pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzenia

18.11.11, 14:35
nie mogę na to patrzeć,
jak delikatnie zwrócić uwagę Pani, że nie życzę sobie aby całowała moje dziecko

nie chcę zostać odebrana jako czepiająca się

pani jest poza tym bardzo miła

jak jest u Was ?
ktoś miał taki problem ?
    • anula56 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 14:45
      Też uważam, że to przesada. Nie jest łatwo zwracać uwagę, ale czasem trzeba... Wg mnie trzeba spokojnie i bez pretensji o powiedzieć.
      • camel_3d anula56 18.11.11, 23:58
        ta sama kobieta wyciera d.pe twojego dziecka i zastepuje cie przez pol dnia... wiec dla niego jest byc moze ukochana ciocia... jezeli inne dzeici dostana calusa na pozegnanie od ciocia, a twoje nie..to TWOJE dziecko bedzie poszkodowane....
        • babicka_pl Re: anula56 20.11.11, 16:16
          zgadzam się, wytrzeć pupę dziecku jest ok
          dać mu buziaka na pożegnane już nie???
          to zwykły dowód sympatii do waszego dziecka
        • 8a8ka Re: anula56 21.11.11, 09:36
          skoro myślisz że jesteś dowcipna to mylisz się,
          a apropos wycierania dupy - to jej nie wyciera bo moje dziecko ma blokadę i kupy w przedszkolu nie robi

          sorry ale nie wiem co mają znaczyć takie komentarze,
          że może pracę mam jeszcze rzucić i siedzieć z dzieckiem w domu jak mi się nie podoba - śmieszne
    • esr-esr Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 14:48
      jeśli to dla Ciebie problem to powiedz prosto z mostu, że nie życzysz sobie tego. ja nie bardzo widze problem, pani w przedszkolu jest też od tego żeby, poza obowiązkowymi zajęciami, zapewnić dziecku poczucie bezpieczeństwa i domową atmosferę również poprzez przytulenie, czy pocałowanie.
    • naomi19 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:21
      A Twoje dziecko to lubi? Bo jeśli tak, to będzie jej przykro, że pani całuje wszystkie dzieci,a jej nie. Przemyśl to.
      • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 16:21
        Mimo wszystko jest to obca kobieta i nie powinna całować żadnego dziecka.
        • girasole01 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 17:20
          Dla rodzicow przedszkolanka to obca kobieta, ale dla dzieci to "ukochana ciocia". Niektore dzieci spedzaja w przedszkolu (z ta "obca kobieta") wiecej czasu niz z wlasna zapracowana mama czy tata, a juz zdecydowana wiekszosc spedza z nia wiecej czasu niz z dziadkami. Autorko, zanim podejmiesz jakakolwiek decyzje spojrz na sprawe oczami swojego dziecka.
        • camel_3d obca osoba? 19.11.11, 00:00
          spedza z dzeickiem wiecje czasu niz wiele babc, dziadkow i cioc.. i to jest obca osoba? kladzie do snu, pomaga si eubrac, zjesc, umyc, przytula, pociasze... obca osoba? nie..to jest bardzo bliska osoba dla tego dzeicka... dl aciebie jest obca...ale dla neigo nie.


          > Mimo wszystko jest to obca kobieta i nie powinna całować żadnego dziecka.
        • pamplemousse1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 09:08
          ale jak tyłek podciera i przytula gdy się uderzyło to jest ok? A buziak w policzek to już zbrodnia. Dziwne.
          • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 12:24
            Tak, dla mnie buziak to właśnie ta nieprzekraczalna granica. Przedszkolanka jest od tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo dziecku, podetrzeć tyłek i przytulić, pogłaskać, gdy zajdzie taka potrzeba. Ja przyjmuję takie zasady, Ty inne. Wystarczy zaakceptować, nie trzeba rozumieć.
    • pamplemousse1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:40
      w usta? nie sądzę
      poza tym mi to nie przeszkadza, nawet lubię jak moje dzieci dostaną buziaka od Pani smile to jest ich drugi dom. Ale jeżeli tobie przeszkadza, powiedziałabym dyrektorce z prośbą o anonimowość wink
      • girasole01 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 17:09
        Ale jak sobie wyobrazasz w tym przypadku anonimowosc? Przeciez pani ma nie calowac tylko tego jednego konkretnego dziecka smile
        • pamplemousse1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 09:07
          no tak wink
    • lejla81 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:42
      U mnie w przedszkolu są młode i ładne panie, więc mi by to nie przeszkadzało wink (pod warunkiem, że nie w usta). Wiem, że czasem przytulają syna, bo wraca do domu wypachniony jakimiś perfumami. Całusów nie widziałam.
      • mimamai Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 18:36
        A co, buziak od młodej a brzydkiej lub od ładnej a starej lub(o zgrozo!) starej i brzydkiej to już by nie przeszedł?
        • lejla81 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 19:35
          Tam był taki znaczek: wink Nie zauważyłaś?
          Nie, nie przeszkadzałoby mi - dla mnie jest jeden warunek, syn musi mieć na to ochotę.
        • mabingo Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 20:02
          mimamai napisała:

          > A co, buziak od młodej a brzydkiej lub od ładnej a starej lub(o zgrozo!) starej
          > i brzydkiej to już by nie przeszedł?

          a niezadługo w przedszkolach będą pracować właśnie prawie same stare babcie, bo tusk właśnie podniósł wiek emerytalny. To dopiero będzie problem jak stara baba pocałuje jej dziecko na pożegnanie.
    • anszetka Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:47
      We Francji to norma smile Pan/pani w przedszkolu caluje kazde dziecko na przywitanie i pozegnanie. Jak kiedys spytalam corcie czy lubi swoja pania w przedszkolu odpowiedziala ze tak. A dlaczego? "Bo robi dzieciom calusek" wink
    • gazeta_mi_placi Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:49
      Przesadzasz.
      Tak nawiasem bardzo współczuję współczesnym Paniom przedszkolankom, ile one dostają za codzienne użeranie się z rodzicami którym wszystko nie pasuje? 1500zł? He he..
    • budzik11 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:50
      Wychowawczyni mojej córki tez była bardzo ciepłą i serdeczną panią, dzieciaki do niej lgnęły, nawet teraz, kiedy córka chodzi już do szkoły, chodzimy czasem panią odwiedzić. Przytulała, ściskała i całowała dzieciaki a one to uwielbiały, bo i panią kochały. Nie widziałam w tym nic niewłaściwego. Czemu tobie się to nie podoba?
      • 1maja1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 15:56
        Chyba pierwszy raz zgodze sie z gazetatongue_out
        • lillaj Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 16:22
          1maja1 napisała:

          > Chyba pierwszy raz zgodze sie z gazetatongue_out

          Cóż, ja teżsmile
    • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 16:19
      Ja zawsze mówię wprost, o co mi chodzi i póki co dobrze na tym wychodzę. W takiej sytuacji powiedziałabym, że uczymy w domu dziecko, że buziaki zarezerwowane są tylko dla mamy, taty i brata / najbliższej rodziny i dlatego proszę o zrozumienie i niecałowanie mojej córki. U nas faktycznie tak jest - całusy w usta są tylko dla nas i brata małej. Dziadki i często widywane ciocie w policzek, a dalsza rodzina, czy nasi znajomi - podanie ręki.

      Oczywiście taka przedszkolanka bardzo by mnie do siebie zraziła, ale dla dobra córki i dalszych kontaktów załatwiłabym sprawę grzecznie wink.
      • 1maja1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 18:46
        Oczywiście taka przedszkolanka bardzo by mnie do siebie zraziła, ale dla dobra córki i dalszych kontaktów załatwiłabym sprawę grzecznie .
        • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 20:38
          A moim zdaniem wystarczy przytulenie, posadzenie dziecka na kolanach, pogłaskanie. Nie wiem, czemu ma służyć całowanie każdego dziecka, na pewno nie higienie.
          Coś powinno różnić panią opiekunkę od mamy, mimo że dziecko spędza z nią sporą część dnia.
      • camel_3d Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 00:03
        gemmi18 napisała:

        > Ja zawsze mówię wprost, o co mi chodzi i póki co dobrze na tym wychodzę. W taki
        > ej sytuacji powiedziałabym, że uczymy w domu dziecko, że buziaki zarezerwowane
        > są tylko dla mamy, taty i brata / najbliższej rodziny i dlatego proszę o zrozum
        > ienie i niecałowanie mojej córki.

        taa..i jako jedny w grupie nie dostalaby buziaka od ukochanej cioci.... wspolczuje takiej matki... serio... zamias paplac co slina na jezyk przyniesie warto czasem przemyslec i moze przelknac te sline dla dobra dziecka.


        • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 08:56
          Nie, to nie byłoby tak. Nie powinna całować żadnego dziecka. Jest dużo form okazywania czułości przez przedszkolankę, ale akurat buziaki są zarezerwowane tylko dla rodziców.
          Nie musisz współczuć moim dzieciom, kochają mnie nad życie.

          A na forum to Ty jesteś główną paplą, nadajesz czasami jak baba na targu.
          • camel_3d Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 12:53
            jakto buziaki sa zarezerwowany wylacznie dla rodzicow? a dziakowie i babcie? ciocie? wujkowei? rodzenstwo?
            • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 20:04
              Wypowiedziałam się gdzieś wyżej, zajrzyj.
          • zebra12 Gemmi, ja się nie zgadzam 19.11.11, 15:40
            I tyle. Może u Ciebie są zarezerwowane. Pisz o swojej rodzinie, a nie uogólniaj.
            • gemmi18 Re: Gemmi, ja się nie zgadzam 19.11.11, 20:05
              Właśnie piszę o swojej rodzinie i swoim zdaniu.
      • landora Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 13:26
        Całujesz swoje dzieci w usta? To dopiero jest niehigieniczne!

        U nas faktycznie tak jest - całusy w usta są
        > tylko dla nas i brata małej. Dziadki i często widywane ciocie w policzek, a dal
        > sza rodzina, czy nasi znajomi - podanie ręki.

        Strasznie dziwne. A jeśli dziecko chciałoby kogoś ucałować? Sztywne jakieś te Twoje zasady.
      • easyblue całujesz dzieci w usta?? 19.11.11, 16:08
        a nie chcesz calusów w policzek od przedszkolanki?
        Pocałunek w usta może być miedzy kochankami, a nie między dziećmi czy rodzicami a dziećmi. Fujtongue_out

        Przedszkolanka całująca w buzię młodego wcale mi nie przeszkadza. Nie bardzo wiem, w czym problem. Całująca siłą - to inna sprawa.
    • leneczkaz Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 18:45
      W usta? Jak tak to fuuuuuuu!
      Jeśli to przytulas i cmok w policzek to przesadzasz stanowczo.
    • koza_w_rajtuzach Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 19:04
      Może jest zżyta z dziećmi, ma z nimi świetny kontakt i traktuje je niemal jak własne. To fajnie jeśli dziecko w przedszkolu jest traktowane jak w domu, panie je przytulają, biorą na kolana itd. W gruncie rzeczy to co Ci do tego, że pani całuje dzieci na do widzenia? To już sprawa dzieci, albo tu lubią i się na to zgadzają, albo nie lubią i się nie zgadzają, powinny same decydować o sobie. Zdecydować powinno Twoje dziecko, nie Ty, to jego ciało, nie Twoje i ono samo powinno wiedzieć czy tego chce czy nie. A może jest zadowolone, że pani daje mu tego całuska?
    • schere Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 21:36
      W przedszkolu mojego dziecka pani nauczycielka nie całuje. Ale za to pani pomoc (nawet nie wiem jak się fachowo nazywa ta funkcja) nosi na rękach, przytula, całuje. Raz ją widziałam jak nosiła dwa maluchy, a trzeci wisiał jej na nodze smile. Dzieci najwyraźniej to lubią.
      Zawsze myślalm, że to sympatyczne zachowanie. Sądząc po ilości czekoladek, którymi jest obsypywana na zakończenie roku inni rodzice też uważają, że taka czułość w przedszkolu nie zaszkodzi.
    • thorgalla Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 21:41
      Jeżeli w usta to zwróciłabym uwagę.
      Jeżeli w policzek albo w czoło (i dziecko się nie broni) to dałabym sobie spokój.
    • 8a8ka Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 21:45
      odpowiadając na liczne pytanie : co mi przeszkadza, ze Pani całuje moje dziecko
      odpowiem tak,
      wiem że synek jest przylepą i nie mam nic przeciwko czułym kontaktom z panią i przytulaniu

      jednak nawet sama staram się nie całować mojego dziecka w usta bo to nic innego jak przenoszenie bakterii, wiec tylko z tych względów mi sie taki zwyczaj nie podoba, do tego synek ma delikatną skórę na buzi i ciągle jakieś liszaje...

      wiem że niektóre mamy potrafią oblizać jedzenie zanim włożą je dzieciom do buzi - po co ? sprawdzają jak smakuje ? schładzają ?

      na do widzenia można po prostu czule się przytulić, zrobić żółwika - takie jest moje zdanie
      • jul-kaa Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 22:04
        Moment, moment! Pani całuje dzieci W USTA?
      • gemmi18 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 08:57
        Popieram Cię w 100%. Higiena przede wszystkim, a większe czułości dostępne tylko dla rodziców.
      • memphis90 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 23.11.11, 16:04

        > jednak nawet sama staram się nie całować mojego dziecka w usta bo to nic innego
        > jak przenoszenie bakterii
        łomatko... A gryza dajesz? Zupy podczas gotowania próbujesz? Dasz zjeść coś ze swojego widelca? No nie przesadzajmy... Z mężem się calujesz? Zakładam, że tak- ale czy wynikają z tego jakieś koszmarne konsekwencje, choroby, liszaje?
    • camel_3d i co z tego? 18.11.11, 22:08
      komus korona z glowy spadnie?

      a jak sobie nie zyczycz to powiedz jej...choc dzeicki temu twoje dzeicko moze poczuc sie gorsze..bo inne dostan calusa, a twoje nie... super nie?
      • gemmi18 Re: i co z tego? 19.11.11, 09:00
        Tak, super. Przynajmniej przyjmie na siebie mniej bakterii niż cała reszta.
        Potrafisz wyjść ze swoim myśleniem trochę dalej niż tylko oprzeć się na tym, że nikomu korona z głowy nie spadnie? Czasami chodzi o coś więcej.
        • camel_3d Re: i co z tego? 19.11.11, 12:55
          gemmi18 napisała:

          > Tak, super. Przynajmniej przyjmie na siebie mniej bakterii niż cała reszta.

          bakteriami mozesz zarazic sie w autobusie nie calujac nikogo...i rownei skutecznei zarazic dziecko... dziecko moze zarazsi si eod innych dzeici..szansa ze zarazi sie czyms od opiekunki jets taka sama jak ta, ze zarazi sie czyms od ciebie.
        • easyblue Re: i co z tego? 19.11.11, 16:15
          > Przynajmniej przyjmie na siebie mniej bakterii niż cała reszta.
          Ech, bakterie... Dzieci nie wkładają paluchów do buzi, resztek z podłogi też nie, tak samo zabawek, nie drapią sie po tyłkach i myją dłonie po każdym dotknięciu zabakteriowanego kolegitongue_out
          • memphis90 Re: i co z tego? 23.11.11, 16:06
            I nigdy, absolutnie nigdy nie wymieniają się szczoteczkami do zebów big_grin
    • minerwamcg Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 22:13
      Jeżeli nie robi tego jakoś szczególnie niehigienicznie (np. nie ma uzębienia do remontu), nie miałabym nic przeciwko temu. Tak jak ktoś napisał wyżej - dla mnie to obca osoba, dla dziecka ukochana ciocia, z którą spędza dużo czasu.
      Osobiście cudze dzieciaki, nawet bardzo zaprzyjaźnione i kochane, całuję tylko w łebek.
      • mysz1978 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 22:26
        ona caluje w usta???????????????????????
        fuuujjjj... uncertain
        Jak dla mnie ohyda - sama swoich dzieci NIGDY w usta nie calowalam bo uwazam to za bardzo niehigieniczne.
        • pitu_finka Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 22:39
          > Jak dla mnie ohyda - sama swoich dzieci NIGDY w usta nie calowalam bo uwazam to
          > za bardzo niehigieniczne.

          Naprawdę? Biedne dziecisad

          • pamplemousse1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 09:18
            no na pewno próchnicą się zarażą, co?
            nie mów dzieciom jak faceta całujesz, to dopiero niehigieniczne!

            • memphis90 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 23.11.11, 16:07
              Ech, a co dopiero mowić o innych rzeczach, które mamusie do buzi biorą... Aż dziwne, że ludzkośc przetrwała.
          • angazetka Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 12:56
            No to znam same biedne dzieci - nie znam nikogo (wliczam w to własną mamę), kto całowałby dzieci w usta.
        • thorgalla Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 23:22
          Naprawdę?
          Ani swojego faceta/męża? To dopiero jest niehigieniczne smile
          • leneczkaz Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 07:15
            thorgalla .. ja wiem, że to wolny kraj, ale daruj ludziom tą sygnaturkę. porzygałam się prawie o poranku. i już pomijam fakt, że tuż obok siedzi moje dziecko..
            • thorgalla Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 18:54
              Na nudności polecam napój gazowany.
              A dziecię do zabawek a nie z matką na forumie siedzi wink
              • leneczkaz Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 22:12
                Dzieci siedziało OBOK, ale oko mu lata jak coś zaczyna mrygać.
                Gazowany mmmmmmmmmmm stanowczo tak! smile
        • 1maja1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 18.11.11, 23:46
          mysz1978 napisała:

          > ona caluje w usta???????????????????????
          > fuuujjjj... uncertain
          > Jak dla mnie ohyda - sama swoich dzieci NIGDY w usta nie calowalam bo uwazam to
          > za bardzo niehigieniczne.

          hehehe, mezus tez dostaje caluski w czolko? ojej, ale przeciez tam jest pot! fe, niehigieniczne!
          • pamplemousse1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 09:19
            w czółko przez bibułkę smile
        • minerwamcg Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 22:08
          mysz1978 napisała:

          > ona caluje w usta???????????????????????
          > fuuujjjj... uncertain

          Kto tak powiedział??? Nie ja przecież, nawet nie znam tej osoby ani tego przedszkola!
          Dla wyjaśnienia, gdyby pani miała uzębienie do remontu, nie podobałoby mi się nawet całowanie w policzek. Całowanie w usta zaś nie podoba mi się wcale, to jest zarezerwowane dla męża smile
    • w_miare_normalna Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 09:54
      Młoda ma w przedszkolu panią w kuchni, która jest do pomocy i teraz wychodzi z dzieciakami na dwór by pomóc, a wcześniej do pazdziernika była z dzieciakami w sali i próbowała ogarnąć tę wrzeszczącą grupę smile Od początku mała bardzo ją polubiła, ona małą widocznie również bo kilka razy zdarzyło się, że jak przyszłam po nią to byłą na rękach owej Pani i Pani ją obcałowywała smile Nigdy nie rpzyszło mi na myśl, żeby jej zwrócić uwagę czy coś. Fajnie, ze Pani jest taka czuła w stosunku do dzieci i cieszę się, że mała ma kogoś do kogo może się przytulić kiedy mnie nie ma.
      • mak-111 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 12:37
        jesli pani caluje w usta to stanowczo by mi sie to nie podobalo (nie chcialabym aby wogole calowala moje dziecko, ale to z czystej matczynej zazdrosci i pewnie bym nic nie powiedziala gdyby moje dziecko bylo zadowolone ). nie chodzi mi juz nawet o higiene, ale o to, ze takie calusy sa zarezerwowane dla najblizszych. tak caluje mojego meza, ale juz meza kolezanki czy przyjaciolki nie. to samo u dzieci. moge dac moim buziaka w usta, ale cudzym nie.
        • tobisia13 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 13:57
          camel_3d napisal:spedza z dzeickiem wiecje czasu niz wiele babc, dziadkow i cioc.. i to jest obca osoba? kladzie do snu, pomaga si eubrac, zjesc, umyc, przytula, pociasze... obca osoba? nie..to jest bardzo bliska osoba dla tego dzeicka... dl aciebie jest obca...ale dla neigo nie.
          • klekle77 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 14:51
            Przeczytalam tylko dwie odpowiedzi. Ale one mnie przytkaly z lekka.
            Heh, pani w przedszkolu, ktora spedza z dzieckiem wiecej czasu niz niejedna babcia czy ciocia i wyrecza Cie w wychowaniu...... Niezle.........
            Nie sluchaj glupot. Ja tez bym nie chciala, zeby OBCA BABA calowala moje dziecko. Do wszystkich, ktorym to nie przeszkadza - to nie jest ani CIOCIA, ani BABCIA, ani nawet opiekunka tego dziecka tylko OBCA BABA. Pisze to jako nauczycielka w klasach mlodszych. Nie caluje zadnego z moich dzieci, nawet na mysl by mi to nie przyszlo. Biore na kolana, przytulam owszem, ale calowac??????????
            Ona poza Twoim dzieckiem caluje mase innych dzieci, ktore ma pod opieka. Nie dziwie Ci sie, ze sie obruszasz. Nie mozesz tej pani zwrocic uwagi, bo faktycznie dziecko bedzie napietnowane. Ale sposob jest taki: Piszesz do dyrekcji list, wysylasz go poczta lub na maila. W nim informujesz dyrekcje, ze nie zyczysz sobie takiego zachowania w/w pani, bo:
            - jest obca osoba
            - rozsiewa bakterie, zarazki
            I najwiekszy argument, ktorego dyrektorzy sie boja:
            - a kto wie, czy przypadkiem nie na samym calowaniu sie konczy (molestowanie).
            I masz problem z glowy. Oczywiscie nie podpisujesz sie swoim nazwiskiem.
            Powodzenia.
            • angazetka Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 15:13
              Oczywiście. Jak rzucać oszczerstwo, to tylko anonimowo.
            • easyblue Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 16:24
              Dziecko autorki wątku chodzi do przedszkola, nie do podstawówki. No chyba widzisz róznicę, prawda?

              > Do wszystkich, ktorym to nie przeszkadza - to nie jest ani CIOCIA, ani BABCI
              > A, ani nawet opiekunka tego dziecka tylko OBCA BABA.
              Taaa, ma mnóstwo takich obcych bab, np. moje szwagierki. One wg Ciebie mogą, choć widzą je raz na ruski rok, ale przedszkolanka, która ma je 9 godzin na dobę 5 dni w tygodniu, wyciera mu dupę, tuli do snu,pociesza gdy płącze, karmi, gdy trzeba to obca baba?
              Ty, siedząc z dzieciakami przez 5 godzin na lekcjach takzę jesteś ich opiekunką. Bo odpowiadasz za nie, czyli opiekujesz się nimi. I to Ciebie będą ciągać, jak któremu się co stanie. Nawet i na przerwie. I chyba o tym, jako nauczyciel dobrze wiesz.
            • funia3 wow! 20.11.11, 13:57
              Fascynuje mnie "kondycja współczesnego człowieka", skoro osoba podająca się za nauczycielkę podaje Ci przepis na rozwiązanie problemu- napisać anonim i zasugerować molestowanie seksualne dzieci. Wow! Jestem pod wrażeniem. Jak to mawiała moja nauczycielka niemieckiego- czy wy macie domy?A może was wilki chowały?
              • 1maja1 Re: wow! 20.11.11, 16:37
                funia3 napisała:

                > Fascynuje mnie "kondycja współczesnego człowieka", skoro osoba podająca się za
                > nauczycielkę podaje Ci przepis na rozwiązanie problemu- napisać anonim i zasuge
                > rować molestowanie seksualne dzieci. Wow! Jestem pod wrażeniem. Jak to mawiała
                > moja nauczycielka niemieckiego- czy wy macie domy?A może was wilki chowały?

                Funia, ja wczoraj napisalam posta na odpowiedz tej pseudo-nauczycielki, ale mi sie nie wyslal jakims cudem. Caly post tej osoby na pograniczu prostactwa jest.
            • ila79 O matko spadłam z krzesła 21.11.11, 11:41
              Czy Wy widziałyście, co ta pani piętro wyżej napisała???
              Anonim do dyrekcji??? Molestowanie???
              A ja głupia sie cieszyłam, że w grupie młodego panie przytulaja i całuja dzieci. W policzek oczywiście a nie w usta. Szczerze mówiąc nie wierzę, że jakakolwiek, nawet najbardziej czuła pani całuje dzieci w usta, bo musiałaby byc niespełna rozumu, żeby się na te wszystkie bakcyle narażać.
              Weź się kobito puknij w głowę. I może czas zmienić zawód z takim nastawieniem.
            • ila79 o matko spadłam z krzesła! 21.11.11, 11:54
              Czy Wy widziałyście, co ta pani piętro wyżej napisała???
              Anonim do dyrekcji??? Molestowanie???
              A ja głupia sie cieszyłam, że w grupie młodego panie przytulaja i całuja dzieci. W policzek oczywiście a nie w usta. Szczerze mówiąc nie wierzę, że jakakolwiek, nawet najbardziej czuła pani całuje dzieci w usta, bo musiałaby byc niespełna rozumu, żeby się na te wszystkie bakcyle narażać.
              Weź się kobito puknij w głowę. I może czas zmienić zawód z takim nastawieniem.
            • przeciwcialo Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 21.11.11, 17:54
              Ja pierdziu! Trzeba miec nastukane w głowie aby takie rady dawac.
    • i3majsie Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 15:24
      egoistka
    • zebra12 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 15:38
      A mnie to zupełnie nie przeszkadza. Niech przytula i całuje ile chce. Przecież nie robi tego w usta. Higiena? Chyba sobie kpicie. Całus w policzek a brudne ręce, szuranie twarzą po dywanie itd - porównajcie sobie.
    • przeciwcialo Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 17:57
      MNie absolutnie nie przeszkadzałyby całusy w policzek, czoło.
      • batutka Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 22:00
        Jeśli to całus w usta, to przeszkadzałoby mi to jak najbardziej. Jeśli w policzek, czoło, absolutnie nie.
    • karro80 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 19.11.11, 23:20
      8a8ka napisała:

      > nie mogę na to patrzeć

      Nie patrzeć i po problemiesmile
    • anula56 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 20.11.11, 15:24
      Całowanie w usta, to już całkowite przegięcie. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić rzędu 26 dzieci całowanych każdego dnia na dowidzenia - i tak wszystkie się dają całować i to lubią?? Nie wierzę. W sytuacji pocieszania dziecka, całus jeszcze ujdzie, ale jako codzienny rytuał nie. W przedszkolu mojej córki na szczęście nie ma pożegnalnego całusa i bardzo mnie to cieszy. Wg mnie przedszkole powinno przekazywać pewnien standard w rekacjach międzyludzkich, którym jest uprzejmość, serdeczność bez naruszania osobistych granic.
      Oczywiście, że nauczycielka to obca osoba, która pracuje z dziećmi, jest dla nich ważna, pełni ważną rolę w ich życiu, ale całowaniem i czułościami niech się zajmie rodzina dziecka.
      • funia3 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 20.11.11, 16:45
        wiesz wydaje mi się, że masz rację - czułościami niech się zajmuje rodzina. Tak jak i wychowaniem, tyle, że mieszkam blisko przedszkola i widzę, jak wielu z nich- rodziców- odbiera dzieci w okolicy późnych godzin popołudniowych. jeśli dziecko ląduje w domu ok. 17.30-18 no cóż, pani z przedszkola nie jest obcą babą. Nie dla dziecka. Ale to juz tyle osob tu napisało smile
        • anula56 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 21.11.11, 08:45
          Argumentujecie, że panie spędzają dużo czasu z Waszymi dziećmi i dlatego mogą je całować. Wy spędzacie dużo czasu w pracy, czy całujecie wszystkich na pożegnanie, kiedy wychodzicie?
          • mabingo Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 21.11.11, 16:28
            anula56 napisała:

            > Argumentujecie, że panie spędzają dużo czasu z Waszymi dziećmi i dlatego mogą j
            > e całować. Wy spędzacie dużo czasu w pracy, czy całujecie wszystkich na pożegna
            > nie, kiedy wychodzicie?

            nie, ponieważ te osoby nic dla mnie nie znaczą. nie łączy mnie z nimi żaden stosunek emocjonalny. a przedszkolanka zastępuje twojemu dziecku matkę i ojca.
          • 1maja1 Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 21.11.11, 17:19
            anula56 napisała:

            > Argumentujecie, że panie spędzają dużo czasu z Waszymi dziećmi i dlatego mogą j
            > e całować. Wy spędzacie dużo czasu w pracy, czy całujecie wszystkich na pożegna
            > nie, kiedy wychodzicie?

            kobieto, podalas tak beznadziejny przyklad, ze gorzej juz byc nie moglo.
    • claire_de_lune Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 21.11.11, 09:21
      mnie by przeszkadzalo, gdyby pani przedszkolanka nie calowala mojego syna. Malo tego, sama go namawiam, zeby pozegnal sie ladnie i on po prostu rzuca sie w ramiona pani, czesto caluje ja w policzek. Dla mnie nie ma lepszej rekomendacji.
      Jak chcecie wychowywac dzieci na cieple, wrazliwe istoty, odmawiajac im tak naturalnych czulosci? W imie czego? Bo chyba nie higieny?
    • obasic Re: pani w przedszkolu całuje dzieci na do widzen 21.11.11, 12:54
      A czy osobista domowa niania może całować dziecko?
      Bo jeśli tak - to jaka jest różnica między nianią a przedszkolanką? Obydwie sa obce ;-/

      Ja osobiście nie robiłam bym z tego afery ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja