kamajura5
26.08.11, 11:59
WItam, mam problem ze swoim 2-letnim synkiem. Obecnie opiekuje sie nim w domu, jednak kontakt z innymi dziecmi ma cały czas. Otóż, mały ma skłonności do wybuchów gniewu i walenia przy tym głową w ścianę, szafę, podłoge itd. do tego też potrafi po prostu rzucić się w tył na podłogę bez zadnej asekuracji i przy tym uderzyc sie mocno w glowe. czy znacie jakies sposoby na poskromienie malego zlosnika, unikniecie takiego zachowania? czesto tak wybucha( z tego co zauwazylam) jak ktos przychodzi lub z kims rozmawiam i chce by to jemu poswiecic cala uwage. staram sie mu tlumaczyc ze tak nie wolno lub pytam sie go czy jest zdenerwowany i przewaznie odpowiada tak to wtedy biore go i biegamy troche az mu przejdzie zlosc, albo po prostu ma kare. nie wiem na prawde co tak na prawde jest dobrym wyjsciem z tej sytuacji. dlatego tez prosze o rady

dzieki