Uwaga, może to Wasza niania?

    • an_ni Re: Uwaga, może to Wasza niania? 24.09.11, 17:41
      ja nie rozumiem ze ta Lipcowa wierzy ze jej natrectwo ma jakis wplyw na innych!
      trzeba byc jakas tepota zeby byc takim wplywowym i brac pod uwage uwagi obcych ludzi czy zalozyc czapke czy nie.
      nie slucham czy przy 5 stopni juz czas na rajstopy pod spodniami czy nie, jesli mi zimno to zakladam i EOT
      tak samo wobec dziecka, o ile nie potrafi powiedziec czy mu zimno czy goraco, stosuje swoje zasady, jesli widze ze mu za goraco/za zimno to reaguje, kiedy umie juz powiedziec czy zimno czy cieplo - slucham, pomijajac fiubzdziu pt chce w zime zalozyc sukienke letnia lub latem czape zimowa
      chrzanie fakt ze w UK dzieci chodza bez butow albo bez rajstop, ze jakis cisnieniowiec czy inny grubas otoczony wielka warstwa tluszczu czuje wieczne uderzenia goraca, ja SAMA wiem czy mi zimno czy cieplo i jakie ubranie powinnam zalozyc wg wlasnych odczuc i doswiadczenia , wiem czy wiatr zawiewa mi uszy, zatoki czy zimno w stopy spowoduje katar czy nie, a nie jakas nawiedzona obca osoba krzyczaca ze cieplo szkodzi.
      obsesje tez szkodza
    • silje78 Re: Uwaga, może to Wasza niania? 24.09.11, 20:27
      to się nazywa obsesja.
    • zebra12 Re: Uwaga, może to Wasza niania? 24.09.11, 20:28
      A ja dziś widziałam dziewczynkę około 4 letnią... w puchowej kamizelce! Było ponad 20 stopni, a w samym słońcu więcej.
    • schere Re: Uwaga, może to Wasza niania? 25.09.11, 10:49
      Dlaczego ta niania słucha się obcej kobiety, a nie matki dziecka?? Do niczego taka niania. Jak jej zaufać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja