moj 2-letni synek zlamal noge:-(

30.08.11, 08:04
moj synek dopiero tyg temu skonczyl 2 latka, a wczoraj zlamal noge. Tzn. ma peknieta kosc bez przemieszczen. Gral w pilke i tak sie na nie potknal, ze zlamal. Ma gips do kolana, tzn. niewiele ponizej, ale noge moze zginac w kolanie. Powiedziano nam na IP, ze odrobine wyzej i musieliby gipsowac go do samego uda. Jeszcze wlasciwie nic pewnego, bo w przyszly poniedzialek mamy wizyte u specjalisty i on moze zdecydowac o zalozeniu wyzej gipsu. Masakra, Maly sie denerwuje, ze ma to cos na nodze. Chyba noga go nie boli, ale drazni go gips. Dzis w nocy wzielismy go do naszego lozka, ale i tak zle spal. Ja jestem w ciazy, ledwo sama chodze, bo mam skurcze i o noszeniu go nie ma mowy, a do pomocy mam tylko meza, ktory zaczyna jutro prace. Ja sie zalamie. Co robic z takim maluchem. Narazie siedzimy na kanapie i ogladamy bajki. Na spacer go nie wezme, bo mam takie dni, ze sama nawet po domu chodzic nie moge. Jak dlugo sie goi noga u takiego malucha? Ktos byl w podobnej sytuacji? Jak to przetrwac? Mieszkam za granica i nie mam nikogo, kto moglby do nas przyjechac i pomoc?
Boje sie, ze Maly ma kruche kosci, bo prawie wogole nie pije mleka i zastanawiam sie czy sa jakies suplementy do rozpuszczenia w wodzie dla takiego malucha?
pocieszcie
    • naana26 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 30.08.11, 08:15
      nie martw się u dzieci kości właśnie pękają, ale też i szybko wracają do stanu pierwotnego, w med sie mówi na ich kości zielone gałązki, właśnie dlatego że bardzo trudno je poważnie złamać.

      ja proponuję urządzić plejadę zajęć domowych - zaopatrzyć się w basenik z kulkami, michę z wodą, jakieś pierdoły do ugniatania, malowania, weź mąkę i wodę, polepcie ciasto, kup wielką tablicę żeby coś namalował, nie wiem. ty przy tym posiedzisz, a mały sie zajmie.
    • rulsanka Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 30.08.11, 08:59
      Bardzo wspolczuje sad Pocieszajace jest to, ze dzieciom kosci sie szybko zrastaja.
      Oczywiscie sa suplementy, wapn dla dzieci, wit d3, mysle ze przy zlamaniu warto brac profilaktycznie (ja jako dorosla mialam zalecona suplementacje). A pozniej po oznaczeniu wapnia i kreatyniny w moczu.
      • gajmal Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 30.08.11, 09:37
        Jak chcesz pomóc Małemu to daj mu do jedzenia jak najwięcej galaretek (mięsnych, albo chociaż słodkich - generalnie chodzi o żelatynę) i ryb.
    • lilla90 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 30.08.11, 11:47
      to że nie pije mleka to nie problem-podawaj nabiał i jogurty, kefiry i co tylko pochodne od mleka bo w tym jest więcej wapnia niż w samym mlekusmile
    • judytka01 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 30.08.11, 23:02
      Złamania u małych dzieci ładnie się goją, tzw złamania zielonej gałązki, nie martw się o synka, bo będzie dobrze. Musicie to przetrwać, może daj mu klej i kolorowe papierki do przyklejania np na karton, albo, zróbcie masę solną daj mu wałek do ciasta, plastikowy nożyk, garnuszki, oprócz tego farby, pieczątki. Może wynajmnij kogoś do pomocy, sąsiadkę która by wzięła go do wózka na spacer??
      • aniasa1 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 31.08.11, 01:36
        tak, tak musisz pomyslec o jakiejs pomocy. Sama nie dasz rady tachac wozka z nim wiec dobrze by bylo gdyby kogos w to ubrac. Z takim 2-latkiem to trudno w domu wysiedziec, wszystko sie szybko nudzi, potrzeba jednak ruchu, wrazen.....
        A jesli juz zostajecie to moze: malowanie farbami recznymi - moj brzdac lubi wjezdzac w farbe resorakami i robic slady, potem najwieksza frajda w szorowaniu tych aut, moze budowanie tuneli z kartonu, modelina, wyklejanki, klocki zalezy co lubi.
        Brdzo Ci wspolczuje, bedzie ciezko ale niebawem minie. Pomysl o tym zeby ktos zabieral brzdaca choc na troche, moze znajdzie sie jakas dobra dusza. A moze warto zeby ktos z rodziny przyjechal na ten czas. Moze da sie kogos namowic. Trzymam kciuki!
        • marzeniee22 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 31.08.11, 04:21
          dzieki dziewczyny, na razie maz wezmie urlop, ale jest gorzej niz myslalam. W nocy nie spi, placze bardzo, az czasem go nie moge uspokoic. Nie wiem czy boli go noga, bo jeszcze nie mowi. W dzien placze, marudzi. Ja wiem, ze to normane, ale juz nie dajemy rady. Martwie sie, ze moze spartolili mu ten gips w szpitalu, bo jak sami mowia wg. nich jeszcze mozna zagipsowac ponizej kolana i tak wlasnie ma, ale specjalista, z ktorym mamy sie widziec dopiero w poniedzialek moze kazac gipsowac do uda. Boje sie, ze cos z ta noga nie tak.
          • zuzia_31 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 31.08.11, 09:02
            spróbuj na noc dać mu coś przeciwbólowego! W syropie paracetamol itp. Po co ma się męczyć dziecko i ty z nim.
            • mamaurwisa Re: synek też zlamal noge:-( 31.08.11, 10:31
              Moje dziecko też 2latek obecnie w gipsie od tygodnia ma załamaną piszczel bez przemieszczeń, również podczas zabawy zeskoczył z łóżka. Nogę mamy w gipsie od stopy po udo, na okres 5tyg, po 3tyg mają nam wymienić na gips sięgający pod kolanko w którym dziecko spędzi jeszcze 2tyg. Nie ukrywam że nam ciężko, są ciągłe płacze, złości go ten gips, próbuje go sobie zdejmować , w nocy się budzi z krzykiem wierzga ma ataki histerii (wcześniej też były z tym że teraz jest jeszcze gorzej) trudno go uspokoić trudno utrzymać na rękach. Na noc zaopatruje się w butelki z piciem i przeważnie tak się uspakaja, wypije i idzie spać, ale to też nie zawsze działa. W dzień wychodzimy na godzinny spacer (w wózku) gdy się awanturuje wracamy do domu. Oglądamy bajki, rysujemy, lepimy z ciastoliny, malujemy farbami,wycinamy, śpiewamy,czytamy. Kupiłam mu naklejki, uwielbia nalepiać. Właściwie nie mogę opuścić go na krok bo się drze, nie ma mowy o ugotowniu obiadu, nie ma drzemki w ciągu dnia, mały zupełnie olał plan dnia, a ja pocieszam się,że zostało jeszcze 4tyg. Jestem dosyć uodporniona na jego zachowania ponieważ zawsze był dzieckiem wymagającym i wrażliwym. Pozdrawiam i życzę cierpliwości bo czasem oszaleć można.
          • judytka01 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 31.08.11, 10:55
            Jedyne zagrożenie to za ciasny gips. Zobacz czy skóra nie jest jakaś inna np zaczerwieniona, sina, zimna bądź za ciepła. Może przejdź się do lekarza i zapytaj o ten gips, oraz o leki przeciwbólowe, bo być może faktycznie w nocy go boli.
    • osiemrazy Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 31.08.11, 11:01
      moja córka złamała rączke jak miała roczek , przyzwyczajanie do gipsu zajeł około 2 tyg , gips miała 4 tyg złamanie bez przemieszczenia tak jak u Ciebie , nie sądze zeby go od gipsu bolało , pewnie mu poprostu przeszkadza , bardzo ale to bardzo ważne jest to zeby nie zalac gipsu bo zrobią sie synkowi odparzenia i wtedy boli , u nas sie w jedym miejscu gips zamoczył i mielismy jedno małe odparzenie , zycze cierpliwości i oby wam szybko ten czas zleciał
    • mamaurwisa Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 09.10.11, 19:22
      hej, moj mały bez gipsu jest już tydzień, wygląda to tak że chodzi na paluszkach i nie stawia pełnej stopy na podłodze. Lekarz również nie zalecił nam żadnej rehabilitacji, twierdzi, że dzieci są tak energiczne że potrafią same sobie poradzić. Podobno dziecko po złamaniu nogi uczy się chodzić cały msc. Można próbować masować stopę lub wybrać się na basen. Narazie masujemy, zobaczymy co będzie dalej, mały chodzi nie chętnie, lub na czworaka.
    • mamaurwisa Re: mam nadzieje że odczytasz 09.10.11, 19:25
      ponieważ nie dało się odp, na wcześniejszego posta, pozdrawiam
      • marzeniee22 Re: mam nadzieje że odczytasz 09.10.11, 20:44
        dzieki za odp. Wielka ulga, ze juz nie maja szkraby gipsu, prawda? Tyle, ze ja sie jakos nastawilam, ze bedzie super chodzil jak przed. U mnie tez na paluszkach, albo trzyma z boku jak idzie i kustyka. W domu to tylko wlasciwie na czworakach i nawet jeszcze ma ten nawyk, ze trzyma noge z boku przy raczkowaniu, bo mial gips tez powyzej kolana. Zobaczymy. Najbardziej sie boje, ze mu zostanie i jeszcze kolanko mu sie pokrzywi. Pozdrawiam
        • mamaurwisa Re: mam nadzieje że odczytasz 10.10.11, 10:31
          Spokojnie trzeba być dobrej myśli, dzieci były prawie po 6tyg w gipsie, teraz muszą mieć troszkę czasu żeby wszystko wróciło do normy. Fakt że bez gipsu jest o wiele lepiej się małym zajmować, no i nie wykorzystuje mnie aż tak jak wcześniejwink Pozdrawiam.
    • klubgogo Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 09.10.11, 21:19
      Moja na szczęście przed drugimi urodzinami złamała sobie tylko obojczyk, a więc opatrunek był miękki na 3,5 tygodnia. Mogłyśmy wychodzić na dwór, więc było w miarę normalnie - zabawka do unieruchomionej ręki, druga wolna, szybko nauczyła się gramolić na kanapę.
      Dziecko zapomina szybciej niż dorosły i to jest najlepsze.
      Co do mleka podawaj mu wszytsko inne co ma wapń, a nie musi być produktem mlecznym.
    • anew3 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 10.10.11, 10:41
      zdarza sie, u nas bylo podobnie:peknieta kosc i gips na 3 tygodniee.Nie przejmuj sie, zdaeza sie po prostu, zwykly wypadek.Co do diety i wapnia , zapytaj lekarza.Moze sery i jogurty zamiast mleka?
      • anew3 Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 10.10.11, 10:43
        ......zapomnialam dodac, ze mala miala gips na rece nie nodze wiec bylo troche latwiej. Wypadki sie zdarzaja, wszystko bedzie dobrze!
    • ilovetwins Re: moj 2-letni synek zlamal noge:-( 10.10.11, 11:25
      klejąca cielęcina, zupki na kosciach cielęcych (z dobrego zrodla)
      to naprawde pomaga i przyspiesza zrastanie kosci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja