judytka01
05.09.11, 13:20
Dziewczyny czy u Was w przedszkolu jest tak jak w moim? Tzn dziś przyszłam po dziecko i było zapłakane, przesikane, pobrudzone zupą, mówi że tylko płakał w przedszkolu o mamę.
Panie nie są zbyt wylewne w relacjonowaniu dnia, mówią"no coś tam płakał, ale były też lepsze momenty"
Ponadto, nie wymagali żadnych ciuchów na przebranie, zabawki w przedszkolu są ale tak nie dostępne dla dzieci, poukładane na najwyższych półkach, żadnych kuchni, domków plastikowych czy innych atrakcji, z tego co widze to dzieci tylko błąkają się po sali i ryczą a panie chyba próbują to przetrwać.
Czy to jest normalne??