Przedszkole jak zacząć

29.08.11, 10:09
Hej Dziewczyny,
pewnie już temat był wałkowany wielokrotnie ale ze mnie niedoświadczona mama w tym temacie i potrzebuję porady.
Moja Trzylatka właśnie rozpoczyna edukację przedszkolną smile Będzie to dla Niej nowość. Do 2 lat była ze mną w domu, teraz jest z Babcią. Generalnie jest dzieckiem otwartym, wydaje mi się, że się dostosowuje do sytuacji i nigdy nie było problemem pozostawienie jej pod czyjąś opieką na dłużej. Jak powinna wyglądać taka adaptacja. Czy od razu wrzucić Córkę na głęboką wodę (będzie docelowo zostawać na 9 godzin) czy ten czas stopniowo należy wydłużać? Dodam, że chodziłam z Córką na zajęcia adaptacyjne w czerwcu i była zachwycona. Były to godzinne zajęcia, bawiła się z dziećmi i raczej nie zwracała na mnie uwagi.
Będę wdzięczna za cenne uwagi.
Pozdrawiam
    • budzik11 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 10:56
      U nas nie było żadnych zajęć, godzin czy dni adaptacyjnych. Od razu zostawiało się dzieci - niektórzy tylko wcześniej je odbierali na początku (ja tak zrobiłam ze starszą, młodszy już od początku był na cały dzień).
      Mój młodszy był ze mną przez 3 lata (byłam na urlopie wychowawczym), nigdy z nikim nie zostawał, bo nie było takiej potrzeby - a zaadaptował się doskonale, nie płakał ani raz, bardzo mu się podobało od początku.
    • bacha1979 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 11:15
      Powiem Ci jak robiliśmy my, nasze dziecko nie uroniło nawet jednej łzy z powodu przedszkola.Otóż pierwszego dnia i potem przez kilka tygodni odbieraliśmy ją po obiedzie,
      czyli była jakie 5 godzin w przedszkolu. Zapewnienia, że mama czy tata przyjdą po nią to chyba standard??
      Ważne jest to czy dziekco czuje sie kochane, pewne siebie, ufa rodzicom. No i nie czarujmy się- baaaardzo ważne jest to na jakie pani trafi. Moja trafiła na panie takie z powołania.
      • kasialip5 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 11:23
        Dużo zależy od dziecka. Mój najstarszy synek jest osoba otwartą i odważną, szybko dostosowuje się do nowych warunków, więc u niego adaptacji nie było. Poszedł do przedszkola jako 2 latek. Zostawiliśmy go w przedszkolu i nie było żadnych problemów. Mój młodszy synek natomiast jest osobą wstydliwą, zamkniętą w sobie, potrzebuje więcej czasu aby oswoić się z nowym środowiskiem, więc jemu zorganizowaliśmy dni adaptacyjne. Pierwsze dwa dni byłam razem z nim w przedszkolu, potem chodził tylko na 4 godz. dziennie, a adaptacja zajęła mu sporo czasu.
      • pamplemousse1 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 15:31
        ważne, żeby powiedzieć dziecku kiedy się przyjdzie. Zamiast "niedługo" - po obiedzie, po drzemce, po podwieczorku.
    • upartamama Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 12:02
      Mnie odradzono uczęszczanie na dni otwarte w przedszkolu. Dlatego, że dziecko koduje sobie, że mama/tata/babcia jest razem z nim. Niby się nie bawi ale siedzi na ławce i po prostu jest.
      Wtedy może byc dla dziecka szokiem fakt, że zostaje samo w przedszkolu.

      Ja zaprowadzę syna pierwszy raz w czwartek. W przedszkolu juz był jak odbieraliśmy kiedyś syna brata i kilka dni temu na podpisanie umowy. Wtedy mógł wybrac sobie sam znaczek jaki bedzie miał.

      Pozyjemy zobaczymy.

      Kilka dni temu taki przestraszony zapytał się mnie czy będzie spał w nocy sam w przedszkolu bo pokazywałam mu kołderkę podusię i piżamkę, które kupiliśmy do przedszkola. Wytłumaczyłam, że w przedszkolu będzie spał po obiedzie a ja jak będę wracać z pracy to go będę odbierać.
      Na razie tłumaczenie pomogło, zobaczymy jak bedzie w praktyce.
    • kokosanka_82 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 12:36
      Moim zdaniem na pewno nie ma w ogóle sensu zostawać z dzieckiem (i raczej większość przedszkoli się na to nie zgadza).
      Pożegnanie krótkie, bez przeciągania.
      Jeżeli dziecko by płakało, wyrywało się.. trzeba poprosić o pomoc panie, one przejmą dziecko, przytrzymają, by nie uciekło itp.

      Co do odbierania... Jeśli masz taką możliwość, to w pierwszym tygodniu czy dwóch możesz odbierać dziecko ok 30 minut po obiedzie.. ale jeśli nie jest Ci to na rękę, spokojnie dziecko dotrwa do późniejszej godziny..

      Dzieci są bardzo różne.. Osobiście znam takie, które płakały 4-5 razy w tygodniu niemal przez cały dzień w 3,4 i 5 latkach... Są też takie, że od pierwszego dnia wchodzą radosne, uśmiechnięte...
      Niektóre dzieci przychodzą zapłakane, rzucają się na drzwi, szarpią za klamkę... a potem mówią "mama za wcześnie przyszłaś"..

      Ciężko zgadnąć do której grupy będzie należało Twoje dziecko wink)

      1 dnia przyprowadź ok godziny 8, jak możesz to odbierz po 14... zobaczysz jak będzie...
      Możesz poprosić, by dziecko narysowało Ci jakiś obrazek w przedszkolu...
      Możesz dać małej ulubioną maskotkę..

      Powodzenia...
      i pamiętaj.. im Ty robisz z przedszkola miejsce jakieś nadzwyczajne, im więcej się stresujesz... tym mała może gorzej się zachowywać..bo będzie odczuwała Twoje lęki..
      • perineczka81 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 13:11
        Dzięki Dziewczyny.
        Zdziwiła mnie sytuacja kiedy składałam w przedszkolu taką wstępną deklarację w jakich godzinach Córka będzie zostawać w przedszkolu i intendentka, która potraktowała mnie jak wyrodną matkę, że to trauma dla takiego malucha, wielkie przeżycie itd. Jakby to było dziwne, że człowiek pracuje 8 godzin dziennie i jeszcze musi mieć czas na dojazd..
        Macie rację 1 dnia chyba odbiorę córkę po obiedzie.
        • kokosanka_82 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 13:21
          Wiesz.. bo to jest trochę szkoda takiego małego dziecka... ale co zrobić.. takich dzieci jest wiele..
          a poza tym, jeżeli np. rodzic czy babcia ma odebrać dziecko wcześniej, a kończy się to na oglądaniu tv lub samotnemu (w sensie bez znajomych dzieci) pobycie na placu zabaw, to już lepiej, żeby to dziecko było w przedszkolu i w tym czasie wprawiało się w kontaktach społecznych, malowało, lepiło z plasteliny, śpiewało, wspólnie z innymi dziećmi bawiło się w sali czy na placu zabaw..

          Tylko nie przyjdź zbyt wcześnie..
          dowiedz się o której jest obiad od nauczycielki (bo często wpisane np jest 13:30, a podają o 13, bo panie kucharki spieszą się do domu, a panie woźne chcą w spokoju sobie pomyć, a nie się spieszyć)..
          I do tej godziny podanej przez nauczycielkę dodaj sobie jakieś 30-40 minut..
          Maluchom trzeba będzie wytłumaczyć co i jak z tym wspólnym posiłkiem, niektóre trzeba będzie podkarmiać, zachęcać do jedzenia,.. dzieci jedzą wolno.. A jak mała się dowie, że Ty już jesteś, to może nie skończyć swojego obiadu..
          • perineczka81 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 13:27
            Z drugiej strony dziecko w ten sposób uczy się samodzielności. A też wiadomo, że babcia nie zastąpi towarzystwa rówieśników. Inna jeszcze kwestia, że babcia mieszka daleko i ostatni rok mieszkamy razem także zdajecie sobie sprawę jakie to może być uciążliwe na dłuższą metę.

            Dzięki dziewczyny za rady.
      • zabulin Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 13:16
        My wlasnie robimy podejscie nr 2.


        Jako 2,5 latek syn poszedl do Klubu Malucha. Nie odnajdywal sie.
        Nie płakal za Mamą, Tatą, zostawal bez protestu, ale po szybkij fascynacji nastała era :już mi się tu nie podoba, wrecz sie tu źle czuje"

        Zobaczymy teraz.
        Moj dziś poszedl na 3 godziny, może jutro też. W srodę nie może pojść, a od czwartku mam nadzieje na 9 h.
    • bluea.nne Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 18:32
      moje początkowo chodziły na 5godz, po obiedzie były odbierane; obyło się bez płaczu, dziewczyny przedszkole polubiły;
      więc jeżeli masz taką możliwość, to ja bym odebrała po obiedzie;
    • slonko1335 Re: Przedszkole jak zacząć 29.08.11, 21:13
      Mój od dzisiaj do środy ma dni adaptacyjne-codziennie po godzince z rodzicem, w środę, rodzice na zewnątrz sali. W czwartek odbiorę go przed drzemką czyli ok. 12, podobnie w piątek. W kolejnym tygodniu będzie zabierany po drzemce i zupie czyli ok. 14. Potem już na cały etat, czyli od 8 do 16, ubolewam trochę z tego powodu bo zdecydowanie bardziej podobało mi się z opcją 5-6 godzin w przedszkolu tak jak to było z córką, ale cóż...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja