silje78
08.09.11, 19:09
wiem, że wybiegam rok do przodu, choć w sumie decyzję trzeba podjąć do lutego więc pół roku

. chcę jednak żeby była to dobra decyzja dla mojej córki.
teraz chodzi drugi rok do przedszkola, rano znów płacz i teksty, że nie lubi przedszkola. chce być w domu z mamą, ostatecznie z babcią lub tatą.
jest dzieckiem nieśmiałym, z dluższym okresem adaptowania się do nowych warunków.
do tej pory byłam przekonana, że w szkole do której pójdzie nie ma zerówki, okazało się, że jest. czynna w godzinach 7-17, choć nie wiem czy jest przez ten czas normalna opieka czy po uporaniu się z podstawą programową dzieci lądują w świetlicy. dopiero podjadę do szkoły dopytać.
no i mam dylemat. z jednej strony zerówka przedszkolna to znane środowisko, część dzieci zostanie w tej zerówce. te same panie. z drugiej strony do pierwszej klasy pójdzie i zastanie tam dzieci znające się z zerówki. w zerówce będą dzieci z różnych przedszkoli, część pewnie będzie się znała, ale reszta dopiero będzie się poznawać. wydaje mi się, że będzie jej pod tym względem łatwiej. z drugiej strony zostanie znów wrzucona w obce środowisko, nowe panie itd. mam zamiar jeszcze porozmawiać o tym z naszymi paniami z przedszkola i psychologiem przedszkolnym.
jak u was to wyglądało/wygląda?