mammamiia12
17.11.11, 08:34
witam

Mój synek ma 17 miesiecy...i mamy problem ze snem.
Zaczne od tego ze zasypia czy to do drzemki czy juz na noc tylko na rekach...siedze w fotelu on na mnie "wisi" i tak zasypia ze smoczkiem w buzi...kazda proba odlozenia go nie spiacego do lozeczka skutkuje placzem i wybudzaniem sie, wstaje w lzeczku poprostu nie sposob go polozyc nie spiacego, zadne glaskania, trzymanie za raczke nie sprawdza sie musi byc usypiany na rekach

Ma jedna drzemke w ciagu dnia okolo g.10 mniej wiecej 1,5 h.
Kapie go zazwyczaj o 19.30 potem kaszka i o 20 juz spi.
Okolo 24, czasami 1 w nocy budzi sie i przywoluje

Nie byloby nic w tym zlego bo zazwyczaj biore go juz do lozka do nas gdyby od razu zasypial...ale co jakis czas mniej wiecej 3 dni w tyg robi sobie takie 2-2.5h przerwy w spaniu. Poprostu odechciewa mu sie spac w srodku nocy

nie zapalam swiatla, staram sie go nie rozbudzac, lulam etc ale zazwycaj potrzebuje wlasnie tego czasu aby zasnac

Czy któras z Mam miala podobny przypadek ? jak poradzilyscie sobie...przyznam ze juz troszke jestem zmeczona ta sytuacja...