zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi

21.11.11, 17:52
Pomóżcie mam dziecko które mało co lubi jeśc jej ulubione rzeczy to pomidor, ogórki, rzodkiewka, szczypiorek i do tego dochodzi mleko, żadnej wędliny, sera białego i zółtego nie zje nie mam pomysłów co jej dawać teraz jesc jak przychodzi zima i te warzywa juz nie maja tego prawdziwego smaku moze podowiecie jakies przepisy smile zeby zachęcic mała do jedzenia czegos innego.
    • alpepe Re: zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi 21.11.11, 17:54
      jajka wiejskie, kasze, owsianka, pasztety.
      • monia2506 Re: zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi 21.11.11, 18:22
        jajka wiejskie mamy tylko w lato a i tak mała je jakby ja koliło, pasztety odpadają nawet spojrzec nie chce kasze je w krupniku chodzi mi o jakies przepisy na śniadania i kolacje dla małej wybrednej dziewczynki
        • zjawa1 Poradze Ci tak, jak mojej znajomej 21.11.11, 21:01
          Efekt-dziecko z czasem polubilo wiekszosc potrawsmile
          Na poczatku bedzie Cie to kosztowac sporo cierpliwosci, inwencji torczej i cierpliwoscismile ale naprawde warto widzac po efektach u kolezanki.
          Przepis jest prosty-podawaj ,,zdrowe rzeczy" w ciekawej formie.
          Np. Lisc salaty na tym poukladane ,,lodeczki" z jajka.
          Kroisz jajko na pol, plaster sera w trojkat. Do polowki jajka wbijasz np. wykalaczke z napitym zaglem( serem) i tak podajesz na salacie, ktora jest jezioremsmile.

          Tak samo mozesz zrobic z warzywami. Otoz z warzyw mozesz wyczarowac rozne stworki, ludziki.
          Taki pomidor: oczy z rzidkiewki a usta z marchewki wykrojonej.
          Mowisz dziecku z czego , co jest zrobione i na poczatek ,,bawicie sie" jedzeniem.
          Z czasem dziecko zapomni o tych bajkowych kompozycjach i zaczyna jesc wszystko tak, jak powinno.

          dodatkowo na Polskim rynku dostepne sa szyneczki w ksztalcie Misiow, Bobow Budowniczych, to tez moze byc pomocne. w kazdym razie u znajomej byl to strzal w 10!
          • zjawa1 Jesli chodzi o picie mleka... 21.11.11, 21:04
            W sklepach pewnych sieciowych-nie moge podac ich nazwy bo znow uznaja to za ktyptoreklame, dostepne sa takie rurki przezroczyste, w ktorych znajduja sie smakowe kuleczki: bananowe, czekoladowe i truskawkowe. Moze zachecic do picia mleka przy uzyciu wlasnie takich slomek i jakiegos oryginalnego kubeczka.
            Idziesz z dzieckiem do sklepu, samo sobie go wybiera.
            Wiesz taka gra i zabawa.
          • silje78 Re: Poradze Ci tak, jak mojej znajomej 22.11.11, 11:29
            a ja swojej nawet mogłabym wyciąć księżniczkę celestię z pomidora, a i tak by nie zjadła wink
            warzywa przemycam w obiadach, ogórki teraz kiszone. pomidorową uwielbia, ale nie z pomidorów big_grin . a już najgorzej jak powiesz jej co ma na talerzu. nie lubi i koniec. więc rzodkiewkę, której nie lubi (choć teraz nie daję) kroiłam na drobniutkie kawałki i dawałam w twarożku.
            • ma_niusia Re: Poradze Ci tak, jak mojej znajomej 22.11.11, 12:47
              My w okresie fochów jedzeniowych przemycamy wszystko w zupach i sosach (do makaronów, ryżów, kasz, ziemniaków). Zmiksowane na gładko, da się i warzywa i mięso i ryby i jajo przemycić.
              Zupy-kremy do miseczki i dziecię samodzielnie dekoruje. Dostaje: natkę, koperek, szczypiorek, grzanki, śmietanę, sok pomidorowy i "tworzy" rysunki - a potem zjada smile
              Co do sosu to pytałam tylko czy chce zielony pomarańczowy czy czerwony i wg koloru miksowałam co się dało wink
              Co do śniadań i kolacji. Pomyśl o różnych twarożkach, jogurtach, budyniach itp. Wędliny z obrazkami lub w różnych kształtach. My często na kolacje jadamy zapiekanki i inne dania obiadopodobne, bo kanapki mój syn nie tknie (ja zresztą też - nie ma obowiązku jedzenia pieczywa a jadamy dużo makaronów, kasz i ryżu).
    • agulle Re: zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi 22.11.11, 10:25
      Ja nowe produkty daję na głodniaka jako przystawkę przed głównym posiłkiem, większa szansa, ze chociaż spróbuje. Kilka razy pokosztuje a potem je normalnie.

      Jak nie lubi wędliny możesz na początek spróbować z tymi dzieciowymi, ja np zabiegałam o pomidora i sałatę: Kanapka z ulubioną wędliną i do tego sałata lub pomidor. Kroiłam to w kosteczkę, i każdy kęs podawałam na widelcu. Młody raz zjadł wszystko, potem wyciągał nielubiany pomidor, potem znów się zapomniał i zjadł. Poznał smak i konsystencję i teraz wcina samą mizerię z pomidorów ze szczypiorkiem.

      Ser żółty - robiłam w mikroweli mini pizze: chleb, wędlina, pomidor, cz. papryka i ser. Po wyjęciu ser pomalowałam keczupem, kroiłam w kosteczkę i na widelcu.

      Obiad: dawałam na talerzyk niewielkie ilości, jak syn zjadł tylko mięso i dopominał się o dokładkę, mówiłam, że dam, jak zje resztę z talerza. Czasem wolał być głodnym, a czasem coś podziobał i jak widziałam, ze się stara zjeść ale mu ciężko idzie to odpuszczałam (wystarczyło mi, ze te kilka kęsów spróbował). Za którymś razem jadł coraz więcej tego co na początku było niefajne. A czasem jak jest coś wyjątkowo co on lubi, to potrafi się poświęcić i zjeść wszystko z talerza, żeby tylko dostać dokładkę mięsa (straszny mięsożerca).

      Kanapki z różnymi składnikami nauczył się jeść poza domem. W lato często szliśmy z domu na cały dzień i robiłam wtedy kanapki. Jak człowiek jest głodny po wysiłku to wszystko smakuje. Oczywiście czasem zjadał tylko kromkę z masłem, ale chociaż mu pachniało resztą składników.
      Teraz kromki kroję na cztery, a np chleb tostowy na pół ale w poprzek, wychodzi trójkąt i łatwiej się mu je.

      Daję małe ilości na talerz, żeby prosił o dokładkę. Wtedy się go pytam, czy mu smakuje, że się cieszę, że dobre wyszło itd. - daję mu szansę, żeby sam siebie przekonywał, ze to jest dobre - takie małe chwyty propagandowe.

      Zawsze sobie rozmawiamy w trakcie jedzenia, wtedy syn zajęty rozmową często zapomina, że mógłby trochę pogrymasić.
    • kajti1 Re: zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi 22.11.11, 11:01
      u nas dodatkowo...chleba do ust nie weźmie, mięso, wędlina - nie istnieje...a Młody już 1,5 roku ma
    • kaskahh Re: zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi 22.11.11, 11:03
      chleb, wedline, ser. albo,cala kanapke,wycinac mozna foremkami do ciasteczek

      warzywa przemycac w sosie z makaronem

      smazyc nalesniki

      najlepiej robic wszystko razem, w malym fartuszku specjalnie dla niej, nozykiem dla,dzieci itp
      i przedtem zakupy - razem, czyli osobno - sama wklada do koszyka
      i takie tam "bajery"

    • gukinga Re: dzieci jedzą 22.11.11, 13:03
      Witaj, ja staram się, by moje dzieci jadły zdrowo, a posiłki były kolorowe i wesołe i to się sprawdzasmile kilka fajnych przepisów znajdziesz na moim blogu dziecijedza.blox.pl
      • kajti1 Re: dzieci jedzą 22.11.11, 13:34
        twoja stronę już kilka razy podglądałam, aby znaleźć pomysły na śniadania czy kolacje. Hmmm, tylko chleb jest beeeee, twarożki, serki, wędliny, mięso - nie istnieje. Dziecko moje je warzywa i owoce, ale ostatnio np. burak musi być w kawałkach - starkowany staje się niejadalny.
        • jestem_fajnou_mamou Re: dzieci jedzą 23.11.11, 08:26
          To niech je w kawałkach. Nawet wygodniej dla Ciebie.
          Właśnie chodzi o to, żeby na siłę nie wdrażać dzieci w schematy do których my jesteśmy przyzwyczajeni. Grunt żeby zjadł a w jakiej postaci to już rzecz drugorzędna.
          Marcyś najwięcej rzeczy poznaje w trakcie przygotowywania posiłków, on lubi podbierać kawałki i sobie zjadać. Kiedyś tak zjadł kilka piórek cebuli, twierdził, że "kwaśne" (?) ale jadł.
          Biały ser można podać z naleśnikami, albo deser: rozgnieciony z jogurtem naturalnym i polany odrobiną miodu (miód po 2 r.ż.), albo na kanapce ser i na to dżem, na słono z mizerią z pomidorów, trzeba kombinować szukać. Wpisz w google "przepisy biały ser" i wyskoczą ci różne potrawy zawierające ten składni, można wybierać.
          Można słupki mozareli opanierować i podsmażyć jak paluszki rybne.
          Chicken nugets domowej roboty z deepem są atrakcyjniejsze niż zwykłe kotlety.
          Wędlinę / grillowany kurczak można pokroić w drobna kostkę i dodać do sałatki makaronowej.
    • leneczkaz Re: zdrowe żywienie a dziecko co nic nie lubi 23.11.11, 09:07
      Zwalam to zadanie na p-kole big_grin
      I jak zwykle jestem genialna, bo udało się cudnie, syn zaczął ponoć jeść mięso, próbuje różnych zup, je owoce (sam prosi), kluski, pierogi.. Surówek próbuje.
      A ja w domu nie wojuję, coby nic nie skisić. Daję to co lubi, je pięknie sam, nie zmuszam do obiadków rodzinnych bo wiem, że tylko awantura z tego wyniknie a żaden kęs nie zostanie zjedzony.

      Tylko od tego próbowania młody ma jakieś kropki na pupie.. Może jednak dzieci intuicyjnie wiedzą, że jakieś produkty im nie służą? uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja