Kupa

13.01.12, 12:51
Jestem w trakcie odpieluchowania, próba druga.
Przy pierwszej próbie było marnie. Syn sikał gdzie popadnie i jeszcze zaczał wstrzymywać kupę. Po 3 dniach bez kupy załozyłam pieluche i po minucie kupa sie pojawiła.
Tym razem to samo, wstrzymuje. Nie wiem czy nie skończy sie to kłopotami..... zal zakładac te pieluche bo sobie bardzo dobrze radzi ale kupy nie ma.....
Czekać cierpliwie? Podać coś "kupopędnego"? Co? I kiedy?
Trzy doby bez kupy.Normalnie robił raz dziennie.

Syn nie boi sie swojej kupy, jest z nia zapoznanysmile
Ma dwa lata i dwa miesiace.
    • mondovi Re: Kupa 13.01.12, 13:00
      Zakładałam pieluchę na samą kupę długo po nocnym i dziennym odpielchowaniu, bałam się zaparć nawykowych. Syn wyrósł z dnia na dzień, acz dojrzenie do tego długo mu zajęło.
    • mikams75 Re: Kupa 13.01.12, 14:30
      moja tez tak miala, za nic nie chciala zrobic do kibelka, choc z siusiu poszlo szybko.
      Pieluche miala na noc, miala 22 mies. I robila kupe w pieluche z rana albo w majty w dzien. Nie naciskalam, nie gadalam o tym w kolko. Po poru tyg. raz zrobila do kibelka. Dostala brawa, mala nagrode i skonczyly sie problemy.
      • tempera_tura Re: Kupa 13.01.12, 14:41
        Problem w tym że on nie chce w majtki zrobic.....
        • katriel Re: Kupa 13.01.12, 22:28
          A poszedłby na coś takiego, że on da znać, że chce kupę, ty mu wtedy założysz
          pieluchę, on zrobi, zdejmiesz i gotowe?
    • tasia_tk Re: Kupa 14.01.12, 23:34
      U nas była identyczna sytuacja. Rozwiązaliśmy ją tak, że kupa była do pieluchy ale bywało, że i tak syn wstrzymywał. Jednak radzę dziecku odpuścić, bo jak załapie, co to znaczy wstrzymywanie to potem będzie ciężko... Ja bym dała dziecku spokój, nas ta sytuacja zbyt dużo nerwów kosztowała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja