gosia2300
11.11.11, 08:46
WITAM
Zwracam się do Was dziewczyny, bo zawsze cos fajnego podsuniecie, a już nie wiem, co robić.
Moje dziecko wiadomo, jako nowy przedszkolak ciągle cos łapie i ok. ja to rozumiem. Około miesiąca temu zachorował na gardło (u niego zawsze tylko gardło), niby się wyleczył poszedł do przedszkola, cały czas od czasu do czasu pokasływał. Po jakiś 2 tygodniach wróciło gardło i gorączka, oraz kaszel się nasilił. W rezultacie wziął antybiotyk i niby jest ok., ale cały czas dosłownie z 5-8 razy dziennie zakaszle. Dodam, iż oczywiście chodziłam z nim do lekarza i oprócz gardła nic nie stwierdzono. Czy to możliwe żeby tak długo pokasływał od gardła? Daje mu teraz syrop z cebuli, ale przecież nie będę go kolejny tydzień trzymać w domu, bo on już nie wyrabia, a poza tym jest zdrowy. Może znacie jakieś sposoby na to pokasływanie?
Poradźcie może ktoś miał podobnie. Z góry dziękuje i pozdrawiam!