kaszel opiekunki, która pali papierosy

28.11.11, 22:35
Do mojej dwójki dzieci przychodzi opiekunka, która jest osoba palącą. Żeby zapalić wychodzi na balkon. Parę razy słyszałam jak pokasłuje. Jest to charakterystyczny kaszel osób palących. Czy może byc on zaraźliwy? Dzieci ostatnio często chorują .Córka, jak jest zdrowa, chodzi do przedszkola - , ale często przynosi chorobę do domu i zaraża młodszego brata. Od 2 m-cy każde z nich było już po 2 razy na antybiotyku. A może to ten kaszel jest sprawcą tych chorób?
    • tygrysiatko1 Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 28.11.11, 22:58
      Nie... to nie jest zaraźliwe...
    • jul-kaa Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 28.11.11, 23:01
      Jeśli to jest kaszel od papierosów, to nie jest wg mnie zaraźliwy.

      Inna sprawa, ze ja bym nigdy nie zatrudniła osoby palącej, jestem poza tym stanowczo przeciwna paleniu na balkonie. Dla mnie smród papierosów, który zostaje na ubraniach, rękach, w ustach osoby palącej, byłby nie do przyjęcia i nie narażałabym na to swojego dziecka.
      • domi_33 Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 28.11.11, 23:22
        a kto pilnuje dziecka jak ona na balkonie? to niebezpieczne jest. ja też w życiu nie zatrudniłaby, palaczki która musi palić jak jest u mnie w domu bo dziękuję bardzo za tan smród rozlewający się wszędzie.
        no pewnie sam kaszel palacza nie zaraża, ale ma on obniżoną odporność i jest na wszelkie infekcje narażony bardziej niż nie palący.
        • jul-kaa Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 28.11.11, 23:31
          No właśnie - co z dziećmi, jak ona jest na balkonie?
          I jeszcze jedno - Twoje dzieci mogą być wrażliwe/uczulone na dym papierosowy, który zostaje na opiekunce i od tego chorować.
      • tijgertje Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 13:12
        Nie moge sie nie zgodzic. Sama mam astme, palacza wyczuwam na odleglosc i od razu zaczynam sie dusic. Bierne palenie to nie tylko wdychanie dymu bezposrednio z papierosa, to rowniez dym i smrod w oddechu, ubraniu i wlosach. Absolutnie nie zatrudnilabym osoby palacej jako niani. Moze sama nie czujesz, ale niech zapali na balkonie papierosa co 2 godziny, to ja bym sie u ciebie w mieszkaniu wykonczyla. Nie dziwne,z e dzieciaki choruja. Kto sie nimi zajmuje, jak ona pali? Masz pewnosc, ze dym nie dostaje sie do mieszkania?
    • joshima Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 28.11.11, 23:37
      greiny napisała:

      > Od 2 m-cy każde z nich było już po 2
      > razy na antybiotyku. A może to ten kaszel jest sprawcą tych chorób?
      A może za dużo i za bardzo na wyrost te antybiotyki? O ile mi wiadomo POChP nie jest zaraźliwe.
    • mamatin Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 00:17
      nie sadze
      • paliwodaj Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 00:56
        pewnie zarazliwy nie jest, ale nalezy pamietac ze przy kazdym kichnieciu, kaszlu nalezy zaslonic buzie czyms odpowiednim, nie dlonia, bo przeciez dotyka pozniej dzieci - to ona tak zywcem na twoje dzieci kaszle? Z drugiej strony nie wiem, moze zawsze byc nosicielka jakis utajonych wirusow i bakterii i jezeli kaszle dosc duzo, to u twoich dzieci moze to wywolac chorobe
        Dla mnie tez bylaby to nie komfortowa sytuacja, gdyby opiekunka palila
        • eliszka25 Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 08:04
          jesli to tylko kaszel palacza, to nie jest on zarazliwy. jednak ja nie zatrudnilabym palaczki do opieki nad dziecmi. u nas w domu nikt nie pali i nie wyobrazam sobie palenia przy dzieciach, a wychodzenie na balkon, to tez srednie rozwiazanie. no bo przeciez spalenie papierosa nie trwa 3 sekundy. kto sie wtedy zajmuje dziecmi?
          • paartycja Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 08:08
            pogoń śmierdziucha-w życiu nie zatrudniłabym palaczki do opieki nad dziećmi
            na samo wspomnienie smrodu skręca mnie tongue_out
            • sloniaa Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 12:42
              Sam kaszel zaraźliwy raczej nie jest. Ale już cząstki dymu papierosowego na pewno podrażniają drogi oddechowe Twoich dzieci, stąd pewnie częste infekcje. Spróbuj wytłumaczyć niani, żeby nie paliła u Was w domu ani gdzie indziej w czasie opieki nad Twoimi dziećmi.
              • saszanasza Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 12:53
                przesadzacie z tym brakiem opieki podczas palenia...może je mieć na oku patrząc przez szybę, a co się dzieje z dziećmi gdy opiekunka w kiblu siedzi???

                ja palącej opiekunki także bym nie zatrudniła, sama nie palę...natomiast jeśli autorka wątku pali bądź popala, myślę że ten mało miły nałóg może być tolerowany.
    • greiny Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 13:28
      Rzeczywiście swiadomie zatrudniłam osobę palącą. Sama nigdy nie paliłam. Mąż tez nie pali. Niestety tylko ona spośród kilkunastu chętnych przekonala mnie do tego, że rzeczywiście chce się zajmować moimi dziećmi.
      Fakt jednak jest faktem: pali. Ale muszę Wam powiedzieć, że absolutnie nie czuję tego zapachu jak przytulam dzieci. W domu tez go nie wyczuwam. Nie wiem, jak jest rzeczywiście, ale miała palić na balkonie, jak dzieci śpią (syn jeszcze spi 2 razy dziennie). Córka czasami jest w przedszkolu, jak jest w domu to spi jeden raz. Myslę, jednak, że chyba przekroczyła tę granicę, bo jak pytam córki czy ciocia była na balkonie, potwierdza mi, że tak było.
      Nie sądzę, żeby spalała tam całego papierosa, więc pewnie po kilku sekundach wraca do pokoju, ale dzieci rzeczywiście mogą być narazone na chłód, który wpada do pokoju. no a o tej porze roku jest to raczej groźne.
      Zastanawiam sie nad samym mechanizmem takiego kaszlnięcia. Przecież wydała sie wtedy mnóstwo cząsteczek a wśród nich może jakieś mikroby czy wirusy. No i skoro kaszle , to zalega tam flegma (kaszel mokry), która cos musi wywoływać.
      • saszanasza Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 13:31
        greiny napisała:

        > Zastanawiam sie nad samym mechanizmem takiego kaszlnięcia. Przecież wydała sie
        > wtedy mnóstwo cząsteczek a wśród nich może jakieś mikroby czy wirusy. No i skor
        > o kaszle , to zalega tam flegma (kaszel mokry), która cos musi wywoływać.

        Dziewczyno, obudź się...szukasz problemu tam gdzie go nie ma a bagatelizujesz inne. Mnóstwo cząsteczek może wydalić także całując twoje dziecko w policzek, lub chociażby dotykając ja a nawet mówiąc do niego, czy przebywając w tym samym pomieszczeniu!
        • greiny Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 13:42
          Alez jestem tego świadoma, przeciez nie żyjemy w totalnej sterylności.
          Ale które konkretnie problemy bagatelizuję wg Ciebie ? Bo nie bardzo wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi.
          • saszanasza Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 14:15
            greiny napisała:

            > Alez jestem tego świadoma, przeciez nie żyjemy w totalnej sterylności.
            > Ale które konkretnie problemy bagatelizuję wg Ciebie ? Bo nie bardzo wywnioskow
            > ałam z Twojej wypowiedzi.

            chociażby to że kilka razy dziennie otwierany jest balkon przez co dzieci mogą być wychładzane, to że opiekunka jest osobą palącą a kaszel o którym piszesz nie pojawia się u osób palących jednego papierosa dziennie. Wiem to, bo mój ojciec palił 6 paczek fajek (do)słownie:sześć!, i w konsekwencji zmarł na raka płuc i wiem kiedy kasłał i w jakich ilościach wtedy palił.
            • greiny Re: kaszel opiekunki, która pali papierosy 29.11.11, 14:46
              Ja też myślę, że ogólnie pali dużo, ale nie sądzę, żeby podczas opieki paliła jeden za drugim. Chociaż naług to naług i pewnie ciągnie do palenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja