manala
12.11.11, 22:01
Moje dziecko nie chodzi do przedszkola praktycznie od 10 paź (była w sumie od tego czasu 3 dni). Problemem są nawracające stany gorączkowe, które (zdaniem pediatry) są wynikiem jakiejś (lub raczej jakichś) infekcji wirusowych. Czasem pobolewa ją ucho, czasem brzuch, czasem ma chrypę. Ostatnio gorączkowała w czwartek (39st). Od wczoraj nie ma temperatury. Kaszle troszkę ale głównie po wstaniu. Więc co w poniedziałek do przedszkola?
Pediatry nie pytam bo wiem co powie. I pewnie ma rację, że młoda coś zaraz znowu złapie ale do licha siedząc w domu też jej się jakoś udaje coś złapać... (choć fakt, faktem plackiem nie siedziała i w okresach bezgorączkowych sobie spacerowałyśmy...)