Zła matka ze mnie

28.08.11, 16:50
,tak przynajmniej myśli o mnie moja teściowa i szwagierki. Igor zaliczył już zapalenie oskrzeli w wieku 8 m, trzydniówkę w wieku 13m, karmiłam go słoiczkami ,jak skończył rok daję mleko uht ,a ona mówi że podaję dziecku surowe mleko bo tylko podgrzane a nie zagotowane. Na dodatek najgorsze :od września do żłobka. Igor to żywe sreberko wszędzie go pełno, a ona twierdzi że jest nadpobudliwy bo druga wnuczka taka spokojna , gdzie się ją posadzi to ona siedzi . OH długo by jeszcze pisać , ale po tych wszystkich jej herezjach to myślę że ona to jakiś tłuk ze średniowiecza.
    • jul-kaa Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 17:21
      Wychodzi, że jesteście siebie warte...
    • marita265 Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 17:37
      napisała co wiedziała, julka
      • ona_bez_ogona Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 19:51
        No tak powinna cię pochwalić, żeś ty taka wyluzowana.
        • magnes1978 Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 20:48
          Dlaczego uważasz, że autorka jest wyluzowana - bo karmi słoiczkami czy dlatego ze pije mleko UHT (wiele mam tak robi i jakoś dzieci żyją i mają się dobrze, nasze pokolenie to też pokolenie mleka krowiego) czy może dlatego że oddaje do żłobka?
          A może winna bo miało zapalenie oskrzeli czy trzydniówkę?
          Nie widzę w tym szczególnego wyluzowania ani tym bardziej wielkiej winy autorki.

          A dobre rady osób które wpadną raz na jakiś czas, wiedzą wszystko najlepiej wszystko krytykują mogą być co najmniej denerwujące.
    • mamuniaolunia Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 20:47
      Spoko, mnie w sumie nikt nie krytykuje, ale mój synek też na słoiczkach, właśnie przechodzi 3-dniówkę, pije świeże mleko, no i najgorsze ze wszystkich - nie karmiłam piersią - aaaaaaaaaaaaa smile najważniejsze, że dziecko szczęśliwe i mamy szczęśliwe, a zdanie innych się nie liczy.
    • joshima Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 21:49

      Chcesz poznać moje zdanie? Olej i nie opowiadaj o niczym a już na pewno nie tłumacz się.
      • dadema Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 23:08
        joshima dobrze napisała, podpisuję się pod jej wypowiedziąsmile
    • anianiunia2507 Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 22:38
      Moja corka 2,5 roku tez juz nie raz byla chora sad ale co mam niby zrobic? nie ruszac sie z nia z domu zeby bron boze nie zlapala jakiegos wirusa??Od 7 miesiaca pije krowie mleko i ma sie swietnie-piersia nie karmilam bo mleka nie bylo i pila sztuczne o dziwo zyje i ma sie dobrze!!!Karmilam sloiczkami i zwyklym jedzeniem i bylo to super rozwiazanie bo na wyjazdach nie mialam problemu z gotowaniem.....duzo by jeszcze pisac... nie przejmuj sie,jednym uchem wpuszczaj a drugim wypuszczaj.....jestes napewno super mamaa tesciowe czesto maja odmienne zdanie zreszta jak wszystkie babcie smile
      • tobisia13 Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 23:02
        Ja wprawdzie nigdy nie uslyszalam,ze jestem zla mama ale juz na starcie dowiedzialam sie,ze wielkiego szczescia zaznalam bo rodzilam przez CC.Mowily,to mamy ktore rodzily naturalnie,a ja jak najbardziej planowalam porod w wodzie ale tak wyszlo jak wyszlo.Zycze im tego bolu,ktory wlekl sie tygodniami.Pierwsze zapalenie oskrzeli synek przechodzil majac dwa miesiace i powtarzaly sie regularnie(18 miesiecy inhalacje),do tego zapalenie pluc,angina,grypa-Wszystko w ciagu 2 lat,a manne na krowim mleku gotuje od 6 miesiaca.Piersia nie karmilam bo nie moglam i od 4 miesiaca marchewke ze sloiczka podawalam.Gdy to czytam,to zastanawiam sie jak,to moje dziecko przezylo?
    • camel_3d Re: Zła matka ze mnie 28.08.11, 23:47
      baby jagi nie mam, ale w wieku 8 miesiecy to mlody juz mial 2 razy zapalenie oskrzeli, AZS.

      A to ze zywe srebro..w zlobku nauczy sie posluszenstwa i presji grupysmile))
      • marita265 Re: Zła matka ze mnie 29.08.11, 10:39
        Tak oczywiście ,wiem niie trzeba brać do siebie, ale biorę niestety i to jak najmocniej. I to czy tesciowa pyta mojego męża czy wróciłam do figury mam w poważaniu , tak uwagi na temat wychowania Igora zapieniają mnie ogromnie. A to wszystko zaczęło się jak zabrałam szwagierkę na wyjazd do zakopca we dwie i Igor. Ta matce zdawała relację telefonicznie że karmię go słoikami, codziennie rano dostaje lanie,zle ubrany , fatalny wózek. A to wszystko żeby podnieść adrenaline bo na sielskiej wsi tak nudno i nic się nie dzieje,mieć o czym gadać i się ekscytować . A o wszystkim co gadała olusia dowiedziałam się od teśćiowej bo zadzwoniła do mnie po przyjeżdzie z pretensjami że dziecko jest zagrożone. i jeszcze dała dobrą radę żeby nie wychodziła przez kilka dni na spacer bo chmura radioaktywna nad polską jest po wybuchu elektrowni w japonii.
        • tobisia13 Re: Zła matka ze mnie 29.08.11, 14:28
          Wiem,ze to tak latwo doradzic,zeby sie nie przejmowac.Ja rowniez bralam sobie do serca uwagi typu-a daj mu sie wybrudzic,to minie mu ta alergia.A synek ma AZS i jest to genetyczna choroba i zadne brudzenie sie nie pomoze.Gdy ma rany na palcach unikam piaskownicy i nie kazdy to rozumie.Dzis juz sie uodpornilam na takie uwagi i mam gdzies kto co mowi.A szwagierka,to bezdzietna podejrzewam?Drugi raz na wyjazd bym nie zabrala,skoro byla tam na szpiegi.Unikala bym kontaktow dla swojego zdrowia.
          • marita265 Re: Zła matka ze mnie 29.08.11, 15:25
            a ta szwagierka szpieg owszem bezdzietna ale jest młoda 26l to ma czas ale nie ma znajomych mimo iż w wawie studiowała tyle lat, nigdy chłopaka nie miała,pracować też nie zamierza,ma wysokie aspiracje co do pracy, siedzi u rodziców na wsi i gnuśnieje. Druga szwagierka ma dzieciaka o 3m młodszego od igo i wczoraj usłyszałam od niej że igor taki chorowity i za malutki na żłobek a sama córkę zapisała do żłoba i złościła się że zuzia się nie dostała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja