mala220
18.11.11, 10:46
witam
moj synek ma 2 latka i 2 m-c no i mamy problem ze spaniem w dzien
mianowicie- synek rano wstaje ok 8.30- 9.30 wiec stosunkowo pozno. do tej pory nie bylo problemu z drzemka, dzien byl dlugi, maly szedl spac ok 13, 14, wstawal 15-16 i bylo ok.
ale po przestawieniu czasu gdy wstanie o 8 albo 9, nie zasnie wczesniej niz 14, a potem wstaje 16, 17 gdy jest juz ciemno. placze gdy wstaje bo wydaje mu sie ze to noc. potem idzie spac o 22, 22.30 wiec pozno.
ostatnio bywają dni ze w ogole w dzien nie spi, wtedy idzie spac o 20.
byl ostatnio taki okres ze wstawal o 7, kladlam go o 12 na drzemke i bylo ok.
i teraz moje pytanie. rezygnowac juz z drzemek poobiednich? (wydaje mi sie ze jeszcze za wczesnie, duzo za wczesnie), czy jednak klasc go i pozwalac zeby wieczorem szedl spac o 22?