isiaisia
26.09.11, 06:59
czesc dziewczyny
od razu zaznaczam że nie jest to dla mnie problemem ale jestem ciekawa waszego zdania
moja córeczka ma 23 miesiace mierzy ok 82 cm i waży jakieś 12 kilo
chodzi o to że zdarzają się noce gdy uparcie woła w nocy jeść, wiem że niektóre uczą 6miesięczniaki by nie jadły w nocy ale dla mnie to jakies takie dziwne, zawsze byłam zdania że jesli dziecko wola jesc to znaczy że jest głodne
no i u nas to jest tak że mała w nocy woła jeść średnio raz w tygodniu wiec jej daje, ale (pomijając zęby bo wiem że to nie wskazane) to jednak może jakoś bardzo źle robie, co?
jej dieta to mniej wiecej:
o 6 (a jesli jadła w nocy to o 8) 250 ml mleka (krowiego 3,2 %)
około 10 kanapeczka (z jajkiem/serem/wędliną/pomidorem/ czy co tam mam) lub owoce lub lód danonkowy
13 zupa (jesli jest jakaś w domu) lub 200 ml mleka i idzie spac
17 obiad
20-21 250-300 ml mleka
no i właśnie czasem w nocy je czasem nie
wiecej jej posiłków nie daje bo gdy podjadała wiecej owoców to odmawiała obiadów a na tym mi najbardziej zależało by jadła bo jakby jej pozwolić to najchętniej jadła by tylko mleko
sorki że długo ale tak mnie jakos naszło