green-blue-eye
15.11.11, 18:18
corka 26 mce jest w grupie jedynym dzieckiem ktore nie nosi pieluszki.na poczatku prosilam panie zeby ja pilnowaly z siku.bylo nawet dobrze,sporadycznie zdarzaly sie wpadki ale w ciagu ostatnich dni non stop dostaje ciuszki do prania bo sa zesikane.czasami jest przebierana po 2 razy dziennie.w domu nie mam takich problemow.wola siku,idzie po nocnik do lazienki i siada.tak wiec od momonetu zawolania do zrobienia mija kilka minut.
macie podobne problemy ze swoimi dziecmi?rozumiem ze moze sie zabawic,zajac czyms ciekawym ale nie codziennie.jutro chce o tym porozmawiac z paniami ponownie(juz raz zwrocilam im uwage ze dziecko jest niepodcierane i po prostu smierdzi od niej).nie wiem czy tak ciezko jest 1 dziecko przypilnowac zeby robilo siku na nocnik czy sedesik?
jak wyglada sytuacja w waszych zlobkach?
ps zrobie tez badanie moczu czy nie ma jakiegos zapalenia.