Wstawanie bardzo poranne!

19.01.12, 06:53
Moj synek ma 4,5 roku. Od pewnego czasu wstaje okolo 4-5 i nie chce wiecej spac, idzei spac przed 20,zasypia szybko, budzi sie w nocy moze 1 raz, albo wcale.
dla mnie to jest straszne,wstawac tak wczesnie!!!!!nie wyrabiam, placze, mam jeszcze jedno mniejsze dziecie!
nie wchodzi w gre pozniejsze kladzenie, bo i tak rano wstanie i caly dzien bedzie chodzil i marudzil.
Ma tak ktos?bo z tego co slysze to matki muszä swe dzeici budzic do przedszkola a u mnie jest na odwrot!
    • aura1508 Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 07:08
      Nie pocieszę cię niestety. Mam dwie córeczki - 4l i 2,5r i obydwie wstają między 4-5 smile Zawsze tak było, musiałam się przyzwyczaić i tyle smile
      Dodam że ładzenie późniejsze spać, czy też rezygnacja z dziennej drzemki nic nie dają. Nie ma znaczenia, o której maluchy idą spać bo zawsze się budzą między 4 a 5 smile
      • goniapa Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 07:33
        Ale co Ty robisz o 4 nocy w dziecmi??
        co ja mam robic o 4-5 w nocy, dla mnei jest tosrodek nocy!!!!!!!!!!
        generalnie syn zawsze wolal wczesniej wstac niz leniuchowac w lozku, ale ostanio to sie porawilo i wstawal okolo 7, a teraz znow wstaje bladym switem!jakim bladym, toz to ciemna noc a nie swit!
        • aura1508 Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 08:18
          Robię to samo co robiłabym wstając o 6-7 ;-D
          Myjemy się, ogarniamy, oglądamy bajki, pijemy kawę (dzieci oczywiście Inkę), sprzątamy, jemy śniadanie i robi się 7-8 smile
          Inaczej mówiąc zaczynamy normalnie dzień a to, że za oknem jest ciemno...trudno smile
    • tijgertje Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 08:28
      Goniapa, czt twoj synek ma swoj pokoj? Jesli tak, to problem mozna roziwzac polubownie. Mysmy tak zrobili z 2-latkiem wowczas, wiec z twoim na pewno sie uda. Kupilismy lampke i zegar do kontaktu, okreslilismy godziny snu i jak lampka w tym czasie swiecila, to mlody nie mogl wyjsc z pokoju. Mial zabawki, mogl sie bawic, ale z pokoju mu wyjsc nie bylo wolno. mogl wolac, jak potrzebowal jakiejs pomocy, ale nie budzic nas jak sie nudzil. Kilka razy odprowadzilismy go do lozka i migiem zalapal o co chodzi. Rodzice tez ludzie i maja prawo sie wyspac. mlody mial taki okres, ze wstawal o najdziwniejszych porach. Zwykle sie pobawil, "poczytal" ksiazeczki i znowu zasypial. Czasem imprezowal o 2.00, a potem znowu zasypial. Nieraz go znajdywalam spiacego na ksiazkach czy klockach (w lozku) przy zapalonym swietle. Do naszej sypialni wparowywal radosnie natychmiast, jak gasla lampka. Takie rozwiazanie musielismy zastosowac, bo moj maz raz obudzony przez kilka godzin juz nie zasnie, a ze w pracy nie moze sobie pozwolic na obnizona koncentracje przez niewyspanie, wiec trzeba bylo znalezc inne wyjsice. Sprawdzilo sie super. Teraz mlody konczy 8 lat i stosujemy od dosc dawna zwykly zegar. Moze sie do mnie wgramolic o 6.30, wczesniej tylko pod warunkiem, ze zrobi to baaardzo cicho i nie obudzi taty.
    • wszystko-wiedzaca Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 08:44
      U nas podobnie, syn mial fazy ze wstawal o 6-7 a czasem 4-5, wtedy wstawalismy z nim nie bylo wyjscia, teraz jak jest starszy 5,5 to moze sie sam bawic, wezmie jogrut z lodowki czy banana, wiec daje nam pospac do 6-7 i nie jest zle. Mlodsza core natomiast szkolilam odkad tylko zaczela cokolwiek rozumiec, czyli gdzies tak od roczku, przed szosta, nie mozna zapalac swiatla, nie jemy, pijemy tylko wode, czasem bralismy ja do naszego lozka a od niedawana juz nie. Miala fazy ze budzila sie kolo piatej, ale ostatnio wstaje po 6 a czasem nawet spi do siodmej wiec moze nasza taktyka pomogla. Aha taktyke stosowalismy tylkko jak starszak spal, bo jak oboje rownoczesnie sie budzili to juz bylo dla nas tez po spaniu. W weekend wstajemy na zmiane, ja leniuchuje w soboty maz w niedziele.
    • goniapa Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 10:23
      dziekuje za rady i prosze o wiecej!

      musze sie rozejrzec za takim lampko-zegarem!
      czy to jest poläczenie takiej normalnej lampki i urzädzenia wyläczajäcego präd w okreslonych godzinach?
      • tijgertje Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 13:34
        Dokladnie. Nie wiem, jak sie toto po polskiemu nazywa (timer), ustawiasz, kiedy ma sie wlaczyc i kiedy wylaczyc, takie przedluzenie kontaktu, do ktorego potem wkladalam jakas fajna lampke.
    • kocio-kocio Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 11:05
      To jest duży człowiek!
      Wytłumacz mu raz, drugi, pięćdziesiąty, że jest noc, ciemno, trzeba spać.
      Koniec.
      Jak można pozwolić, żeby dziecko ruinowało życie całej rodziny, bo wstaje w środku nocy?
      Bez sensu.
      • goniapa Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 15:46
        bez sensu to jest Twoja odpowiedz.
        jesli twierdzisz, ze 4,5 letnie dzeicko to duzy czlowiek to dziekuje za wszelkie rady.
      • lexie007 Re: Wstawanie bardzo poranne! 21.01.12, 01:37
        popieram . to nie wina dziecka tylko rodzicow, ktorzy daja sobie wejsc na glowe ,a potem pisza pomozcie!!!!
    • saguaro70 Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 11:11
      Twój syn widoznie jest z tych nieospalych smile. I raczej nic nie zrobisz. Mozesz zaprowadzić z powrotem do łóżka i próbować uspać, ale licz się z tym, że zrobi scenę.
      Moje dziecko od jakiegos czasu też wstaje o 5ej. Dziś o 4 z minutami było gotowe do przedszkola. Posżło spać o 20ej, więc styka. I co mam zrobić? Zbić? Nakrzyczeć? G.. osiagnę.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
    • katriel Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 13:42
      Ma 4,5 roku? To niech sobie wstaje, ty śpij. Nie jesteś mu do niczego potrzebna.
      Chce jeść, pić? Przygotuj mu wieczorem wodę i kanapkę.
      Nudzi mu się? Ma chyba zabawki, książeczki? Niech się zajmie sobą, aż wstaniesz.
      Ubrać się i umyć chyba potrafi sam, nie? Zresztą nawet jak z ubieraniem jest jakiś
      problem, to najwyżej poprawisz jak wstaniesz.
    • wrzesniowamama07 Re: Wstawanie bardzo poranne! 19.01.12, 14:18
      Moje dziecko tak miało, ale w młodszym wieku wink od zawsze standard to była 5, czasem 4.30, 4.45. Jak pospałam do 6.30, to śpiewałam alleluja. I nie było zmiłuj, to niemowlak był, potem dwulatek, trzylatek (wtedy już spał zwykle do 6, czasem 6.30). Drzemka dzienna skasowana 2,5 roku miał - nic nie dało.

      Syn się zmienił gdy poszedł do przedszkola (Twój chodzi, bo nie doczytałam?). Nie śpi do 9, ale do 7.30 albo nawet 8 mu się zdarza, przed 7 nie wstaje. Jest po prostu fizycznie wymęczony. I to polecam jako remedium. Ubić gargamela, wykończyć go. Dlatego w weekendy zawsze zaliczamy duży spacer a przy kiepskiej pogodzie - obowiązkowo małpi gaj. Plus z godzina aktywnego szaleństwa w domu. Jak chodzi do przedszkola, dodatkowych bodźców nie trzeba - pada po 19.
    • aniaurszula Re: Wstawanie bardzo poranne! 20.01.12, 22:42
      a ja pamietam jak starsza w tym wieku akurat bylo lato budzila sie podchodzila do mnie i wolala tajemy, tajemy slonko swieci a byla 5 rano, naszczescie minelo i juz lubi sobie pospac do 7
    • mruwa9 Re: Wstawanie bardzo poranne! 21.01.12, 00:31
      W tym wieku dziecko jest juz na tyle samobiezne, ze moze wstac i niekoneicznie musi od razu budzic mame. Zaporponuj, zeby sie polozyl obok ciebie i sprobowal jeszcze zasnac. jesli nie dziala, wlacz mu bajke lub komputer i daj prikaz bycia cicho. Malo pedagogiczne, ale mozesz sobie kupic troche swietego spokoju, zeby dospac troche.
      I cwiczcie sie w samodzielnosci.Moze sie pobawic sam, mozesz mu przygotowac wieczorem sniadanie (np.platki w miseczce, kubek z mlekiem, zeby sam sobie zalal platki sniadaniowe), w takiej postaci, zeby rano dziecko moglo obsluzyc sie samo i zeby przy okazji nie bylo zbyt duzych strat. Powiedz dziecku, ze rano chcesz spac i ze jesli sam wstaje, nie wolno mu budzic mamy.
      • aniaurszula Re: Wstawanie bardzo poranne! 21.01.12, 16:45
        moja miala okres ze budzila sie w nocy i chciala bajke , tlumaczylam ze jest noc i telewizorek spi z bajkami, nie pozwalam jej wlaczyc, spiac u babci dostala bajke w nocy bo babcia myslala ze szybciej usnie a ona ogladala do rana, po kilku probach zrezygnowala z nocnych bajek, zawsze kiedy wstawala i jak wstaje w nocy czy nad ranem karze jej lezec bo noc i nie ma biegania po domu bo inni spia, miesiace nauki i sidzi cicho az usnie tak bylo dzisiaj 7 lat pobudka 5 rano
    • mikams75 Re: Wstawanie bardzo poranne! 21.01.12, 12:27
      jednorazowe przestawienie i pozniejsze pojscie spac nic nie da - musialabys go przez tydzien klasc pozniej i przetrzymac marudzenia.
      Do tego zafundowac mu codziennie bardzo duza dawke ruchu na swiezym powietrzu.

      Zgadzam sie tez z dziewczynami, ze ty nie musisz z nim wstawac. Moja nie ma jeszcze 4 lat a potrafi sie rano sama obsluzyc. Pracowalam przez cala noc i chcialam rano pospac - wytlumaczylam jej i dala sobie rade. Nawet sobie sama wziela sniadanie - chleb byl ukrojony, posmarowala maslem i tylko przyszla do mnie, bo nie mogla sobie serka otworzyc.
      4,5 latek moze sie zajac czyms w swoim pokoju, albo polozyc z toba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja