basen - wyjście córki z tatą

23.12.11, 09:13
mamy mały problem. mamy karnety na basem, tylko, że jest jedno ale...
ja nie mogę chodzić z córką, mąż owszem i chce. problemem są przebieralnie. nie ma rodzinnej. są damskie i męskie, przy czym jest to na zasadzie ławki postawionej wzdłuż szafek bez dodatkowej przebieralni na zmianę kąpielówek na bieliznę. mąż był tam "na zwiadach" sam. no i (co jest normalne) mężczyźni przebierają się bez większego skrępowania, lekko się najwyżej przysłaniając. był też ojciec z dwójką dzieci, w tym dziewczynką dwuletnią (mąż z nim rozmawiał).
no i nie wiem jak to rozwiązać. córka ma cztery lata i 3 miesiące. sama w szatni być nie może (od sześciu lat), choć i tak nie wiem czy poradziłaby sobie sama ze wszystkim. z obcą osobą nie wejdzie więc odpada ewentualna pomoc innej mamy. oboje z mężem odczuwamy "pewnie dyskomfort" na myśl, że córka będzie w przebieralni z mężczyznami i ich genitaliami na wysokości wzorku. więc mamy pat. już myślałam o tym żeby rozwiązać to tak, że będę jechać z nimi, ale wejdę do sztani pomóc córce, tyle, że wtedy mogliby jeździć rzadziej i nie wiem czy tak można zrobic (to akurat do dopytania).
macie jakieś pomysły?
    • najma78 Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 10:32
      Faktycznie, bedziesz musiala jezdzic z corka i przebierac ja przed i po basenie w szatni damskiej a przy okazji napisz pismo do kierownika tego basenu o zorganizowanie szatni rodzinnej a przynajmniej kabin do przebierania, to podstawy cywilizowanych basenow.
    • halapta Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 10:51
      Zadzwoń na basen i zapytaj, co proponują w twojej sytuacji. Zgłaszanie takich problemów skutkuje tym, że kierownictwo dowiaduje się o nich i czasem stara się je rozwiązać.
      • rolly_mo Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 11:33
        A nie ma tam szatni dla inwalidów? Jeśli nie to po prostu, jak dziewczyny pisały, zadzwoń i zapytaj, co w tej sytuacji.
    • slonko1335 Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 12:16
      niedawno zakładałam taki wątek z tym że moja nieco starsza-prawie sześciolatka i strasznie peszyła chłopców w męskiej szatni. Zmieniliśmy basen i teraz jak musi iść z tatą to po prostu idą do męskiej szatni, mąż pyta najpierw czy nikomu nie będzie przeszkadzać, tyle, że jej nagi mężczyzna nie wzrusza bo widuje nas nago i nie jest to dla niej żadne halo a więc w szatni na to nie zwraca najmniejszej uwagi, sama też póki co nie wstydzi się, jak zacznie zrobi nam się problem.
      • silje78 Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 15:21
        nas też córka widuje nago, choć mąż stara się odwórcić jak sie przebiera, ale nie robi z tego cyrku. mała swobodnie wpada do nas do łazienki itd. jest to dla mnie jednak nieco inna sytuacja.
        pozostaje tylko rzadsze jeżdżenie i ewentualna zmiana baseny po wykorzystaniu karnetu.
        • mariela1987 Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 18:49
          a w szatni damskiej ? niech twój mąż ubierze kąpielówki przed wyjsciem z domu by tam nie musial sie przebierać przy kobietach. Myślę,że kobiety w przebierali bardziej zrozumieją sytuacje,że facet przyszedł z córką na basen niż odwrotnie. Pytałam kolegów... w przeciwieństwie z tego co ja zaobserwowałam w szatniach damskich, mężczyźni mniej się krępuja i chodzą sobie nago. Ja bym wolała by moje dziecko nie widziało męskich genitaliów...
          • deszcz.ryb Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 19:22
            A dziecko damskie genitalia obejrzeć może? Osobliwy sposób rozumowania. big_grin Niby czemu jedne tak, a drugie nie?

            No i nie proponowałabym, żeby ojciec wchodził z córką do damskiej szatni - jako bezwstydnica często paraduję po damskiej szatni nago [tak samo wiele inych kobiet] i marnie skończyłaby się dla takiego gościa próba wizyty w DAMSKIEJ szatni. Damska szatnia jest - jak sama nazwa na to wskazuje - dla kobiet.
          • hanalui Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 19:34
            mariela1987 napisała:

            > a w szatni damskiej ? niech twój mąż ubierze kąpielówki przed wyjsciem z domu b
            > y tam nie musial sie przebierać przy kobietach. Myślę,że kobiety w przebierali
            > bardziej zrozumieją sytuacje,że facet przyszedł z córką na basen niż odwrotnie

            Chyba sobie zartujesz...żeńskie szatnie są dla kobiet i żaden dorosły facet nie ma prawa w nich przebywać z córka czy bez, przynajmniej znane mi baseny tak maja.


            > . Pytałam kolegów... w przeciwieństwie z tego co ja zaobserwowałam w szatniach
            > damskich, mężczyźni mniej się krępuja i chodzą sobie nago.

            Tia.. cnotki niewydymki akrobacje pod reczniczkiem robią żeby gacie zmienić smile
    • camel_3d to chyba ogolnopolski problem... 23.12.11, 19:43
      tutaj nikogo nie obchodzi czy w szatni jest taka z corka czy mama z synkiem.
      chodzenie na zwiadysmile))) dobre... czy twoja corka widziala juz ojca nago? jezeli tak i cialo u was w dmu nie jest katolickim problemem to jej to bedzie obojetne....


      • silje78 Re: to chyba ogolnopolski problem... 23.12.11, 20:08
        widziała, pisałam wyżej. nagość nie jest u nas problemem, ale JA i MĄŻ byśmy woleli żeby nie oglądała męskich gentialiów dorosłych mężczyzn i tyle. zapewne córka nie zwróciłaby na nic uwagi, ale...
        co do różnicy w męksich i żeńskich genitaliach jest taka, że męskimi trudno nie epatować, żeńskie są raczej mniej widoczne.
        nie pytam czy powinna oglądać czy nie. pytam jak to rozwiązać, choć sama sobie odpowiedziałam. będę jeździć z nimi i pomagać córce. dzwoniłam, można.
        • camel_3d Re: to chyba ogolnopolski problem... 23.12.11, 23:01
          Ale zasciankowoscia zalecialo....
          Meskie sa bardziej widoczne...

          Nie..po prstu naogladalas sie medialnych glupot imaszwrazenie, zeci te corke mentalnie tamzgwalca.... A kobiecych nie widac? Widac... Ajakjeszcze piersi zobaczy....o kurde..
          • silje78 Re: to chyba ogolnopolski problem... 24.12.11, 13:22
            lotto mi co myślisz. moje dziecko ja decyduję.
            pytanie brzmiało jak rozwiązać powyższy problem, a nie czy powinna męskie, względnie żeńskie genitalia.
            • camel_3d Re: to chyba ogolnopolski problem... 24.12.11, 23:01
              Isc do kosciola..pomodlisc sie zeby basen byl pusty....
              • carmita80 Re: to chyba ogolnopolski problem... 25.12.11, 10:16
                camel_3d napisał:

                > Isc do kosciola..pomodlisc sie zeby basen byl pusty....

                Camel, na basenie publicznym kapiesz sie nago? twoj syn i partnerka i inni tez?
                • camel_3d Re: to chyba ogolnopolski problem... 26.12.11, 23:20
                  dlaczego nago??? nie..ale w przebieralni przebieram sie normalnie.. i sa tam tez ojcowie z corkami i nikt si enie zaslania, nie udaje cnotek... po prostu traktuje sie cialo normalnie...

                • silje78 Re: camel 27.12.11, 09:11
                  poszłam o krok dalej. dałam na mszę w tej intencji i niech ręka boska czuwa nad nieobecnością innych osób na basenie.
                  • carmita80 Re: camel 27.12.11, 09:39
                    Ale czemu nie potraktowac ciala normalnie w basenie? Dlaczego nie plywac nago camel? Po co stroje, niepotrzebne cnotliwe zachowania?
                    • camel_3d Re: camel 27.12.11, 13:00
                      a zaskocze cie. Tu jest basen termalny gdzei sie plywa nago i tez tam czasme bywam z dzieckiem. Jaest masa ludzi, duzo dzeici i nikt sie na nikogo nie gapi... co kraj to obyczaj.

                      a dodam, ze sa jeszcze plaze FKK..czyli dla naturystow... no to juz wogole dla przecietnego Polaka nie do pomyslenia chyba smile))
        • hanalui Re: to chyba ogolnopolski problem... 23.12.11, 23:58
          silje78 napisała:

          > widziała, pisałam wyżej. nagość nie jest u nas problemem, ale JA i MĄŻ byśmy wo
          > leli żeby nie oglądała męskich gentialiów dorosłych mężczyzn i tyle

          Jak nie jest problemem jak jest? surprised? gdyby nie była to i tematu by nie było.
    • aniasa1 Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 20:43
      nie wierze ze nia ma tam przebieralni dla inwalidow, lub pokoju dla matki z dzieckiem..... Jesli sa tylko 2 ogolne a w nich nie ma kabin to skandal. Dla mnie nagosc nie jest problemem ale moja mama korzysta tylko z przebieralni, inaczej by sie chyba nie rozebrala. E, no musza iec jakies rozwiazania....
      Ja tez nie chcialabym zeby moja corka byla w takim miejscu. Dla mnie samej niektorzy sa malo estetyczni, i mimo ze dziecko widzi wszystko inaczej tez uwazam ze powinno nie korzystac z takiej ogolnej.
      • slonko1335 Re: basen - wyjście córki z tatą 23.12.11, 21:29
        nie wierze ze nia ma tam przebieralni dla inwalidow, lub pokoju dla matki z dzi
        > eckiem..... Jesli sa tylko 2 ogolne a w nich nie ma kabin to skandal.
        to uwierz, bywamy na wielu basenach w dużym mieście i niestety tak jest na wielu, zwłaszcza tych szkolnych a głownie na takich u nas odbywają sie zorganizowane zajęcia z pływania dla dzieci.
        • stefa_ja Re: basen - wyjście córki z tatą 24.12.11, 12:21
          A ja nie rozumiem wątpliwości. Do głowy by mi nie przyszło, żeby mój 4,3 letni synek nie miał iść ze mną do przebieralni damskiej, nawet gdyby jakaś kobita się przebierała przy nim. Pewnie bardziej ona by się krępowała niż synek przejmował jej golizną. Gdybym miała córeczkę to tak samo mąż by z nią był w męskiej szatni. Przecież to jeszcze małe dziecko jest dla którego nagość jest czymś naturalnym i niewinnym, więc po co już budować w tej główce jakieś kanony, których i tak nie zrozumie. W ogóle jestem przerażona często poruszanym tu tematem nagości, bo jest starsznie demonizowany i nienaturalnie wypaczany w główkach dzieci. Mam wrażenie, że to rodzice są zboczeni i wkładają do główek dzieci rzeczy, które ich podświadomie pociągają lub których sią sami boją. Paranoja.
          • silje78 Re: basen - wyjście córki z tatą 27.12.11, 17:25
            "ich podświadomie pociągają"
            za dużo procentów?

    • dzoaann Re: basen - wyjście córki z tatą 24.12.11, 00:13
      moja ma ponad 3 lata i jezdzi z tata na basen. Przebieralnie rodzinna jest, ale raz czynna, a raz nie. Maz z corka korzystaja normalnie z meskiej szatni, faceci sie tam przebieraja, ale zaden sie ostentacyjnie nie obnosi z tego co wiem. Mala nie zwraca na nich w ogole uwagi i nie zadala ani jednego pytania, ktore swiadczyloby o jakimkolwiek zainteresowaniu meskimi cialamismile
    • koza_w_rajtuzach Re: basen - wyjście córki z tatą 24.12.11, 06:59
      szczerze mówiąc nie rozumiem problemu... My jeździmy na basen do Czech w dzień naturystów, przypadkowo trafiamy na ten dzień (do pewnej godziny można chodzić w stroju, ale dużo facetów chodzi nago znacznie szybciej). Co śmieszne moja córka nigdy nie zauważyła tego, że niektórzy faceci chodzą bez kąpielówek. Mi to od razu rzuca się to w oczy, widzę całe mnóstwo męskich genitaliów wink, a córka nie, podpytywałam ją i okazało się, że nigdy nie zwróciła na to uwagi. A w szatni damskiej wszystkie kobiety kąpią się pod prysznicem nago i te mocno dojrzałe, młodsze, nastolatki itd. Jak widzę kobiety w strojach, to od razu wiem, że Polki, my jesteśmy bardziej wstydliwe wink. Myślę, że nie ma co rozdmuchiwać problemu, skoro córka widziała męża, to raczej nie powinna na to za bardzo zwrócić uwagi.
      • sabrina_30 Re: basen - wyjście córki z tatą 24.12.11, 21:41
        u nas tez jeżdzimy z dzieciakami na zmiane jak ja jeżdzę to ide do damskiej sztni z dziecmi syn 6 córa 3 latka a jak maż to do męskiej. Z tym, że dzieciaki wiedzą o różnicach w budowie demsko męskiej i nie robią z tego sensacju. Może dlatego, że nas też widują, tzn, nie biegamy na golasa po domu ale jak wejdą do garderoby czy łazienki jak się ubieramy nie robimy afery z tego. Ewentualnie mogą wejsc do męsiej przebieralni i siekrowac się do łazienki jak mała się krępuje.
    • kj-78 Re: basen - wyjście córki z tatą 24.12.11, 22:02
      To ja odpowiem z perspektywy dziecka: moj tata uwielbia basen i zabieral tam mnie i moja siostre od namlodszych lat. Nie posiadam obecnie zadnej traumy z powodu czestego ogladania meskich genitaliow w dziecinstwie, w ogole ich nie zauwazalam raczej, gdyz nie mam ani jednego wspomnienia zwiazanego z meska szatnia wink. Chodzilysmy z tata do meskiej przebieralni az do wieku, w ktorym zaczelysmy same chodzic do damskiej, a on do meskiej. Proponuje przestac wynajdowac sobie abstrakcyjne problemy...
      • paliwodaj Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 04:35
        > Z tym, że dzieciaki wiedzą o różnicach w budowie demsko męskiej i nie robią z tego >sensacju. Może dlatego, że nas też widują, tzn, nie biegamy na golasa po domu ale jak >wejdą do garderoby czy łazienki jak się ubieramy nie robimy afery z tego

        komiczne staje sie to podkreslanie swojego "do przodu" w kazdym poscie.
        Powiem z perspektywy matki prawie 4 latki tez chodzacej na basen z ojcem: bywalo ze corka komentowala co widziala w szatni meskiej, raz sie zdazylo ze pokazala palcem na genitalia faceta . Sorki , ale gdy ja poszlam z 7 latnim synem na basen, przebieralismy sie w prywatnej przebieralni. Ze tak powiem nie zawsze widoki sa "estetyczne" i mile dla oka, a czesto i nie mile dla nosa. Sama - jako dorosla osoba wole prywante przebieralnie i jezeli nie sa zajete.
        I jak autorka - wole aby corka nie ogladala genitaliow facetow z roznych stron swiata( a zyjemy w spoleczenswie bardzo wielonarodowosciowym)
        • jul-kaa Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 09:06
          paliwodaj napisała:
          > I jak autorka - wole aby corka nie ogladala genitaliow facetow z roznych stron
          > swiata( a zyjemy w spoleczenswie bardzo wielonarodowosciowym)

          Padłam! Polskie genitalia jeszcze ujdą, ale już np. arabskie nie? Chodzi o kolor, obrzezanie czy jeszcze o coś innego?
    • saguaro70 Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 08:50
      O Boże!! Toż to taki problem dla Ciebie jak dziecko zobaczy penisa? Kurczę, dziewczyno, my nie żyjemy w śerdniowieczu! Moja córka nieraz widziała nas oboje na golasa. Nie chodzimy po domu na waleta, ale czasem nie da się uniknąć pewnych sytuacji.
      Tłumaczysz dziecku o bocianach i kapuście? Bo tak wygląda z Twojego pytania.
      Jeśli chcesz dalej trzymać córkę w niewiezy na temat członków to nie marudź tylko sama zasuwaj na basen. Ale.... Jak rozumiem, wtedy Ci nie będzie przeszkadzać, że na wysokości wzroku Twojej córki będą cipki innych mam? A penis już wadzi?
      Śmiać mi się chce z Twojego problemu smile)))))
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • carmita80 Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 10:14
        U mnie w domu nagosc nie jest jakims kompletnym tabu, ale moj 4-latek (nie mowiac o starszej corce) nie lubi sie obnazac przed obcymi ludzmi i to przyszlo naturalnie, nie byl tego uczony. Nie zamykamy sie w lazience ani w sypilani przebierajac sie, nawet czasem razem sie kapiemy, na basenie przebieramy sie w kabinach, bo kazdy basen tu gdzie mieszkamy jest w takie wyposazony, jest ich wystarczajaca ilosc, sa tez kabiny wieksze, tzw. rodzinne i nie ma problemow, podobnie z prysznicami, mozna wziac kapiel w zakmnietek kabinie prysznicowej. Ojciec idac z corka na basen przebiera sie w kabinie ani nagie dziecko nie jest wystawione na widok obcych facetow, ktorzy moga byc roznymi tami osobami, dewiantami takze, ani dziecko nie musi ogladac genitaliow facetow obojetniej jakiej rasy. Podobnie w szatni damskiej, kobiety nie chodza nago, sa w strojach, kapia sie nago i przebieraja w kabinach. Prosto i kulturalnie, zadnych wygibasow pod recznikiem przed szafka anie zaciekawionych dzieciecych spojrzen. Tak, dzieci obserwuja a czasem nawet komentuja, a nagosc nie dla wszystkich jest super naturalna, kazdy jest inny. Jestem juz duza dziwczynka, ale wcale nie kwapie sie do przechadzania sie nago w szatni damskiej i nie mialabym ochoty na takie widoki ze strony innych. Mysle, ze to nie sa sztuczne problemy tylko zwyczajny brak poszanowania praw do intymnosci. Skoro dla wszystkich tak naturalna jest nagosc to dlaczego do basenu nie wchodza nago tylko w strojach kapielowych?
        • paliwodaj Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 16:03
          ciekawe dlaczego wiele z was nie widzi roznicy miedzy nagoscia rodzicow w domu, przypadkiem przy przebieraniu, prysznicu, a nagoscia obcych ludzi, szczegolnie w przypadku malych dziewczynek nagich facetow. ktorzy tez maja oczy i patrza na nagie dziewczynki!
          Ja nie czuje sie komofortowo wystawiajac moja corke na takie wrazenia, ale jezeli wam to pasuje jestem z tym ok, moje dziecko i mam porawo do decydowania kto oglada ja nago i odwrotnie
          Mysle ze dlatego prawie kazdy basen jest wyposazony w przebieralnie prywante, zeby np ta mala dziewczynka nie miala dyndajacych panisow na wysokosci swojego nosa
          • myelegans Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 19:33
            Porozmawialabym z CD dyrekcja basenu, ktora kiepsko rozwiazuje sprawe rodzinnej przebieralni. Na kazdym basenie gdzie odbywaja sie dowolne kapiele rodzinne powinny byc szatnie rodzinne.
            Czulabym sie nieszczegolnie prowadzac corke do meskiej szatni, bardzo nieszczegolnie.

            NIe wiem co zrobilabym, pewnie chodzilabym na basen do szatni meskiej, zeby dziecku pomoc, a tata by z nia plywal. Po kilku razach, bedzie juz w stanie sama sie obsluzyc. MOj syn jako 5latek, kategorycznie odmowil asysty okolobasenowej pomimo szatni rodzinnej. Wszystkie czynnosci wykonuje sam.
          • silje78 Re: paliwodaj 27.12.11, 17:28
            jeden z nielicznych głosów rozsądku w tej dyskusji.
    • mabingo Re: basen - wyjście córki z tatą 25.12.11, 18:39
      Myślisz że na widok małej dziewczynki wszyscy faceci będą paradowac przed nią bez majtek? Bo ja myslę że widząc ojca z córką zreflektują się i zrobią wszystko żeby tak nie było. IMO wyolbrzymiasz problem.
      • camel_3d Re: basen - wyjście córki z tatą 26.12.11, 23:22
        a ty myslisz, ze nagle wszytscy zaczna sie w trybie turbo zawijac recznikami??
        przeciez jak juz fiutka u taty widziala to nie przezyje jakiegos szoku jak zobaczy u innych...
        a nie przewiduje, zeby nagle ktos specjalnie stalal jej z czlonkiem metr od twarzy
        • paliwodaj Re: basen - wyjście córki z tatą 27.12.11, 01:58
          camel, ze tak sie wyraze , ty jeszcze chyba roznorodnosci , jak to sie wyraziles "fiutkow" nie widziales, ja tam nic nie wiem - zeby nie bylo ;-D, ale podobno ta roznorodnosc czasami i doroslego zaskoczy, a co dopiero kilkulatke!
          Maz opowiadal ze w tych meskim przebieralniach, wcale faceci sie nie zaslaniaja recznikami, nie odwracaja bokiem, jak idzie 10 Chinczykow razem pod prysznic, ( na nasz basen wlasnie przychodzi jedna taka grupka) to idzie ich 10 rzadkiem i nie ma ze maja recznik na biodrach.
          To samo czasami z czarnoskorymi , ci to juz wogole czasami wrecz specjalnie pokazuja innym swoje "klejnociki"
          Jakies sa dziwne zasady w tych przebieralniach, ponoc jak wiesc niesie czasami dzialanie facetow jest specjalne, aby odstraszyc rodzicow od przyprowadzania malych dziewczynek, dzieci do tych przebieralni
          Wiec w sumie wolimy te prywatne
          • camel_3d Re: basen - wyjście córki z tatą 27.12.11, 12:57
            wiesz , to jest tak jak sie slyszy z opowiesci...

            roznorodnosc rak i glow tez moze zaskoczyc, jezeli dla kogos cialo nie jest jakims siedliskiem grzechu i bog wie jaka tajemnica to na pewno nie zrobi to nikomu roznicy czy to czarnym zolty czy bialy fiutek..i czy ma 5 czy 15 cm czy 30.
            Poza tym 4 letnei dzieci nie maja zadnych seksualnych mysli, wiec jej to ryba bedzie... to doroscli robia ceregiele...

            jak mowie, ja chodze z mlodym na basen i w przebieralni sa ojcowie z corkami i nikt nie robi scen wstydu i nikt nie czerwieni sie... No ale co kraj to obyczaj... i tyle..

        • mabingo Re: basen - wyjście córki z tatą 28.12.11, 14:31
          Pomiędzy staniem "z fiutkiem metr od jej twarzy" a zawijaniem się turbo w ręcznik jest jeszcze szereg innych możliwości. nie wiedziałeś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja