Czy to nie jest jawna dyskryminacja....????

02.06.04, 12:13
Zastanawiam się dlaczego i czym ojcowie zasługują sobie na gorszą opinię niż
matki ???
Kiedy jest dzień matki - wszyscy na pewno wiedzą, przecież to jest święto
niecodzienne......a ile z Was wie, kiedy jest dzień ojca....????
Dlaczego dzieje się tak, że ojca uważa się za dodatek dla mamy i dziecka ???
    • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 12:35
      Od dawna obchodzone jest też święto Ojca .
      przypada ono 23 czerwca
      Ja odkąd pamiętam zawsze tego dnia składam tacie życzenia.W przedszkolu mojej
      córci obchodzone jest święto taty.Jest akademia ,prezenty.
      To czy te święto będzie obchodzone"głośniej"zależy tylko od nas.
      Ale czy to można nazwać dyskryminacją?Nie sądzę.Poprostu kobiety odgrywają
      większą rolę w życiu dziecka niż ojcowie ,a to raczej się nie zmieni
      Gabi mama Julki
    • aziolek Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 13:29
      Mysle ze ojcowie sami zapracowali sobie na to, oczywiscie nie wszyscy ale
      wiekszosc i Ci ktorych znam.

      Jak jesli nie dodatek dla matki i dziecka mozna traktowac ojca, ktory bywa w
      domu najwczesniej o 20:00, w wekendy chce wypoczac i niech rodzina da mu
      spokoj? Jest to jedna z mozliwych mutacji ale generalnie Panowie zostawiaja
      wszystko na glowach zon czyli matek i sami udaja sie spelniac swoje misje w
      robocie. My kobiety pracujemy zawodowo, wychowujemy swoje pociechy, robimy cala
      schow zwiazane z domem a Pan czyli Tata oddany jest swojej wielkiej idei.


      Zapewne wsadzilam kij w mrowisko ale jestem bardzo blisko stwierdzenia ze Tata
      to zeczywiscie dodatek dla Mamy i Dziecka

      Pozdrawiam goraco tych tatusiwo ktorzy tacy nie sa.
      • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:08
        Gadanie....sad
        Ci którzy są źli psują opinię tym, którzy są dobrzy ??? A jak to jest z
        matkami, wiele się słyszy o takich, co to nawet zabijają swoje pociechy ale
        jakoś to nie psuje wizerunku o nich.

        > Jak jesli nie dodatek dla matki i dziecka mozna traktowac ojca, ktory bywa w
        > domu najwczesniej o 20:00, w wekendy chce wypoczac i niech rodzina da mu
        > spokoj?

        Ojciec charuje od rana do wieczora, przynosi kasę (bez której nic się zrobić
        nie da) więc chyba należy mu się odrobinę ciszy i spokoju.....to nie jest tak
        dużo....a jakże poprawia się wtedy zdrowie zarówno psychiczne jak i fizyczne.

        > My kobiety pracujemy zawodowo, wychowujemy swoje pociechy, robimy cala
        > schow zwiazane z domem a Pan czyli Tata oddany jest swojej wielkiej idei.

        ....bzdura, nie zgadzam się z tym.....wiedziałem że feminizm się zaraz
        zacznie....smile))))

        > Zapewne wsadzilam kij w mrowisko ale jestem bardzo blisko stwierdzenia ze
        > Tata to zeczywiscie dodatek dla Mamy i Dziecka

        .....gdyby przyszli ojcowie wiedzieli o tym to ciekawe czy dalej tak bardzo
        poragnęli by mieć dzieci.....
        Właśnie o takich opiniach myślałem. Równouprawnienie.....echhhhhhhhhhh
        • aprze Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:16
          w przedszkolu moich dzieci jest organizowany dzień Matki i Dzień Ojca razem. Są wierszyki dla mamy i dla tatu
          pozdrawiam, agnieszka
          • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:17
            ....niech zgadnę, uroczystość odbywa się w dzień matki....?????
            tu pojawia się rozwiązanie problemu nt. pamięci o dniu ojca.....uncertain
            • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:20
              Niestety dzień ojce przypada prawie na koniec roku i trudno by było robić wtedy
              akademię.Poza tym to nie nasz wymysł,że to 23 czerwiec
            • edytek1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:21
              Dskryminacja????? Mąz dostanie ciasto z okazji dnia ojca ja na dzień matki też
              pieklam wszak był to też dzień jego urodzin... Ale on jest fajny, abym nie
              musiała robić obiadu była pizza w dzień mamy specjalnie mogłam wybrać jaka i
              gdzie.... A jakim on jest ojce jak większość często zmęczony, ale za to pracuje
              tyle, żę ja moę pracować tak mało. ( czyt. zarabia w miejscu pracuje)
            • aprze Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:28
              nie, uroczystość będzie w czerwcu i tak samo było rok temu
              agnieszka
        • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:19
          Jedno jest pewne.
          Nie mierzmy wszystkich jedną miarą.Są złe matki i źli ojcowie.Są dobre matki i
          dobrzy ojcowie.A skąd popularny Dzień Matki?
          Otóż z tych czasów ,gdzie rola kobiet ograniczała się do zajmowania domem i
          wychowywania dzieci.A obowiązkiem męża było tą rodzinę utrzymać.Ale nie zgodzę
          się co do tego ,że my kobiety pracujemy zajmujemy się domem bla ,bla,bla
          Ja obecnie nie pracuję.Mój mąż pracuje w trybie 24h i dwa dni wolnego.Ale gdy
          pracowałam w domu nie robiłam nic.Przychodziłam z pracy .Mąż podawał mi obiad.W
          domku było zawsze posprzatane i pozmywane(mimo ,że wcześniej się zapierał ,że
          są to rzeczy typowo babskie),obiad ugotowany.Myślę ,że to kwestia tego na ile
          egoistyczni są nasi mężowie-partnerzy.Jeżeli facet sam dojdzie do tego ,że nie
          jest tylko od zarabiania pieniędzy i robienia dzieci to Ok.A co
          dyskryminacji,to dlaczego było kedyś święto górnika,kolejarza itd...przecież to
          typowo męskie zawody.Nie ma się co czepiac Dnia Matki.
          • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:32
            gabinia24 napisała:

            > A co dyskryminacji,to dlaczego było kedyś święto górnika,kolejarza
            > itd...przecież to

            > typowo męskie zawody.Nie ma się co czepiac Dnia Matki.

            ....napisałaś wszystko pięknie ale oczywiście z powyższym nie mogę się
            zgodzić.....
            tak się składa, że pracuję w górnictwie.....smile)))
            dzień górnika jest 6 grudnia i wtedy też odbywa się comber babski.....coraz
            więcej kobiet pracuje w górnictwie i wydaje mi się, że nie ma zawodów, w
            których nie ma kobiet, choć nie jest to tak rozwinięte w Polsce zjawisko jak na
            zachodzie.....
            • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:34
              Ale to nadal Dzień górnika ,a nie górniczki.
              • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:36
                A tak ogólnie co się tyczy dyskryminacji to istnieje ona równie silnie po obu
                stronach.Zarówno żeńskiej jak i męskiej i w różnych dziedzinach
              • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:39
                ....spox, ale na Panią górnik mówi się Pani górnik, a nie Pani górniczka....smile
              • bzeebze Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 19:10
                nieprawad, to jest barbórka smile)
    • mamao2 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:36
      W przedszkolu mojego dziecka jest organizowany piknik rodzinny, z okazji Dnia
      Matki i Ojca i w tym roku był 1 czerwca. Poza tym w domu zawsze o Tacie /moim i
      dziecka/pamiętamy.
      Szkodniku, nie czepiaj się - zaczekaj cierpliwie na swój dzień. Nikt nikogo nie
      dyskryminuje, a Twoje zachowanie przypomina mi mojego 6-letniego syna - zawsze
      chce mieć urodziny przy okazji urodzin swojej siostry, kuzynostwa...
      bądźże mężczyzną!
      • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:42
        Przepraszam.....ale do napisania tego wątka natchnął mnie podobny na innym
        forum.....Wy tutaj jesteście tylko nieco bardziej obiektywne niż ludzie
        tam.....dlatego też lepiej mi sie Was czyta.....smile))))

        Zapewniam, że mam trochę więcej jak 6 lat....smile

        PS
        .....ja sam o swoich uroczystościach nie pamietam....smile))))
        • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:52
          Ok zwracam honor wszystkim górnikom i "górniczkom".
          A swoją drogą czy te święta to takie ważne?Najważniejszę to mieć fajną rodzinkę
          i dzieci przy których czujesz ,że co dzień jest Dzień Ojca
          • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:55
            BRAWO!!!
            .....dzięki Wam za miłą rozmowę....smile)))))
            • gabinia24 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 14:57
              Cała przyjemnośc po mojej stronie.Za innych się nie wypowiadam.
              Wszystkiego najlepszego z okazji zbliżającego się Dnia Ojca
    • wieczna-gosia Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 02.06.04, 18:54
      > Zastanawiam się dlaczego i czym ojcowie zasługują sobie na gorszą opinię niż
      > matki ???
      a zasluguja sobie?
      Na inna z pewnoscia ale na gorsza??

      a ile z Was wie, kiedy jest dzień ojca....????
      23 czerwca prosze bardzo wink)

      > Dlaczego dzieje się tak, że ojca uważa się za dodatek dla mamy i dziecka ?
      a sie uwaza???
      • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 11:11
        wieczna-gosia napisała:

        > > Zastanawiam się dlaczego i czym ojcowie zasługują sobie na gorszą opinię n
        > iż matki ???
        > a zasluguja sobie?
        .....no nie wiem, dlatego pytam.....

        > a ile z Was wie, kiedy jest dzień ojca....????
        > 23 czerwca prosze bardzo wink)
        ....widzę, że zaliczasz się do tych osób, które wiedzą.....smile

        > > Dlaczego dzieje się tak, że ojca uważa się za dodatek dla mamy i dziecka ?
        > a sie uwaza???
        ......a nie.....???? (patrz jeden z pierwszych postów w tym wątku)
        • danwik Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 11:26
          Witam !
          Ja też wiem kiedy jest Dzień Ojca a co ważne (dla mojego męża surprised) wiedzą też
          dzieci, no...małe sprostowanie syn wie bo trudno takiej wiedzy wymagać od 17 m-
          czniaka. Mąż ZAWSZE w ten dzień dostaje jakiś drobiazg (zresztą mój Ojciec ode
          mnie i siostry również).
          Wcale nie uważam, że ten dzień jest mniej ważny od Dnia Matki ale ... cóz nie
          da się ukryć, że w 99% ciężar opieki nad dziecmi, prowadzenia domu i połączenie
          tego z pracą zawodową spada na barki kobiety ( takie 3w1 !!!) ...
          pzdr. agnieszka
          ps. Też pracuję w górnictwie a 6 grudnia nie świętujemy (dot.kobiet) surprised(((( ...
          no chyba, że same sobie zorganizujemy jakieś "małe co nieco" ale daleko nam do
          prawdziwej Barbórki surprised(
          • mamao2 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 11:40
            Szkodniku, a masz dziecko(ci)? Mam wrażanie, że jakiś niedowartościowany jesteś
            i szukasz jakiegoś pocieszenia na forum :o)
            • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 12:21
              pzdr. dla danwik

              mamao2, już tłumaczyłem, że zauważam na innych przykładach, jak postrzegani są
              tatusiowie, chciałem sobie o tym porozmawiać....
              a co do dzidzi mojej, to jest jeszcze w brzusiu i ma 14/15 tygodni....smile)))
              • danwik Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 12:31
                no to gratulacje dla "prawie" tatusia i buziaczki dla "X-siątka / fasolki" ( w
                mamusinym brzuszku surprised)
                pzdr. agnieszka
                ps. Cóż, w takim razie, przykro mi ale jeszcze w tym roku nie dostaniesz
                buziaka z Okazji Dnia Ojca. Musisz się uzbroić w cierpliwość ... a za rok
                przekonasz się na własnej skórze czy jest ta jawna dyskryminacja tatusiów czy
                też nie surprised)
                • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 12:41
                  .....już się doczekać nie mogę....smile)))))
    • gagga79 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 18:28
      tez mnie to kiedys ciekawilo, dlaczego dzien matki obchodzony jest zawsze z
      wielka pompa, a dzien ojca nie za bardzo...
      odkad urodzilam swoje dziecko, juz wiem! moze nie zrekompensuje to tych
      wszystkich nieprzespanych nocy i innych wyrzeczen, ale to zawsze cos wink))
      ga.
    • umargos Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 03.06.04, 21:42
      Cóż...mój mąż nie czuje się dyskryminowany jako ojciec, choć zapewne cierpi, bo
      nieco narzeka, że za mało czasu spędza z córką...ale kiedy może poświęca jej
      mnóstwo czasu. Dzień Ojca świętujemy...w tym roku będzie po raz trzeci, bo
      pierwszy raz obchodziliśmy cztery dni po tym jak się dowiedzieliśmy, że
      będziemy mieć dziecko. Problemów z pamiętaniem kiedy to nie mam, bo u mnie w
      domu świętowało się nie tylko Dzień Matki, ale Dzień Ojca również.
      Pozdrawiam
      Ula

      Ps. Zawsze wydawało mi się że Barbórka jest 4 grudnia....czyzby zamieniła się z
      Mikołajem????
      • mamao2 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 04.06.04, 07:14
        Och, Szkodniku wypada tylko pogratulować! Nie martw się na zapas, a dopóki Twe
        dziecię nie będzie biegłe w kalendarzu jego mama na pewno o Twoim święcie
        będzie pamietać, a potem przypominać :o)
        p.s.nowe daty do zapamiętania: 26 maj,1 czerwiec, 23 czerwiec(kolejność
        chronologiczna - bez dyskryminacji!!!)
        pozdrawiam
        • szkodnik1 Ale dałem ciała......://///////// 04.06.04, 08:44
          ....wstydzę się ogromnie, dzień górnika wypada 4 grudnia a nie 6-go jak
          napisałem gdzieś powyżej.....za tą pomyłke przepraszam......po prostu kilka
          (naście) grudniowych dni gdzieś mi z kalendarza i z pamięci co roku
          wylatuje......smile))))))
          ....wiecie, a co do nieprzespanych nocy.....ja jestem raczej taki nocny marek,
          a żona śpioch......więc wcale nie miałbym nic przeciw temu, żeby zajmować się
          dzidzią w nocy....smile)))) a bardzo chcę mieć dziewuchę....smile)))
          • gabinia24 Re: Oto dowód 04.06.04, 11:18
            A oto moja córcia ,dzięki której mój mąż czuje ,że co dzień ma Dzień Ojca(w
            dosłownym tego słowa znaczeniu ,hi hi)
            • szkodnik1 Re: Oto dowód 04.06.04, 12:00
              ....szczęściarz, pogratuluj mu ode mnie....smile
              • gabinia24 Re: Oto dowód 04.06.04, 12:11
                Dzięki, przekarze.Nie długo sam się przekonasz jaki to urok być ojcem.Nie ma
                nic piękniejszego.A można widzieć kiedy dzidzia ma przyjśc na świat?
                • szkodnik1 Re: Oto dowód 04.06.04, 12:20
                  ....w listopadzie....wcześniej żona poroniła będą c w trzecim miesiącu ciąży,
                  ponoć jakiś wirus zaatakował płód.....
                  • gabinia24 Re: Oto dowód 04.06.04, 12:38
                    Bardzo mi przykro .Mnie też to spotkało .Dzidzia miał urodzić się za
                    miesiąc .Niestety nie było jej dane...
                    Ale zawsze jest nadzieja ,że będzie lepiej,mimo ,że długo boli.Jesteśmy teraz w
                    trakcie starań.Zobaczymy co się z tego "wykluje".Mąż strasznie chce syna ,bo
                    córka już jest.A mnie wszytsko jedno.
                    Mam nadzieję ,że u was wszystko będzie w porządku.Czego z całego serduszka
                    życzę.Pozdrawiam żonę i maleństwo w brzuszku.
    • domali Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 04.06.04, 13:19
      A u nas dzień taty jest codziennie.
      Jako że tata zasuwa 12 godzin, to jak wraca, jest obściskiwany przez mojego
      synka ze wszystkich stron.
      A i o 23 czerwca (tak, wiem kiedy jest Dzień Ojca, składam wtedy mojemu tacie
      życzenia smile) pamiętamy i razem coś miłego tacie szykujemy.
    • steffa Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 04.06.04, 21:32
      To ojcom nie zależy. Większości. Sami nie pamiętają o świętach, urodzinach,
      rocznicach itp Także o święcie ojca. Ale jeśli mężczyźni nie pamiętają o
      świętach innych, to chyba nie ma się co dziwić, że nikt (?) nie pamięta o ich
      świętach? Che che.
      • zdral Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 04.06.04, 23:15
        Obchodziłam w tym roku swój pierwszy Dzień Matki. Nic nie było - ani kwiatka, ani całuska, ani czekoladki. Synuś ma 9 miesięcy ale tata zawalił. No nie?? Trochę byłam zawiedziona ale postanowiłam że ja będę pamiętała o Dniu Ojca. To od nas (rodziców) zależy czy te dni obchodzone są z pompą czy nie bo to my "uczymy" dzieci obchodzić święta różnego rodzaju. Czyż nie??
        • szkodnik1 Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 07.06.04, 09:45
          Dokładnie tak.....dzieci trzeba od małego uczyć i przyzwyczajać do obchodzenia
          różnego rodzaju świąt.....niech wiedzą jak miło jest dawać.....jak niewiele
          trzeba, żeby komuś sprawić wielką radość i przyjemność....smile)))))
          pozdrawiam...
          • pitulka Re: Czy to nie jest jawna dyskryminacja....???? 16.06.04, 22:40
            W tym roku obchodziłam drugi dzień Matki, a raczej nie obchodziłam, bo mój Mąż
            też nawalił. Tu nie chodzi o wielką pompę, górę prezentów i te pe, ale o pamięć
            i tradycję.
            Co prawda Mąż często powtaża, że mnie kocha i myśli, ale pamiętanie o świętach,
            to tradycyjne składanie życzeń wiąże się też z innymi okazjami, od urodzin, po
            Św. Bożego Narodzenia włącznie. Jeżeli my dorośli nie będziemy o tym pamiętać i
            nie wpoimy tego naszym potomkom, to za jakiś czas nie będzie już kwiatów,
            choinki i prezentów.
            Ewentualnie będą, ale sztucznie napędzane przez handlowców.
            Poza tym jeżeli my rodzice nie będziemy pamiętać o sobie nawzajem, to dziecko,
            nie widząc tego, nie nauczy się pamiętać o specjalnych okazjach w życiu każdego
            z nas.
            Dzień Ojca i Matki jest ważny, uświadamia naszym dzieciom ważne rzeczy, między
            innymi i to, że kiedyś one będą miały swoje pociechy i będą im dawały to, co my
            im teraz.

            Pzdr
            Beata mama Nataszy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja