jagienka.harrison
02.06.04, 22:58
Dziewczyny,
Proszę pocieszcie mnie i powiedzcie że znacie kogoś kto nie chodził
samodzielnie w wieku 18 miesięcy!!!! Mój Dominik od pół roku świetnie sobie
radzi chodząc trzymając się rozmaitych mebli, firanek, spódnic nic nie
przewidujących kobiet... i za nic się nie chce puścić. Cwaniak nigdzie się
nie ruszy bez punktu podparcia, potrafi wszędzie się dostać raczkując lub
trzymając się chociażby ściany. Sam nawet nie stoi (choć potrafi bo kilka
razy już się chwalił).
Wiem, że niedługo się puści, ale już mam dosyć!!! Od pół roku się
przygotowuję na bieganie za synkiem a tu nic.
Pocieszcie mnie bo mi powoli ręce opadają...