Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dziecko?

10.11.11, 15:47
Witam, licze na to, ze mi pomozecie, moze ktos byl w podobnej sytuacji.
A sytuacja jest – w skrocie – nastepujaca. Trzy lata temu moj ojciec wyprowadzil sie z domu, po kilku latach awantur. Zarzewiem konfliktu bylo zawsze to samo – podwladna ojca. Ojciec utzymywal, ze lacza ich wylacznie stosunki sluzbowe, mama uwazala, ze sa one zbyt zazyle. W koncu, po kolejnej awanturze, ojciec sie wyprowadzil. Jakis czas mieszkal sam - podobno, nie zdradzajac nikomu z rodziny swojego adresu, po czym – w lipcu tego roku - okazalo sie, ze mieszka z owa pania, 30 lat mlodsza, ktora jest w ciazy. Kilka dni temu urodzilo sie dziecko.

Mieszkamy za granica, ale pomimo rzadkich kontaktow dzieci (4 i 6 lat) sa do dziadka i babci przywiazane. Od czasu do czasu wracaja do sprawy – dlaczego dziadek nie mieszka z babcia itp, itd. Standardowa odpowiedz – bo nie chca (na razie) mieszkac razem, bo dziadek przeprowadzil sie blizej pracy, bo tak mu wygodniej... (jeszcze do niedawna ojciec utrzymywal, ze nie wyklucza powrotu do domu).

Po tym przydlugim wstepie wyjasnie wreszcie na czym polega moj problem. Teraz sytuacja diametralnie sie zmienila, w zwiazku z tym, jak (czy?) powiedziec dzieciom o tym, ze dziadek mieszka z inna pania i ze urodzilo mu sie dziecko? Po prostu nie wiem, jak dzieci zareaguja na taka informacje. A raczej wiem: beda niekonczace sie pytania...

Dla wyjasnienia dodam, ze nie zamierzam utrzymywac kontaktow z nowa rodzina ojca.
    • kozica111 Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 15:50
      Powiedz prawdę.A jak będą pytania to wytłumacz raz i na tym poprzestań.
    • gazeta_mi_placi Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 15:52
      Gratuluję żywotnego ojca smile Tylko pozazdrościć kondycji i zapewne dobrego wyglądu skoro poleciała na niego 20-latka.
      Dla Ciebie chyba też lepiej bo łatwiej się dogadać chyba z rówieśniczką, prawda?
      • irima2 [...] 10.11.11, 15:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • azjaodkuchni Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 15:58
        Pani jest 30 lat młodsza wolałabym nie tłumaczyć dziecku, że właśnie urodziła mi się siostra czy brat... Jak już się stało powiedz na raty , że
        1 dziadek już nie wróci do babci
        2. dziadek ma nową panią
        3. ma nowego dzidziusia
        Co kilka dni... tygodni zależnie od reakcji dzieci.
        • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 10:20
          Tak, stopniowe dozowanie informacji wydaje mi sie najlepszym rozwiazaniem – tak mniej wiecej to sobie wyobrazalam. Poczekam az podejma temat wykonam skok na gleboka wode - nie ma wyjscia.
    • jesienna_burza Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 15:57
      A czemu nie mowic? To jakas nadzwyczajna sytuacja?
      Jesli robisz z tego duzy problem (moze masz z tym problem) - dla Twoich dzieci tez bedzie to problem a chyba nie ma powodu do wytwarzania atmosfery jakiejs tajemnicy i dziwnej aury wokol dziadka.
      Takie rzeczy sie zdarzaja - takie zycie.
      Dzieci wczesniej czy pozniej sie dowiedza.

      Poniewaz sama trzymalas temat na dystans teraz bedziesz to objasniac niewiadomo jak - a to powinna byc zwyczajna informacja.
      • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 10:29
        Tak, wyobraz sobie, ze dla mnie to jest sytuacja nadzwyczajna. I owszem, jest to dla mnie problem, z wielu wzgledow, np. nie jest fajnie przekonac sie, ze wlasny ojciec jest klamca. Wiec nie ma co udawac, ze nic sie nie stalo, bo "takie rzeczy sie zdarzaja". Oczywiscie, w rozmowie z dziecmi ogranicze sie do podania faktow, ale to nie jest 'zwyczajna informacja'. Dzieci nie sa glupie i wyczuja, ze cos jest nie tak - dziadkowie, przynajmniej w mojej rodzinie, na ogol nie miewaja dzieci mlodszych od swoich wnukow.

        • jesienna_burza Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 10:45
          Widzisz - nie chcialam Cie atakowac ale tak to odebralas i jak na dloni wyszedl Twoj mocno emocjonalny stosunek do tematu.
          To zrozumiale, ze nie jestes zachwycona ALE co zmienisz? Powiedz jaki masz wplyw na ta sytuacje? Chcialabys ukarac tate, odcinajac stosunki ale on juz dokonal wyboru co do swojego zycia i jak widzisz nie bral ani Twojej opinii, ani Twoich emocji pod uwage. Wybral szczescie dla siebie. Do konca zycia bedzie Cie to uwierac i bedziesz sie z tym mordowac, ze tata tak postapil. Zakladam, ze swoja dezaprobate w stosunku do taty juz wyrazilas a teraz bedziesz to przerabiac za kazdym razem a mowienie o tym bedzie bolalo.
          Beda swieta, spotkania rodzinne, dzien dziadka w przedszkolu, pytania - nie ma bata MUSISZ sie zmierzyc z sytuacja dla wlasnego zdrowia.
          Dzieciaki wyczuwaja emocje i to, ze przekazesz im to jako suchy fakt a sama emocjonalnie sobie z tym nie poradzisz - bedzie dla nich czytelne, zwlaszcza ze za kazdym razem temat bedzie u Ciebie wywolywac identyczne emocje.

          To sie zdarza - i to spotkalo Ciebie. Teraz musisz to przetworzyc (moze warto skorzystac z terapii).
          • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 11:12
            Oczywscie, ze moj stosunek do tematu jest emocjonalny. To, ze moj ojciec 'wybral szczescie dla siebie' oznacza niestety znaczne ograniczenie naszych kontaktow (do niezbednego minimum). Swieta itp uroczystosci rodzinne beda odbywac sie od tej pory beda z wylaczeniem dziadka - on ma nowa rodzine.

            Terapia nie jest mi potrzebna, dzieki za troske. Potrafie poradzic sobie z tym, ze tata ma inne priorytety niz dotychczasowa rodzina. Moj problem jest innej natury: do tej pory uwazalam, ze do rodzicow mozna miec bezwzgledne zaufanie, niestety, okazalo sie, ze jestem naiwna. Dla ilustracji: ojciec o swoich wyborach zyciowych (nowa pani) i ich konsekwencjach (dziecko) nie raczyl swojej bylej rodziny osobiscie poinformowac, dowiedzielismy sie, rowniez mama, 'od ludzi'. Po prostu, ojciec zawiodl moje zaufanie. Gbyby powiedzial, jak sie sprawy naprawde maja, nasze relacje bylyby inne.
    • bezpocztyonline Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:02
      1. Będziesz miała rodzeństwo przyrodnie młodsze od twoich dzieci.
      2. Twoje dzieci będą miały ciocię/wujka młodszego od siebie.
      3. Ta "nowa rodzina ojca" jest także i twoją rodziną. Dla twojej mamy nie, ale dla ciebie tak.
      4. Jakoś to przeżyjesz.
      5. Dzieciom powiedzieć trzeba, ale spokojnie i po kolei. Może nawet polubią ciocię/wujka?
    • annajustyna Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:10
      Ale tata namotal...Podawalym informacje na raty, ale w zasadzie nie jest to priorytetem w tej sytuacji. Najwazniejsze jest, jak Twoja mama sobie aktualnie radzi?
      • gazeta_mi_placi Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:26
        Przynajmniej autorce wątku odpadnie troszczenie się na stare lata o ojca, którym będzie w stanie zająć się młoda żona.
        Zatem opiekę nad jednym rodzicem na starość będzie miała z głowy.
      • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 10:52

        Moja mama miala, na szczescie, kilka miesiecy na przygotowanie sie na ta chwile. Trudno, klamka zapadla i mama musi zorganizowac sobie zycie na nowo. Na szczescie ma na to srodki i jest zdrowa. Oczywiscie, potrzebuje wsparcia psychicznego, ale akurat to staram sie jej zapewnic, reszta rodziny rowniez. Jednak to jest jej zycie i to ona musi zastanowic sie co dalej. Nie jest to latwe po 40 latach zwiazku z jednym facetem, przyznaje. Ani dla niej ani dla nas.
    • nangaparbat3 Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:23
      "Macie nową ciocię (wujka)".
      A serio - chyba tak jak radzi Azja, w takiej kolejności. Spokojnie mówić prawdę, własciwie z dziećmi nigdy nic innego nie pozostaje.
      Jak Mama? Pewnie potrzebuje teraz wsparcia. Masz jakieś dorosłe rodzeństwo? Tu na miejscu?
      Rozumiem, że masz do ojca żal o Mame, z drugiej strony jednak to Twój ojciec, dziadek Twoich dzieci, no i Twój brat (czy siostra). Może jak gniew i żal osłabną, zmienisz zdanie co do kontaktów.
      • verdana Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:32
        Zwyczajnie powiedzieć. Problemem jest najwyżej rozwód dziadka - a nie dziecko.
        • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 10:45
          Doprawdy! Dla mnie jednak trudniej wytlumaczyc kwestie dziecka. Zwlaszcza, ze ojciec/dziadek sie nie rozwiodl, a nawet nie rozstal na dobre z mama/babcia. Wiec problem jest chociazby w chronologii wydarzen.
          • angazetka Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 10:52
            Nie takie rzeczy się czasem zdarzają, naprawdę. Jasne, że tu jest spiętrzenie wydarzeń (bo dziadek, bo bez rozwodu, bo z dużo młodszą kobietą i bo dziecko), ale tak też bywa.
            • annajustyna Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 12:43
              A po co tak malym dzieciom tluamczac zawilosci prawne wokol rozstania dziadkow?
          • krecik Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 13:38
            Niepotrzebnie wlaczasz komplikanty. Dzieci w tym wieku nie maja wiedzy odpowiedniej do przetworzenia informacji i dopasowania jej do norm spolecznych. Przyjma to, co im przekazesz. Jesli sie powie, ze niektorzy ludzie sie rozstaja z roznych powodow i zakladaja inne rodziny, to to zaakceptuja tak, jak im to podasz. I najprawdopodobniej nie zaczna sie dopytywac o to, kiedy rozwod, czy dziadek oklamal babcie, czy bzykal sie z nowa partnerka przed czy po rozstaniu i dlaczego nie uzywal prezerwatyw. No chyba, ze sama te kwestie wplatalas w tlumaczenia.
            Jak wytlumaczyc kwestie dziecka? No jak sie zaklada nowa rodzine, to czasami pojawia sie w niej dziecko. Kropka. Pytanie, czy musisz im o tym dziecku teraz zaraz powiedziec. Bo o tym, ze dziadek sie z babcia raczej nie zejda, to raczej tak.

            Ag
    • mary_lu Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:51
      4 i 6-latek mogą tak zwyczajnie przyjąć taką wiadomość, że się zdziwisz. Tylko do tego jest potrzebne Twoje spokojne podejście.

      Współczuję sytuacji Tobie i Twojej mamie. Ale najbardziej współczuję temu dziecku. Przyjaźnię się z dziewczyną, która była "takim"dzieckiem, ma ogromny żal do rodziny ojca.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:53
        Czemu? Zapewne zdrowe, planowane, ma kochających rodziców, czego współczuć takiemu dziecku? Niech lepiej ludzie współczują dzieciakom niechcianym, kalekim, bitym i molestowanym przez rodziców, z bardzo ubogich rodzin itp.
        • mary_lu Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 16:58
          Oczywiście, jeśli ktoś nie jest kaleki fizycznie i nie wychowuje się w domu dziecka, to wszelkie problemy spowodowane tym, że jest się "niewidzialnym" dla całej rodziny ojca, to jakieś nowomodne fanaberie.
          • gazeta_mi_placi Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 17:03
            Myślałam, że podstawą rodziny dziecka to przede wszystkim rodzice i rodzeństwo, względnie jeszcze dziadkowie.
            • mary_lu Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 17:11
              A kto niby Cię podejrzewał o bardziej skomplikowane myślenie?

              No, dobra. Rodzeństwo. Świta Ci coś w tej sytuacji?
              • gazeta_mi_placi Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 20:06
                Miałam na myśli "rodzone" rodzeństwo, a nie przyrodnie.
                • hankam Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 21:24
                  Co jest złego w przyrodnim rodzeństwie?
                  Moja córka będzie miała przyrodniego brata (dzięki tatusiowi) i cieszy się jak dzika.
                  Jedyne, co mnie martwi to to, ze kontakty z bratem pewnie będą rzadkie, bo tata ją raczej lekceważy i pewnie znowu ją czeka rozczarowanie.
              • atowlasnieja Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 12.11.11, 07:31
                mary_lu napisała:
                > No, dobra. Rodzeństwo. Świta Ci coś w tej sytuacji?

                Chodzi ci o rodzeństwo pana czy przyrodnie rodzeństwo tej dziewczyny? Bo dla przyrodniego rodzeństwa to ona jest "dowodem zbrodni" (niewierności) przeciwko ich matce więc nie chodzi o nowomodne fanaberie tatusia tylko o lojalność w stosunku do zdradzonego rodzica (tym silniejsza gdy pan odszedł do nowej rodziny bo wtedy to dziecko "ukradło" ich ojca).
      • annajustyna Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 15:12
        Ale dlaczego do jego rodziny? Chyba powinna do ojca miec bezposrednio...
        • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 16:06
          No wlasnie. Dziecka mi szkoda, oczywiscie, w tej sytuacji pewnie nieraz bedzie czulo sie glupio majac ojca starszego od dziadkow swoich kolegow. Ale to chyba rodzice ponosza odpowiedzialnosc za samopoczucie dziecka? Nie wykluczam zreszta okazjonalnych kontaktow ale normalne kontakty rodzinne to zupelnie co innego. Nie uwazam, zebym byla do nich zobowiazana.
    • aguar Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 17:21
      Na ojca możesz się gniewać, jego kobiety nie lubić, ale rodzeństwu daj szansę! Maleństwo niczemu nie winne!
      • miaowi Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 22:14
        Przecież to nie jej dziecko, u diabła!
    • lykaena Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 10.11.11, 20:19
      Dzieci zapewne przyjmą to normalniej niż ci się wydaje.
      W ich przedszkolach, szkołach są zapewne dzieci, które mają rodziców mieszkających osobno, rozwiedzionych, a może nawet 2 mamy lub 2 tatków.

      I nie przenoś na dzieci swoich żalów do ojca.
      Jak będą starsze będą miały na to czas - nie teraz, nie poprzez twoje projekcje.
    • lola211 Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 11:38
      Normalnie powiedz prawde.
      Facetowi urodzilo sie dziecko- co w tym niezwyklego?
    • sueellen - Krzysiu, masz nowego wujka 11.11.11, 13:01
      Proste?
    • przeciwcialo Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 16:14
      A dzieci wogóle o dziadka pytaja?
      Małe sa nie muszą znac szczegółów.
      Współczuje mamie.
    • atowlasnieja Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 19:39
      Najgorsze co możesz zrobić to pokazać swoim dzieciom, że to jakaś wielka sensacja. Z resztą na razie twoje dzieci i tak mogą nie rozumieć dysonansu moralnego w całej sytuacji. Radzę nie zatajać całej sytuacji bo kiedyś tak czy inaczej to wyjdzie na wierzch i wtedy to twoje dzieci poczują się zrobione w bambuko.

      Wiem, że ciebie ta sytuacja boli (chodzi o fakt że szanowny tatuś okazał się nie mieć jaj) ale znam co najmniej trzy rodziny w których wujek jest rówieśnikiem swego siostrzeńca... chociaż przepraszam: wg mojej koleżanki różnica pół roku pomiędzy jej bratem i jej dzieckiem sprawia, że chłopcy nie są rówieśnikami. Tylko że tam to nie było rodzeństwo przyrodnie.
      • czar_bajry Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 21:58
        Sądzę, że to Ty masz problem a nie Twoje dzieci.
        Na pocieszenie napiszę iż nie ma co się dziwić temu, że nie radzisz sobie z obecną sytuacją.
        • alte.rego Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 11.11.11, 22:32
          Problemem, jesli chodzi o dzieci, jest w tej chwili to, jak im przekazac w sposob mozliwie neutralny fakty dotyczace ich dziadka. Dzieci od czasu do czasu - calkowicie z wlasnej inicjatywy - zadaja pytania oraz snuja rozwazania kiedy dziadek bedzie mieszkal z babcia. Wiec niewatpliwie trzeba rozwiac ich zludzenia, a to boli.

          Moj osobisty problem jest taki, ze zmienily mi sie diametralnie relacje z ojcem - do tej pory niezle. Nad tym ubolewam ale zapewniam, ze radze sobie z sytuacja, nie zamierzam popadac w rozpacz z tego powodu i nie potrzebuje pomocy psychologa.
          • bezpocztyonline Piszesz, że dzieci tęsknią za dziadkiem 12.11.11, 09:18
            Nie będzie ich boleć, ze dziadek nie będzie mieszkał z babcią,jeśli będą mogły tego dziadka odwiedzać.

            Przy okazji tych odwiedzin będą miały dodatkową atrakcję: małą dzidzię. Potem młodszego towarzysza zabaw.

            To dlaczego chcesz uniemożliwić im kontakty z dziadkiem?

            Na pewno twoja mama ma prawo czuć się skrzywdzona. Ale to jest sprawa relacji miedzy nimi - twoją mamą a twoim tatą.

            Twój ojciec nie zdradził i nie porzucił ciebie, tylko twoją mamę.
            Mamę wspieraj, ale z ojcem się skontaktuj. To nadal twój ojciec.

            I nie zabraniaj dzieciom kontaktów z nim.
            Chyba, że same dojdą do wniosku, że w tamtym domu nie czują się tak dobrze, jak im było u babci i dziadka.
            • krecik Re: Piszesz, że dzieci tęsknią za dziadkiem 12.11.11, 10:13
              > Twój ojciec nie zdradził i nie porzucił ciebie, tylko twoją mamę.
              > Mamę wspieraj, ale z ojcem się skontaktuj. To nadal twój ojciec.

              Ale wlasciwie dlaczego? W imie jakich wartosci? Bo na pewno nie lojalnosci. O ile jestem za tym, zeby dzieciom przedstawic sprawe w miare neutralnie, to za kuriozum uwazam udawanie w relacjach miedzy doroslymi, ze nic sie nie stalo.
              Moim zdaniem podtrzymywanie kontaktow na sile nie jest wskazane nawet w imie tzw. "dobra dzieci". Uwazam rowniez za bzdure ciputanie o tym, ze "dziecko nic tu nie winne". Dziecko ojca z drugiego zwiazku jest tu dla mnie calkowicie nieistotne, bo to ojciec powinien sie starac o naprawde stosunkow z corka, a nie corka zabiegac o to - byc moze za plecami wlasnej matki, ktora jest tu ofiara, by utrzymac z nim kontakty w sytuacji, gdy to on zniszczyl zaufanie rodziny.
              Odbudowywanie relacji rodzinnych w takiej sytuacji moze potrwac lata cale i troche bezduszne jest doradzanie komus, zeby wzial i na raz przelknal wlasne zranione uczucia i - byc moze - ranil uczucia wlasnej matki, bo "to przeciez rodzina".

              Ag
              • bezpocztyonline Re: Piszesz, że dzieci tęsknią za dziadkiem 12.11.11, 12:41
                krecik napisała:

                > > Twój ojciec nie zdradził i nie porzucił ciebie, tylko twoją mamę.
                > > Mamę wspieraj, ale z ojcem się skontaktuj. To nadal twój ojciec.
                >
                > Ale wlasciwie dlaczego? W imie jakich wartosci?

                > za kuriozum uwazam udawanie w relacjach miedzy doroslymi, ze nic sie nie stalo.

                Stało się. I co z tego? Nie tylko się stało, ale się nawet nie "odstanie".

                > Dziecko ojca z drugiego zwiazku jest tu dla mnie calkowicie nieistotne

                Owszem, jest istotne.

                W przyszłości będzie partnerem/partnerką rozmów autorki wątku w kwestii - być może - opieki nad starym ojcem, spraw starych historii rodzinnych.

                I na pewno w kwestii spraw spadkowych.

                Wiem, że taka sytuacja nagła może szokować, ale warto się jakoś pozbierać.
                Dopytywanie się dzieci o dziadka utrudnia odsunięcie w czasie odtworzenia relacji.
                Zabrać dzieciom lubianego dziadka, bo się wyprowadził od babci do kochanki?

                Trzeba powiedzieć dzieciom, że babcia ma ogromny żal do dziadka, bo jej wyrządził ogromną przykrość i na pewno nie będą razem, a teraz dziadek ma nową rodzinę i nowe dziecko.
                Ale to babcia. Wnukom ani córce nic złego nie wyrządził. Utrzymywał w tajemnicy? No fakt.
                A wiemy, czym się kierował? Nie wiemy, autorka wątku też jeszcze nie usłyszała wersji ojca.

                Jeśli dziadek chce utrzymywać kontakty z wnukami, a wnuki z nimi, to czemu karać dzieci za wyskoki dziadka?
            • annajustyna Re: Piszesz, że dzieci tęsknią za dziadkiem 12.11.11, 10:22
              A i owszem - ojciec zdradzil tez corke...
            • alte.rego Re: Piszesz, że dzieci tęsknią za dziadkiem 12.11.11, 10:48
              To, ze moi rodzice sie rozstali, to nie tylko ich problem. Niestety, szanowny tatus zachowal sie fatalnie nie tylko w stosunku do mamy. Do tego jakims cudem byl przekonany, ze jego dorosle dzieci nie beda mialy do niego pretensji. No i sie zdziwil. Wiec, wyobrazcie sobie,
              ze teraz on ma do nas pretensje, o nasze 'waskie horyzonty myslowe' jak to ujal. Dodam, ze wczesniej bynajmniej nie byl taki liberalny.

              Co do kontaktow dzieci z dziadkiem - mieszkamy daleko, jak przyjedziemy do Polski moga odwiedzic dzadka, prosze bardzo, jesli je zaprosi. Nie chcialabym, zeby dzieci mialy poczucie, ze dziadek je rowniez zostawil na rzecz nowej rodziny. Niestety, ja rowniez musze w tym uczestniczyc, ale przezyje, chociaz na mysl o nowej partnerce zgrzytam zebami (znam ja). Jednak wolalabym, zeby dzieci spotkaly sie z dziadkiem np. w kinie albo w parku.
    • laminja Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 12.11.11, 09:11
      dzieciom w tym wieku powiedziałabym prawdę. Dziadkowie się rozstali, dziadek ma nową partnerkę i urodziło im się dziecko.
    • thorgalla Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 12.11.11, 14:02
      Nic nie mów bo dzieci przeżyją traumę i do końca życia będą chodzić do psychoterapeuty.
      • konwalka Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 12.11.11, 14:10
        oh, powiedziec normalnie, jak najzwyklejsza rzecz na forum
        przeciez to takie zrozumiale, ludzkie i emamowe, ze sie wali w rogi zuzyta zone na rzecz nowej miłosci
        dzoadek ma dziecko- no ma
        dobrze, że nie stara babka, bo to juz by oznaczało, ze jej:odbiło, hormony oszalały, jest niepoczytalna i egoistyczna
        oraz, że ma w dupie wartości
        • kowalka33 Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 12.11.11, 16:38
          A nic nie mówić -dziadek narozrabiał (choć dla połowy emam szukał swojego szczęscia to niech swoje piwo pije jak mu zalezy to się odezwie, z rezszta odezwie się jak ochłonie i jak kapnie w co wdepnął albo ochłonie jego nowa partnerka
        • angazetka Re: Jak powiedziec, ze dziadkowi urodzilo sie dzi 12.11.11, 16:44
          Nie, lepiej dzieciom powiedzieć o tym waleniu w rogi i zużytej żonie tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja