karmienie a krztuszenie się

23.09.11, 11:37
Cześć mamy,
Mam problem z moja roczna córeczką. Oprócz tego, że boję się że za mało je (rano 150 ml mleka, potem na śniadanie trochę pieczywa parówka wedlina lub jajko, koło 13 kaszka 150 ml, ok 15 zupka, potem danonek jakieś chrupki i na noc 150 ml mleka) to nie umiem jej wprowadzić nic nowego. Np. kiedy daję jej herbatnika gryzie ogromny kawałek którym za chwile sie dusi, musze jej ręcznie dawać jak ptaszkowi i to samo jest z np II daniem wszystko musi być zmiskowane i tak czasami tym pluje. Ma z przodu 8 zebow moja mam twierdzi ze ona nie ma czym pogryzc dlatego sie krztusi a mnie wnerwia widok dzieci w wózkach ktore jedzą sobie buleczkę albo gryzą herbatnika. Czy jest na to jakis sposób czy po prostu ona faktycznie jest jeszcze za mała?
    • ewelajnawrocek Re: karmienie a krztuszenie się 23.09.11, 11:47
      Prawdopodobnie ma nadwrażliwość w jamie ustnej, wiele dzieci tak ma, zwłaszcza wcześniaki lub dzieci dosc "intensywnie" odśluzowywane po porodzie, mozna isc z tym do logopedy zeby pokazał jak z dzieckiem ćwiczyć i ciągle probować. My chodzilismy własnie do neurologopedy i pani karmiła małego kawałkami, masowała troszkę buzię. I nie daj sobie wmówić, ze to twoja wina, ze za wczasu nie nauczyłas żuć itp itd, bo pewnie zaraz poleci taka wiązka. Kto się troszkę zna na rzeczy, np. neurologopedzi, to powoedzą, ze niekt,óre dzieci tak po prostu mają, co oczywiście oznacza, ze trzeba z dzieckiem pracować. Moj nauczyc się jesc zupkę z ryżem bobowitę dla niemowląt 6 mcy jak miał ok 13 mcy, teraz ma prawie 3 lata i normalnie wszystko gryzie, ale ma łatwy odruch wymiotny, wystarczy ze cos sie przyklei gdzies do gardełka, albo jest duze i mały od razu chcę wymiotowac. To juz taki odruch..
      • karolasopot Re: karmienie a krztuszenie się 24.09.11, 21:04
        Dzięki za podpowiedz. Nawet nie wiedzialam ze sa jacys neurologopedzi. W zyciu bym nie pomyslala ze moze o cos takiego chodzic.
        • naana26 Re: karmienie a krztuszenie się 24.09.11, 21:07
          mój ma rok i ma bardzo wybiórcze umiejętnosci gryzienia. jabłko wsunie a np. makaron wypluje albo się krztusi. tak więc cierpliwość jest tu najważniejsza - no i sprawdzenie czy to nie jakiś problem jak sugeruje koleżanka wyżej smile
    • memphis90 Re: karmienie a krztuszenie się 24.09.11, 22:02
      1.jak na roczniaka je odpowiednio duzo
      2.jak jej nie pozwalasz samodzielnie gryźć, to się nie nauczy. raz i drugi się zakrztusi (to w zasadzie nie zakrztuszenie, to reakcja odruchowa u dzieci, zabezpieczająca niemowlęta przed spożyciem np. karalucha z podłogi; trzeba tę reakcję wygasić) i wypluje, a potem będzie wiedziała ile ma odgryźć i jak żuć. Trening, trening i jeszcze raz trening. Warzywa na parze, chrupki, herbatniki do łapy i niech walczy. A mama nie pomaga i nie ratuje (chyba, że dziecko dławi się i nie kaszle, wtedy ratuj).
      3.dziecko żuje dziąsłami, Mój mały ma 6 zębów i je w zasadzie wszystko.
      4.nie, nie jest za mała, może nawet już trochę za duża... wink
    • calineczkazbajkii Re: karmienie a krztuszenie się 24.09.11, 22:08
      wg mnie nie masz się co spieszyć
      podawaj jej małe kawałki
      niech je gryzie
      z czasem będzie mogła gryźc coraz większe

      a jedzenie w wózku to nic dobrego , jeść się powinno przy stole
    • jul-kaa Re: karmienie a krztuszenie się 24.09.11, 22:31
      Dziecko nie potrzebuje zębów, żeby jeść większość produktów, więc nie to jest problemem. Na mój gust albo rzeczywiście ma jakąś nadwrażliwość w obrębie jamy ustnej, albo po prostu za długo karmiłaś ją papkami, rozgniecionym jedzeniem itp. Dziecko musi samo nauczyć się, jak operować jedzeniem w buzi, jak przesuwać je językiem itp. Mój syn nigdy nie był karmiony papkami, nie ma żadnych problemów z gryzieniem i żuciem, nie miał ich także wtedy, kiedy nie miał zębów (jasne, ze nie był w stanie pogryźć kawałka mięsa, ale z herbatnikiem, podgotowanymi warzywami itp. radził sobie świetnie). Jak reagujesz kiedy córka się krztusi? Daj jej samej nauczyć się, co się robi z jedzeniem, nie panikuj. W większości przypadków dziecko doskonale daje sobie radę samo.

      Koniecznie przeczytaj: www.ekorodzice.pl/bezpieczenstwo-w-baby-led-weaning-blw,40,534,790.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja