Problem z zachowaniem w przedszkolu

05.11.11, 15:40
Mój 5latek "ma problem" a na pewno ma go przedszkolanka, a teraz i jasmile
Ogólnie jest bardzo inteligentnym chłopcem, zdolnym, radzi sobie z zajęciami manualnymi itd natomiast gdy są zajęcia "w kółku" przeszkadza wszystkim ciągle, pani sie skarzy że nie moze prowadzić zajęć. Nie jest to nadpobudliwość, ponieważ potrafi dłuzej skupić uwagę na zajęciach "przy stoliku" jedynie na tych nieszczęsnych zjęciach "w grupie" pani nie daje sobie rady. Wczoraj mi to wszystko powiedziała. Szczerze- ja w domu nie mam problemów (większych) z młodym, jest wydaje mi sie normalnym książkowym 5latkiem.Lubi rysować, malować wycinać, bawi się zołnierzykami, klockami itd...jak każdy- ma lepszy lub gorszy dzień. Nie mogę stwierdzić ze np wszędzie go pełno- jakoś tak jest "normalnie" problemem jest to zachowanie w p-lu na zajęciach. Ja panią rozumiem ze nie potrafi prowadzić zajęć, ale powiedziałam jej ze ja bym musiała siedzieć z nim w p-lu aby coś zaradzić. wydaje mi sie ze babeczka została owinięta wokół paluszka i właściwie to jej problem ona ma nauczyć dzieci siedzieć słuchac i współpracować.. ja mogę tylko tłumaczyć dziecku JAKIE SĄ zasady ale nic więcej nie mam wpływu na to co robi w p-lu a moze się mylę? Co mogłabym jeszcze zrobić?
    • silje78 Re: Problem z zachowaniem w przedszkolu 05.11.11, 16:01
      a może zaczniesz od rozmowy z synkiem? co, jak i dlaczego.
      zgadzam się z tym, że nauczyciel powinien na różne sposoby mobilziować młodszą młodzież do współpracy, ale od wychowywania i wpajania zasad są rodzice. dziś nie porozmawiasz z synkiem bo problem ma nauczycielka w przedszkolu, nie ty. tym samym dasz małemu przyzwolenie na takie zachowanie. musisz z małym porozmawiać, powiedzieć, że pani zasygnalizowała, że jest kłopot i chcesz wiedzieć w czym problem. dlaczego nie siedzi w tym nieszczęsnym kółku i (co gorsze) przeszkadza innym dzieciom.
      tak więc nie sądzę żeby pani miała problem, a ty.
      • najma78 Re: Problem z zachowaniem w przedszkolu 05.11.11, 18:02
        Masz racje, ciebie nie ma w przedszkolu podczas zajec i to sprawa nauczycielki aby zapanowac nad dziecmi i osiagnac zamierzony efekt smile Niedobrze swiadczy o jej umiejetnosciach mowienie ci o takich rzeczach, zwlaszcza, ze dziecko nie ma zadnych problemow emocjonalnych itp. Zapytaj ja jak dlugo trwaja zajecia, albo umow sie aby przyjrzec sie im...wink moze sa nudne, zbyt dlugie i dlatego twoj syn nie jest nimi zainteresowany. W kazdym razie to nauczycielki problem.
    • basca_basca Re: Problem z zachowaniem w przedszkolu 05.11.11, 18:01
      Dzieci czasami błaznują, kiedy coś sprawia im trudność. Jak chłopak sobie radzi z motoryka większą, z automatyzacją ruchów: sprawnie jeździ na rowerze, hulajnodze, huśta się itd?
    • mruwa9 Re: Problem z zachowaniem w przedszkolu 05.11.11, 18:43
      a moze te zajecia w kolku sa po prostu nudne albo trwaja za dlugo, a to przeciez nie dziecka wina.
      • mysz1978 Re: Problem z zachowaniem w przedszkolu 05.11.11, 21:34
        a ja uwazam ze dobrze ze nauczycielka ci powiedziala - ja jako matka tez chcialabym wiedziec o takim problemie zeb ymoc sie zastanowic co z ty mzrobic. A ja jako nauczycielka tez zglaszam rodzicom rozne problemy. Czesto wystarczy pop orstu rozmowa rodzica z dzieckiem i jzu jest lepiej smile

        Skoro Two jsyn nie jest ogolnie jakis nadpobudliwy to mzoe po prostu faktycznie tylko chce sie jakos popisac przed koelgami???
    • zona_mi gulek5 05.11.11, 22:40
      > Co mogłabym jeszcze zrobić?

      Myślę, że mogłabyś jeszcze zmniejszyć sygnaturkę, żeby nie przekraczała wysokości 4 wersów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja