przeziebienie a mycie glowy

23.09.11, 17:15
coreczka do tej pory uchowala sie bez zadnych przeziebien i dlatego zastanawiam sie,czy przy przeziebieniu bez goraczki(katar,kaszel i zaczerwienione gardlo) moge umyc jej wlosy-a ma ich duzo i dlugo trzeba je suszyc...
    • carmita80 Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 17:52
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin:D:D
    • 18_lipcowa1 jesien- sezon durnych pytan 23.09.11, 17:53

      > m sie,czy przy przeziebieniu bez goraczki(katar,kaszel i zaczerwienione gardlo)
      > moge umyc jej wlosy-a ma ich duzo i dlugo trzeba je suszyc...
      • sole-luna Re: jesien- sezon durnych pytan 23.09.11, 17:59
        jak to uczono mnie w szkole:NIE MA "DURNYCH" PYTAN,TYLKO "DURNE" ODPWIEDZI!
        • asiaiwona_1 Re: jesien- sezon durnych pytan 23.09.11, 18:18
          myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie laserowe usunięcie problematycznego owłosienia. Wtedy podczas żadnej choroby nie będzie takich dylematów big_grin
          • totorotot Re: jesien- sezon durnych pytan 25.09.11, 21:38
            asiaiwona_1 napisała:

            > myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie laserowe usunięcie problematycznego ow
            > łosienia. Wtedy podczas żadnej choroby nie będzie takich dylematów big_grin

            Tylko żeby depilatorka laserowa się nie rozpędziła i nie usunęła oprócz włosków dziecku mózgu- Asiiwonie tak właśnie niestety spartolili golenie i sama widzisz, jaką mądrością błyszczy na forach.
        • 18_lipcowa1 Re: jesien- sezon durnych pytan 23.09.11, 18:46
          sole-luna napisała:

          > jak to uczono mnie w szkole:NIE MA "DURNYCH" PYTAN,TYLKO "DURNE" ODPWIEDZI!


          no jak cie w szkole tak uczyli
          to mnie nic nie zdziwi
        • carmita80 Re: jesien- sezon durnych pytan 23.09.11, 18:54
          sole-luna napisała:

          > jak to uczono mnie w szkole:NIE MA "DURNYCH" PYTAN,TYLKO "DURNE" ODPWIEDZI!

          Zle cie uczono
    • leneczkaz Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 18:31
      Umyj i od razu nakładaj czapkę uszatkę bo jeszcze w ucho nawieje!
      • sole-luna Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 18:50
        leneczkaz napisała:

        > Umyj i od razu nakładaj czapkę uszatkę bo jeszcze w ucho nawieje!

        jak mi pozyczycie,to zaloze!
    • mozyna Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 22:30
      Nie wolno!
      Podcierac tylka tez sie wtedy nie powinno.
      • totorotot Re: przeziebienie a mycie glowy 25.09.11, 21:38
        mozyna napisała:

        > Nie wolno!
        > Podcierac tylka tez sie wtedy nie powinno.

        Mozyna, sądząc po woni, jaką rozsiewasz na forum, jesteś przeziębiona już od baaardzo dawna.
        • mozyna Re: przeziebienie a mycie glowy 26.09.11, 16:09
          totorotot napisała:

          > Mozyna, sądząc po woni, jaką rozsiewasz na forum, jesteś przeziębiona już od ba
          > aardzo dawna.


          Biorac pod uwage fakt, ze nasze spotkania moga sie odbywac tylko i jedynie droga internetowa, stwierdzam, ze skoro Ci smierdzi, to musi to byc tylko i wylacznie twoj smrodek.
    • sanrio Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 22:56
      nigdy! nigdy nie myj dziecku włosów jak ma katar, bo może umrzeć!
    • 1mzeta ??? 23.09.11, 23:11
      A na dworze przy ujemnej temperaturze będziesz to robić.............
    • mandziola Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 23:19
      Jezu jakie Wy wszystkie głupie jesteście.. nigdy nie miękłyście wątpliwości?
      • zjawa1 Sole 23.09.11, 23:23
        Mozesz wykapac swoje dziecko ale w lazience musi byc cieplo.
        Z reguly lazienka jes nagrzana po kapieli. Umyj dziecku wloski, wysusz w lazience.
        Jak masz szlafroczek to na pizamke ubiez. Wiadomo, ze jeszcze nie mamy sezonu grzewczego a wdomach bywa dosc chlodno.
        Dlatego uwazaj na nagla zmiane temp.
        Postaraj sie osuszyc wloski recznikiem i zaluz kaptur od szlafroczku.
        • sole-luna dzieki zjawo1 23.09.11, 23:31
          zjawa1 napisała:

          > Mozesz wykapac swoje dziecko ale w lazience musi byc cieplo.
          > Z reguly lazienka jes nagrzana po kapieli. Umyj dziecku wloski, wysusz w lazien
          > ce.
          > Jak masz szlafroczek to na pizamke ubiez. Wiadomo, ze jeszcze nie mamy sezonu g
          > rzewczego a wdomach bywa dosc chlodno.
          > Dlatego uwazaj na nagla zmiane temp.
          > Postaraj sie osuszyc wloski recznikiem i zaluz kaptur od szlafroczku.

          pytajac,mialam wlasnie na mysli zmiane temperatury(wychodzac z nagrzanej lazienki do nienagrzanego mieszkania) i czy to mogloby pogorszyc stan malej..
          dzieki za normalna odpowiedzsmile
          • zjawa1 Re: 23.09.11, 23:38
            Nie przejmuj sie odpowiedziami. Jesli juz piszesz na tym forum, to musisz sie znieczulic niestey...
            I pamietaj o tym, aby przed kapiela nie byly pootwierane okna. Bo to znaczaco obniza tem w domu.
            Zakryj dziecku kapturkiem glowe, ja tak robie.
            A i jeszcze jedno, bardzo wazne.
            Przy takich infekcjach lepiej uwazac na to, zeby woda nie dostala sie do uszu-ja mam na tym punkcie uraz... niestety maly miewal problemy z uszami i tak uczyli mnie laryngolodzy.
            Bowiem nie myjesz sterylna woda, a do nadfkazenia bakteryjnego w stanie przeziebienia nie jest trudn u malych dzieci...
            • sole-luna Re: 23.09.11, 23:47

              nie przejmuje sie! tylko troche dziwie...A mala wykapalam szybko bez mycia glowy-do jutra wytrzymasmile
              • zjawa1 Re: 23.09.11, 23:50
                Wiesz jak to mowiawink teoretycznie ,,jeszcze z brudu nikt nie umarl"smile... ale wiadomo, jak dziecko lapie infekcje trwajaca srednio do 7 dni to ciezko nie myc wloskowsmile
                Moj tez ma bujbna czupryne, mylam go i dbalam o to, o czym ci pisalam wyzej.
                Nawet zamiast prysznicem plukalam wloski konewkasmile zeby do uszu ewentualnie nic sie nie dostalo.
                Jednak najgorszy jest skrajny przeszkok temperatury....
                • tijgertje Re: 24.09.11, 08:47
                  A co ma woda do uszu? Dreny dziecko ma? Tylko przy drenach nie wolno moczyc uszu w wodzie z mydlinami (szampon, plyn do kapieli itp), bo obniza napiecie powierzchniowe i mniejsze kropelki moga sie przedostac do wnetrza ucha. Jako, ze przeciwniczka drenow jestes, a jak dziecko nie ma wysiekowego zapalenia ucha z przerwaniem blony bebenkowej, to woda nie ma sie jak dostac do ucha, chyba, ze przez nos.

                  Sole, kap dziecko normalnie, nie nagrzewaj za bardzo lazienki, i zanim wyjdziecie, wczesniej otworz troche drzwi, temperatura sie stopniowo wyrowna i nie bedzie problemu. Jak na mroz z mokra glowa nie musi wychodzic, to mozesz spokojnie myc.
                  • carmita80 Re: 24.09.11, 09:09
                    tijgertje napisała:

                    > A co ma woda do uszu? Dreny dziecko ma? Tylko przy drenach nie wolno moczyc usz
                    > u w wodzie z mydlinami (szampon, plyn do kapieli itp), bo obniza napiecie powie
                    > rzchniowe i mniejsze kropelki moga sie przedostac do wnetrza ucha.

                    My mielismy tego nie robic tylko przez pierwsze 6 tygodni po zalozeniu drenow, a pozniej normalnie. Dreny syn mial zalozone na rok, z powodu plynu w uszach, choc on nigdy infekcji uszu nie mial. Plyn mu sie zbieral jednak i powodowal, ze maly gorzej slyszal. Dreny zadzialaly jak powinny. Juz ponad 2 lata od wypadniecia drenow, plyn sie juz nie zbiera i wszystko ok. A z tym cudowaniem przy myciu wlosow to jakis kosmos. Moje dzieci z katarkami i kaszelkami na basen chodzily a wlosow nigdy nie suszylismy, w mokrych wychodzily i wychodza nadal (corka 8l mam basen w ramach szkoly i jezdza na niego, tam zalecono nie suszyc wlosowsmile) takze zima, kiedy silny, zimny wiatr wieje kaptur wkladaja. Zdrowe, odporne, od kilku lat juz nie lapia niczego.
                    >
                    > Sole, kap dziecko normalnie, nie nagrzewaj za bardzo lazienki, i zanim wyjdzie
                    > cie, wczesniej otworz troche drzwi, temperatura sie stopniowo wyrowna i nie be
                    > dzie problemu. Jak na mroz z mokra glowa nie musi wychodzic, to mozesz spokojn
                    > ie myc.

                    Zgadzam sie.
                  • zjawa1 Re: 24.09.11, 22:08
                    A co ma woda do uszu? Pewnie dlatego niestety twoje dziecko ma dreny, czego moje miec nigdy nie bedzie...
                    Dodam, ze wdoda przy infekcji kataralno-gardlowej do ,,uszu" ma wiele!
                    • carmita80 Re: 24.09.11, 22:35
                      zjawa1 napisała:

                      > A co ma woda do uszu? Pewnie dlatego niestety twoje dziecko ma dreny, czego moj
                      > e miec nigdy nie bedzie...
                      > Dodam, ze wdoda przy infekcji kataralno-gardlowej do ,,uszu" ma wiele!
                      >


                      Moje dziecko nie ma drenow od dwoch lat, bo mialo zalozone na rok, dreny zadanie spelnily, wypadly po roku, plyn sie nie zbiera a dziecko ma 4l i sluch bez zarzutu, mowi w dwoch jezykach i chodzi do szkoly. Nigdy nie mialo infekcji uszu a kataru i kaszlu tez od bardzo dawna.smile
                      • zjawa1 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 22:38
                        Pytam z czystej ciekawosci, tylko nie pisz ze zapopiegly kaszlu czy ionfekcja kataralnymsmile
                        Moj drenow nie ma, katarui kaszlu tez od 5 miesiecy. Sluch ksiazkowy, zaczyna mowic po hiszpansku lat 3,5 rokuwink
                        • carmita80 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 22:50
                          zjawa1 napisała:

                          > Pytam z czystej ciekawosci, tylko nie pisz ze zapopiegly kaszlu czy ionfekcja k
                          > ataralnymsmile
                          > Moj drenow nie ma, katarui kaszlu tez od 5 miesiecy. Sluch ksiazkowy, zaczyna
                          > mowic po hiszpansku lat 3,5 rokuwink


                          Jakie zadanie to chyba oczywiste? Usuwaly plyn. Mial zalozone kiedy mial 21 miesiecy, poniewaz test sluchu ujawnil problem (syn jest wczesniakiem i mial powtorny test sluchu w wieku ok. 14 m-cy, choc pierwszy wyszedl dobrze), doradzono nam dreny, po wyczerpujacej konsultacji laryngologicznej zgodzilismy i to byla prawidlowa decyzja. Po 6 tygodniach od zalozenia drenow moglismy bez przeszkod korzystac z basenu (polecielismy na wakacje) i wszelkich kapieli z moczeniem uszu. Po roku wypadly tak jak mialy, syn mial jeszcze test sluchu (nie mylic z tympanometria, bo to nie test sluchu), ktory wyszedl jak najbardziej prawidlowo, kilka wizyt u laryngologa, a pol roku temu wypisano nas (hura) z przychodni laryng. Dziecko jest juz w szkole, od 10 m-ca zycia w przedszkolu, katarki i kaszelki miewal przez pierwszy sezon, pozniej sporadycznie, od ponad dwoch lat nie mial zadnej infekcji.
                          • zjawa1 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 22:55
                            wiesz u nas po maks 6 tygodniach po infekcji blon tez ustapily plyny, i to bez drenowwink
                            Takze nadal nie rozumiem po co kaleczyc blone bebenkowa i wkladac dreny skoro plyny i tak zanikaja. Zwlaszcza jesli mowimy o 6 tygodniach?
                            Ncinanie blon bebenkowych i wkladanie ciala obcego wiaze sie z ryzykiem nieodwracalengo uszkodzenia sluchu. Nawet do 5 miesiecy plyny maga sie utrzymywac bez wiekszych konsekwecnji.
                            Wieksze prawdopodobienstwo, ze przy wkladaniu drenu uszkadza sluch niz to, ze cos to pomoze bo i tak plyny i stan zapalny zanika czy wstapia popularlen perlaki itpsmile
                            • carmita80 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 23:02
                              zjawa1 napisała:

                              > wiesz u nas po maks 6 tygodniach po infekcji blon tez ustapily plyny, i to bez
                              > drenowwink

                              Ale moje dziecko nigdy nie mialo infekcji uszusmile a plyn sie zbieral, bo nazwijmy to ''przewody'' byly zbyt waskie u malego, niedojrzale i cyrkulacja utrudniona.

                              > Takze nadal nie rozumiem po co kaleczyc blone bebenkowa i wkladac dreny skoro p
                              > lyny i tak zanikaja. Zwlaszcza jesli mowimy o 6 tygodniach?
                              > Ncinanie blon bebenkowych i wkladanie ciala obcego wiaze sie z ryzykiem nieodwr
                              > acalengo uszkodzenia sluchu. Nawet do 5 miesiecy plyny maga sie utrzymywac bez
                              > wiekszych konsekwecnji.

                              My zaufalismy specjaliscie i jak sie okazalo dobrze zrobilismy. smile

                              > Wieksze prawdopodobienstwo, ze przy wkladaniu drenu uszkadza sluch niz to, ze c
                              > os to pomoze bo i tak plyny i stan zapalny zanika czy wstapia popularlen perlak
                              > i itpsmile

                              Jak widac nie uszkodzono sluchu a raczej go przywrocono do pelnej ''mocy'' smile
                              • zjawa1 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 23:10
                                Posdluchaj jesli plyny ,,zbieraja sie w uszach" to blony bebenkowe sa czerwone a nie biale!
                                Tak prosta tlumaczac...
                                Kazde dziecko, ktore ma tzw plyny w uszach ma stan zapalny blon bebenkowych-nie da sie tego obejsc!
                                • carmita80 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 23:23
                                  zjawa1 napisała:

                                  > Posdluchaj jesli plyny ,,zbieraja sie w uszach" to blony bebenkowe sa czerwone
                                  > a nie biale!
                                  > Tak prosta tlumaczac...
                                  > Kazde dziecko, ktore ma tzw plyny w uszach ma stan zapalny blon bebenkowych-nie
                                  > da sie tego obejsc!
                                  >
                                  No widzisz a moje nie mialo zadnego stanu zapalnego, ani razu bolu ucha ani razu antybiotyku, dziwne co? Zjawa jesli nie jestes specjalista laryngologiem to raczej nie mamy o czym dyskutowac. Ty znalazlas jakies info w internecie, ktore ci bardzo pasuje i przytaczasz je za kazdym razem gdy dotyczy drenow, ja znam historie swojego dziecka i jego problemu (a te bywaja rozne w zaleznosci od konkretnego przypadku) nie szukalam info w necie tylko u specjalistow audiologow i laryngologow (tak sie zlozylo ze dwoch, bo pozniej przeniesiono nas do innej przychodni, ale opinia byla ta sama) ufam im a nie opiniom na forum ''male dziecko'' i dobrze na tym wychodze.
                                  • zjawa1 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 23:27
                                    A kto ci powiedzial, ze przy stanie zapalnym blon bebenkowych jest bol czy leczenie antybiotykowe???
                                    Ja pierdziele... Twoje dziecko mialo plyny w uszach, a wiec automatycznie stan zapalny blon bebenkowych a Ty nawet nie mialas o tym pojecia?
                                    Nie, no nie moge!
                                    Sorry ale wysiadam, jestem w szoku!!!!!
                                    • carmita80 Re: A jakie zadanie spelnily dreny? 24.09.11, 23:46
                                      zjawa1 napisała:

                                      > A kto ci powiedzial, ze przy stanie zapalnym blon bebenkowych jest bol czy lecz
                                      > enie antybiotykowe???

                                      Widzisz zjawa, nam zalecono dreny, ale nie bylo takiej koniecznosci, lekarz wyraznie powiedzial, ze dziecko ma plyn w uszach (wynik tympanometrii) ale nie ma ryzyka trwalego uszkodzenia sluchu czyli jednak nie bylo infekcji ucha srodkowego nie dajacej zadnych syptomow, ktora jest dosc czesta u dzieci, moze przebiegac niezauwazona przez dlugi czas i wyrzadzic powazne uszkodzenia sluchu. Infekcje innych czesci uszu daja symptomy, choc w wiekszosci wywolywane sa przez wirusy. Ostatecznie to my podjelismy decyzje, rownie dobrze modla byc inna.

                                      > Nie, no nie moge!
                                      > Sorry ale wysiadam, jestem w szoku!!!!!


                                      No ja tez, jak cie czytam. serio, serio, mam nadzieje, ze probiotyki uchronia twe dziecie przed infekcjamibig_grin
                                  • zjawa1 carmita80 24.09.11, 23:34
                                    sorry, z calym szacunkiem do ciebie, bo cie nie znam ale... No brakl mi slow...
                                    Przeprowadzilas zabieg drenazu w uchu dziecka nie wiedzac nawet o tym co bylo powodem do tego?
                                    Naprawde nie poznalas ,,mechanizmu" i tego co dzieje sie w uchu Twojego dziecka?
                                    Naprawde jestem w duzym szoku....
                                    Posluchaj, tzw. gromadzanie sie plynow w uszach wecale nie musi powodowac bolu, a wrecz przeciwnie nie powoduje go wcale.
                                    Gromadzenie sie oplynow w uszach tworzy stan zapalny blony bebenkowej. W konsekwwencji zmienia sie cisnienie w uchu, chrastki zle pracuja, moze ewentulanie chyba statystycznie w 1 na 100 tys przypadkow po przeszlo 5 miesiacach dosc do powstania perlaka-wiesz co to?
                                    A jakie sa tego objawy... w sumie z reguly takie, ze dziecko gorzej slyszy. Badania np. tympanometrii wykazuja tzw. prosta m a wiec mowiac kolokwialnie ucho nie odbiera tego, co powinno....
                                    • zjawa1 Re: carmita80 24.09.11, 23:36
                                      chodzilo mi o objawy plynow w uszach, a jnie perlaka.
                                      Blona zawsze, absolutnie zawsze nie jest taka jak byc powinna, bowiem tworzy sie stan zapalny..
                                      • carmita80 Re: zjawa1 24.09.11, 23:53
                                        zjawa1

                                        Po pierwsze nie znasz mnie, a po drugie nie rozumiesz pomimo wyjasnien dlaczego wlozono dreny mojemu dziecku, po trzecie tak wyjasniono mi mechanizmy i powody dla ktorych zalecano to mojemu czyli konkretnemu dziecku a po czwarte nie jestes specjalista laryngologiem, nie znasz nawet podstaw medycyny wiec daj spokoj smile
                                        Tego rodzaju problemy zostaw profesjonalistom i daruj sobie ''diagnozowanie'' na forum, zwlaszcza krzyczac ''nie zakladajcie drenow'' bo nie masz pojecia o czym mowisz. Nie raz sie skompromitowalas na forum, tak tak podczytywalambig_grinbig_grinbig_grin
                                        • carmita80 Re: zjawa1 25.09.11, 00:20
                                          Do poczytania:
                                          www.mozilla.com/en-GB/firefox/central/
                                          www.nhs.uk/Conditions/Glue-ear/Pages/Treatment.aspx
                                        • tijgertje Re: zjawa1 25.09.11, 00:22
                                          Carmita, odpusc, bo zjawa ma jakas fobie drenowa i od jakiegos czasu niezrozumiala dla mnie misje na forum prowadzi, usilujac udowodnic, ze dreny to cale zlo swiata. a prawda jest taka, ze swoje opinie opiera na jednym, lekkim przypadku swojego dziecka i durnym lekarzu, ktory bez wyraznych powodow zalecil dreny i efekty sa takie a nie innewink
                                          Moczyc uszu nie pozwalano nam tylko 2 tygodnie po zabiegach (mlody mial 2, ale zjawa oczywiscie nie kuma, ze naciecie blony i zalozenie drenu jest mniej szkodliwe, niz wielokrotne, poszarpane pekanie blony pod wplywem zwiekszonego cisnienia w uchu). Moj mlody tez ma nietypowa budowe ucha , zreszta nie tylko ucha, bo jego glowa fascynowala lekarzy juz od urodzeniawink Z moim urwisem byly jakies nietypowe cyrki, wlasnie ponoc przez nbietypowa bodowe, po drugich drenach z jednym uchem bywaly problemy i musielismy unikac moczenia uszu w wodzie z mydlinami. Plywac mogl normalnie. Dreny tez juz dawno powypadaly i problemy sie skonczyly, choc kiedys byle katar od razu szedl na uszyuncertain
                                          • carmita80 Re: zjawa1 25.09.11, 00:39
                                            tijgertje napisała:

                                            > Carmita, odpusc, bo zjawa ma jakas fobie drenowa i od jakiegos czasu niezrozumi
                                            > ala dla mnie misje na forum prowadzi, usilujac udowodnic, ze dreny to cale zlo
                                            > swiata. a prawda jest taka, ze swoje opinie opiera na jednym, lekkim przypadku
                                            > swojego dziecka i durnym lekarzu, ktory bez wyraznych powodow zalecil dreny i e
                                            > fekty sa takie a nie innewink

                                            Wlasnie o to chodzi, ze kazdy przypadek jest inny i nie zawsze decyzja o drenach sluszna albo i niesluszna. W poscie nizej wkleilam linki do poczytania, z ktorych wynika ze powody do zalozenia drenow moga byc rozne i niekoniecznie musza to byc infekcje, a moze ich wogole nie byc (ilosc plynu) a powodem jedynie pogorszenie sluchu jak w przypadku mojego dziecka i ze pod uwage bierze sie takze inne okolicznosci jak np. dzieci urodzone przedwczesnie, z zespolem Downa, autystyczne itp. i ich mozliwosci rozwoju.

                                            > Moczyc uszu nie pozwalano nam tylko 2 tygodnie po zabiegach (mlody mial 2, ale
                                            > zjawa oczywiscie nie kuma, ze naciecie blony i zalozenie drenu jest mniej szkod
                                            > liwe, niz wielokrotne, poszarpane pekanie blony pod wplywem zwiekszonego cisnie
                                            > nia w uchu).

                                            Hmmm no ale zjawa uwaza, ze stany zapalne czyli infekcje blon bebenkowych i perforacja przebiegaja bezobjawowo, ciekawe...bo w takich wypadkach raczej dochodzi do reakcji organizmu podwyzszona temperatura i sygnalami do mozgu ktory odczuwa bol i nie sa to jedyne objawy. Dodam ze przy duzej ilosci plynu katary moga powodowac pogorszenie a moze takze dojsc do nadkazenia.

                                            Moj mlody tez ma nietypowa budowe ucha , zreszta nie tylko ucha, b
                                            > o jego glowa fascynowala lekarzy juz od urodzeniawink Z moim urwisem byly jakies
                                            > nietypowe cyrki, wlasnie ponoc przez nbietypowa bodowe, po drugich drenach z je
                                            > dnym uchem bywaly problemy i musielismy unikac moczenia uszu w wodzie z mydlin
                                            > ami. Plywac mogl normalnie. Dreny tez juz dawno powypadaly i problemy sie skonc
                                            > zyly, choc kiedys byle katar od razu szedl na uszyuncertain

                                            Ciesze sie, ze teraz jest w porzadku. smile Mam pytanie czy twoj syn mial badany sluch i jaka metoda i w jakim wieku? Z czystej ciekawosci pytam.
                                            • tijgertje Re: zjawa1 25.09.11, 01:19
                                              Mlody mial sluch badany kilkakrotnie, badania przesiewowe jeszcze w pierwszym roku, potem jak mial niecale 4 lata kilka roznych badan, najpierw u laryngologa, ale ze mial dreny i nie bardzo wspolpracowal, wiec wynik byl niewiarygodny i robili jakis test z centrum laryngologicznym. Pojecia nie mam, jak sie nazywal, musialabym w papierach grzebac. Mial na uszach sluchawki, dostal cos do rysowania, a pani obslugujaca urzadzenie obserwowala na monitorze wyniki. Laryngolog twierdzil, ze byla to jedyna dostepna i pewna metoda dla malych dzieci i dzieci z drenami, nie wymagajaca wspolpracy ze strony dziecka. Na poczatku tego roku (w okolicy 7. urodzin) mial znowu inny test, musial pokazac ucho, ktorym slyszal. test mu sie bardzo podobal, wyszlo, ze nietoperze slysza lepiej wink Okazalo sie, ze w jego przypadku wszystkie objawy niedosluchu, ktore obserwowalismy przez kilka miesiecy wynikaly z zaburzen SI i przestawienia "regulatora" w odpowiedzi na zbyt duzy poziom halasu w klasie. U dzieci z autyzmem to w sumie wcale nie dziwne. Faktycznie nie slyszal, jak mial 3 lata, wtedy dostal pierwsze dreny, po kilku z rzedu ostrych zapaleniach ucha z perforacja blony. Jak plyn schodzil, widac bylo, ze sluch sie poprawial, ale ile sie dziecko musialo nacierpiec... Wbrew temu, co twierdzi zjawa, takie zapalenie to koszmarny bol. Nawet moje dziecko, ktore prog bolu mialo bardzo wysoki i nie czulo zadnego stluczenia , obdartych do krwi stop, poodmrazanych rak i glodu, przy takim zapaleniu ucha wylo jak opetanesad nawet zjawie nie zycze takich cyrkow z uszami, mam nadzieje, ze sie w inny sposob doksztalciwink
                                              • carmita80 Re: zjawa1 25.09.11, 11:02
                                                tijgertje napisała:

                                                > Mlody mial sluch badany kilkakrotnie, badania przesiewowe jeszcze w pierwszym r
                                                > oku, potem jak mial niecale 4 lata kilka roznych badan, najpierw u laryngologa,
                                                > ale ze mial dreny i nie bardzo wspolpracowal, wiec wynik byl niewiarygodny i r
                                                > obili jakis test z centrum laryngologicznym. Pojecia nie mam, jak sie nazywal,
                                                > musialabym w papierach grzebac. Mial na uszach sluchawki, dostal cos do rysowan
                                                > ia, a pani obslugujaca urzadzenie obserwowala na monitorze wyniki. Laryngolog t
                                                > wierdzil, ze byla to jedyna dostepna i pewna metoda dla malych dzieci i dzieci
                                                > z drenami, nie wymagajaca wspolpracy ze strony dziecka. Na poczatku tego roku (
                                                > w okolicy 7. urodzin) mial znowu inny test, musial pokazac ucho, ktorym slysza
                                                > l. test mu sie bardzo podobal, wyszlo, ze nietoperze slysza lepiej wink

                                                Dzieki za info. Pytam bo wiem ze wy nie z PL podobnie jak my i chcialam porownac metody. Moj syn pierwszy raz to mial badane metoda ABR podczas snu mial wtedy urodzeniowo miesiac i to badanie wyszlo w porzadku. Drugie standardowo mial poroku czyli w wieku ok 14 m-cy i to badanie odbylo sie w dzwiekoszczelnym pomieszczeniu z lustrem fenickim, za ktorym byli audiolodzy, ktorzy obserwowali reakcje malego na wyplywajace dzwieki z glosnikow ustawionych w katach pomieszczenia w ktorym bylismy. Syn siedzial na moim kolanie, a przed nim byl stolik za ktorym siedziala osoba, ktora skupiala jego uwage bawiac sie zabawkami. Oczywiscie ja nie moglam sie poruszyc. Syn reagowal na dzwieki ale jednak zauwazono, ze nie wystarczajaco. Mial takze tympanometrie, ktora pomogla w diagnozie. takie testy mial pozniej jeszcze dwa.Obecnie ma 4 lata i juz od dawna jest w porzadku a sluch bez zarzutu co daje sie zauwazyc smile Ciesze, ze twoj syn jest ok. i oby tak dalej. Pozdrawiam.
            • memphis90 Re: 24.09.11, 22:08
              > Przy takich infekcjach lepiej uwazac na to, zeby woda nie dostala sie do uszu-j
              > a mam na tym punkcie uraz... niestety maly miewal problemy z uszami i tak uczyl
              > i mnie laryngolodzy.
              Tak, ale to dotyczy wyłącznie dzieci z perforacją błony bębenkowej albo drenami...

              > Bowiem nie myjesz sterylna woda, a do nadfkazenia bakteryjnego w stanie przezie
              > bienia nie jest trudn u malych dzieci...
              >
              A myślisz, że ucho zewnętrzne jest sterylne...? Pierwsze słyszę, żeby od wody z mydłem powstawało zakażenie bakteryjne... Powtarzam- ochrona ucha dotyczy dzieci z perforacją, nie dzieci z katarem czy przeziębieniem. A zakażenie ucha zewnętrznego tzw. ucho pływaka bierze się z reguły z zakażenia grzybem w brudnym basenie.
              • zjawa1 Re: 24.09.11, 22:11
                Ja widze, ze skoro ,,powtazasz" to jestes i rewelacujnym laryngologiem... Niestety mylisz sie...
                Ma bardzo duzy wplyw na ewentualne zainfekowanie i tak narazonej katarem i stanem zapalnym noso-gardla, woda moze indukowac stan zapalny na blobny bebenkowe!
                • memphis90 Re: 24.09.11, 23:15
                  Nie, nie mylę się. Zakażenie ucha zewnętrznego (które bynajmniej nie bierze się z wody) nie przenosi się do ucha środkowego, a woda nie powoduje zakażeń ucha, tym bardziej środkowego. Ja mam na potwierdzenie moich racji podręczniki laryngologii, a Ty?
                  • zjawa1 Re: 24.09.11, 23:21
                    A kto mowi o takim , konkretnym zdarzeniu jak ty opisujesz?
                    I kto pisze ze zakazenie ucha zewnetrznego biezrez sie z wody?
                    Czytaj uwazniej, ja pisze o dzieciach podwirusowanych, kataralnych itp.
                    Tak ja w przeciwienstwie do ciebie przezylam chorobe dziecka. Ty natomiast nigdy tego nie doswiadczyklas bo wg. ciebie katary, kaszle itp to oznaki zdrowia.
                    Wiec jednoznacznie mkozna stwierdzic ze ja wiem lepiej o czym mowa niz ty!
                    Ty przeciez masz non stop zdrowe dziecko, nie prawdasz?
                    • tijgertje Re: 25.09.11, 00:29
                      Zjawa, sama nie wiesz, o czym piszesz. Jesli dziecko nie ma uszkodzonej blony (perforacja albo dreny) to nie ma fizycznej mozliwosci, zeby woda przedostala sie do wnetrza ucha. Katary powoduja zapalenie ucha srodkowego, a nie zewnetrznego i jedno nie ma nic do drugiego, dopoki blony sa cale. wez sie doucz i przestan p..... No widzisz, przez twoje idiotyzmy nawrt takiemu spokojnemu czlowiekowi jak mi sie brzydkie slowa na klawiature cisnawink
          • silje78 Re: dzieki zjawo1 24.09.11, 09:44
            jak córka miała gorączkę, to wstrzymywałam się z myciem włosów aż przeszła(a gorączkowała najdłużej 3 dni). poza tym nawet bez gorączki myję jej włosy co 3-4 dni, raz nawet przez protesty nie myłam przez tydzień, włosy pachniały i nie sprawiały wrażenia brudnych.
            zjawa dobrze poradziła, ja nawet jak córka jest zdrowa, a w domu jest chłodniej to włosy jej podsuszam, nawet nie chodzi o mokre włosy, a o poduszkę, która się od nich moczy (ja tego nie lubię). co do wyrównania temperatury to zawsze jak mała jest w górze od pidżamy otwieram dzrzwi od łazienki żeby temperatura się wyrównała (ot taki mój wymysł), w między czasie czyszczę jej nos, smaruję buźkę, robi siusiu itd. szlafroka nie lubi nosić.
            • q_fla Re: dzieki zjawo1 25.09.11, 17:13
              Nigdy nie bawię się w suszenie włosów, otwieranie drzwi itp ceregiele.
              Mało tego, po dość ciepłej kąpieli obowiązkowo robię młodej kilkusekundowy lodowaty prysznic, który uwielbia.
    • sole-luna Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 23:23
      dziekuje wam bardzo ,przemadre mamy,za jeszcze madrzejsze odpowiedzi!
    • k_pilarz Re: przeziebienie a mycie glowy 23.09.11, 23:55
      nie przejmuj się głupimi odpowiedziami...
      Ja doskonale Cię rozumię, bo też jestem bardzo ostrożna, kiedy dziecko jest przeziębione, żeby jeszcze więcej nie nałapało. Zawsze wytrzymuję 2-3 dni bez mycia głowy, aż infekcja trochę ustąpi- tak jest bezpieczniej, a dziecko od razu brudem nie zarośnie!
      • paliwodaj Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 04:42
        bez przesady, 2 dni dziecko wiadomo ze wytrzyma bez mycia glowy, ale gdy katarek trwa 6 tygodni, co przy infekcjach wirusowych jest mozliwe. Przeciez wszy gwarantowane!
        Z tym nie-myciem sie to jakis zabobon rodem ze sredniowiecza.
        • budzik11 Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 10:03
          paliwodaj napisała:

          > Przeciez wszy gwa
          > rantowane!
          > Z tym nie-myciem sie to jakis zabobon rodem ze sredniowiecza.

          Zabobon ze średniowiecza to jest taki, że wszy są z brudu i jak się myje głowę regularnie, to wszy nie ma.
        • totorotot Re: przeziebienie a mycie glowy 25.09.11, 21:43
          >. Przeciez wszy gwa
          > rantowane!

          Zgadzam się. Jest specjalne ministerstwo w Królestwie Wszy, w którym Inspektor ds. mycia włosów codziennie sprawdza listę, które dzieci dziś miały myte włoski, a które nie. Jak któreś dziecko nie zmyło włosków przez trzy dni, to Królowa Wszy spuszcza desant na młodego brudasa i gnębi gnębi gnębi wszawicą dziecko, jego rodziców, sąsiadów z osiedla i mleczarza-trzy pokolenia wstecz i trzy naprzód. A dlaczego akurat "trzy"? Bo się rymuje z "wszy". I wszystko jasne wink
      • paliwodaj Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 04:42
        bez przesady, 2 dni dziecko wiadomo ze wytrzyma bez mycia glowy, ale gdy katarek trwa 6 tygodni, co przy infekcjach wirusowych jest mozliwe. Przeciez wszy gwarantowane!
        Z tym nie-myciem sie to jakis zabobon rodem ze sredniowiecza.
    • najma78 Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 09:54
      sole-luna napisała:

      > coreczka do tej pory uchowala sie bez zadnych przeziebien i dlatego zastanawia
      > m sie,czy przy przeziebieniu bez goraczki(katar,kaszel i zaczerwienione gardlo)
      > moge umyc jej wlosy-a ma ich duzo i dlugo trzeba je suszyc...

      O jesooo... Umyj normalnie i wysusz, przeciez nie bedziesz tego robic na mrozie, prawda? Co ma sie niby stac?
    • klubgogo Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 14:18
      Po co myć włosy, niech się przykleją.
      Raz nie umyłam dziecku włosy na czas, miałam myć na 5 dzień we wtorek, ale tego właśnie dnia dostała wysokiej gorączki, która trzymała 3 następne dni. Włosy umyłam gdy dziecko zyskało trochę sił, dopiero w piątek. Jeśli ma tylko kaszel i katar, myję, gdy są brudne, czyli normalnie co 4-6 dni.
      • leneczkaz Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 14:25
        > Raz nie umyłam dziecku włosy na czas, miałam myć na 5 dzień we wtorek

        O_O

        Jeśli ma tylko kaszel i
        > katar, myję, gdy są brudne, czyli normalnie co 4-6 dni.

        O_O


        No cóż.. Internet doszedł pod strzechy...
        • dagmara-k Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 20:27
          oj biedny ten internet.
          wy sie baby wlasnym jadem potrujecie wzajemnie i kazda sama siebie.


          ja przy goraczce nie myje wlosow, bo to nieprzyjemne dla mnie, wiec wnioskuje ze mozliwe, ze dla dziecka tez.
          • najma78 Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 20:35
            dagmara-k napisała:

            > ja przy goraczce nie myje wlosow, bo to nieprzyjemne dla mnie, wiec wnioskuje z
            > e mozliwe, ze dla dziecka tez.

            Pytanie jednak bylo czy przy przeziebieniu bez goraczki myjemy wlosy dzieciom. Przy goraczce to ja tez wlosow nie myje, leze w lozku zazwyczaj, albo daze do tego aby jak najszybciej sie w nim znalezc.
            • leneczkaz Re: przeziebienie a mycie glowy 25.09.11, 08:34
              A mi przy gorączce (a miałam jakiegoś mutanta grypy w tamtym sezonie) kochałam prysznic= parówkę (z głową włącznie). Pooddychać było łatwiej i jakoś taka czysta od razu czuję się zdrowiej wink
            • dagmara-k Re: przeziebienie a mycie glowy 25.09.11, 16:27
              zrozumialam pytanie prosze przemadrzalej pani. niedokladnie sie wyrazilam, chcialam powiedziec, ze przy goraczce nie myje, a przy zwyklym przeziebieniu bez goraczki myje. zabraklo mi drugiej czesci zdania. lub pierwszejwink
    • memphis90 Re: przeziebienie a mycie glowy 24.09.11, 22:11
      Jak jest padnięta i nie ma na nic ochoty, to jej daruj, nawet, jak są brudne i posklejane. jak czuje się nieźle, to spokojnie myj. Ja nawet nie suszę moim dzieciakom łepków suszarką, tylko wycieram.
    • totorotot Re: przeziebienie a mycie glowy 25.09.11, 21:37
      Dzieciom tak szybko włosy się nie przetłuszczają jak dorosłym i spokojnie można odpuścić sobie ich mycie na dzień lub dwa, a już na pewno przed wyjściem na dwór nie myć. Pozdrawiam i dużo zdrowia dla młodej.
    • katriel Re: przeziebienie a mycie glowy 27.09.11, 11:47
      No dobra, córka się uchowała, ale ty chyba bywałaś w życiu przeziębiona, nie?
      No i myłaś wtedy głowę, czy nie? Pewnie czasem myłaś, czasem nie - zależnie od
      samopoczucia, temperatury w domu i tego, ile czasu minęło od ostatniego mycia.
      No to z córką tak samo. Dziecko też człowiek.
    • karro80 Re: przeziebienie a mycie glowy 27.09.11, 19:28
      Młoda jak jest przeziębiona(bo poważniejszego nic nie miewa) to normalnie myję jej głowę, daję lody,nie ubieram cieplej niż zazwyczaj, dwa tyg temu z gilem zielonym się w morzu kąpała - żyje, przeziębienia przechodzą - w sumie samesmile -no i powyższe rzeczy nie przeciągają infekcji.
      • karro80 Re: przeziebienie a mycie glowy 27.09.11, 19:31
        a i w Polsce mieszkambig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja