Zabawki militarne dla 3 latka????

13.10.11, 21:32
Witam, synek (3 lata) odwiedził dzisiaj swojego przedszkolnego kolegę ( równolatka). Byliśmy tam pierwszy raz i przyznam się, że jestem trochę zszokowana. Kolega ten posiada w swoim pokoju istny arsenał zabawek militarnych. Począwszy od pistoletów, karabinów, czołgów a skończywszy na jakiś szablach. Mój syn nie posiada takich zabawek i szczerze napiszę, że nie jestem zwolenniczką takowych, z resztą zainteresowany był nimi raczej średnio.
Co sądzicie o takich zabawkach dla 3- latków? Tamten non stop biegał i "strzelał" do wszystkich, przy czym pistoletem było wszystko ( palec, jakaś inna zabawka itp. uncertain ), miałam wrażenie, że jedyna zabawa tamtego chłopca to właśnie strzelanki. Dodam tylko, że ów kolega ma skłonności do agresywnych zachowań ( bije inne dzieci, popycha itd).Czy takie zabawki mogą potęgować agresję?
Zastanawiam się również, czy może mój syn nie jest zacofany z tego powodu, że nie wie co to pistolet i nie bawi się w wojnę, może to normalny etap rozwoju 3 latka, a ja głupia mu nie kupuję takich zabawek uncertain
Co o tym sądzicie?
    • 1mzeta Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 13.10.11, 22:11
      Osobiście też mi się nie podoba. Rozumiem czołg czy samolot wojskowy ale nie kupiłabym dziecku pistoletów czy szabelek.
    • leneczkaz Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 13.10.11, 22:21
      Mój syn nawet nie wie co to pistolet czy szabel i puki ja będę o tym decydować to się nie dowie.
      A na pewno by się mu spodobało, bo niestety lubi zabawy z agresją. Na razie bawi się w burzę z piorunami i orła (a angry birds).
      • 1mzeta Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 22:46
        an angry bird
        angry birds
        • leneczkaz Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 08:19
          miało być Z angry birds big_grin .. , że ten orzeł to Z tej gry wink
    • camel_3d Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 13.10.11, 22:54
      jao ze sam mialem karabin i pistolety ..plus czolghi, samoloty, mase zolnierzykow i bawilismy sie w wojne... uwazam, ze zabawki militarne nie sa niczym szkodliwym... mlody ma miecz smile) i zabija smoki np smile z patykow strzela krzyczac "ognia"...
      sam nie kupuje..ale kompletnie mi nie przeszkadzaja... wiekszosc chlopcow przechodzi okres fascynacji militariami...
      • lukas.2004 Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 13.10.11, 22:57
        Ja też nie kupowałam synowi pistoletów, do czasu jak zaczął strzelać z kijków smile. No cóż, jakieś instynkty pierwotne czy jak...
        • paliwodaj Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 13.10.11, 23:18
          moich chlopcy tez odchowali sie bez zbednych pistoletow , karabinow, szabli.
          Zalezy jeszcze w jaki sposob dziecko sie tym bawi, jezeli na zasadzie zbierania, uczenia sie historii, to tak, ale gdy juz "strzela" do innych to jest lekkie przegiecie i nie zyczylabym sobie aby moje dziecko bylo swiadkiem, nie daj Boze uczestnikiem takiej zabawy.
          Chlopakow nieliczne zapaly do posiadania broni gasilam pytaniem "czy wiesz po co sa pistolety?" i odpowiadalam "do zabijania ludzi, to nie jest zabawka dla dzieci"
          Owszem bardzo czesto takie zabawki moga potegowac agresje, chociaz nie musza
          • camel_3d Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 13:35
            > Owszem bardzo czesto takie zabawki moga potegowac agresje, chociaz nie musza


            sa zdecydowanie mniej niebezpieczne i mniej poteguja agresje niz kretynskie gry komputerowe, ktorymi wiele dzieci sie zajmuje...
            • bezak25 Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 14:11
              camel_3d napisał:

              > > Owszem bardzo czesto takie zabawki moga potegowac agresje, chociaz nie mu
              > sza
              >
              >
              > sa zdecydowanie mniej niebezpieczne i mniej poteguja agresje niz kretynskie gry
              > komputerowe, ktorymi wiele dzieci sie zajmuje...
              >
              uncertain znasz jakieś 3-4 latki grające w gry?????? Ja pitolę, to dopiero masakra...
              Mój syn żyje w średniowieczu znaczy się. I dobrze mi z tym.
              >
              >
      • upartamama Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 09:47
        nieszkodliwe. A wczoraj rozpisywałeś się jak młody dwa razy cię nim huknął w głowę.
      • a_weasley Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 23:31
        Camel_3d napisał:

        > jao ze sam mialem karabin i pistolety ..plus czolghi, samoloty, mase zolnierzyk
        > ow i bawilismy sie w wojne... uwazam, ze zabawki militarne nie sa niczym szkodl
        > iwym... mlody ma miecz smile) i zabija smoki np smile

        I, jak widać z sąsiedniego wątku, na empatię mu to nie szkodzi.
    • mw144 Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 08:17
      Mój syn nigdy takowych nie posiadał, o zabawie w wojnę dowiedział się w przedszkolu - paru chopaków cały czas się w nią bawi. Mój bawił się z nimi kilka razy, ale uważa, że to durna zabawa.
    • rulsanka Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 09:55
      Moje dziecko strzela z patyków i wieszaków smile
      Jestem przeciwna broni, która wygląda realistycznie, bo jak widzę taką bandę maluchów z kałaszami to myślę o Rwandzie albo Czerwonych Khmerach i autentycznie się boję.
      Natomiast jakiś kolorowy, albo zaimprowizowany z patyka, pistolecik może być. Dla dzieci to zabawa jak każda inna, skoro większość osób w to się bawi w dzieciństwie, to chyba jest to potrzebne. To taka gra zespołowa. Uczy sprawności fizycznej i współpracy w grupie.
      Gdzieś czytałam, że zabawa w wojnę w jakiś sposób zapobiega późniejszym zapędom militarnym. I że w Hitlerjugend był zakaz zabaw w wojnę.
      Uwielbiałam bawić się w czołg Rudy 102, a jestem pacyfistką. Niestety sama pistoletu nie miałam (dziewczynka), ale kolega miał kapiszonowca i marzyłam o tym by mu ukraść wink Na swoje usprawiedliwienie dodam, ze miałam wtedy 6 lat. Nie chciał pożyczyć...
    • errmaris Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 13:22
      moj (3l3m) posiada wielki samolot militarny w zestawie z czolgami, helikopterami i zolnierzykami, a i ze spadochronem. Rowniez posiada taki pistolecik do strzelania takimi pociskami z gabki. Lubi strzelac, ale nie do kogos, a uwazam ze to dobrze cwiczy koordynacje, no i krzywdy takim pociskiem na pewno nie zrobi.

      W sumie to jestem ciekawa co psycholodzy sadza o zabawach w wojne itd u dzieci... Wydaje mi sie, ze kiedy czytalam, ze to dobrze wplywa. Zreszta ze swojego dziecinstwa pamietam, ze chlopacy (i czesc dziewczyn) sie bawili w takie wojny i jakos na ludzi wszyscy wyrosli wink
      • slonko1335 Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 13:33
        tutaj masz coś od jakiejś psycholog:
        ebobas.pl/artykuly/czytaj/542/wychowanie/zabawki-militarne-
        • angelsik Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 14.10.11, 23:46
          Ja odpowiem tak - mój syn 3,5 l ma mnóstwo, mnóstwo zabawek militarnych. Parę czołgów, samolotów, pistoletów, karabinów, szabli, mieczy, książeczek z wojenną tematyką itp.
          Jest dzieckiem bardzo wrażliwym, mądrym, nieagresywnym. Nie bije się, nie przezywa, jest bardzo życzliwy i uprzejmy w zabawie z innymi dziećmi. Wojna to jego druga (po piłce nożnej i koszykówce) wielka pasja. Mając 1,5 r. potrafił oglądać godzinny film czarno-biały właśnie typowo wojenny. Siedział jak zaczarowany i płakał jak próbowałam przełączyć (nie lubię tego typu filmów).
          Nigdy zaś nie bawił się samochodzikami jak inni chłopcy. Nigdy w życiu będąc w sklepie zabawkowym nie poprosił o samochodzik. Zawsze wychodziliśmy z kolejną piłką lub kolejnym czołgiem. Ma tak od zawsze - jak jeszcze nie mówił - pokazywał co chce.
          Na przekór powiem, że jestem pedagogiem, w placówkach nie akceptujemy tego typu zabaw..takie są wymogi..być może słuszne, bo zapewne dużo zależy od charakteru, wrażliwości i sposobie zabawy. ...
          Mój syn to po prostu kocha.
          I już......wcale mu nie będę tego bronić.
          Moj mąż zawsze mi powtarzał jak próbowałam sprzeciwu w przeszłości, że on całe dzieciństwo spędził biegając z wystruganym karabinem, chowając się w okopach itp i wyrósł na baaardzo porządnego faceta. Twierdzi, że to jest u ich płci we krwi jak zabawa w dom u dziewczynek.

    • koza_w_rajtuzach Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 08:06
      Mój syn jak miał 2 lata to chodził i strzelał we wszystko palcem, długopisem, czymkolwiek co mu się nawinęło. Myślisz, że ktoś uczył go strzelania? Gdzieś tam musiał to zobaczyć i z jakiegoś powodu go to zainteresowało.
      Kiedyś byliśmy w sklepie i syn tam dojrzał pistolet zabawkę. Kupiłam mu, niech ma. Co za różnica czy strzela palcem, szczotką czy zabawkowym pistoletem, skoro tak czy siak strzela. Ja sobie mogę tego nie lubić, ale syn ma na ten temat inne zdanie i nie zmuszę go do tego, żeby znudziła mu się ta zabawa.
    • kinga_owca Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 08:52
      mój ma swoją zbrojownię wink
      jest zafascynowany rycerzami więc ma korbacz, topór, miecz, tarczę i inne zaadaptowane na bron rycerską rzeczy - wg własnego pomysłu, np. waleczną szczotkę wink
      broni palnej na razie nie posiada oprócz takiej pukawki na korek, kupionej na targu regionalnym (sama taką miałam i lubiłam)
      w domu odbywają się turnieje rycerskie, także konne, zasadzki na zbójów i tym podobne zabawy
      nie mam nic przeciwko temu, dopóki zabawy są twórcze a nie jak piszesz głupie strzelanki czy nawalanki
    • schere Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 09:15
      Mój syn ma takie zabawki - dostaje od dziadka emerytowanego pułkownika.
      Mój mąż jak był mały bawił się żołnierzykami i oczywiście w czterech pancernych. Zapewne jak wielu mężów/partnerów/narzeczonych i pewnie nie wpłynęło im to na wzrost agresji.
      Jak zauważyła któraś z mam małym chłopcom w zasadzie wszystko jedno z czego strzelają.
      Bardziej by mnie niepokoił nastolatek nagle zainteresowany strzelaniem
      • listopadowka2008bis Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 09:48
        Moj nie ma zadnych tego typu zabawek. Zupelnie sie nimi nie interesuje jak jestesmy np. w smyku, a ja nie widze potrzeby kupna pistoletu. Jedyny miecz/szabla jaki ma, to taki od ludzika duplo zolnierza. Sadze, ze fascynacja tego typu zabawkami przyjdzie za jakis czas, bo ja tez pamietam, ze wiekszosc kolegow z dziecinstwa bawilo sie w wojne, a teraz sa lekarzami,adwokatami, urzednikami wink tyle, ze oni mieli wtedy jakies 4-6 lat.
    • bezak25 Re: Zabawki militarne dla 3 latka???? 15.10.11, 11:53
      nie cierpię tego typu zabawek, mój syn tez nie bardzo wie co to pistolet (niedługo skończy 4 lata) i wcale nie jest mi głupio ani przykro z tego powodu tongue_out
      Uważam, że istnieje masa innych bardziej rozwijających zabawek niż karabiny i inne tego typu.
      Na Twoim miejscu też byłabym zszokowana, bo dla mnie to masakra jak dzieciak nic innego nie robi tylko gania z pistoletem i wali do wszystkich. Tym bardziej, że jest agresywny dla innych dzieci w przedszkolu, to powinno dać rodzicom do myślenia. Takie zabawy tylko napędzają agresję, moim zdaniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja