Zdecydujcie sie dziewczyny co do tej goraczki. Jedna mi tu pisze ze goraczka powyzej 39 jest niepozadana a inna ze od 38 (informacja z ulotki)

              Moze byscie tak najpierw uzgodnily stanowiska bo same sobie zaprzeczacie jednoczsnie probujac mi wmoic, ze goraczka nie jest NOP-em. A wlasnie ze jest. I co mi zrobicie?
    • babsee Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 23.08.11, 18:39
      Priorix-jedne syf co MMR
      Chrzesnica- odra poronnna, 3 tygodnie gorączkowala do 40 stopni, byla cala w wysypce, przez kolejne pol roku miala neurologiczne zaburzenia.
      Moja corka-gorączka, drgawki,po tygodniu nagle zaczely ja uczulac pokarmy(wczesniej nic sie nie działo)
      Ani ja, ani siostra z dugim dzieckiem narazie nie zaryzykowalysmy szczepienia tym syfem.
      • 1monique595 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 00:04
        Mój starszy synek po MMR II przestał wstawać na nóżki, chociaż wcześniej doskonale to potrafił i przestał mówić. Po 2,5 roku ciężkiej pracy logopedy i naszej usłyszałam słowo mama. Dziś Szymon ma 5 lat i nadal uczęszcza na różnego rodzaju terapie (logopeda, pedagog, muzykoterapia), stwierdzono u niego autyzm dziecięcy. Wcześniej w wieku kilku miesięcy po drugiej dawce DTP (błonica tężec, krztusiec) zachorował na krztusiec. Młodszego synka nie szczepię na nic, ma się świetnie.
        • 1mzeta Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 11:16
          "Młodszego synka nie szczepię na nic, ma się świetnie. "

          Do czasu aż zachoruje- czego nie życzę.

          I nie strasz,że szczepionka wywołała u twojego dziecka autyzm.....
          • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 13:31
            > I nie strasz,że szczepionka wywołała u twojego dziecka autyzm.....

            blogdebart.pl/?s=mama+chorego+dziecka
            • najma78 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 13:48
              kawka74 napisała:

              > > I nie strasz,że szczepionka wywołała u twojego dziecka autyzm.....
              >
              > blogdebart.pl/?s=mama+chorego+dziecka

              No coz...nic dodac nic ujac...fajnie, ze to wkleilassmile
            • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 14:32
              Moj ulubiony blog. Niestety coraz rzadziej aktualizowany.
              • ponponka1 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:25
                Moze zamiast czerpac inforamcje z bloga warto zaczac zbierac informacje na plus i minus i myslec samemu?

                Myslenie ma kolosalna przyszlosc. W odroznienieu od czytania blogow.....
                • methinks Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 15:31
                  Szanuje Twoja opinie, ale sie z nia nie zgadzam.
                • kawka74 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 16:25
                  Rzeczywiście, w zalinkowanym tekście informacje były priorytetem.
        • memphis90 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 26.08.11, 20:49
          Szczepionka DTP nie zawiera żywych bakterii, nie można się więc od niej zarazić ani błonicą, ani tężcem, ani krztuścem...
    • deodyma Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 24.08.11, 13:51
      pewnie, ze szczepic.
    • ponponka1 Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- goraczka 26.08.11, 14:55
      Co to jest niepożądany odczyn poszczepienny?
      Niepożądany odczyn poszczepienny (NOP) jest to nieprawidłowa reakcja organizmu, występująca po podaniu szczepionki.
      zdrodlo
      szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=2&id=88&sz=319
      Jak rozpoznać czy określony objaw stanowi niepożądany odczyn poszczepienny?
      Jeżeli w ciągu 3 dni po szczepieniu dziecko ma:
      wysoką gorączkę (powyżej 38 C),
      zrodlo:
      szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=2&id=88&sz=321
      rozumiem, ze autor tego tekstu, profesor nie wie co to goraczka....a co to jest stan podgoraczkowy no i nie jest to zgodne z Rozporzadzeniem Ministra Zdrowia (dopisek ponponki)
      pl.wikisource.org/wiki/Niepo%C5%BC%C4%85dane_odczyny_poszczepienne
      KATEGORIE NIEPOŻĄDANYCH ODCZYNÓW POSZCZEPIENNYCH[2]
      Kategorie niepożądanych odczynów poszczepiennych:
      3. inne niepożądane odczyny poszczepienne:
      c) gorączka powyżej 39°C,


      I tu fajny tekst:
      Pomimo nieudowodnionego związku przyczynowo-skutkowego między tiomersalem a zatruciami usunięto go z większości szczepionek ze względu na rozbudzony niepokój rodziców.

      No prosze nieudowodniony ale usuniety? Przeciez ten udowadniajacy autyzm poszczepionkowy to szarlatan!!!!! A jednak usuneli.....
      szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=2&id=88&sz=324

      Jedno jest pewne - goraczka JEST NOP-em. Kropka
      • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:04
        Okej, jest NOPem. To tyle w temacie?

        Mysle, ze latwiej i taniej jest usunac substancje, ktora zostala zdemonizowana przez jednego szrlatana, niz kazdemu z osobna tlumaczyc jakim durniem jest pan Wakefield i dlaczego.
        • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:18
          A ja tak nie mysle......ja tez mysle, ale inaczej. Producenci wiedzieli i szkodliwosci (niekoniecznie ze autyzm) tej substancji. Dopoki bylo cicho przechodzili na tym do porzadku dziennego. Jak zaczelo byc glosno - wycofali. A koszty? Jakie koszty. Producenci szczepionek maja zapewniony, dzieki panstwowym programom, zbyt swoich produktow za miliardy dolarow na lata......cokolwiek by w nie nie wlozyli...... Wiesz, na zamowieniach publicznych zarabia sie najlepiej wink
          • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:39
            Mozesz myslec, co tylko masz ochote. Jesli masz jakies dowody i linki do badan wskazujacych na zwiazek miedzy szczepieniami a autyzmem (oczywiscie wykonanych przez kogos innego niz zdyskredytowany pan Andrzej), to z checia poczytam. Najlepiej zeby byly zarejestrowane w pubmedzie, albo opublikowane w jakims peer-reviewed pismie.
      • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:09
        A nie, faktycznie doczytalem to rozporzadzenie. Goraczka jest NOPem, jesli wynosi powyzej 39 stopni. W przedziale 38-39 jest ok.
        • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:15
          Ale wg producnet nie jest ok. Wg producenta i profesora 38 i powyzej jest NOP-em. Ja jednak bardziej ufam producentowi - wie co nam wciska (doslownie).
          • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:18
            Ktorego producenta i dla ktorej szczepionki?
            • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:19
              nikki30 25.08.11, 16:55

              Ponponka w ulotce infarixu masz gorączkę do 38 stopni jako coś normalnego.Powyżej 38 jest określona jako działanie niepożądane.
              • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:24
                No trudno, zeby goraczka byla ogolnie jakims stanem pozadanym, wiec nie dziwie sie, ze jest podawana jako objaw niepozadany. Informuja przeciez na tym na ulotce zaznaczajac, ze jest to objaw czesty. Niepozadany nie oznacza, ze jest niebezpieczny dla zdrowia albo ze wywoluje smierc mozgowia, tylko ze jest niepozadany.
                • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:29
                  NOP to NOP - nie wazne jakie sa jego skutki i jak dlugo trwa. Goraczka jest objawem nieporzadanym - czyli, wg PZH - nieprawidłowa reakcja organizmuszczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=2&id=88&sz=319

                  Gdyby nie bylo szczepienia nie byloby goraczki.
                  • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:35
                    Nie wiem, ja po prostu nie zyje w swiecie zero-jedynkowym i chwilowa goraczka 38-39 stopni nie jest dla mnie niczym przerazajacym, nawet jesli nazwiemy ja NOP, GOP albo STOP - zwlaszcza, ze producent nie ukrywa tego faktu, tylko jasno pisze w ulotce dostepnej dla kazdego.

                    Jak ktos ma ochote szczepic sie na grype, niech sie szczepi. Ja tego nie robie, ale przeciwnikiem nie jestem.
                    • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 16:03
                      Widzisz Mathkins. Jeszcze kilka godzin temu bylas pewn ze goraczka to nie NOP. Dostalas przyklad zerowo-jedynkowy (ze goraczka to NOP) i przyznalas mi racje. Moze jednak swiat zerowo-jedynkowy jest swiatem bardziej prawdziwym od cienia i szarosci? Nie zastanowilo Cie to?
                      • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 16:14
                        Nie zastanawia mnie to, bo mozesz to sobie nazywac jak chcesz, goraczka nie jest przeze mnie pozadana, ale moge sie na nia zgodzic, kiedy ktos mnie informuje, ze moze sie taki objaw pojawic. To ze goraczka to NOP, czy nie NOP, czy jak tam chcesz nie ma dla mnie absolutnie zadnego znaczenia i nie zmienia to mojego podejscia do tej kwestii.
                        • shige Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 20:33
                          Już raz w tej dyskusji linkowałem gorączka to nie NOP!
                          www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=10366&_tc=5AB63B807D7B491194D30830BBCA10FB
                          To jest odczyn poszczepienny który nie ma charakteru niepożądanego!
                          Odczyny niepożądane to:
                          anafilaksja i wstrząs anafilaktyczny, objawy neurologiczne: encefalopatia, zespół nieustannego płaczu (krzyku), drgawki, zespół hyperaktywno-hypotenzyjny (po szczepieniu przeciwko krztuścowi), zapalenie mózgu (po szczepieniu przeciwko: krztuścowi, odrze), przewlekłe zapalenie stawów (po szczepieniu przeciwko różyczce), plamica małopłytkowa (po szczepieniu przeciwko odrze), poszczepienne porażenne poliomyelitis [VAPP - vaccine associated polio paralysis] (po szczepieniu doustną szczepionką przeciwko poliomyelitis)

                          Gorączka, obrzęk jest odczynem poszczepiennym związanym z :
                          -namnażaniem drobnoustroju szczepionkowego w miejscu podania
                          -rozsiewem drobnoustroju w organizmie człowieka
                          występowaniem innych (poza drobnoustrojami) substancji w szczepionce
                          Są dzieci które nawet po trepanacji czaszki nie zareagują gorączką, bo tak mają i przyjmują wszystko z dobrodziejstwem inwentarza.W Polsce gorączkę się demonizuje i pewnie stąd taka dyskusja!A to normalna reakcja organizmu która pojawić się może nawet przy skaleczeniu w skrajnie wrażliwych przypadkachsmile
                          A ulotki i decyzje ministerstwa czasami nas lekarzy rozwalają.Artykuł jest w dużej mierze oparty na decyzjach i wytycznych American Academy Of Pediatrics...
                          • ponponka1 Pobudka i czytac warto cos sie komentuje 29.08.11, 11:32
                            Popudka!!! Goraczka jest NOP-em
                            forum.gazeta.pl/forum/w,566,128143197,128281402,Niepozadany_Odczyny_Poszczepienne_NOP_goraczka.html
                            Znajdziesz tu linki to Panstwowego Zakladu Higieny (wg nich goraczka jest NOP-em)

                            i Rozporzadzenia MZ
                            Gdzie NOP-em jest goraczka powyzje 39 stopni.
                            A co jest goraczka? jak sama pisalas nawet 37,5 - ale tu tez podajesz dane swoje bo goraczka jest od 38 - poniewaz pod pach to sie miezry "orientacyjnie" - jak sama wiesz....
                            • 1mzeta Re: Pobudka i czytac warto cos sie komentuje 29.08.11, 11:40
                              No ale o co ci chodzi- co ty próbujesz udowodnić ?
                              NOP-em jest gorączka powyżej 39 stopni. Do tej granicy podwyższona temperatura ciała jest reakcją poszczepienną- prawidłową.
                              Nadal nie pojmujesz różnicy między NOP-em,a prawidłową reakcją poszczepienną............
            • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:22
              No i pan Prof. dr hab. Andrzej Zieliński z Zakładu Epidemiologii, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - PZH, podaje ze 38 to NOP. Nie podaje konkretnie na jak szczepionke wiec wg mnie na wszystkie. Ale mozesz sie jego zapytac:
              szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=2&id=88&sz=321
              Komu wierzyc?
              • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:25
                Mozesz zapytac, jesli Cie to interesuje.
                • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:26
                  Ale to ciebie interesuje smile
                  • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:30
                    Nie, raczej Ciebie.
                    • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 16:00
                      Ja tylko podaje linki.......to one Ciebie interesuja. Jakos nie moge sie linkow doczekac do Ciebie - bo mnie interesuja, bardzo, Twoje linki smile
                      • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 16:15
                        Ktore MOJE linki Cie interesuja?
              • memphis90 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 21:00
                Cóz, to strona dla laików. Zakładam, że pisząc "więcej niż 38" mają na myśli 39, 40, 41 stopni. Materiały dla lekarzy masz zalinkowane powyżej, przez Shigę.
                • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 29.08.11, 11:49
                  Mathkins a zakladaj sobie co chcesz. Probujesz zakladac spodnie przez glowe. Nie warto. Nie da sie!

                  Materialy do ktorych podalam linki to Panstwowy Zaklad Higieny i Rozporzadzenie Ministerstwa Zdrowia - jak wiadomo, rozporzedzenie sa dla laikow. A dla polinteligetow linki do poradnikow medycznych.....Ja tam wole byc laikiem smile

                  p.s. Dla matki laiczki podaje sie konkretna liczbe a nie "goraczka". i tak przy okazji goraczka powyzej 38 to np. 38,01.....
                  • shige Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 29.08.11, 22:04
                    ponponka1 napisała:
                    >Ja tam wole byc laikiem smile

                    To Ja już teraz rozumiem skąd to zamiłowanie do wikipediiwink

                    W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty bo cię pokona doświadczeniemsmile
            • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 15:23
              W karcie zgloszeni tez jest 38 (tzn. zaczyna sie od 38)
              www.wsse.waw.pl/UserFiles/lipsko/File/druki/SE/odczyn.pdf
      • memphis90 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 20:55

        > Niepożądany odczyn poszczepienny (NOP) jest to nieprawidłowa reakcja orga
        > nizmu
        , występująca po podaniu szczepionki.
        A gorączka jest jak najbardziej prawidlową reakcją organizmu na drobnoustrój, toksynę, białko wirusowe. Owszem, są dzieci, które nie gorączkują nawet mając sepsę- ale to właśnie te wywołują dreszcz strachu wśród pracowników oddziałów IOM.

        > I tu fajny tekst:
        > Pomimo nieudowodnionego związku przyczynowo-skutkowego między tiomersale
        > m a zatruciami usunięto go z większości szczepionek ze względu na rozbudzony ni
        > epokój rodziców.
        A czego tu nie rozumiesz? Nie udowodniono, ale z powodu internetowej histerii usunięto ze składu. Żeby zidiociali rodzice nie rezygnowali ze szczepień tylko z powodu urojonych wad tiomersalu.
        • shige Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 26.08.11, 21:04
          memphis90 napisała:

          > Owszem, są dzieci, które nie gorączkują nawet mając se
          > psę- ale to właśnie te wywołują dreszcz strachu wśród pracowników oddziałów IOM

          No i tak niestety jest.To jest trochę tak jakby organizm się poddał.I rzeczywiście rokowania tych dzieci są zwykle słabesad
          • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 29.08.11, 11:42
            To znaczy, ze dzieci, ktore nie mialy goraczki po szczeponieu sie nie bronily, albo szczepionka nie zadzialala.....

            Shige - dla mnie nie jestes wiarygodna. Goraczka jest NOP-em wg PZH i MZ. Ale ty wiesz swoej. No wlasnei swoje a nie prawdziwe wink
            • methinks Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 29.08.11, 12:31
              Sa ludzie, ktorzy podczas infekcji, nie maja podwyzszonej temperatury, wiec reakcja ich organizmu po podaniu szczepionki nie musi sie wiazac z jej (temperatury) wzrostem .
            • shige Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 29.08.11, 21:56
              ponponka1 napisała:

              > To znaczy, ze dzieci, ktore nie mialy goraczki po szczeponieu sie nie bronily,
              > albo szczepionka nie zadzialala.....
              To znaczy tylko tyle, że dzieci, które tylko zagorączkowały po szczepieniu nie możemy uznać za chore.
              >
              > Shige - dla mnie nie jestes wiarygodna.
              WiarygodnywinkJa to Onwink
              Goraczka jest NOP-em wg PZH i MZ. Ale t
              > y wiesz swoej. No wlasnei swoje a nie prawdziwe wink
              To ja ci proponuję zgłoś gorączkę powiedzmy 38, 5 jako NOP w PZH i zobaczymy co ci powiedzą.Co?
              Ja jako lekarz, który mam decydujący wpływ na szczepienie dzieci z problemami neurologicznymi niejeden taki NOP zgłaszałem.Jednak NOP z prawdziwego zdarzenia, a nie reakcję układu immunologicznego na bodziec, więc doskonale znam sam wniosek i zdanie odpowiednich służ w tej sprawiesmile
              • ponponka1 Re: Niepożądany Odczyny Poszczepienne (NOP)- gora 01.09.11, 14:57
                shige napisał:

                > ponponka1 napisała:
                >
                > > To znaczy, ze dzieci, ktore nie mialy goraczki po szczeponieu sie nie bro
                > nily,
                > > albo szczepionka nie zadzialala.....
                > To znaczy tylko tyle, że dzieci, które tylko zagorączkowały po szczepieniu nie
                > możemy uznać za chore.

                A za jakie? Zdrowe? Czy zdrowe dzieci goraczkuja (temperatura 38 i wyzej). Bo jakos mie sie wydaje, ze goraczka jest objawem choroby....czyli choruja....a ze "tylko" np. kilka godzin....jak tak bgatelizujesz objawy to ja dziekuje, nie dyskutuje. Aha, argument ze goraczka tez wystepuje w ciazy tez mnie nie przekona. Bo w nie kazdej i goraczka oznacza ze cos sie dzieje w organizmie czyli chorobe....i jeszcze raz, to ile trw ai jakie ma efekty (np. ze spada i nic) nie ma znaczenia - znaczenie ma ze wynikeim szczepienie jest goraczka czyli NOP. Kropka.
    • ponponka1 Dowody na istnienie dzialan nieporzadanych: 29.08.11, 12:16
      pl.wikipedia.org/wiki/MMR
      Przegląd Cochrane Library ujawnił kilka problemów dotyczących jakości badań nad bezpieczeństwem szczepionki MMR. Autorzy przeglądu przedstawili wnioski, że należy przyjąć znormalizowane definicje działań niepożądanych. W streszczeniu analizy wnioskowano: "Projekt oraz sprawozdanie na temat wyników badań nad bezpieczeństwem szczepionki MMR, zarówno przed, jak i po wprowadzeniu na rynek, są w dużej mierze niewystarczające. Dowody na istnienie działań niepożądanych po szczepieniu MMR nie można oddzielić od jej roli w zapobieganiu docelowym chorobom.".


      Jeszcze w tym samym miesiącu ujawniono badania potwierdzające wyniki Wakefielda przeprowadzone 14 miesięcy przed publikacją artykułu z 1998 roku. Upublicznione dokumenty ukazują, że British Medical Journal został złapany w swoich świadomych nadużyciach ignorując dowody, które zostały przedstawione na długo przed publikacją oszczerczego artykułu Briana Deera.[10].

      www.naturalnews.com/031116_Dr_Andrew_Wakefield_British_Medical_Journal.html#ixzz1CFAzb4HX.c5347
      • shige Re: Dowody na istnienie dzialan nieporzadanych: 29.08.11, 21:47
        Wikipedia niesamowicie wiarygodne źródłosmilesmile
        Wiesz jak wyglądały badania Wakefileda?Czytałaś je kiedyś w całości tak od dechy do dechy?W badaniach Wakefieldao określony rezultat badania wystąpił jedynie u 8 dzieci, a przeprowadzono je bez grupy kontrolnej. Poza tym związek pomiędzy objawami i szczepieniem MMR oparto tylko na relacjach rodziców. Jak w takim przypadku można mówić o obaleniu wiarygodności która tak naprawdę nigdy w przypadku tego Pana nie istniała...
        Jak chcesz zdobyć rzetelną wiedzę w temacie to poczytaj sobie tutaj:
        www.mp.pl/artykuly/?aid=45133
        www.mp.pl/artykuly/?aid=50179
        W tym drugim artykule masz 20 rzetelnych badań przeprowadzonych w wielu krajach europejskich na dużej grupie dzieci.
        • ponponka1 Re: Dowody na istnienie dzialan nieporzadanych: 01.09.11, 14:51
          Wiesz, twoj poradnik medyczny jest chyba mniej wiarygodny niz Wikipedia wink
          A badania Wakefileda zostaly potwierdzone przez Amerykanskich badaczy. I co gorsza udowodnili oni ze ci, ktorzy go szkalowali manipulowali materialami badawczymi.
          Ale ty jak widze wole falszywe dane niz te potwierdzone w dwoch niezaleznych zrodlach smile Twoj wybor .....


      • ponponka1 I jeszcze tu 01.09.11, 14:44
        www.dailymail.co.uk/news/article-388051/Scientists-fear-MMR-link-autism.html
        Okazuje sie, ze tak okrzyczany falszerzem Dr Wakefield mial racje:
        'What it means is that the study done earlier by Dr Wakefield and published in 1998 is correct
        • kawka74 Re: I jeszcze tu 01.09.11, 15:07
          Jakieś sensowne źródła masz?Badania? Konkrety? Linki? Statystyki? Bo w sieci można znaleźć wyłącznie ten histeryczny artykulik kopiowany i powielany z podobnie bezkrytycznym komentarzem, jak Twój.
          • kawka74 Re: I jeszcze tu 01.09.11, 15:20
            Poczytałam sobie więcej - triumf przedwczesny, Pomponiku, zdecydowanie przedwczesny.
          • ponponka1 Re: I jeszcze tu 02.09.11, 15:44
            kawka74 napisała:

            > Jakieś sensowne źródła masz?Badania? Konkrety? Linki? Statystyki?

            Z klawiatury mi zdjeclas, cigle na nie czekam od ciebie. No to jak z ta Francja (link o epidemii można znaleźć to wyłącznie ten histeryczny artykulik powyzej) ile z tych prawie 5000 bylo szczepionych a ile nieszczepionych. Ile mialo powiklania. Czy byly przypadki smiertelne i w jakiej grupie....czekam, czekam czekam......i nie moge sie doczekac. I wiem, ze sie nie doeczkam, za to komentarz o bezkrytycyzmie czytam w co drugim twoim poscie (nawet miedzy liniami). A jak to jest z twoim krytycyzmem. Ja go nie widze tak jak nie widze linkow......
            • kawka74 Re: I jeszcze tu 02.09.11, 21:29
              Pomponiku, ja Ci niczego nie obiecywałam, napisałam Ci, że jeśli chcesz, to sobie sama szukaj, chyba, że jesteś na bakier z językami obcymi, ale tu i ja Ci nie pomogę.
              Nie, nie doczekasz się, że odwalę za jakiegoś lenia robotę.
              Zresztą nawet gdybym Ci podała linki do czegokolwiek, co zaprzecza Twojemu szczepionkowemu credo, udałabyś, że nie rozumiesz, nie wiesz, stwierdziłabyś, że nie wierzysz i że naukowcy to skorumpowane świnie działające na szkodę ludzkości. Tak to u antyszczepionkowców działa, u Ciebie i u miliarda innych demonów intelektu.
              Także - radź sobie sama.

              [Odpowiedź zapewne będzie standardowa. Chcesz kilobajcić bez sensu, to pisz, ale może lepiej spożytkuj ten czas na naukę.]
      • ponponka1 Re: Dowody na istnienie dzialan nieporzadanych: 01.09.11, 15:06
        a tu wygrana matki:
        www.dailymail.co.uk/news/article-1307095/Family-win-18-year-fight-MMR-damage-son--90-000-payout-concerns-vaccine-surfaced.html
        Takich rodzin, ktore sadza sie w WB jest ok 2000 tysiace. Ich dzieci sa ciezko poszkodowane w wyniku szczepionki. To sa zyjace dowody na to jak moze zadzialac szczepionka, ktora ma chronic.....
        • ponponka1 Re: Dowody na istnienie dzialan nieporzadanych: 01.09.11, 15:08
          Dwa tysiace smile a nie 2000 tysiace....
    • agnieszka77_11 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 30.08.11, 20:50
      Ja szczepiłam Priorixem, ale przesunęłam szczepienie równo o rok, a to dlatego, że tak jak Ty naczytałam się różnych rzeczy w internecie.
      Od szczepienia minęło już kilka miesięcy i - odpukać - nie było żadnych skutków ubocznych.
      Uważam, że na niektóre choroby trzeba szczepić. Szczególnie te obowiązkowe. Nasze pokolenie też było szczepione na odrę. Wstrzymałabym się raczej z tymi dodatkowymi.
    • wredna.zmija Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 03.09.11, 07:06
      ja juz pisałam....Szczepić. Mam dziecię zaszczepione priorixem zgodnie z kalendarzem szczepien. Przyzyło i ma sie świetnie.
      Mówi, chodzi, łobuzuje jak przedtem.
      Ciemność nie zapadła a i pioruna kulistego pioruna z nieba tez nie bylo.
      Nie było również temperatury, zaczerwienienia choćby miejsca po iniekcji.
      Nic nie bylo.
      Za to bylo szczepienie.
    • kropkaaga Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 04.09.11, 17:48
      Nie szczepić.
    • alucca Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 04.09.11, 19:02
      Na temat związku autyzmu i szczepień było więcej badań. Polecam lekturę: autyzmaszczepienia.wordpress.com/
      Jest wiele pytań bez odpowiedzi:
      Jaki jest wpływ pełnego programu szczepień na rozwój neurologiczny (jak i całokształt zdrowia) szczepionych dzieci w porównaniu do dzieci nieszczepionych (bez przeciwwskazań do szczepień)?
      Jaki jest wpływ polskiego programu szczepień na noworodki, które już w pierwszej dobie otrzymują szczepienie z tiomersalem zawierającym rtęć?
      Jaki jest wpływ zawartych w szczepionkach substancji na rozwój i całokształt zdrowia szczepionych, poprzez porównanie z nieeksponowanymi na te substancje (tiomersal, związki aluminium, mannitol, polysorbate 80, zwierzęcy materiał genetyczny, odzwierzęce wirusy i wiele innych)?
      Jaki jest wpływ obecnej praktyki podawania, podczas jednej wizyty pediatrycznej, więcej niż jednej szczepionki/preparatu w porównaniu do podawania tylko jednej szczepionki/preparatu?
      • mirra.3 Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 04.09.11, 21:48
        Po co sobie strzępić język, czy zużywać klawiaturę w takich wątkach? Mnóstwo tu internetowej, opłaconej hasbary, dbającej o nieskalany wizerunek szczepion.
        Nieświadomi wstrzykują ten syf w bezbronne dzieci, które stają się przez to roznosicielami tych paskudztw - jako przykład - wybuchy epidemii wśród dopiero co zaszczepionych.
        Wokół szczepion pojawiło się niezdrowe zamieszanie, stąd tyle "dobrych" rad: szczepić! Same się zaszczepcie.

        PS. Miłego trollowania tongue_out
    • joanon Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 20.09.11, 13:29
      zaszczepić, ale dziecko zdrowe. Jeśli w domu masz kogoś chorego lub tylko z lekkim katarkiem to poczekaj. Ja zaszczepiłam mojego syna, a wcześniej na ok tydzień zatrzymałam w domu starszą córkę w domu (miała przerwę od przedszkola) i po szczepieniu póściłam ją na 3 dzień. Jeśli nie będziemy szczepić dzieci to wrócą epidemie świnki, różyczki, odry. Nam lekarka powiedziała, ze powikłania są, ale często do. dzieci ze słabą odpornością (ale takie dzieci są prowadzone indywidualnie przez pediatrę). Nie czytaj już więcej bo oszalejesz (ja też czytałam i mało nie zwariowałam)
    • iwonsik Re: szczepic czy nie???szczepionka potrojna MMR 20.09.11, 13:41
      Ja też miałam wiele obaw, naczytałam się, nasłuchałam, nawet moi rodzice lekarze byli nieco zaniepokojeni... STaś nie miał żadnych skutków ubocznych, powikłań, nic... A szczepić trzeba i już aby później epidemii nie byłosad My idziemy programem "na5" ale bez pneumokoków i ospy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja