18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekord?!

02.06.04, 22:58
Dziewczyny,
Proszę pocieszcie mnie i powiedzcie że znacie kogoś kto nie chodził
samodzielnie w wieku 18 miesięcy!!!! Mój Dominik od pół roku świetnie sobie
radzi chodząc trzymając się rozmaitych mebli, firanek, spódnic nic nie
przewidujących kobiet... i za nic się nie chce puścić. Cwaniak nigdzie się
nie ruszy bez punktu podparcia, potrafi wszędzie się dostać raczkując lub
trzymając się chociażby ściany. Sam nawet nie stoi (choć potrafi bo kilka
razy już się chwalił).
Wiem, że niedługo się puści, ale już mam dosyć!!! Od pół roku się
przygotowuję na bieganie za synkiem a tu nic.
Pocieszcie mnie bo mi powoli ręce opadają...
    • kingaolsz Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 02.06.04, 23:33
      Ja Cie pociesze tak :
      tesciowa mowila mi ze moj maz jak mial 18 miesiecy to dopiero stanal sam na
      nogi a jaki sprawny dzisiaj smile)))))))))
      Bedzie dobrze, nie przejmuj sie. Masz bystre dziecko, ktore wie ze jak dlugo
      bedzie sie trzymac tak dlugo bedziesz mu pomagac, wiec sie trzyma.

      Kinga wink
      • jagienka.harrison Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 02.06.04, 23:41
        Hi hi dzięki, mój mąż podobno też miał półtora roku, z tym że Dominik ma już 18
        m-cy i prawie tydzień więc zostało mu tylko 3 tygodniewink
        • steffa Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 21:10
          No to wychodzi, że to genetyczne: no bo to czy chodzi się wcześnie czy późno
          dziedziczy się po rodzicach. Poza tym 'te rzeczy' zmieniają się z dnia na
          dzień. Mój syn też stosunkowo późno zaczął chodzić, choć nie tak późno (wink)
          sorry!) i ileż to ja się nasłuchałam 'pocieszeń', a był to tylko 13 miesiąc,
          czyli norma. Jak zrobił pierwszy krok samodzielnie (a jest straszliwym
          asekurantem), to poszło jak z górki.
    • kwirynia Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 08:33
      cześć!
      nie przejmuj się, każde dziecko ma swoje tempo rozwoju. moja córeczka zaczęła
      wstawać dopiero jak miała 18 miesięcy, do tego czasu pozostawała w parterze. ja
      też nie mogłam się doczekać kiedy zacznie chodzić - przynajmniej za rękę.
      teraz ma cztery lata i nie mogę za nią nadążyć.
      głowa do góry, na twoje dziecko też przyjdzie czas.

      ania mama frania i ewy
    • judytak Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 09:11
      wiesz co, tak mi przyszło do głowy:
      córka mojego szwagra zaczęła sama chodzić tak, że zamiast szczebelków łóżeczka
      złapała przypadkiem jakiś patyk, wydawało jej się, że się patyka trzyma, a
      tylko niosła w ręku :o)

      może "oszukać" lekko syna? ;o)

      pozdrawiam
      Judyta
      • bzeebze Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 11:08
        judytak napisała:

        > wiesz co, tak mi przyszło do głowy:
        > córka mojego szwagra zaczęła sama chodzić tak, że zamiast szczebelków
        łóżeczka
        > złapała przypadkiem jakiś patyk, wydawało jej się, że się patyka trzyma, a
        > tylko niosła w ręku :o)
        >
        > może "oszukać" lekko syna? ;o)
        >

        oj, to chyba nie najlepsza porada,
        piewrsze samodzielne próby chodzenia z ...patykiem moga sie skończyć
        dramatycznie,
        chyba, że to tylko ja mam taką wyobraźnię

        nie martw sie jagienka,
        długie raczkowanie tylko wyjdzie synkowi na zdrowie



        • judytak Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 11:42
          bzeebze napisała:

          > oj, to chyba nie najlepsza porada,
          > piewrsze samodzielne próby chodzenia z ...patykiem moga sie skończyć
          > dramatycznie,
          > chyba, że to tylko ja mam taką wyobraźnię

          co ty się tak czepiasz? :o)
          u nich akurat był to nawet nie patyk, tylko ołówek, zupełny przypadek, nikt
          tego nie aranżował, i pewnie, że to niebezpieczne :o)

          ale pomysł jest dobry: dać dziecku nie rękę, tylko jakikolwiek przedmiot, ja
          trzymam, dziecko trzyma, i idzie, ja puszczam, dziecko idzie dalej :o)
          albo nie idzie, tylko usiądzie :o)

          pozdrawiam
          Judyta
          • bzeebze Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 11:48
            absolutnie się nie czepiam
            po prostu mam bujna wyobraźnię i staram sie zawczasu przewidywać zagrożenia,
            jeśli był to przypadek, rozumiem, chociaż uważam że tym bardziej ołówki nalezy
            trzymać z dala od chodzących nieporadnie dzieci
            natomiast jeśli ktos zaleca chodzenie z (natemperowanym czy nie?) ołówkiem jako
            metodę przyspieszającą naukę, to uważam, że jest to nieodpowiedzialne
            • judytak Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 04.06.04, 08:26
              bzeebze napisała:

              > natomiast jeśli ktos zaleca chodzenie z (natemperowanym czy nie?) ołówkiem
              jako metodę przyspieszającą naukę, to uważam, że jest to nieodpowiedzialne

              a jeśli ktoś uważa, że gdziekolwiek w tym wątku nastąpiło zalecanie nauki
              chodzenia z ołówkiem (natemperowanym lub nie),
              to trudno

              pozdrawiam
              Judyta
    • anek.anek Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 10:13
      To raczej kwestia psychiki, nie martw się, na pewno już niedługo będzie chodził
      sam.
      Dobry jest pomysł z patykiem.
      • jagienka.harrison Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 10:17
        Tak spróbuję chociaż on tak się wysprytnił że jak tylko widzi że się czegoś nie
        trzyma lub nawet ktoś go chce puścić to od razu siada...ale próbujemy.
        dzięki za wszystkie pocieszenia!!!
        • magiszon Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 11:02
          Jagienko, u nas było podobnie, Antoś umiał chodzić tylko z moim palcem, wpadłam
          więc na pomysł żeby kupić szelki i Wiesz co... za dwa dni chodził sam. Wiem, że
          niektórym chodzenie dzieci na szelkach się nie podoba, ale za to jakie jest
          pomocne i skuteczne smile))
          Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za małego chodziarza.
          Magda
          • jagienka.harrison Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 13:37
            To też jest niezły pomysł. Wprawdzie mama próbowała na Dominiku stary knif z
            ręcznikiem pod pachami ale Dominik się nie dałsmile
            A co do patyka, to warto spróbować, nawet jeśli Dominik może upaść lub się nim
            uderzyć, w co wątpię bo on rzadko takie rzeczy robi...okropna jestem, ale też
            zdesperowanawink Dzięki jeszcze raz.
            • ulala72 Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 21:41
              Witaj,
              opowiem Ci, jak odkryłam, że mój synek umie chodzić, tylko mu się nie chce...
              W domu poruszał się tak, jak Twój Dominik, a jak nie było się czego chwycić,
              przesuwał się na pupie (nie raczkował). Ale nie przejmowałam się tym zupełnie,
              w odróżnieniu od reszty rodziny. I wyjechaliśmy na wakacje :-o Na kwaterze nie
              było śliskich podłóg i znajomych, stabilnych sprzętów, więc poruszanie się
              starym sposobem nie było takie łatwe. Dużo czasu spędzaliśmy na dworze, a po
              trawie nie było się jak przesuwać metodą siedzeniową. Trzeba więc było dźwignąć
              cztery litery i pójść na nogach, jak człowiek, co też uczynił mój synek bez
              większych problemów jakieś trzy dni po przyjeździe na wczasy. Moje zdumienie
              nie miało granic.
              Teraz za trzy tygodnie wyjeżdżamy na wakacje z córką, która zachowuje się
              identycznie. Zobaczymy, zobaczymy... wink)
              Głowa (ta migrenowa!) do góry. DOminik jeszcze pójdzie w świat!
              • jagienka.harrison Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 03.06.04, 23:33
                Ogród przerabialiśmy cały weekend z pomocą babci, 2 piłek i innych zachęcaczy.
                Przy okazji dowiedzieliśmy się że Dominik nie lubi trawy (zielonej)wink a szkoda,
                bo mamy teraz nowy dom z dużym ogrodem i Dominik tylko chodzi trzymając się
                domu...
                • mycha70 Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 04.06.04, 18:57
                  Takie mało stabilne "podpory" u nas też się sprawdziły. Micho szedł sobie
                  pomiędzy ścianą a długą firanką, podtrzymując się ściany. W pewnym momencie
                  chciał zmienić kierunek, więc oparł się o firankę. I szedł, dopóki mu się nie
                  skończyła (oczywiście wgłąb pokoju) później już było z górki.
                • mrufkaa Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 04.06.04, 23:59
                  Hej,
                  Julce tez trawa na poczatku nie podeszlasmile Ale po skoszeniu sie oswoila... Nie
                  poddawaj sie, ogrod to blogoslwienstwo dla dziecka, musi te trawe w koncu
                  polubicsmile Trzeba bedzie troche zabaw na niej poorganizowac, ale na pewno nie
                  zostawiac tego tak...
    • minkapinka Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 04.06.04, 21:22
      Moja córka zaczeła chodzić w wieku 20 miesiecy, tez mnie to czasami stresowało
      gdy ludzie się dziwili i ciagle musiałam tłumaczyć, że jest wcześniakiem.
      • agaa.k Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 06.06.04, 22:00
        Doskonale cię rozumiem, moja Amelka 03.06 skończyła 14 m. i nie chodzi,
        najlepiej lubi raczkować. Nawet by mi to nie przeszkadzało, gdyby nie spacery i
        wizyty na placach zabaw. Z każdej takiej wyprawy wracamy całe czarne z brudu,
        Amelka zasuwa na czworaka, ja ją podnoszę itd... Oczywiście w wózku nie chce
        siedzieć za długo, więc spacery to męka, czekam aż zacznie chodzić z
        niecierpliwością. Oczywiście ludzie czasami dziwią się, że ma już 14 m. i nie
        chodzi????. )PPP
    • gruszka_edziecko Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 07.06.04, 01:50
      Znam taką jedną, co w wieku 18 miesięcy nie poruszała się samodzielniesmile Dodam,
      że przy po podporach też zaczęła gdzieś około 17 miesiąca.
      A teraz co? Ma prawie 6lat. Skacze, biega, łazi - -co kto tylko chcesmile
      • jaiza Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 12.06.04, 14:32
        Mój syn zaczął chodzić w 2o mies. Zaczął, gdy nauczylismy go wstawać i siadac
        na środku pokoju. Sam nie zapłapał jakos, a tak czuł sie pewniej, że może
        skończyć wędrówke na środku pokoju i sie nie potłucze. Teraz też jest bojaźliwy
        (2,7) ale biega i zaczyna sam chodzić po schodach. I.
    • dorotadu Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 12.06.04, 16:03
      Maja - tez z listopada - zaczeła chodzic jak skończył 17m , tez nie mogłam sie
      tego doczekać teraz biega sama aż miło. Będzie dobrze
      aha chciałąm dodac że bylismy u wszystkich możliwych lekarzy i okazało sie że
      to nie jej wina - ma osłabione napiecie mięsniowe i to było powodem
    • jagienka.harrison Re: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekor 12.06.04, 18:42
      Wszystkim jeszcze raz dziękuję za rady i wsparcie.
      Spróbowaliśmy z patykiem-Dominik jak zobaczył że sam tylko go trzyma to od razu
      udiadł i koniec. Na razie wszędzie łazi ze swoim drewnianym wózkiem.
    • bebepep Ja zbieram takie rekordy ..... 12.06.04, 22:29
      bo moja leniwa corusia zaczela raczkowac w wieku 12 mcy, wiec prawdopodobnie
      zacznie pozno chodzic. Od znajomych uslyszalam, ze ich dzieci albo rodzenstwo
      albo one same zaczely chodzic w wieku 16, 19, 21 mcy. Takich dzieci jest
      wiecej, tylko nikt sie tym nie chwali. Mamy z utesknieniem czekaja na pierwsze
      samodzielne kroki i raczej opowiadaja o rekordach wczesnego chodzenia.

      A gdy dzieci maja 3-4 lata, nikt nie rozpozna, kiedy zaczely chodzic, kiedy
      pojawily sie zabki itp itd.

      Cierpliwosci zyczy Beata
      • jagienka.harrison Re: Ja zbieram takie rekordy ..... 13.06.04, 12:02
        zgadza się-Dominik zaczął raczkować jak miał 12 m-cywink
      • kingaolsz Re: Ja zbieram takie rekordy ..... 13.06.04, 13:14
        Nasz zaczal raczkowac jakos jak mial 11 miesiecy i teraz 13,5 miesiaca juz
        chodzi sam wiekszosc czasu.
        Ale racja jest ze miedzy maluszkami bywaja duze roznice ale pozniej juz
        wszystko sie wyrownuje.

        Pozdr
        Kinga
        • agaa.k Pytanko 13.06.04, 21:33
          Ciekawa jestem, od kiedy Dominik chodzi za rączkę, czy rączki, Amelka od ok. 2
          tyg. tak właśnie się porusza. Czy takie "chodzenie" może się ciągnąć kilka
          miesięcy? Dodam, że sama nie przejdzie nawet kroczku, ale za rękę, jak
          nabardziej, może godzinami. Zastanawiam się nawet nad szelkami, widzę, że
          dziecko wtedy czuje się pewnie i idzie, co o tym sądzicie?
          • jagienka.harrison Re: Pytanko 13.06.04, 21:42
            Dominik dokładnie w 12 m-cu zaczął raczkować i chodzić za rączki. Potem zaczęło
            się chodzenie samemu przytrzymując się mebli i innych przedmiotów, potem
            chodzenie już za jedną rączkę czy z drewnianym wózkiem. Ale mimo że teraz
            świetnie utrzymuje równowagę nie chce się puścić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja