Najbardziej odjechane zabawy :)

28.12.11, 20:13
Właśnie miałam przyjemność bawić się w Poczwarkę Śmierdziarkę i próbującą ją zjeść kurę... Poczwarka, bo rozmawialiśmy o poczwarkach, gdy się owinął kocykiem. Śmierdziarka, bo potem poczytałam mu o różnych motylach i jedna gąsienica wydzielała z pyszczka śmierdzący płyn w chwili zagrożenia. Kura, bo tej gąsienicy nawet kura nie ruszy, bo jest śmierdząca i twarda.
Mnie przypadła rola kury, a młody udawał, że okropnie śmierdzi smile Pomysłodawcą zabawy i autorem nazwy Poczwarka Śmierdziarka był syn.
Dopóki nie miałam dziecka, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że można świetnie się bawić w tak idiotyczny sposób. smile
A jaka była wasza najbardziej absurdalna zabawa?
    • jul-kaa Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 28.12.11, 20:18
      Jestem niesamowicie ciekawa, jak udawał, że śmierdzi wink

      Bardzo fajna zabawa smile
      • rulsanka Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 28.12.11, 20:25
        Ano wypuszczał z pyszczka śmierdzącą ciecz, czyli udawał że pluje (niestety czasem coś rozpylił w ferworze zabawy wink ) albo otwierał szeroko pyszczek i wydzielał wonie
        Okropnie go śmieszyło, gdy ja uciekałam zatykając nos i marudząc, że tego się zjeść nie da, a ja jestem głodna i muszę jeść ziarenka (klocki) ale one są niedobre... i znowu szukałam jakiegoś robaka
        A raz jak zdesperowana z głodu podeszłam bliżej, to zaczął udawać, że ma kolce i mnie pokłuje
        • dagmara-k Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 28.12.11, 21:20
          pieknesmile
          kurcze, nie moge sie doczekac takich zabawsmile
    • basca_basca Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 28.12.11, 22:01
      Co prawda nie jest to odjechana zabawa, ale dla mnie absurdalna:
      Losowanie. W koszyczku parę kartek zawiniętych, a na nich narysowane czynności do wykonania: śpiewanie, drapanie się po uchu itd. Mój dzieciak przez kilka dni z prawdziwym zapałem losował po kolei wszystkie karki i wykonywał czynności. Rodzice do losowania byli prawie nie dopuszczaniwink
      • mikams75 Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 09:14
        genialny pomysl! zrobie tez!
      • melancho_lia Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 09:51
        Zabawa w Pampaliniego (zainspirowana kreskówką "Pampalini łowca zwierząt". Dwoje dzieci w wieku 3 i prawie 6 lat chowa się w ciemnym pokoju, rodzic jest Pampalinim i z latarką poluje na zwierzęta- zwierzętami są dzieci, które w zależności od upodobania udają żaby, węże, słonie, małpy czy co tam chcą. Pampalini łapie jedno zwierzę zawijając je w koc i uradowany zanosi do klatki (czyli na łózko rodziców) i tam je ogląda- najlepiej jest zachwycać się nowoodkrytym gatunkiem (np. żabokotem- czyli skaczącym jak żabka i miauczącym stworzeniem). Zabawa została też uskuteczniona podczas kinderbalu starszaka (wtedy zwierząt do upolowania było więcej) i zachwyciła wszystkich przedszkolaków.
    • matka_karmiaca Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 10:03
      Siostra właśnie opowiadała mi, jak jej córki bawiły się w Maryję i Jezusa. Starsza była Maryją, młodsza Jezusem, obie latały nago, "Maryja" miała na głowie niebieski ręcznik i wykrzykiwała np. "Ojej, już piętnasta, muszę odebrać Jezusa z przedszkola!".
      Chyba muszę zobaczyć, jak wygląda szopka u nich w kościele wink
      • melancho_lia Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 10:06
        Moja trzylatka przez jakieś 2 tygodnie była kotem- nie mówiła tylko miauczała, drapała, jadła prosto z miseczki i inne takie. Kotem była nawet w szpitalu (byłyśmy trzy dni na obserwacji na chirurgii) ku uciesze personelu i współpacjentów smile
    • mondovi Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 12:58
      Mój syn lubił sie bawić,że jest jajkiem. Turlał się po podłodze, mówiąc - jajk, jajk - no bo przecież tak jajka mówią do swoich mam, ja musiałam go owijać kocem, zeby "się wysiedział" w cieple, a potem radośnie się wykluwał i gdakal.
      • rulsanka Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 13:52
        Jajk jajk, dobre big_grin
        Mój syn też udawał jajo, ale nie wydawał przy tym odgłosów smile
        No i wysiadywał też różne jaja np. pomelo, a z jaja miał się wykluć krokodyl
    • marsjanka.2 Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 13:04
      nie wiem czy odjechana,ale moj synek moglby sie bawic godzinami..Zabawa " w prace" w biurze..Ja jestem kierownik,on przy komputerze ( na nibywink)) robi raporty...Zawsze musze byc wrednaa i nie dawac premii i mowic,ze zle zrobil raport-)..On robi kawki z ekspresu dla kolezanek,jedza buleczki w przerwiewinkitd..Zabawa sie wziela,ze babcia w biurze pracowalawink
      • melancho_lia Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 13:08
        Babcia była złym kierownikiem czy pracownikiem ? wink
        • marsjanka.2 Re: Najbardziej odjechane zabawy :) 29.12.11, 18:17
          Babcia i wnuczek to byli pracownicywinkudawali,ze maja zlego szefawink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja