maminka82
20.09.11, 08:19
Proszę się nie śmiać... Mój problem może wydać się śmieszny, banalny... Mój syn lat 3,5 bawił się taśmą izolacyjną. Przykleił sobie solidny pasek taśmy wokół łydki. Nie mogę tego zdjąć. Myślałam, że odmoczenie w wannie pomoże, ale nic nie dało. Na drugie dzień też nie. Synek nie pozwala sobie tego dotknąć, bo każdy dotyk, jak twierdzi, boli go. W nocy próbowałam, ale on przez sen jest smutny. Jak to zdjąć??? Zapewne wystarczy szarpnięcie, ale nie krótkie bo jak pisałam - taśma jest oklejona nie wzdłuż, a dookoła łydki. Kto wie, co to jest taśma izolacyjna, tzw. laso taśma, ten wie, że nie jest to taka zwykła taśma klejąca. Wiem, że ostatecznie trzeba będzie szarpnąć i to będzie strasznie, strasznie bolało (tym bardziej, że taśma świetnie się trzyma już trzeci dzień). Ale może ktoś z Was - może... - ma jakiś pomysł, jak zmniejszyć ból dziecka przy tym "zabiegu"? Może znacie jakiś patent na laso taśmę?
Wiem, brzmi to niedorzecznie, ale mój syn płacze w niebogłosy przy ściaganiu byle plasterka, więc teraz to będzie naprawdę dramat....