madziurex
02.06.04, 19:37
Jestem niania 15-mies. Zuzi i jestem zachwycona tym, jak ładnie umie mówic,jak dużo rozumie i potrafi zakomunikowac, co chce. To trzecie dziecko, którym się opiekuję i wydaje mi się, że tamte maluszki w tym wieku były o wiele bardziej "dzidziusiowate". Ale może przesadzam? Odezwijcie się, mamy 15-miesięczniaków!
Zuzia mówi: mama, tata, baba,dziadzia, dada(Magda),buju,bach,babki,klej,lala,woda,jajo(więcej nie pamiętam).Po swojemu: bu(buciki), kiki(klucze),ke(krem),buba(banan),ziu(zjeżdżalnia),si!(gorace)i wiele, wiele innych. Umie powiedziec,jak robi kot, pies,krowa,konik,auto,jak płacze dzidzia

, jak szumi wiatr. Mówi razem ze mna wierszyki (gdy treba powiedziec mama lub tata-wtedy sie włacza).Na Dzien matki powiedziała "Mamo,mamo"(ja:coś ci dam, itd).Umie pokazac "tu sroczka kaszkę warzyła", kosi-kosi, papa, "nie mam raczek jedenastu", cacy. No i przede wszystkim uwielbia słuchac wierszyków, bajek i ogladac ksiażeczki (wszystko pokazuje-gdzie słon, wielbład,parasol,autobus itd).
Czy to norma w tym wieku, czy rzeczywiście ona sobie dobrze radzi?Bo jej Mama uważa, że to nic nadzwyczajnego.
Pozdrawiamy! Zuzia z niania.