Szczepienie przeciwko ospie wietrznej

15.09.11, 13:28
Ostatnio, w przedszkolu pani pediatra proponowała zaszczepic dzieci przeciwko ospie wietrznej. Ale koszt takiej szczepioniki to 200 PLN razy dwa, bo trzeba podac dwie dawki. Gdyby nie względy finansowe w ogóle bym sie nie zastanawiała, a tak myślę, czy te 400 zł na szczepienie to racjonalnie wydane pieniądze. A wy szczepicie, czy nie?
    • mikams75 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 13:32
      ja szczepilam (i dziecko i siebie, bo nie przechodzilam), ale az tyle to mnie nie kosztowalo (nie mieszkamy w pl).
      Jakbym miala wydac 400 zl (albo i 800 ze mna wlacznie) to nie wiem czy bym szczepila.
      W naszej okolicy wiekszosc jest zaszczepiona.
    • pasadena_35 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 13:38
      SzczEpimy, zaszczepilismy smile ale pierwsza dawka kosztowala 100 z groszem. Porozmawiajcie moze trzeba Poszukac taniej. Albo to cena juz dwoch dawek.
    • mama_amelii Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 13:57
      Nie nie szczepię ani starszej,ani młodszej.Mam nadzieję,że starsza w tym roku przyniesie z przedszkola.Szczepionka daje odporność na około 10 lat(producent w ulotce pisze 7 lat),więc nie dziękuję wolę,żeby dziewczyny w ciągu tych 10 lat zachorowały,a nie w wieku dorosłym kiedy przechodzi się 5 razy gorzej.Poza tym pediatra mówi,że po szczepieniu można ospę przejść ale łagodnie,a łagodne przejście po szczepieniu nie gwarantuje trwałej odporności tak jak po przechorowaniu.Już nie mówiąc o tym,że szczepionka jest stosunkowo nowa i dopiero na naszych /waszych dzieciach okaze się,czy nie ma po kilku latach powikłań.
      Nabijanie kasy firmom farmaceutycznym,nie dziękuję.
      • anetchen2306 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 17:39
        "... a łagodne przejście po szczepieniu nie gwarantuje trwałej odporności tak jak po przechorowaniu ..." - a mozna wiedziec, kto ci to powiedzial? No bo przeciez nie lekarz ...
        • hanna26 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 18:55
          Nie szczepiłabym. Niezależnie od tego, czy byłaby to szczepionka płatna, czy darmowa.
          Moje dziewczyny przeszły ospę i teraz mają z głowy na całe życie. Nie chciałabym co kilka lat pilnować szczepienia. Zwłaszcza u dorosłych bab. A fundować dziecku "prezentu" w postaci musu wykupywania szczepionek przez całe życie też raczej bym nie chciała.

          > "... a łagodne przejście po szczepieniu nie gwarantuje trwałej odporności tak j
          > ak po przechorowaniu ..." - a mozna wiedziec, kto ci to powiedzial? No bo przec
          > iez nie lekarz ...

          Nie wiem, jak koleżance, ale mnie to samo niedawno powiedział lekarz. Nie musiał zresztą, bo synek koleżanki przeszedł właśnie ospę dwukrotnie - po szczepieniu.
          • anetchen2306 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 20:27
            Jeszcze nie spotkalam nikogo, kto dwukrotnie przeszedl odspe wietrzna, bo zdarza sie to baaaaaardzo rzadko (tak samo, jak dwukrotne przejscie rozyczki czy trzydniowki).
            Skoro ktos po szczepieniu nie wytworzyl odpornosci i zachorowal, to znaczy ze sie uodpornil, bo szczepionka odpornosci mu nie dala. Skoro organizm wiec juz raz po przechorowaniu wytworzyl te odpornosc, to jakim cudem mogl zachorowac powtornie? Recze, ze to piwrwsze zachorowanie ospa wietrzna nie bylo. Dlatego tlumaczenie tego lakerza wydaje mi sie dosc dziwne. No bo mimo zaszczepienia zachorowal (czyli wytworzyl odpornosc na cale zycie!) a potem zachorowal raz jeszcze?
            Przynajmniej tak mi tlumaczono.
            Ospe wietrzna albo sie przechoruje albo nie. Nie wazne, czy po szczepieniu czy bez szczepienia! Nie wazne, czy pojawia sie 4 krosty, czy obsypie cie wszedzie, z jama ustna i dobytem wlacznie. Ja w dziecinstwie przeszlam ospe, mialam wlasnie dokladnie 4 krosty. Odpornosc mam na cale zycie (wlasnie miesiac temu, z racji zawodu, wykonywalam badanie przeciwcial).
            • hanna26 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 22:04
              > Jeszcze nie spotkalam nikogo, kto dwukrotnie przeszedl odspe wietrzna, bo zdarz
              > a sie to baaaaaardzo rzadko

              Ja spotkałam raz.

              > Recze, ze to piwrwsze zachorowanie ospa wietrzna nie bylo.

              Ręczysz, chociaż pacjenta nie widziałaś na oczy? To się dopiero nazywa rentgen w oczach. Chyba specjalność wielu ematek. wink
              • anetchen2306 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 09:12
                Owszem, zdarza sie przejsc ospe dwukrotnie, za drugim razem nazywa sie to polpascem. Wystepuje jednak glownie u doroslych.
                Teoria, ze po szczepieniu dziecko zachorowalo dwukrotnie, jakos nigdzie nie znajduje uzasadnienia. Znaczyloby to, ze po kazdym szczepieniu dziecko moze zachorowac dwa (lub wiecej) razy, no bo przeciez lepiej "przechorowac na zywca" big_grin a szczepionka przyczynia sie w przypadku zaszczepienia do uposledzenia wlasnego ukladu odpornosciowego a tym samym sprzyja wtornemu zachorowaniu - o ile dobrze zrozumialam. Czyli nie szczepic na ksztusciec, polio, odre bo dziecko jak nawet zachoruje to potem i tak moze zachorowac drugi raz na to samo? Dziwne, bo wszystkie zrodla medyczne twierdza, ze po przebyciu jednej z w/w chorob nastepuje udopornienie praktycznie na cale zycie. Wyjatkiem sa osoby z syndromem wrodzonego uposledzenia ukladu odpornosciowego.
                Gdy nie bylabym pewna, ze to ospa, lub nasz lekarz nie bylby pewien - na 100% dalby skierowanie na badania poziomu przeciwcial. Wtedy pewnosc na 100%, ze dziecko ospe rzeczywiscie przeszlo.
                U mojego brata, w wieku prawie dojrzalym tez lekarz rodzinny zdiagnozowal "ospe". Cos mu jednak po tej "ospie" nie pasowalo, poszedl zrobic przeciwciala i zdziwil sie, bo wyniki byly jednoznaczne: ospy wietrznej w zyciu nie przeszedl big_grin Trafil za to do alergologa. Gdyby badan wowczas nie zrobil, zarzekalby sie, ze pozno wiatrowke przeszedl. Gdyby w wieku doroslym na ospe zachorowal, tez pewnie by sie upieral, ze przeszedl ja dwa razy.
                • hanna26 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 13:52
                  > Owszem, zdarza sie przejsc ospe dwukrotnie, za drugim razem nazywa sie to polpa
                  > scem. Wystepuje jednak glownie u doroslych.

                  Nie rozśmieszaj mnie. big_grin big_grin big_grin Nie wiem kto byłby w stanie pomylić ospę z półpaścem. shock Przecież to zupełnie inna choroba, o kompletnie innych objawach - chociaż wywołana przez ten sam wirus co ospa. Przechodzą ją pacjenci, którzy już przeszli ospę. Półpasiec jednak atakuje mięśnie, boli jak jasna choroba. Nie życzę nikomu.
                  • alicez Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 14:10
                    Ospa wietrzna i półpasiec są wywołane tym samym wirusem:
                    www.polpasiec.com/coto.php
                    A tak w kwestii rozważań dotyczących ilości zachorowań, to mój ojciec miał ospę jako dziecko, drugi raz w wieku czterdziestu kilku lat a całkiem niedawno jako sześćdziesięciolatek złapał półpasiec. Ja za to nie chorowałam na ospę a nie zaraziłam się ani od kolegów ze szkoły jako dziecko, ani od ojca gdy był chory ani od własnych dzieci, które chorowały w maju tego roku.
                    • ancymon123 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 14:40
                      Może byc też tak, że chorowałaś, ale przebieg był tak łagodny, że nie wie o tym ani Twoja mama, ani tym bardziej Ty sama. Zbadaj przeciwciała i to da Ci odpowiedż.
                    • hanna26 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 17:29
                      Oczywiście, że tym samym, przecież wspominam o tym w moim poprzednim poście. Jednak objawy są tak różne, że nie sposób ich pomylić.
                      • alicez Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 17.09.11, 11:42
                        hanna26 napisała:
                        > Oczywiście, że tym samym, przecież wspominam o tym w moim poprzednim poście. Je
                        > dnak objawy są tak różne, że nie sposób ich pomylić.

                        Ślepemu i okulary nie pomogą wink
                  • memphis90 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 19.09.11, 17:53
                    Półpasiec nie atakuje mięśni.
    • ponponka1 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 14:03
      jagienkas70 napisała:

      > Ostatnio, w przedszkolu pani pediatra proponowała zaszczepic dzieci przeciwko o
      > spie wietrznej.

      A mowil, kiedy u niego byl przedstawiciej firmy frmaceutycznej i co od niego dostal wink
      • pamplemousse1 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 14:24
        moze jak zaszczepi się 90% dzieci to jakaś wycieczka się trafi smile

        a wracając do tematu - nie szczepiłam- chłopcy 2,5 roku przeszli już ospę, dosyć ciężko, ale powikłań nie było i cieszę się, że już mamy to za sobą.
        Też boję się co będzie jak szczepionka przestaje działać...
        • memphis90 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 19.09.11, 17:58
          Szanowne Panie, jeśli macie jakieś wiadomości nt. korupcji, to ciupasem do prokuratury, bo oszustów bezwzględnie należy karać. Natomiast takie pier...nie to sobie jednak darujcie, bo świadczy o totalnym braku zdolności logicznego myślenia. Po pierwsze- lekarz nie sprzedaje szczepionek, a przychodnia ze szczepień nie ma żadnego zysku (nawet jeśli "sprzedaje" szczepionki, to po cenie hurtowej, bez marży dla siebie), a tylko więcej pracy dla pracowników. Po drugie- policzcie sobie ile kosztuje taka wycieczka do ciepłych krajów i ile szczepionek, antybiotykow, witaminy C czy czego tam jeszcze firma musiałaby sprzedać (i z jakim zyskiem, bo przecież trzeba odliczyć koszty badań, produkcji leku, dystrybucji itd), żeby stać ją było na fundowanie wakacji wszystkim lekarzom w POZ.
    • karolina17w Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 14:30
      Nie szczepie z tego powodu iż dziecko miało ospę nim zdążyłam zaszczepić smile Ale zastanawialiśmy się - cena faktycznie była wysoka, a szczepionka miała jedynie złagodzić objawy ewentualnej ospy.
    • magdakingaklara Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 17:02
      nie,nie szczepie ani przeciw ospie jak i nie szczepilam przeciw rota. Te dwie szczepionki nie chronia przed tymi chorobami i tak dziecko zachoruje i tak.

      Szczepiona innym
      • anetchen2306 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 17:35
        Nie chroni tak dobrze jak powinna, dopoki nie zaszczepi sie tych 85-90%.
        Im wiecej zaszczepionych, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze chorobsko zniknie z populacji (tak jak w innych krajach europejskich).
        W naszym otoczeniu zaszczepione prawie wszystkie dzieciaki (szczepionka potrojna p/odrze w 13 mz). Nikt z otoczenia juz nie pamieta, kiedy wsrod znajomych, przyjaciol, rodziny, znajomych - znajomych, w jakiejs szkole (bo sama pracuje w dwoch szkolach) czy przydszkolu byl ostatni przypadek ospy wietrznej.
    • deela Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 19:20
      nie szczepilam i juz nie zaszczepie - uwazam ze to zbedna szczepionka - obaj przeszli juz ospę i to solidnie jak diabli - mam PEWNOSĆ ze są odporni, szczepionka takiej pewności nie daje
    • alicez Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 15.09.11, 20:51
      Ospę często się bagatelizuje a mój synek (wtedy 11 miesięcy) w trakcie choroby trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia mózgu jako powikłanie. Ospa jest wbrew pozorom groźną chorobą.
      "Najczęstszym powikłaniem ospy jest wtórne, ropne zakażenie skóry, wywołane bakteryjnym nadkażeniem wykwitów ospowych np. na skutek drapania. Wynikiem wtórnego zakażenia wykwitów na głowie jest powiększenie węzłów chłonnych szyjnych i potylicznych. Również większość nietypowych postaci ospy wietrznej, bardziej niebezpiecznych, jest wynikiem nadkażenia bakteryjnego. Zakażenie zmian skórnych prowadzić może do poważnych następstw, jak głębokie owrzodzenia czy też posocznica, (czyli namnażanie się bakterii we krwi).

      Zdarzają się też powikłania ze strony układu nerwowego i te są najpoważniejsze. Jednym z nich jest zapalenie mózgu, które występuje w ścisłym związku z ospą wietrzną i u dzieci najczęściej kończy się powrotem do zdrowia. Rozwija się po mniej więcej 21 dniach od pojawienia się pierwszych wykwitów. Po chorobie może pozostać ślad w postaci napadów padaczkowych, upośledzenia rozwoju psychicznego, zaburzeń w zachowaniu. Zapalenie mózgu u dorosłych objawia się między innymi zaburzeniami świadomości, napadami drgawek i częściej niż u dzieci może dojść do zgonu. Do innych powikłań ze strony układu nerwowego należą zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych, zapalenie nerwów czaszkowych. Może wystąpić zapalenie nerwu wzrokowego z czasową utratą wzroku, zapalenie nerwu twarzowego z porażeniem odpowiednich mięśni twarzy, zapalenie móżdżku.

      Mogą wystąpić powikłania ze strony innych układów, np.: zapalenie mięśnia sercowego, wsierdzia i osierdzia, zapalenie wątroby, nerek, zapalenie stawów. Przypadki ospowego zapalenia płuc, które rzadko występują u dzieci, stwierdza się u 20-30% osób dorosłych. Gdy pęcherzyki ospowe pojawiają się na spojówce czy rogówce i powstają z nich owrzodzenia to stanowią one wówczas niebezpieczeństwo dla wzroku. Zdarza się zapalenie jąder, zapalenie mięśni kończyn, małopłytkowość."
    • ancymon123 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 09:59
      Nie szczepię. Tą szczepionkę trzeba powtarzać co 5 lat do końca życia, bo zachorowanie w wieku dorosłym jest groźniejsze niż w dzieciństwie. Mam nadzieje, że przechoruje w dzieciństwie i z głowy. Jednak nie prowokuję zarażenia, bo to tez wg mnie głupie smile Poczekamy, zobaczymy.
      • ania_kr Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 20:03
        Ja zaszczepiłam. Jeśli mimo tej szczepionki zachoruje, ospa będzie mieć lżejszy przebieg. Jeśli nie zachoruje możemy przecież powtórzyć szczepionkę za jakieś 7-10 lat. A później mam nadzieję, że szczepienie na ospę stanie się w Polsce tak powszechne jak na zachodzie europy i ospa stanie się na prawdę rzadką chorobą.
    • moreno500 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 22:17
      powikłania po ospie mogą być poważne, ja nie ryzykuję, nawet, jeśli szczepienie trzeba powtarzać. grużlicę też trzeba powtarzać, a jakoś nikt nie rezygnuje z tego szczepienia.
      • 1mzeta Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 22:32
        "grużlicę też trzeba powtarzać, a jakoś nikt nie rezygnuje z tego szczepienia."
        No popatrz- ja zrezygnowałam- nie mieszkam w Pl ale często bywam.
        BCG to jedna z najmniej skutecznych szczepionek i Polska od jakiegoś czasu już nie jest na liście krajów o podwyższonym ryzyku zachorowania- dziwię się,że nikt z niej nie rezygnuje.....
        Ospę też sobie darowaliśmy.
        • moreno500 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 16.09.11, 22:54
          a właśnie ponoć gruźlica wraca w wielkim stylu - ze względu na uśpioną czujność i mniejsze wyszczepianie
          • 1mzeta Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 17.09.11, 11:28
            Tylko, że ta szczepionka jest mało skuteczna. Moja ciotka co całe życie przepracowała w poradni p.gruźliczej powiedziała, że odsetek zachorowań wśród tych szczepionych jest wyższy niż wśród nie szczepionych- i nie mam podstaw żeby jej nie wierzyć. Jak jej powiedziałam,że młodego nie szczepię to powiedziała- "i bardzo dobrze bo po co".

            "...właśnie ponoć ..."
            Podaj jakieś wiarygodne źródła informacji, a nie "ponoć"
            • anetchen2306 Re: Mylisz sie 17.09.11, 14:27
              Mylicie sie w zasadzie obydwie.
              WSZYSTKIE szczepienia powinno sie odnawiac srednio co 8-10 lat (a nie tylko szczepienie p/ospie). To zalecenie WHO, tylko ze po 18-stym roku zycia malo kto sie do tego przyklada, no chyba, ze jest sie w grupie tzw. ryzyka zawodowego (zolnierze, nauczyciele, sluzba zdrowia).
              W krajach zachodnioeuropejskich nie szczepi sie niemowlat p/gruzlicy ze wzgledu na mala ilosc czynnie pradkujacych. Niestety w krajach Europy Srodkowej i Wschodniej gruzlica nadal jest choroba aktywna. Masz racje, ze szczepionka jest wysoce nieskuteczna, podkresla to nawet samo WHO, o ile chodzi o zabobieganie wystapieniu czynnej gruzlicy w wieku doroslym. Szczepienie chroni jednak - udowodnione badaniami klinicznymi - nowonarodzone dzieci przed zapaleniem mozgu wywolywanym przez pradki gruzlicy. W wieku niemowlecym pradki nie atakuja pluc, nie namnazaja sie w plucach - wedruja prosto do mozgu dziecka. Dlatego szczepienie w Pl jest nadal na porzadku dziennym.
              Tez mieszkamy za granica, tez tutaj juz od daaaawna p/gruzlicy nie szczepia (moj maz nie zostal nigdy zaszczepiony), postac czynna gruzlicy (pradkujaca) jest praktycznie wytrzebiona. Niemowle nie ma wiec potencjalnej mozliwosci kontaktu z pradkujacym, w Polsce, gdzie oddzialy tzw. "gruzliczne" pekaja w szwach, ryzyko takie jest stosunkowo duze. Dlatego tez noworodki sie szczepi. Gdybym mieszkala w Polsce, dzieci bym jak najbardziej zaszczepila.
            • moreno500 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 19.09.11, 17:28
              ciotka z poradni to wiarygodne źródło wiedzysmile
    • najma78 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 17.09.11, 16:03
      Nie szczepilam, nie ma tego w kalendarzu. Ta choroba nie daje powiklan, no chyba, ze zakazenia krost po rozdrapaniu. Dzieci ja przeszly w tym roku bez zadnych problemow, po tygodniu wrocily do szkoly.
    • myelegans Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 19.09.11, 17:48
      Zaszczepiony poniewaz

      1. szczepienie jest w kalendarzu szczepien obowiazkowych
      2. nie przyjeliby mi dziecka do zadnej placowki pulicznej typu przedszkole, szkola, ani na zajecia pozaszkolne typu oboz, zuchy itd. itp.
      3. nie mialby sie od kogo zarazic, bo w przedszkolu nie bylo przypadku ospy przez wiele lat
      4. ospa moze sie powiklac i jak dla mnie to gra w rosyjska ruletke
      5. po przebyciu ospy wirus Varicella jest nadal w organizmie w stanie utajonym i chetnie sie uaktywnia w pozniejszym wieku w postaci polpascia, czego odpornosc poszczepionkowa nie daje. Z okolicy, to mama kolezanki o malo nie stracila oka, bo tam jej sie umiejscowil, a inny znajomy cierpial przez rok, lykajac tony lekow p/wirusowych, ktore mu zrujnowaly watrobe, przechodzac na krotkotrwala rente, i opozniajac przejscie na emeryture, o stratach materialnych nie wspominajac.
      6. Po ospie bardzo spada odpornosc, wiec jezeli zachorowanie przyjdzie na okres jesienno-zimowy to mozna miec kilka miesiecy wyjetych z zyciorysu na co ja nie mam czasu.

      Sama nie przechodzilam ospy, ani zadnej innej choroby zakaznej w dziecinstwie, pomimo, ze do przedszkola chodzilam od 2.5roku. Zostalam zaszczepiona 10 lat temu jak zaczelam myslec o dziecku. Miano P/cial mam nadal tak wysokie jak 10 lat temu. 15lat temu bylam zaszczepiona MMR i odpornosc nadal mam, co mi od czasu do czasu moja lekarz sprawdza podczas corocznych badan okresowych.

      Ospa jest wielekroc zle diagnozowana. Moj brat 2 lata temu zostal zdiagnozowany z "ospa", pomimo ze przechodzil w dziecinstwie, wybral caly kurs Heviranu, zeby po tym sie okazalo, ze mial...... uczulenie na salate, a wlasciwie jakiegos srodka ktorym, sie te salate traktuje.
      • barbaram1 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 19.09.11, 18:23
        Ja szczepiłam. Zapłaciłam coś ok.300 pln i po ok. roku po szczepieniu córka zachorowała. Przeszła ospę bardzo łagodnie - nie miała gorączki, na ciele było max. 15 krost. Po tygodniu było po chorobie. Zaraziła za to pół grupy w przedszkolu. Niektóre dzieci miały gorączki i były całe w krostach, cierpiały, bo bardzo swędziało. Najgorzej było u jednej dziewczynki w domu, która zaraziła swojego tatę i mamę. Mama przeszła ospę jako tako, za to tata był 2 miesiące w szpitalu, krosty miał w przełyku, w nosie, wszędzie.
        Nota bene córka miała przed swoim szczepieniem dwa razy kontakt z chorymi dziećmi na ospę i wtedy się nie zaraziła.
        Dziś nie wiem, czy bym szczepiła, bo przyznaję, że trochę się wkurzyłam, że wydałam tyle kasy, a potem na zwolnieniu z córką musiałam siedzieć i znowu kasę traciłam. Pogoda była wtedy piękna, a my z domu nie mogłyśmy wyjść. Choć mam nadzieję, że trochę dziecku ulżyłam.
    • memphis90 Re: Szczepienie przeciwko ospie wietrznej 19.09.11, 18:02
      Gdyby nie kwestia finansowa, to też bym się nie zastanawiała, ale u nas to byłoby 2 x 400zł, a jeszcze pneumo i meningokoki by się przydały... Zwyczajnie nie mam. Moja siostra przeszła zapalenie mózgu na tle ospy, więc nie mam ochoty narażać na to samo moich dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja