synek_lalinek
01.12.11, 21:52
Kochani, mój roczny syn ma mnóstwo zabawek, książeczek po swoim 2,5-letnim bracie, szczeniaczka uczniaczka, klocki różnej maści, sortery, puzzle itp. Mąż uważa, że nie trzeba mu niczego kupować pod choinkę, ewentualnie zapakować używaną zabawkę po bracie, ale mnie się tak nie wydaje. Może ktoś był w podobnej sytuacji i podrzuci jakiś pomysł?