kasia_750
06.09.11, 13:35
Zacznę od tego, że córka jest drobna jak na swój wiek (wzrost 95 cm, 11,5kg wagi).
W przedszkolu jest w grupie 4-latków i ostatnio powiedziała, że nie może myć rąk, bo nie potrafi odkręcić wody. W przedszkolu są automaty, które odcinają dopływ wody po kilkunastu sekundach. Aby woda leciała trzeba nacisnąć i właśnie tutaj jest problem

W ubiegłym roku oprócz nauczycielek była pani, która pomagała dzieciom w takich czynnościach, w tym roku już jej nie ma. Dzisiaj mam zebranie w przedszkolu, więc spytam czy inne dzieci sobie z tym radzą. Obawiam się, że tylko moja córka ma problem

W domu też nie potrafi spuścić wody w toalecie, gdzie indziej sobie radzi, więc nie wynika to z braku chęci. Lubi malować, ale kredki trzyma nieprawidłowo. Staram się poprawiać, ale albo się złości albo za chwilę trzyma "po swojemu".
Córka była rehabilitowana Vojtą, po ukończeniu 15 m-ca samodzielnie chodziła, w wieku 18 miesięcy miała ostatnią wizytę u neurologa i niby wszystko było ok. Teraz myślę czy czegoś po drodze nie przeoczyliśmy. Czy Wasze dzieci też tak mają? Czy powinnam skonsultować to z lekarzem? W domu mam 15-miesięcznego synka i on ma wyraźnie mocniejsze rączki niż córka gdy była w tym wieku. Ale on zdecydowanie nie wymaga rehabilitacji.