Antybiotyk- podać czy nie?

13.10.11, 10:15
Witam,
W pon. moje dziecko zachorowało, po południu temp. podskoczyła do 39,4 ale łatwo się zbijała po lekach przeciwgorączkowych, we wtorek po południu to samo ale już na wieczór temp samoistnie spadła i nie ma do dziś.Dziecko ma jednak czerwone gardło z białymi nalotami ale nie skarży sie na mocny ból, je i pije normalnie, Lekarz stwierdził że bez antybiotyku się nię obędzie i przepisał zinnat (wczoraj). Wieczorem córka była w dobrej formie nie pokłada sie jest wszystko ok. Gardło nadal czerwone z nalotami , jednak mówi że boli trochę tylko.
Czy w takiej sytuacji podac ten antybiotyk czy się wstrzymac. Do tej pory anginy przebiegały u nas duzo ciężej, gorączka tak łatwo nie spadała i ogólnie było gorzej.
Co byście zrobiły w takiej sytuacji?
Na razie wymazu z gardła nie zrobię bo mam drugie chore dziecko, i samą właśnie mnie rozkłada sad
    • mk271 Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 10:21
      ja bym poczekała z antybiotykiem. jeśli temperatura znowu skoczy i będzie wysoka to bym podała. 90% angin to anginy wirusowe. Moje dzieci dość często miały takie właśnie białe naloty. psikaj czymś gardło. antybiotyk zawsze zdążysz podać jeśli stan się pogorszy.
      • platki_sniadaniowe Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 10:31
        psikam hascoseptem i chlorchinaldin ssie. goraczka spadła sama na drugi dzień wieczorem, ale mimo że, była wysoka to zbijała sie łatwo i na długo. W ciągu dwoch dni tylko dwa razy po południu było 39,4. Tylko ten nalot...
        Zawsze boję się tych powikłań po nieleczonej anginie, jeżeli to angina bo coś za szybko ta temp. spadła.
    • rulsanka Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 10:32
      Bez wymazu to wróżenie z fusów. Już lepiej było zrobić wymaz ZAMIAST iść do lekarza. Z wynikiem wiadomo byłoby co robić. A tak czekasz i gdybasz.
      Są naloty, jest problem.
      Mogą być grzybicze, jeżeli niedawno był podawany antybiotyk.
      Ale najprawdopodobniej to bakteria.
      Może być paciorkowiec, a to grozi powikłaniami w postaci chorób serca i stawów.
      Skutki podania są moim zdaniem mniej groźne w tym wypadku niż potencjalne skutki zaniechania.
    • obasic Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 11:49
      Specjalistą od angin nie jestem, moje dziecię miało tylko raz i antybiotyk natychmiast.
      Ja w ciąży miałam dwa razy, ponieważ za pierwszym razem przeczekałam bez antybiotyku wiec angina sie wznowiła za 2-3 m-ce - wtedy poszedł już antybiotyk. O ile dobrze pamiętam to jeżeli są białe kropiki naloty na migdałach to trzeba antybiotyk podać - duże prawdopodobieństwo bakterii która sobie tam siedzi, bez antybiotyku skutek może byc taki że za jakiś czas problem znów powróci.
      To tyle co ja wiem, ale doświadczenie w tym zakresie mam marne.
      • sonrisa06 Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 11:58
        Zrobiłabym szybko wymaz i czekała. W razie pogorszenia antybiotyk., może się nadkazić bakterią.
        U nas anginy były zawsze koszmarne. Gorączka bardzo wysoka i trudna do zbicia. Udawało się zbić np o 1 stopień i po chwili znów narastała. Już mi brakowało leków, siedziałam calą noc przy lóżku i z zegarkiem w ręku czekałam kiedy mogę dać następną dawkę, w międzyczasie zmieniałam zimne okłady. Takie ciężkie gorączki to są zazwyczaj bakteryjne, przynajmniej u nas tak jest. Wysoka i trudna do zbicia gorączka = angina bakteryjna. Już po pierwszej dawce antybiotyku było lepiej.
        Jeśli córka jest chora na wirusówkę, to ma zazwyczaj tylko stan podgorączkowy i zazwyczaj tylko wieczorem.
        Opierając się na moim doswiadczeniu myślę, że u Was to wirusówka.
        • ally-mcbeal Angina wirusowa? 13.10.11, 12:10
          Oświećcie mnie drogie mamy! Byłam przekonana, że angina z zalożenia jest infekcją bakteryjną-paciorkowcową. A jeśli nie bakteryjna to nazywa się inaczej np. zapalenie gardła albo coś w tym stylu.
          • jantarowo do poczytania 13.10.11, 12:23
            www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/sygnaly-ciala/jak-rozpoznac-angine_34431.html
            • ally-mcbeal Racja, dzięki! n/t 13.10.11, 12:30

    • platki_sniadaniowe Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 14:23
      Córa anginę miała we wrześniu- ale typową, gorączka , wymioty, ból brzucha, tem. trudna do zbicia , w nocy musiała dostawać leki na goraczkę co 4 godz. I tak do tej pory większość angin wyglądała.
      W tym wypadku śrdek przeciwgorączkowy w nocy nie był podawany, wystarczył paracetamol o 22 i spokoj do rana.
      Teraz gardło zaczerwienione, nalotów na pewno jest mniej, widac pojedyńcze po bokach.
      Babka na pogotowiu kiedys mi mówiła że, taki nalot może być naturalną reakcją migdałów na tego typy infekcje i kazała czekać ok 3 dni.
      Ale z drugiej strony nie widaje mi się zeby angina minęła tak szybko jak teraz po samym paracetamolu. Na razie czekam.
    • bluemka78 Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 15:38
      Jak jest nalot to trzeba zrobić wymaz, na podstawie wyniku będzie sprawa jasna. Jakby było tylko czerwone to nie byłoby problemu.
      • elan-o100 Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 16:42
        ale czy ten nalot widzialo droch roznych lekarzy czy ten sam?
        pytam, bo u mojego syna w zeszlym tygodniu lekarz rozpozanl niby angine ropna, mial tylko goraczke ale wysoka byla tylko w pierwszej dobie - potem sama spadla, poza tym z objawow tylko bol glowy. Zero bolu gardla, apetyt bez zmian. Drugi lekarz, ktory dziecko obejrzal wykluczyl angine!
        recepty na antybiotyk leza sobie niewykupione, a dziecko po 4 dniach zupelnie zdrowe smile
        wiec to na pewno nie byla angina do leczenia antybiotykiem smile
        ja bym sie skonsultowala z innym lekarzem...
    • marta-zs Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 16:50
      bez wymazu nie wiesz czy wirusowe, bakteryjne czy grzybicze. Skoro lekarz przepisal antybiotyk ja bym podala. Mnie lekarz leczył objawowo przy anginie, nie dał odrazu antybiotyku i z powiklaniami zyje do dzis-zapalenie stawow.
      • schiraz Re: Antybiotyk- podać czy nie? 13.10.11, 17:26
        Ja bym zrobiła ten wymaz, już w ciągu pierwszych 24 godzin wiadomo, czy to paciorkowiec czy nie, a w ciągu dwóch dni wiadomo na co wrażliwy (głównie na amoxyciline, ale bywa, że nie). Mój Młody właśnie wychodzi z anginy, w sobotę miał wysoką temperaturę (dla mnie wysoka to ponad 39,5) cały dzień, spał, pił i wymiotował, właściwie dziecko nieprzytomne, wieczorem zrobiliśmy wymaz (na szczęście ubezpieczenie mi pokryło świąteczną pomoc lekarską i świąteczne badania, bo weekend to przecież święto). W niedzielę popołudniu już wiedziałam, że paciorkowiec i Młody dostał antybiotyk niecelowany, ale okazał się celowanym w poniedziałek (wynik antybiogramu). Jestem przeciwniczką antybiotyków, ale jako osoba leczona beztrosko przez rodziców bez antybiotyków dorobiłam się zapalenia nerek, do dziś pamiętam pobyt w szpitalu i wielkie strzykawki (wtedy wielorazowego użytku, sterylizowane), do dziś mam kłopoty z pęcherzem. Dziękuję uprzejmie, moje dzieci biorą antybiotyk w stanach tego wymagających, ale nie waham się wtedy go użyć gdy badanie wykaże, że trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja