słabe rączki u czterolatki ???

06.09.11, 13:35
Zacznę od tego, że córka jest drobna jak na swój wiek (wzrost 95 cm, 11,5kg wagi).
W przedszkolu jest w grupie 4-latków i ostatnio powiedziała, że nie może myć rąk, bo nie potrafi odkręcić wody. W przedszkolu są automaty, które odcinają dopływ wody po kilkunastu sekundach. Aby woda leciała trzeba nacisnąć i właśnie tutaj jest problem sad W ubiegłym roku oprócz nauczycielek była pani, która pomagała dzieciom w takich czynnościach, w tym roku już jej nie ma. Dzisiaj mam zebranie w przedszkolu, więc spytam czy inne dzieci sobie z tym radzą. Obawiam się, że tylko moja córka ma problem sad W domu też nie potrafi spuścić wody w toalecie, gdzie indziej sobie radzi, więc nie wynika to z braku chęci. Lubi malować, ale kredki trzyma nieprawidłowo. Staram się poprawiać, ale albo się złości albo za chwilę trzyma "po swojemu".
Córka była rehabilitowana Vojtą, po ukończeniu 15 m-ca samodzielnie chodziła, w wieku 18 miesięcy miała ostatnią wizytę u neurologa i niby wszystko było ok. Teraz myślę czy czegoś po drodze nie przeoczyliśmy. Czy Wasze dzieci też tak mają? Czy powinnam skonsultować to z lekarzem? W domu mam 15-miesięcznego synka i on ma wyraźnie mocniejsze rączki niż córka gdy była w tym wieku. Ale on zdecydowanie nie wymaga rehabilitacji.
    • camel_3d Re: słabe rączki u czterolatki ??? 06.09.11, 14:02
      ja bym polecil chodzenie na wszelkiego rodzaju place zabaw, duzo wspinania sie, wciagania, chodzenia po drabinkach i PLASTELINE!!!! to bardzo wzmacnia rece... przynajmniej miesnie.
      • analist73 Re: słabe rączki u czterolatki ??? 06.09.11, 14:08
        To nie zawsze pomaga smile. Moja potrafi się podciągnąć na rękach, ale brakuje siły by przekręcić klucz w zamku. Mała, drobna ma za mało siły u niej jeszcze słabe wiązadła. Dla niej jedynym rozwiązaniem jest to co napisał Camel. Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia i cierpliwość.
      • kasia_750 Re: słabe rączki u czterolatki ??? 06.09.11, 14:12
        Chodzimy na place zabaw, córka coraz chętniej się wspina. Ale długo miała tak słabe rączki, że wchodząc na zjeżdżalnię puszczała się i trzeba było ją przytrzymywać. Lekarze mówili, że jak już chodzi samodzielnie to wszystko wyćwiczy i zakończyliśmy rehabilitację w wieku 15 miesięcy. Dodatkowo niski wzrost bardzo jej przeszkadza w spinaniu po drabinkach - odstępy pomiędzy szczebelkami są dla niej zbyt duże. Oczywiście jest coraz lepiej, JA widzę poprawę. Ale jednocześnie martwię się, że znowu jesteśmy daleko w tyle za innymi dziećmi.
        A plastelinę i ciastolinę córka bardzo lubi i bawi się od 2 roku życia. Chyba dołączymy jeszcze wypieki ciasta, pewnie znowu przytyję wink
    • ancymon123 Re: słabe rączki u czterolatki ??? 06.09.11, 14:04
      Jeśli wystepują jakies problemy, coś Cię martwi- idź do pediatry czy lekarza rodzinnego, po wstępnym wywiadzie zdecyduje gdzie Was skierować.
      PS. mój młody nie ma problemu ze spuszczaniem wody , opdkręcaniem kurków, naciskaniem przycisków itp. Więc MOŻE Twoja córka ma jakies problemy. Ale tylko BYĆ MOŻE. Sprawdź, po co się dręczysz.
      PS2. Metoda, którą rehabilitowana była Twoja mała jest bardzo kontrowersyjna (ja bym sie na nią nie zdecydowała), może cos przeoczyli, sknocili... nie wiem.
      • kasia_750 Re: słabe rączki u czterolatki ??? 06.09.11, 14:21
        Co do metod rehabilitacji zdania są podzielone. Ja osobiście nie wierzę w Bobathy smile Metodę wybrałam świadomie i uważam, że była najlepsza dla mnie i dla mojego dziecka. Tym bardziej, że córka nie znosiła dotyku i obecności obcych osób, więc nie byłoby szans na współpracę z terapeutą.
        Niedawno byliśmy na bilansie 4-latka, ale przy problemach z wagą, poczekalni zawalonej dziećmi i wypisywaniem skierowań do specjalistów, po prostu o tym zapomniałam. I tak byłyśmy 30 minut a dzieci są umawiane co 15 minut. Obawiam się, że od lekarki usłyszę, że jest ok nawet jak nie będzie ok. Przez 3 lata nie martwiła się wagą i wzrostem mojej córki. Biegałam prywatnie po lekarzach.
    • kasia_750 inne dzieci też tak mają :) 06.09.11, 18:36
      Przynajmniej jeśli chodzi o wodę w przedszkolu. Panie mówią, że czasami one same nie mają siły nacisnąć tak aby woda poleciała jak się kran zatnie... Dzieci wzajemnie sobie pomagają smile
      Na wszelki wypadek zapisałam córkę na ceramikę i zajęcia plastyczne. Córka chodziła w ubiegłym roku i była bardzo zadowolona.
    • osmag Re: słabe rączki u czterolatki ??? 06.09.11, 21:48
      Wygląda jakby mała miała obniżone napięcie mięśniowe. Te dodatkowe zjęcia jak najbardziej dobre, ale one rozwijają przede wszystkim małą motorykę. Warto, więc dla lepszego efektu zadbać o motorykę dużą. To podstawa do prawidłowej pracy mniejszych mięśni. Może przyda się integracja sensoryczna lub jakieś zajęcia ogólnorozwojowe. Kontak z rehabilitantem jak najbardziej wskazany, aby monitorować postawę ciała córci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja