butterfly_33
13.09.11, 23:29
Mój synek nadal popłakuje

Dzis mi się tak rozpłakał jak go zostawiłam, ze az mi samej łezki poleciały

Pani mówi, ze zdarza mu się tak kilkanascie razy w ciagu dnia (jest w przedszkolu 6 godz) tak popłakuje troszkę panie go czms zajma i jest ok..za jakis czas mu się cos przypomni i znowu

zawsze był bardzo zywym dzieckiem...a teraz tak niesmiale podchodzi do dzieci..woli sam sie pobawic i ciagle jest ze swoim misiem...
pani powiedziała, ze jak po 2 mies nadal będzie popłakiwał, to moze warto spróbowac za rok....
mamy jak jest u Was...bo ja juz sama nie wiem....czypoprostu to normalna kolej rzeczy czy jak