Dziwny problem - bardzo podrapany kark...

31.12.11, 23:49
Aż mi głupio o tym pisać, bo problem z kosmosu.
Mój półtoraroczny syn ma podrapany do krwi kark, pod bluzką, na wysokości metki. Jakiś miesiąc temu nagle mu się to zrobiło i byłam pewna, że to jakaś metka go tak podrapała, ale w sumie nie zakładałam nowego ubrania. Raczej sam się nie drapie, nigdy nie widziałam, żeby tam sięgał ręką. Ubrania wkładam od tego czasu bez metek, miękkie, a zadrapania nie znikają od miesiąca! Raz troszkę zbledną, raz na nowo wszystko jest rozdrapane.
Ostatnio z przodu, tam gdzie kończy się bluzka, też ma czerwone ślady.
Ki czort? Uczulenie??
Podejrzewam, że nikt nie miał takiego problemu, ale zawsze warto spytać...
    • od.czasu.do.czasu Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 00:41
      Brzmi jakby sobie ocierał ubranie o ciało.
      A przez sen nie drapie się?
    • anszetka Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 07:06
      Moze ma uczulenie na proszek albo plyn do plukania?
      • zandaria03 Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 07:30
        Wiesz,u mojej córki w tej chwili podrapany kark jest pozostałośćią po AZS .Wcześniej miała oczywiście inne objawy i postawioną diagnozę.Skórę zaleczyliśmy,ale młoda wciąż okresowo rozdrapuje sobie skórę na karku do krwi.Nam pomaga locoid przez 2-3- dni na noc i mamy spokój na pare tygodni.Ja cały czas trzymam się zasad ubierania dziecka z ASZ-tylko Jelp do prania,jane kolory ubranek,ubranka bez metek.Także stres i zdenerwowanie nasilają drapanie,jak widzę,że się drapie-staram się odwrócić jej uwagę i zająć czymś innym.Powodzenia.
        • xkasikx Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 09:26
          U nas to samo - kiedyś AZS , teraz sporadycznie kark zdrapany do krwi. Myśle, że pomoże wycięcie metek u nas pomogło, chociaż te sztywniejsze co bardziej "gryzą". Dziecko pewnie drapie się w nocy, wystarczy że ma odrobine dłuższe paznokcie...
    • koza_w_rajtuzach Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 08:23
      Na pewno nie drapie przez sen? Mój syn budził się z podrapanym brzuchem, potem to bledło, znów miał nowe zadrapania. Też zastanawiałam się ki czort? Dziecko śpi spokojnie, nie odkrywa się w nocy, nie wierci się, a jednak jak się temu przyjrzałam, to nowe zadrapania zawsze miał gdy miał ostre pazurki, po obcięciu pojawiały się gdzieś tak po 3 dniach kiedy paznokcie były już dłuższe.
    • namrata86 Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 14:11
      No a jednak nie tylko Wy macie taki problem. Mój synek też ma okresowo podrapany kark aż do krwi. Drapie też klatkę piersiowa. Tez ma AZS. Wycinam wszystkie metki w bluzkach i w spodniach, używam nadal Jelpa choć ma 2,5 roku. Zazwyczaj drapie się w nocy przez sen, trzeba pilnować żeby pazurki były ciągle obcięte. Raczej nie smaruję zadrapań niczym. Synek kąpie się w oilatum, smaruje go maściami specjalnymi dla atopików.
      • zlotalukrecja Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 20:43
        U nas podrapany kark to była oznaka uczulenia na cytrusy. Drapała się głównie w nocy w dzień czasami ja tego nie zauważałam a mała miała świeże zadrapania.
        Jak już doszliśmy co ją uczula długo nie mogliśmy się tego pozbyć...
    • aleksandra1357 Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 01.01.12, 21:47
      No to widzę, że problem nie aż tak kosmiczny.
      AZS powiadacie? Kurczę, niby ma suchą skórę, ale nigdy nie podejrzewałam o AZS. Wykrycie alergenu mnie całkowicie przerasta - dziecko je wszystko. Zmienię zatem proszek, obetnę paznokcie, nawilżę i zobaczę, czy przejdzie.
      Jak zawsze podejrzewam też pasożyty, od kiedy mądry lekarz mi powiedział, że łojotokowe zapalenie skóry u mojego niemowlaka było spowodowane przez pasożyty...
      • semi_cry Re: Dziwny problem - bardzo podrapany kark... 05.01.12, 21:05
        W naszym przypadku byla (i nadal bywa) to kwestia jedynie zbyt gwaltownego rozpinania przez dziecko sliniaka - podraznienie od rzepa...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja