Imieninowe cukierki w przedszkolu.

10.11.11, 10:10
Moja córka już kilka razy w tym roku szkolnym opowiadała o dzieciach, które z okazji swoich urodzin przyniosły cukierki do przedszkola. Bardzo jej się to spodobało i dopytywała, czy ona w swoje urodziny też może poczęstować dzieci z grupy cukierkami. Niestety córka ma urodziny pod koniec lipca, więc taka opcja odpada.
Obiecałam, że zaniesie cukierki na imienimy. Co prawda w domu nie wyprawiamy imienin, tylko składamy sobie życzenia, ale co to szkodzi zanieść cukierki do przedszkola?
W szatni wywiązała się rozmowa, inne mamy pytały czy to cukierki urodzinowe. Powiedziałam, że imieninowe. No i obecni w szatni rodzice zareagowali źle, że po co, że jak to imieniny u dziecka, że jak to cukierki do przedszkola na imieniny? itp. Też byście tak zareagowały/li?
    • mw144 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:16
      Nie. Wręcz przeciwnie, to bardzo dobry pomysł, pozwolisz, że wykorzystamsmile Moje dziecko też urodziło się w wakacje, w związku z tym urodzin w przedszkolu nie obchodzi. Ale imieniny - czemu niesmile
    • matka_karmiaca Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:16
      Trochę rozumiem tych rodziców, zaraz dzieci będą chciały nosić i na imieniny, i na urodziny. Ale po prostu bym wyjaśniła tym rodzicom, czemu tak, tak jak wyjaśniłaś nam.
    • slonko1335 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:17
      W jakim sensie źle? byli zdziwieni? cz ktoś głupio skomentował bo może się obawiali, że teraz oprócz urodzin dziecko i i imieniny będzie chciało nie wiadomo jak świętować...ja się nie dziwię Twojej córce i Tobie, że w takim wypadku chcecie te cukierki na imieniny zanieść ale jakbym nie znała powodu to też pewnie bym się zdziwiła bo u nas imienin dzieci się nie obchodzi i cukierków w przedszkolu z okazji imienin póki co też nikt nie rozdawał.
      • sonrisa06 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:31
        Nie, ja się nie tłumaczyłam, może dlatego, że te wypowiedzi były takie hmm.. może nie obraźliwe, ale kpiące i agresywne. Tego typu "o matko! jeszcze imieniny dziecka obchodzić, kto to słyszał!"
        Gdyby to była normalna rozmowa to wytłumaczyłabym tak jak tu Wam, ale jak jedna, druga i piąta zaczęły sypać takimi tekstami to po prostu wyszłam z szatni. Nie lubię na takim poziomie rozmawiać i nie czuję potrzeby się tłumaczyć.
        Tylko bardzo zdziwiła mnie ta reakcja, nie spodziewałam się.
    • woman-in-the-city Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:23
      Cukierkom mówię stanowcze NIE. Mój syn jest częstowany w przedszkolu cukierkami, lizakami i Bóg wie czym tam jeszcze i mimo , ze nie je słodyczy bywa kuszony tym psujacym zęby ustrojstwem, głupio mu odmówić. Ja rozumiem kawałek ciastka, drożdżówke mini jak juz koniecznie te słodycze mają byc, ale nie cukierki, twarde słodycze, bo mi się dzieciko potem żali, ze mało się nie zadławił lub dziąsło sobie cukierkiem poranił. Mój ma zarówno urodziny jak i imieniny wakacje i bardzo mnie to cieszy.
      • slonko1335 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:24
        a o miękkich cukierkach słyszałaś kiedyś? bo u nas na przykład takie tylko wolno przynosić, żadnych ciast nie. Ma być coś pojedynczo zapakowane w papierek.
        • woman-in-the-city Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:36
          Syn sie zadławił TWARDYM cukierkiem. Miekkich też nie jada, ani żadnych łakoci typu czekolada, zelki-srelki etc. Tłumaczę mu i mam nadzieję skutecznie, by grzecznie odmawiał.
          • marika012 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:41
            Można się zadławić kawałkiem chleba, wędliną czy kotletem. Tego pewnie tak profilaktycznie nie dajesz dziecku.
          • slonko1335 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:46
            ale ona nigdzie nie napsiała, że będzie dzieciom wciskać twarde cukierki.
            • sonrisa06 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:55
              Cukierki były różne, żeby każdy mógł wybrać to co lubi. Nie twarde i nie toffi. Były galaretki w czekoladzie, jakieś z nadzieniem truskawkowym w czekoladzie i chyba michałki czy michaszki, takie całe czekoladowe.
            • woman-in-the-city Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:55
              Słonko ja wiem, ze nie napisała. Nie o to mi chodziło. Mój syn zadławił sie twardym cukierkiem , wychowaczyni się przestraszyła powiadamiając mnie o tym. Winny jest rodzic, który kupił mieszankę cukierków w której były też twarde jak landrynki. Inna sprawa, ze to ja ponoszę koszty leczenia zebów mojego dziecka i mam prawo nie chciec, by go faszerowac słodyczami.
              • aloiw1985 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 12:02
                juz nie przesadzaj, od kilku cukierkow zeby Twojemu dziecku nie wypadna
          • elan-o100 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 12:59
            woman-in-the-city napisała:

            > Syn sie zadławił TWARDYM cukierkiem. Miekkich też nie jada, ani żadnych łakoc
            > i typu czekolada, zelki-srelki etc. Tłumaczę mu i mam nadzieję skutecznie, by g
            > rzecznie odmawiał

            biedne dziecko...
            nie jada w ogole słodyczy?
            • elan-o100 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 13:06
              a mój syn jak bardzo chce to czasem zanosi cukierki (miękkie) do przedszkola BEZ okazji.
              Myslę, że naprawdę nie robi tym krzywdy swoim kolegom i nie mają akurat przez to próchnicy...
              nie przesadzajmy...
              Czy Wasze dzieci naprawdę myją zęby po KAŻDYM zjedzeniu słodyczy?
              A tak poza tym czym różni się kawałek ciasta od cukierka? Cukier ten sam.
              • silje78 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 19:38
                nie myje. myje 2-3 razy dziennie. nie kupuję szklaków, sporadycznie dostanie lizaka.
          • koza_w_rajtuzach Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 14.11.11, 12:17
            > Syn sie zadławił TWARDYM cukierkiem.

            Sorry, ale to dziecko jest jakieś pokrzywdzone, że nawet nie wie jak się cukierka je. Raczej nikt normalnie z tym problemu nie ma.
      • tygrysiatko1 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 19:07
        cukier jest niezbędny dla rozwoju chociażby mózgu dziecka... oczywiście w rozsądnych dawkach... a dzicko trzeba nauczyć jak się ssie twarde cukierki...
        nie rozumiem negatywnych reakcji rodziców na imieninowe cukierki - to Twoja sprawa co chcesz obchodzić, a każda okazja dobra...
        • mnb0 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 14.11.11, 08:09
          > nie rozumiem negatywnych reakcji rodziców na imieninowe cukierki - to Twoja spr
          > awa co chcesz obchodzić, a każda okazja dobra...
          Twoja sprawa co obchodzisz, jesli robisz to U SIEBIE W DOMU, a nie w przedszkolu. Wtedy nie jest to juz tylko twoja sprawa.
      • memphis90 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 11.11.11, 13:54
        bywa kuszony
        > tym psujacym zęby ustrojstwem, głupio mu odmówić.
        Tak, na pewno bardzo cierpi z tego powodu i zmusza się na siłę big_grin
    • drogadodomu Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:27
      Starszy syn jest z sierpnia, cukierkami częstował w swoje imieniny czyli w październiku. Nigdy nikt tego nie komentował. Natomiast młodszy jest z kwietnia, a ponieważ ma popularne imieniny to częstuje dwa razy. Uwielbia celebrować wszystkie święta więc tych 20 zł na cukierki mu nie żałuje.
      Rób jak uważasz, a komentarzami się nie przejmuj. Średnio rozgarnięty rodzic powinien zrozumieć, że dla niektórych dzieci to duża przyjemność przyjść z cukierkami z okazji swojego święta. Przymusu dla innych rodziców i dzieci nie ma.
      • mnb0 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 14.11.11, 08:17
        > Rób jak uważasz, a komentarzami się nie przejmuj. Średnio rozgarnięty rodzic p
        > owinien zrozumieć, że dla niektórych dzieci to duża przyjemność przyjść z cuki
        > erkami z okazji swojego święta. Przymusu dla innych rodziców i dzieci nie ma.
        Srednio rozgarniety rodzic powinien wiedziec, ze slodycze psuja zeby i apetyt. Jesli chce, moze swojemu dziecku dawac nawt kilogram cukierkow dziennie, nic mi do tego, ale niech nie przynosi tego do przedszkola zeby rozdawac INNYM DZIECIOM! Jakim prawem rodzice w ogole moga cokolwiek dawac innym dzieciom w przedszkolu? Kto w razie czego bedzie odpowiadal za zatrucie pokarmowe? Moim zdaniem to niedopuszczalne, zeby OBCE OSOBY czestowaly czymkolwiek moje dziecko, kiedy jest pod opieka przedszkola.
    • malina_25 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:35
      Witam. Ja cukierki imieninowe mam za soba bo moja corka obchodzi je pod koniec wrzesnia. Na urodziny tez pewnie przyniesie(kwiecien). Nie widze nic niestosownego w cukierkach na takie okazje. Zwlaszcza ze twoje dzieciatko urodziny ma w wakacje, tym bardziej niech przyniesie w imieniny. Bedzie mu milo napewno. Ja kupilam mojej corce osobno pakowane takie mini-batoniki( wielkosci wielszego cukierka) i bylo git. A gadaniem sie nie przejmuj tylko patrz co twojemu dziecku sprawi radosc
    • mnb0 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:42
      Tylko rodzice nie pomysla, ze dzieci nie maja jak umyc zebow i potem chodza kilka godzin z zebami oblepionymi toffi.
    • marika012 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 10:44
      W klasie syna jest chłopiec, który przynosi cukierki na imieniny we wrześniu dlatego , że urodziny ma w wakacje. Nie słyszałam, żeby komuś się to nie podobało.
      • mama_amelii Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 11:05
        Moja córka ma urodziny w sierpniu i tez płakała,że wszystkie dzieci przynoszą cukierki i że ona tez chce poczęstować dzieci.Dałam jej torbę cukierków z okazji przy okazji chrztu siostrzyczki.Dzieci były zachwycone,bo na cukierkach było zdjęcie mojej córki,którą wszyscy bardzo lubią i zawsze ją witają w przedszkolu(mówię o młodszej).Nawet pochowały i pozabierały te papierki do szafek lub do domu pokazac rodzicom.
        Zostały mi z chrztu,więc dałam.Córka przestała mi gadać o tych cukierkach i mam spokój.
        U nas w przedszkolu czasami dzieci przynosza jakieś słodycze(bardzo rzadko bez okazji) i pani pozwala każdemu się poczęstowac po obiedzie.
        Nie widze problemu i powodu do jakiejś negatywnej reakcji(gdyby codziennie,albo często ktoś coś przynosił to bym się wkurzała,bo musze mieć kontrolę nad słodyczami dla córki,ale od czasu do czasu nie zabraniam).
    • mondovi Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 11:13
      Mój syn ma urodziny w sierpniu, cukierki przyniósł w ostatni dzień przedszkola przed dyżurem wakacyjnym.
    • mikams75 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 11:26
      generalnie to chodzi o to, ze jak kazde dziecko zacznie przynosic po dwa razy w roku to sie jednak tego za duzo zrobi.
      Nasze przedszkole jest w zasadzie caloroczne, wiec nie ma opcji ze kogos ominie. Najwyzej jak wyjezdza dziecko w tym czasie to swietuje sie urodziny po powrocie.
      • memphis90 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 11.11.11, 13:56
        Taaa, 50 cukierków rocznie, tragedia wink
    • w_miare_normalna Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 11:28
      a co w tym złego ?

      nie sluchaj skrzeczacych bab, niech sobie gadaja
      a dziecku daj te cukierki niech rozda i tyle.
      • ciastolina84 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 12:04
        Ja też z lipca więc zabierałam cukierki zawsze w dniu imienin do szkoły. Normasmile
    • przeciwcialo Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 13:24
      Przede wszystkim nie tłumaczyłabym sie. Jedni obchodzą imieniny inni urodziny. Cukierki zanieśc i cieszyc się z zyczeń.
      Mój syn wakacyjny tez nosiu na imieniny.
    • budzik11 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 13:27
      Yyyy a co tym rodzicom przeszkadzały te imieninowe cukierki? My imienin nie obchodzimy, nawet nie wiem, kiedy dzieci mają, cukierki noszą w urodziny, ale jak ktoś chce, to niech swoim dzieciom daje cukierki do szkoły nawet z okazji każdego wtorku czy 5 dnia każdego miesiąca, co mnie to obchodzi?
    • mamalgosia Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 19:47
      My nosimy cukierki i na urodziny i na imieniny. Jak się nie podoba, to niech nie je
    • 1mzeta O jezu... 10.11.11, 21:27
      A nie mogłaś wytłumaczyć czemu imieninowe, a nie urodzinowe ?
      • mysz1978 Re: O jezu... 10.11.11, 21:45
        wez i olej tych niezadowolonych rodzicow i juz. Jak sie jeszcze raz zapytaja to wyjasnij najwyzej. ALBO zrob inaczej - dziecko moze w ostatni dzien przed wakacjami przyniesc do poczestowania cukierki a konto urodzin smile

        Co do slodyczy w przedskzolu to u nas na poczatku jak Pani jeszcze nie byla pewna kto z rodzicow pozwala a kto nie to cukierki kazde dzieck owzielo i dal odo szatni a potem jzu rodzice decydowali czy pozwola na zjedzenie czy tez nie. W grupei syna jednak nikt z rodzicow problemow nie robil, wszyscy akceptowali cukierki wiec teraz juz dzieci jedza po drugim sniadaniu i potem myja zeby.
        Gorzej bedzie w szkole bo zebow sie nie myje (choc niektore dzieci nosza szczoteczke i paste) ale coz... ja tez jem w pracy slodycze i zebow nie myje uncertain
    • aleksandra1357 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 10.11.11, 21:43
      A ja w ogóle jestem przeciwna i chciałabym, żeby nikt nie przynosił cukierków. Jak 25 dzieci przyniesie na urodziny i imieniny, to co chwila będą te okropne cukierki.
      A kto mi potem za dentystę zapłaci, hę?
      Nienawidzę cukierków w diecie dziecka i przedszkola, że się na to zgadza, ot co!
      • sonrisa06 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 11.11.11, 19:16
        Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Widzę, że było kilka głosów przeciw, ale ogólnie mój pomysł nie został potępiony (jak to miało miejsce w szatni). Rodzicom w szatni nie chodziło o zęby, próchnicę idt, ale raczej o takie "rozpuszczanie" dziecka. Takie odniosłam wrażenie.

        Córka rozdała cukierki dzieciakom, poczęstowała panią, wysłuchała "100 lat!" i wróciła z przedszkola szczęśliwa. To był dobry pomysł, za rok też zaniesie cukierki na imieniny smile
        • jul-kaa Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 25.09.13, 09:29
          sonrisa06 napisała:
          > Rodzicom w
          > szatni nie chodziło o zęby, próchnicę idt, ale raczej o takie "rozpuszczanie"
          > dziecka. Takie odniosłam wrażenie.

          Część ludzi w Polsce uważa, że młodzi ludzie obchodzą urodziny, a starsi imieniny. Może uważają, że dziecko jest za małe na imieniny? Tak gdybam smile
          Komentarze były niestosowne, nie przejmuj się!

          My obchodzimy wszystko, do przedszkola na urodziny syna zaniosę ciasto (lub ciastka) domowe, postaram się zrobić takie, które uwzględnia(ją) diety dzieci (mamy w grupie dzieci na diecie bezmlecznej). Pytałam na zebraniu, czy można. Rodzice nie mieli nic przeciwko, dyrektorka powiedziała, że domowe znacznie lepsze.
          Tylko na forum takie wariactwo...
      • budzik11 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 14.11.11, 11:33
        aleksandra1357 napisała:

        > Jak 25 dzieci przyniesie na urodziny i imieniny, to co chwila będą te okropne c
        > ukierki.

        Olaboga. 25 cukierków na imieniny i urodziny to jest 50 cukierków. Rok ma 52 tygodnie. Wychodzi średnio 1 cukierek tygodniowo. Rzeczywiście tragedia uncertain

        > A kto mi potem za dentystę zapłaci, hę?

        Ale próchnicy nie dostaje się od jedzenia cukierków, to taki sam mit jak to, że od niemycia głowy dostaje się wszy.
    • leneczkaz Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 11.11.11, 19:25
      Mój poniesie cukierki z okazji narodzin siostry. To się zbulwersują wszyscy wink
    • gosia2300 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 11.11.11, 21:37
      każdy robi co uważa ja nie widzę problemu, teraz ludzie to są jacyś dziwni, wszystko na nie i najlepiej niech będzie wg reguł i zasad książkowych, a gdzie radość?
      moje dziecko zaniosło cukierki na urodziny, było bardzo miło i wrócił zachwycony, i zaniesie coś na imieniny, a że ma w czerwcu to może coś bardziej owocowego. Rozumiem że może nie każdy tak robi i że może chodzi o to aby innym dzieciom nie było przykro, może ich nie stać czy coś takiego? ale na naukę tego aspektu jest wiele innych okazji i cały czas uczę dziecko tolerancji, dzielenia się itp. a to tylko taki miły gest.
      GOSIA2300
    • sonrisa06 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 14.11.11, 16:09
      Dzisiaj w przedszkolu jedna mama mnie zagadnęła właśnie o te imieniny mojej córci. Podobno synek jej opowiadał, że moja córka częstowała imieninowymi cukierkami. Ta pani bardzo żałowała, że na taki pomysł nie wpadła, ponieważ synka ma z sierpnia, a imieniny miał we wrześniu, czyli już przepadło. Powiedziała, że za rok da synkowi cukierki na imieniny, Bardzo miło nam się rozmawiało. Widocznie tylko ta grupka w szatni była tak nastawiona anty.
    • avariatka74 cukierki w przedszkolu 24.09.13, 15:20
      Haha, czytam i nie mogę się nadziwić, jak to niektórzy muszą dać odczuć innym (gorszym, tym co dają słodycze dzieciom), jakie to niestosowne, hahaha. Jeśli chodzi o temat główny, czyli cukierki na imieniny, to zgadzam się z niektórymi, że trzeba było uprzedzić, że zamiast urodzinowych będą imieninowe, bo tyle jest przewrażliwionych na każdym punkcie ludzi, którzy na dodatek nie wiedzą, że dziecku można wszystko wytłumaczyć, a nie dawać mu cukierki na imieniny, żeby nie było czasem gorsze od innych wink, twoją reakcję rozumiem, chyba lepiej że wyszłaś, niż miałabyś powiedzieć coś nieprzyjemnego (i tak jestes już tam spalonawink). Fajnym rozwiązaniem wydaje się zapakowanie w malutkie torebeczki (ozdobne, np. z imionami dzieci) ze słodyczami i rozdawanie ich przy wyjściu każdego dziecka (można poprosić o pomoc panią). Wtedy dziecko jubilat szczęśliwe, że rozdawało cuksy (niektórzy chyba zapomnieli, że w ogóle byli mali i jaka to może być radość i duma), dzieci się cieszą, bo mają coś słodkiego, a o tym ile można zjeść i czy w ogóle (mozna przecież ostentacyjnie wyrzucić torebeczkę, mówiąc dziecku że nie będzie się zrównywało z tym plebsem) decyduje rodzic. Tak ja to widzę smile Tak właśnie zrobię za miesiąc w przedszkolu moich twinsów big_grin
      • bbuziaczekk Re: cukierki w przedszkolu 24.09.13, 16:20
        Ja nie wiem jaki masz problem ?
        Ja bym tym rodzicom w szatni poprostu wyjasnila dlaczego!
        Powiedzialabym ze moje dziecko urodziny ma w lipcu a wtedu do przedszkola nei chodzi a ze nie chce byc gorsze od innych i chce miec "imprezke" i zyczenia to obchodzi imieniny. I po sprawie.
        Druga sprawa a czy zapytalas dyrektorki albo wychowawczyni czy moze przyniesc te cukierki na imieniny w zamian za to ze nie obchodzi urodzin w przedszkolu ??

        Ja bym na imieniny cukierkow nie zanosila. Wytlumaczylabym dziecku ze urodziny ma w wakacje a przedszkole zamkniete i tyle.
    • 18lipcowa3 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 24.09.13, 16:34
      No pewnie. To idiotyczne. Idiotyczne w ogóle jest obchodzenie imienin dziecka
      Było czekać do urodzin i tyle.
      • 18lipcowa3 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 24.09.13, 16:36
        18lipcowa3 napisała:

        > No pewnie. To idiotyczne. Idiotyczne w ogóle jest obchodzenie imienin dziecka
        > Było czekać do urodzin i tyle.



        Aaa doczytałam że ma w lipcu.
        Więc ja bym poczęstowała dzieci albo na ostatni dzien w czerwcu albo na pierwszy we wrzesniu. Imieniny sa idiotyczne.
        • 77kunda Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 24.09.13, 16:50
          u nas dzieciaki urodzone w wakacje przynosiły cukierki w ostatni dzień przedszkola w czerwcu lub we wrześniu
    • annubis74 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 24.09.13, 18:59
      moja córka ma urodziny w lipcu, więc urodziny w przedszkolu obchodzi tuż przed zakończeniem roku przedszkolnego, dzieci które obchodzą urodziny w wakacje zazwyczaj tak robią, ewentualnie świetuja na początku kolejnego roku szkolnego. mozesz też wytłumaczyć pozostałym rodzicom ze cukierki są imieninowe bo urodziny przypadaja w wakacje - chyba nikt nie powinien protestować
    • budzik11 Re: Imieninowe cukierki w przedszkolu. 24.09.13, 19:34
      sonrisa06 napisała:

      No i obecni w szatni rodzice zareagowali źle, że po
      > co, że jak to imieniny u dziecka, że jak to cukierki do przedszkola na imieniny
      > ? itp. Też byście tak zareagowały/li?

      A co mnie obchodzi, z jakiej okazji jakieś dziecko przynosi cukierki?? Może sobie przynosić nawet z okazji każdego poniedziałku czy trzeciej środy miesiąca. My imienin nie obchodzimy wcale, ale jak ktoś ma życzenie, to co mnie do tego? Moje dzieci od cukierków nie umierają tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja