Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek?

27.10.11, 20:26
Bo moja córka robi coraz wiekszy bałagan i juz brak mi chęci na sprzatanie tysiąca klocków, figurek, kredek itp. Najgorsze że roznosi je po całym mieszkaniu.
Mówię zeby odłożyła na miejsce ale zachowuje sie tak jakby nie słyszała.

Od jakiego wieku dziecko powinno sprzątac po sobie zabawki i jak tego wymagac? Czym grozic w razie olewania mnie? wink)))))))))
    • dzoaann Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 20:29
      A ile ma lat?
      Moja ma 3 i roznie bywa. Wlasciwie uczona sprzatania jest gdzies tak od pierwszego roku zycia. W ramach zabawy oczywiscie i z poczatku bardzo jej sie podobalosmile teraz roznie bywa... czasem marudzi, ale wtedy biore ja na jakies wyglupy, wyscigi, zagaduje itp. A czasem sprzatam samasmile
      • 18_lipcowa1 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 22:15
        dzoaann napisała:




        2
        • mama-anusi Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 12:48
          Lipcowa mam córkę w wiek Twojej córeczki, moja nie odejdzie do obiadu, kąpieli, spaceru jeśli nie posprząta zabawek. Czasami, kiedy zdarzy się mi zapomnieć - to ona mnie strofuje: mamusiu spsiątamy !
          Wpajane miała od małego, opiekunka i domownicy mówili co robią po zabawie, ona patrzyła - z czasem załapała.
          Fakt, ze jak sie bawi jest sajgon jak tralalalalala, ale czesto gęsto nie bierze nowej zabawki jesli nie posprząta poprzedniej.
          Chciałabym mieć takie problemy jak Ty - moja nie potrafi sie sama bawic - ciągle mamamamamamamamaam




          18_lipcowa1 napisała:

          > dzoaann napisała:
          >
          >
          >
          >
          > 2
          >
    • gracekelly17 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 20:32
      Czym wcześniej tym lepiej chyba. Mój synuś ma 2 latka i jak chce zacząć się bawić nowa zabawką to wie że musi najpierw posprzątać tym co się skończył bawić. Oj, trudno było to z początku wyegzekwować ( częściej ja po nim sprzątałam , aż zrobiliśmy ze sprzątania zabawę np. kto szybciej poukłada klocki albo schowa kredki do pudełka) ale daliśmy rade i teraz nie muszę mówić tylko on sam wie że albo bawi się tym co ma rozłożone albo sprząta i rozkłada drugie. Wiadomo że nie zawsze jest tak kolorowo bo ma swoje bunty i protesty ale wtedy ja zaczynam układać i proszę go o pomoc i tak jakoś to wychodzi. POWODZENIA!
    • mamuniaolunia Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 20:43
      Ja mojego 16-miesięczniaka już tego uczę. Sprzątamy razem do pudełka rozrzucone zabawki i układamy książeczki na regał. Tzn. bardziej w zasadzie ja sprzątam, ale choćby sprzątnął tylko 3 zabawki i ułożył 2 książeczki to i tak dostaje masę pochwał, że ślicznie sprząta i pomaga mamusi... Może pomoże na przyszłość smile
      • zupaslonia Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 01:28
        pomaga?? to znaczy ty z tych co im mąż pomaga w domu... i syna tak wychowasz, że będzie pomagał żonie...
        nóz mi się w kieszeni otwiera..
        • esr-esr Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 11:09
          spoko, w przyrodzie nic nie ginie - moja córka też "pomaga" mamie sprzątać, rozumiem że w ten sposób wychowuję ją na super feministkę?
    • joshima Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 20:43
      18_lipcowa1 napisała:

      > Bo moja córka robi coraz wiekszy bałagan i juz brak mi chęci na sprzatanie tysi
      > ąca klocków, figurek, kredek itp. Najgorsze że roznosi je po całym mieszkaniu.
      > Mówię zeby odłożyła na miejsce ale zachowuje sie tak jakby nie słyszała.

      Moja córka starsza i jeszcze od niej nie wymagam. Jednak nakłaniam i przyzwyczajam do sprzątania odkąd chodzi samodzielnie. Po prostu sprzątamy razem w czym ja sprzątam, ona pomaga.


      > Od jakiego wieku dziecko powinno sprzątac po sobie zabawki i jak tego wymagac?
      > Czym grozic w razie olewania mnie? wink)))))))))
      Niczym. Poderwać tyłek i pokazać jak się to robi.
      • 18_lipcowa1 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 22:11
        > Niczym. Poderwać tyłek i pokazać jak się to robi.


        ojej naprawdę
        a bylam pewna że robię to od jakiegoś roku
        • joshima Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 22:42
          18_lipcowa1 napisała:

          > ojej naprawdę
          > a bylam pewna że robię to od jakiegoś roku

          No to świetnie. Jesteś na dobrej drodze i rób tak dalej.
        • bluemka78 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 10:11
          Taaaa, ja tak zachecalam młodsza siostrę, bo mi sie nie chciało za nią ciagle sprzątać, a de facto sama zaczęła dbać o porządek dopiero jak "objęła" na własność gore domu wink tak wiec powodzenia, może Twoja córka nie jest taka oporna smile ja podobno latalam ze ścierka już jak miałam dwa lata, ale ja akurat wyroslam na pedantke.
    • magdakingaklara Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 20:50
      ja mowie młodej ze jak nie posprzata to cos tam cos tam (np. nie dam jej winogronu). U nas to działa. Nie pamietam od kiedy zaczelam stosowac taka metode
      • paliwodaj Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 21:23
        od wieku gdzy dziecko zaczyna rozumiec polecenia, zaczyna chodzic i miec w miare sprawne raczki. Ale nie tak, ze musi posprzatac lacznie z odkurzaniem i myciem podlog wink
        Jezeli roczniak odlozy po odpowiedniej zachecie 2 klocki na miejsce to juz znaczy ze cos rozumie .
        Prawie zawsze jestem przy dzieciach gdy sprzataja, sprzatam tez z nimi. Wazne jest aby wszystko wrocilo na swoje miejsce a nie gdziekolwiek.
        Gdy dzieci nie wspolpracuja, te mniejsze szczegolnie, zostaja w swoj sposob do tego zmuszone, nie terroryzuje ich jedzeniem, a np, wkladam zabawke w raczki , podtrzymujac zabawke idziemy do szafki, pudelka i odkladamy. Chociaz starsze dzieci zdazylo mi sie postraszyc, ze jezeli nie dbaja o zabawki i odstawienie ich na miejsce bedziemy musieli je rozdac dzieciom ktore sie nimi zaopiekuja, albo wyrzucic
        No w tym temacie nie ma "zlituj sie" - musza sprzatac, miec swiadomosc ze tak trzeba
        Jak zwykle nie zastapione sa pochwaly i piosenka "clean up, clean up"
      • joshima Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 21:49
        magdakingaklara napisała:

        > ja mowie młodej ze jak nie posprzata to cos tam cos tam (np. nie dam jej winogr
        > onu)
        A jak będzie miała 15 lat to czym jej będziesz grozić? Przecież nie uczysz jej, że się sprząta, bo to normalna kolej rzeczy. tylko że się sprząta, bo jak nie to kara. Głupota.
      • pitu_finka Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 09:33
        I to jest właśnie złe podejście, bo jedzenie winogron ma się nijak do sprzątania. Dziecko zamiast uczyć się, że sprząta się po to, by było czysto, uczy się, że ma sprzątać bo sobie zje coś dobrego. Łatwo się wymyśla tego typu metody, ale na długą metę nie są najlepsze.
      • memphis90 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 20:14
        Ci to jest winogron?
        • dagmara-k Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 30.10.11, 17:22
          to cos takiego jak pomaranczwink
    • gemmi18 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 21:04
      W sumie od kiedy zaczęła chodzić, czyli umożliwiła sobie przemieszczanie się, zaczęłyśmy sprzątać po zabawie (tzn. cały dzień wink) - najpierw razem ze mną, mówiłam jej 'musimy posprzątać, bo jest straszny bałagan' i odkładała ze mną wszystko na miejsce. Teraz już mówię jej, żeby zaniosła to i to na miejsce (np. misia na półkę. Jeżeli nie sięga, to zostawia obok regału), żeby schowała kredki do pudełeczka (takie drobne rzeczy wychodzą jej najlepiej) itp. Robiłam tak od początku, gdy tylko zaczęła siedzieć i się bawić, tylko że wtedy mówiłam 'czas posprzątać' i ja sprzątałam, a ona mi podawała z pozycji siedzącej. Teraz nie robi problemu. Wiadomo, czasami zdarzy jej się powiedzieć 'nie' i uciec, ale wtedy ja zaczynam sprzątać i ona też się wkręca.
      W ogóle wydaje mi się, że dla niej to też forma zabawy - bo skoro cieszy ją zdejmowanie, wyciąganie zabawek (np. misie i inne pluszaki, lalki, pieski, które weźmie i położy na łóżku, nie bawiąc się nimi jakoś szczególnie), to w sumie sprzątanie jest dla niej tym samym, tylko w przeciwnym kierunku wink.
      Ma 1,5 roku.
    • klubgogo Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 21:34
      Od zawsze. Czasami mówiłam, że jak nie sprzątnie, wyrzucę przez okno, czasami mówiłam, chodź, posprzątamy razem. Szybko jednak weszło w nawyk i na hasło kąpiel, układa zabawki i idzie do łazienki.
    • jerzozwierza Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 21:51
      Mój ma dwa lata, nie wymagam, ale namawiam do sprzątania po sobie. Jak nie posprzątamy ciastoliny, to nie wyjmiemy klocków. Itp. Bo się wszystko pobrudzi, zgubi- różne są argumenty. Mówię co trzeba i się biorę do dzieła. Zachącam do współpracy. Czasem mnie olewa, ale generalnie sprząta razem ze mną. Robimy z tego zabawę, nie mękę. Jestem leniuchem, mój syn musi umieć po sobie srzątaćwink
    • aleksandra1357 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 22:05
      Myślałam, że mój syn nie umie sprzątać, że to nudne i go przerasta, ale jak raz niechcący przekupiłam go jakimś słodyczem (zjemy, jak będzie porządek), to kurcze blade, sprzątał, aż się kurzyło, normalnie umiał lepiej ode mnie. No ale bez przekupstwa idzie to dużo gorzej wink

      Miałam do niedawna teorię taką, że dziecko uczy się przez przykład. Więc dawałam przykład i sprzątałam, zachęcając go do pomocy. Czasem pomagał, ale najczęściej stwierdzał, że jest zmęczony. Koleżanka mnie oświeciła, że patrząc na sprzątającą po nim mamusię, nie nauczy się sprzątać, tylko nauczy się, że mamusia wszystko za niego zrobi i potem synowa mnie znienawidzi, i zrozumiałam, że w mojej teorii jest luka.
      Jestem przeciwna wywoływaniu jakiejś sztucznej motywacji typu: jak nie posprzątasz, to nie oglądasz dobranocki. Sprząta się po to, żeby był porządek. Staram się tłumaczyć, że jest miło, jak jest porządek. Jak się coś gubi, to mówię, że to przez bałagan itd.
      Najlepiej działa na mojego 3-latka szczera prośba, jak do człowieka: jestem zmęczona, jest straszny bałagan, teraz jest czas sprzątania, więc sprzątamy. Zawsze parę klocków wrzuci. Albo mówię: "Co wolisz sprzątać, klocki czy samochody?".
      Działają też wyścigi: kto więcej sprzątnie, ale to też moim zdaniem marna manipulacja.
    • kruszynka09 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 22:35
      ma 2,5roku od wiosny uporczywie nakłaniam do sprzątania rozwalonych zabawek z różnym skutkiemwinkale po
      1
      zawsze robimy to razem
      2
      jest jakaś nagrodatongue_out
    • camel_3d od poczatku 27.10.11, 22:45
      tzn tak kolo 1 roku ....
      nie ma problemow ze sprzataniem.. ale zawsz emu troche pomagam..
      • limonka_a Re: od poczatku 27.10.11, 23:03
        Moja jak miała dokładnie roczek to przyniosła nam ze swojej półeczki książeczkę do przeczytania...i zaczęło sięsmile
        Jak ją poprosimy "przynieś książeczkę, mamusia/tatuś przeczyta" to przynosi, siada koło nas i czytamy. Jak skończymy to też odnosi, jak jest więcej książeczek to oczywiście razem odnosimy. Za każdym razem mnóóóstwo pochwał i banan na buzi u małej.
        Po zabawie zawsze mówię, że chowamy zabawki i pokazuję, że wrzucam misia do pudełka z zabawkami. Mała mnie naśladuje i sama wrzuca kolejne zabawki, najczęściej z moją pomocą, jak akurat dużo jest na dywaniewink

        Bardzo fajnie to wygląda, mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie z tym problemu.
    • imogen0 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 23:37
      Moja ma 2,4 i już sprzątamy razem,mówię,że zabawki idą spać i jak narazie to działa.
    • rulsanka Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 23:39
      Mój syn się nauczył sprzątać w przedszkolu tongue_out i sama się dziwię jak odkłada coś na miejsce z lub nawet bez mojej prośby. Ma 3,5 roku.
      My z mężem mamy dość dużą tolerancję na bałagan, poza tym przy maluchu rok-dwa trzeba sprzątać ciągle i ja tak nie umiem. Dlatego malucha nie uczyłam, a jeśli już to od przypadku do przypadku.
      W żłobku (2-3 lata) uczyli sprzątania i wtedy jeszcze nie było widać, że syn "wyciągnął wnioski". W domu sprzątanie polegało na tym, że on niby chciał sprzątać, ale wrzucił 1 klocek do pudła a ja resztę, ok. Uczestnictwo w sprzątnięciu po 1 zabawie było warunkiem rozpoczęcia następnej zabawy, ale nie byłam zbyt konsekwentna uncertain ... ja po prostu jestem chodzącym chaosem i między innymi dla dziecka staram się zmienić. I chyba się udaje, bo syn mimo podobnego temperamentu sprzątać lubi i widzi w tym sens.
      Nagrody i kary za sprzątanie... w ogóle nie jestem za takim systemem. Bo sprzątamy, żeby było ładnie i miło. Należy się zachwycać faktem posprzątania tudzież z odrazą skomentować bałagan. I świecić przykładem.
    • karro80 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 27.10.11, 23:51
      a wcześnie jakoś, bo pamiętam, że na dwa latka to już sprzątała<jako tako, ale wiedziała o co kaman>, rozbierała się i odkładała ciuchy do brudów przed kąpielą -pod koniec dnia taki był program. Grozić nie trzeba było, lubiła. Teraz muszę grozićsmile
      • batutka Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 00:11
        Moje córki (3 i 4 lata) sprzątają po sobie - w przeciwnym razie nie mogą zacząć kolejnej zabawy. Chcesz się bawić kolejną zabawką, musisz sprzątnąć tę, którą się bawiłeś wcześniej. Proste.
        • stypkaa Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 09:45
          > Moje córki (3 i 4 lata) sprzątają po sobie - w przeciwnym razie nie mogą zacząć
          > kolejnej zabawy.
          A jak to wygląda? Stoisz nad nimi i pilnujesz, żeby nie wzięły misia dopóki nie odłożą lalki?

          >Chcesz się bawić kolejną zabawką, musisz sprzątnąć tę, którą
          > się bawiłeś wcześniej. Proste.
          Dla mnie to zupełnie nie jest proste. Nie wiem może ja mam dziwne dzieci, ale nie przypominam sobie, aby któryś z moich synów bawił się JEDNĄ zabawką - zwykle bawią się dużą ilośćią zabawek, bo np. budują z klocków zagrody, do których wkładają zwierzątka, a tym zwierzątką potem gotuja jedzenie, do którego uzywają naczyń oraz sztucznego jedzenia. I co mam im powiedzieć, że zwierząt nie mogą wyjąć dopóki nie złożą klocków??
          • joshima Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 09:50
            stypkaa napisała:

            > I co mam im powiedzieć, że zwierząt nie mogą wy
            > jąć dopóki nie złożą klocków??
            Chyba trochę przesadzasz. Chyba potrafisz stwierdzić, kiedy dziecko porzuca jedną zabawę i zaczyna zupełnie inną. Przecież jak odejdzie od tej misternej budowli i porozrzucanych zwierzątek i czego tam jeszcze a zacznie wyciągać puzzle czy grę planszową to jasne, że raczej powinno posprzątać po poprzedniej zabawie wpierw. Szczególnie, kiedy zajmuje przestrzeń wspólną.
    • koza_w_rajtuzach Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 06:12
      Nie wiem. Ja to tak za bardzo od dzieci tego nie wymagam, jednak bardzo dużego bałaganu nie robią, a mi się nie chce za nimi biegać, bo na tym bym więcej straciła energii niż na wrzucenie tych kilku przedmiotów do kosza z zabawkami.
      Ale mnie nie słuchaj, bo ja jestem chyba nawet za mało wymagającą mamą, co w gruncie rzeczy chyba na złe nie wychodzi, bo dzieciaki są grzeczne i całkiem w porządku.
    • anetchen2306 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 07:53
      W zasadzie to do poczatku. jak sie czyms-tam pobawila to sprzatalysmy, zazwyczaj razem (kto szybciej pozbiera lalki, klocki, kredki itd). Chetnie pomagala. Potem przyszedl czas, ze na haslo "sprzatamy" byla odpowiedz "mama/tata posprzata" bo ksiezniczka "zmeczona" (w wieku ok 2-3 lat). No ale jako tako pomagala, z mniejszym troche zapalem. Tez roznosi wsio po calym domu. A dom z pietrem, wiec wszystko poroznoszone po dwoch poziomach.
      Pilnuje ja bardziej niz kiedys. Jak zauwaze, ze skonczyla i chce bawic sie nastepna rzecza to najpierw mowie, zeby uprzatnela te pierwsza. Np maluje farbami a potem za 10 min zostawia wsio i idzie bawic sie lalkami/ciuchciami itd. Najpierw musi posprzatac farby (ze mna) zanim zacznie sie bawic lalkami, inaczej za nastepne 10 min mamy zagracony caly pokoj/kuchnie (bo tylko w kuchni moze malowac farbami). Jak mnie olewa to nie pozwalam sie bawic czyms nastepnym. Jeszcze nigdy system nie zawiodl. Jak juz porysuje tysiacem kredek i potnie na milimetrowe kawalki dziesiec stron A4 to najpierw jest sprzatanie tej kreatywnosci, pozniej jest bajka na DVD, bawienie sie czyms innym itd. Jak znosi z gory, ze swojego pokoju cos na dol to sa to 2-3 rzeczy a nie pol pokoju. Skonczyla wlasnie 4 lata.
      Lubi za to ukladac swoje ciuchy w szafach, segregowac do szflad skarpetki, rajstopy, podkoszulki itd. Nie musze ja do tego namawiac.
      Czytalam gdzies w "madrych ksiegach", ze zmysl porzadku u dzieci budzi sie dopiero tak ok. 10 urodzin. I gdyby rodzice nie wymagali sprzatania, to dziecku zupelnie by zaden najgorszy balagan zupelnie nie przeszkadzal. No chyba, ze nie mogloby sie juz ruszyc.
    • hester83 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 08:08
      Moja córka w grudniu skończy 2 lata. Przez cały dzień roznosi wszystkie zabawki po całym mieszkaniu. Przed kąpielą razem z tatą sprzątają zabawki do pudeł. Wiadomo że ona przyniesie raptem kilka klocków i jednego pluszaka, ale przynajmniej zaczyna się uczyć sprzątać po sobie.
    • karolina17w Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 09:49
      Jak syn miał ok. roku namawiałam go do sprzątania, pokazując o co chodzi i tłumacząc po co to robię. Teraz ma 2 lata i 3 m-ące i w zasadzie sprząta razem ze mną. Czasem sam zacznie jak mu powiem że trzeba sprzątnąć, czasem ja zacznę i on dołącza do mnie. Czasem sprzątnie wszystko, czasem część a czasem kilka rzeczy raptem. Różnie bywa. Ja mu dużo tłumaczyłam i tłumaczę po co to całe sprzątanie, jakie będą efekty i skutki. Żadnych kar nie stosuję bo to wg mnie bez sensu. Po sprzątnięciu, nawet małym, chwalę go i pokazuję, że mnie cieszy to iż odłożył nawet te 2-3 klocki na miejsce. Z ubraniami na przykład, nie mam problemów - po przyjściu z dworu odkłada/odwiesza na miejsce sam z siebie. W sumie to nawet mnie goni jak odkładam kurtkę zamiast powiesić big_grin
    • ponponka1 w domu i w przedszkolu dzieci sprzataja razem 28.10.11, 10:00
      Oczywiscie nie mozna tego skomplikowac. Zatem jest pojemnik na klocki duplo, w nim dwa kartony - jedne na klocki, drugi na ludziki, zwierzaki itp., jest pojemnik na kolejke drewniana.
      Naczynia plastikowe ida do kuchenki (takiej z Ikei), ubranka dzidzi ida do szuflady, itp. Nie wymagam by w pojemnikach i szufladach bylo poukladane.

      Zawsze sprzatamy razem - jest to rodzaj zabawy, kto szybciej i bez bledu (zeby klocek byl z klockami a ludziki z ludzikami) smile

      W przedszkolu maja pojemniki na: samochody, klocki, kolejke.....itp.
    • mama_amelii Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 10:45
      Moja roczna córka już zbiera po sobie klockismileRazem ze mną oczywiście.Starsza jak miała 2 lata to wiedziała,że powinna sprzątnąc jedną zabawkę,żeby wziąc drugą.Teraz jako 5 latka rozwala jak najmniej,bo wie,że później będzie więcej sprzątania.
    • leneczkaz Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 11:58
      Sprzątasz z dzieckiem nooo. Takie to jego sprzątanie- on 1 klocek, ty 20 uncertain. Na 2,5 roku zaczęliśmy sprzątanie na wyścigi, więc już jest lepiej z szybkością. Jako 3-latek sprząta już sam lub wciąż na wyścigi, albo na zasadzie- chcesz coś tam (bajkę, jeść, kąpać się) to posprzątaj w pokoju. Działa.
    • zabulin Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 14:56
      Wymagałam od ok. dwóch lat smile Z takim sobie skutkiem wink


      Teraz sprzata nieproszony nawet. Ma 3 lata 9 m-cy
    • ygosu Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 15:24
      Moja bratowa zaczela stanowczo wymagac tego od dziecka w wieku okolo 2.5 roku i poskutkowalo.
    • mikams75 Re: Od jakiego wieku wymagacie sprzątania zabawek 28.10.11, 19:38
      staram sie pilnowac, ze jak skonczy jedna zabawe to chowa zanim wezmie cos nastepnego. Szczegolnie pilnuje drobnicy np. najpierw ma schowac puzzle zanim wyciagnie kolejne, wszelkie gry - po zabawie tez pakujemy do pudelka. Ciastoline, klocki itp. tak samo.
      Z reguly motywacja jest chec nastepnej zabawy, choc im starsza tym oporniejsza. Oczywiscie jakies lalki, maskotki czy inne zabawki wyciaga w miedzyczasie i te walaja sie wszedzie.
      Ale nie wyobrazam sobie chodzenia miedzy klockami, kredkami, ciastolina, czesciami ukladanek i innych 100 drobiazgow.
      Poza tym strasze odkurzaczem - jak nie sprzatnie to odkurzacz wciagnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja