Problem z dopajaniem

27.10.11, 15:57
Mój półtoraroczny synek nigdy nie pił dużo. Dostawał kaszki, zupki, obiadki, deserki itp ale nie chciał pić. Wymieniałam mu kubki a i tak wypijał dziennie ok. 100 ml, czasami mniej, nieraz nie chciał. Chodziłam do pediatry po pomoc. Nic nie dało szukanie właściwego kubka. Właściwie to chyba najlepiej mu się piło z bidona z rurką. Ale ostatnio przez przypadek /nie miałam czystego kubka a nie chciało mi się myć/ dałam mu herbatkę Humana owocową z butelki ze smoczkiem Lovi. Zdziwiłam się bo wypił 120 ml i jeszcze chciał. I tak przez tydzień "obalił" cała puszkę herbatki granulowanej. Codziennie wypija obecnie 4-5 razy po ok 120 ml. Zmieniam mu smaki herbatek, podaję również soczki Junior, wodę i wszystko wypija. Co teraz robić? Jak podam mu kubeczek z dziubkiem to wypija łyczek i odstawia, a jak podam za chwilkę butelkę ze smoczkiem napój znika. Dodam, że synek został odsmoczkowany w sierpniu. Dziwne prawda?
    • ancymon123 Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 16:09
      Hmmm, może to ssanie go ukaja/ uspokaja. A i herbatki smakują. Rozwadniaj je stopniowo, aż będziesz podawac prawie sama wode, tak, aby w lecie pił juz tylko wodę. A potem dopiero pomyśl nad odstawieniem smoczka. W koncu to ważne, żeby pił.
      Dodam, że mój do tej pory (3,5 lat) pije mleko z butelki, inaczej by nie wypił. I żyje. Wczorajsza kontrola u stomatologa- cudne zęby smile
      Acha, mój nigdy nie był odsmoczkowywany, bo nie ssał smoka, ale butlę uwielbiał smile Widocznie tak sobie rekompensował i Twój pewnie teraz też.
      • koala0405 Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 16:20
        Mój smoka używał tylko do spania ale na wczasach nad morzem zaraz po przyjeździe dostał trzydniówki /może od długiej 9 godzinnej podróży/. Miał wysoką gorączkę, smoczek non stop w buzi, więc apetytu nie miał. Postanowiłam, że trzeba skończyć ze smokiem bo nas wykończy. I udało się. Zauważyłam też, że ostatnio woli kaszkę czy mleko z butelki ze smoczkiem. Wcześniej był karmiony łyżeczką. No ale ważne że mój niejadek w końcu przybrał na wadze /11 kg obecnie waży/ i dużo pije praktycznie tak się złożyło że od sezonu grzewczego.
        • ancymon123 Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 16:55
          Na razie ciesz sie, że je i pije. Oczywiscie zaraz Cię dziewczyny zakrzyczą, że butle przed pierwszymi urodzinami powinnas odstawić, bo jak nie to jesteś nieudolną matką. Ja bym się nie przejmowała. Tej butli bedzie coraz mniej.
          Nie rezygnuj jednak z podawania kaszki łyżeczką, butla to nie metoda na kaszke, kaszka to posiłek stały do jedzenia łyżeczką i juz smile
    • donkaczka Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 18:26
      mniej niz butelka dziwi mnie, ze dajesz mu herbatki zamiast wody i to w takich ilosciach
      co wy w tymi cudakami do picia? naprawde myslicie, ze woda sie dzieci otruja?
      zamiast butli ze smoczkiem kup mu jakis fajny bidon sigga, moze zaskoczy, a brutalnie mowiac, jak bedzie mu sie chcialo pic, to i z wiadra 5 litrowego sie napije
      problemem sa te herbatki, nie butelka
      • koala0405 Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 19:13
        Mam 6 różnych kubków w tym jeden bidon i mimo, że potrafi to pił z nich bardzo mało.
        Od 5 m-ca miał kupione jedno opakowanie herbatki i zdążyła się przeterminować bo nie wpadłam na pomysł żeby podać mu właśnie z butelki ze smoczkiem. Herbatkę obecnie daję w minimalnych ilościach żeby zabarwić jedynie wodę. Tak samo z sokiem, dolewam ciepłej wody ale wolę żeby to był bardziej pożywny napój.
        • donkaczka Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 19:56
          napoj nie musi byc pozywny, jedzeni jest od tego
          picie ma gasic pragnienie i najlepiej robi to woda, masz jakas nalecialosc poprzedniego pokolenia, ze wode tylko zwierzeta pija wink

          ale masz bidon ze slomka, ja pisze o bidonie, z kotrego sie pije jak z butelki, odwracajac do gory
          z kupnych butelek "z dziubkiem" tez wody nie pije? sprawdz
    • klubgogo Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 19:16
      Dziwne to jest to, że mamusia dała odsmoczkowanemu dziecku smoka, dużemu dziecku. Bez komentarza.
    • mikams75 Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 19:48
      a ze zwyklej szklanki przez slomke?

      podejrzewam, ze on pije bo mu slodkie smakuje, a jeszcze jak smok do tego to sobie rekompensuje brak smoka. On sobie ciagnie smoka, a jak slodki to tym bardziej.
      Ale czy warto?
    • jul-kaa Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 19:55
      Moim zdaniem to wcale nie jest dziwne. Dziecko lubi słodkie, Ty mu dajesz bez ograniczeń, może sobie dodatkowo possać...
      Ja bym tak nie postępowała, moje dziecko pije wodę, smoczków nie używało.
    • joshima Re: Problem z dopajaniem 27.10.11, 19:55
      koala0405 napisała:

      > Ale ostatnio przez przypadek /nie miałam czystego kubka a nie c
      > hciało mi się myć/ dałam mu herbatkę Humana owocową z butelki ze smoczkiem Lovi
      > . Zdziwiłam się bo wypił 120 ml i jeszcze chciał. I tak przez tydzień "obalił"
      > cała puszkę herbatki granulowanej.
      Nic dziwnego, jest słodka. Pił bo mu smakowała a nie dlatego, że chciał pić. Ja bym nie szła w tę stronę.

      > Co teraz robić? Jak podam mu kubeczek z dziubkiem to wypija łyczek i o
      > dstawia, a jak podam za chwilkę butelkę ze smoczkiem napój znika. Dodam, że syn
      > ek został odsmoczkowany w sierpniu. Dziwne prawda?
      Nie dziwne. Lubi ssać a nie chce mu się pić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja