Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto?

22.01.12, 11:53
Mam dwojke. Starsze obecnie w szkole, chodzilo do p-la w ciagu 3 lat (od 3 roku zycia) w sumie najdalej rok- chorowalo od poczatku duzo wiec chodzilo potem tylko latem dla "podtrzymania wiezi". Byla taka mozliwosc w przedszkolu. Oprocz tego jezdzilo na wycieczki i chodzilo do teatru itp. Pozostaly czas podczas mojej pracy spedzalo z niania, ktora lubilo podczas moje pracy na pol etetu. Rzekomo nie widac roznic w zachowaniu w szkole w porownaniu do innych dzieci (opinia nauczycielek) oprocz egocentryzmu , ktory ma wiekszosc dzieci w klasie (szkola prywatnasmile )
Mam tez male niemowle. Mam takie dywagacje na przyszlosc... Nie zamierzam dac go do przedszkola przed uplywem 4 lat. Maz mowi- rob jak uwazasz. Mlodszemu chyba tym bardziej nie potrzeba przedszkola skoro ma starsze rodzenstwo a ja nie jestem typem siedzacym w domu i mam wiele kolezanek , ktore maja dzieci , z ktorymi moglby sie spotykac.
Czy ktoras z was swiadomie nie oddaje dziecka do przedszkola lub dopiero od 4 lat lub w ogole na ostatni rok?
    • mruwa9 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 11:56
      w twoim przypadku warto., jesli i tak tylek plaszczysz w domu, a dziecmi zajmuje sie niania. Zluzujesz miejsce dla bardziej potrzebujacych.
      • sonrisa06 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 12:17
        Moim zdaniem każde dziecko niezależnie od tego czy ma rodzeństwo czy nie, czy ma kontakt z innymi dziećmi w domu czy na podwórku powinno brać udział w zorganizowanych zajęciach w grupie. Niekoniecznie w przedszkolu i niekoniecznie codziennie. Może to być jakiś klubik itp ważne, żeby było w grupie. Moja córka też nie musiała iść do przedszkola, ale ją wysłałam w wieku 3 lat bo innej alternatywy nie było. Mieszkam na wsi i tu zajęć dodatkowych dla takich maluchów nie ma, klubiku też nie ma. Ona już w wieku 2 lat nudziła się w domu, więc czekałyśmy na przedszkole jak na zbawienie.
      • lilka69 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 12:24
        nie rozsmieszaj mnie mruwa. nie dalabym do panstwowego! tak jak i starszego nie dalam.

        dzieki ludziom dajacym dzieci do prywatnych placowek dla twoich jest miejsce.
        • zjawa1 Re:lilka69 23.01.12, 00:04
          lilka69 napisała:

          > nie rozsmieszaj mnie mruwa. nie dalabym do panstwowego! tak jak i starszego nie
          > dalam.
          >
          > dzieki ludziom dajacym dzieci do prywatnych placowek dla twoich jest miejsce
          A w czym jest ,,lepsze" prywatne? W tym, ze nie ma nadzoru kratorium takiego, jak w panstwowym?
          Ja, choc mnie stac nigdy w zyciu nie poslalabym dziecka do prywatnego przedszkola!
          Roznimy sie tez tym, ze ja siedzac w diomu nie pozwlilabym na to, aby obca kobieta wychowywala moje dziecko.
          Z musu, pewnie musialabym wynajac nianke, ale tylko z musu, a nie z wygody.

          A co dotyczy meritum sprawy.
          System immunologiczny dojrzewa z wiekiem-bynajmniej nie po przejsciu chorob, bo te srednio mozna przechodzic co 2 tygodnie-typu anginy, oskrzela itp
          Wiadomo, ze im starsze dziecko tym organizm radyalniej reaguje i broni sie przed infekcjami.
          Daltego jak masz taki kaprys to odczekaj do tego momentu jaki uznasz za stosowny.
          A pierdoly o zekomym procesie socjalizacji w tym wieku i ewentualnych brakach z nia zwiazanych mozna miedzy bajki wsadzic.
          • lilka69 Re:lilka69 23.01.12, 12:51
            jesli niania przychodzi na ok 15 godzin tygodniowo to WCALE nie znaczy, ze wychowuje dziecko. zgodzisz sie?

            to raz, a dwa MAM PRAWO uznawac tylko prywatna edukacje na poziomie przedszkola, szkoly podst, i gimnazjum. MAM CZY NIE?
            • zjawa1 Re:lilka69 23.01.12, 22:17
              Masz prawo ale nie masz prawa obrazac osob, ktorych dzieci chodza do panstowych placowek.
              Ponadto dzieci te nie chodza tam z Twojego powodu, bo ty ,,specjalnie dla nich zwolnilas miejsce".
              Ja tez mam prawo uwazac, ze wiekszosc przedszkoli prywatnych to abstrakcja, ktora nawet nie wykonuje w 1/7 norm programowych zalecanych przez ministerstwo edukacji, a polowa rodzicow nie jest poinformowana lub nie rozroznia nazwy,, przedszkole" od ,,punktu przedszkolnego"... mimo tego nie obrazam Ciebie i rodzicow puszczajacych swoje dzieci do tego, typu instytucji.
              • magda1039 zjawa 24.01.12, 22:46
                a ja chętnie się dowiem czym się rozni przedszkole od punktu przedszkolnego
        • bluemka78 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 23.01.12, 14:43
          > nie rozsmieszaj mnie mruwa. nie dalabym do panstwowego! tak jak i starszego nie

          A co w tym jest śmiesznego. W czym przedszkole i szkoły państwowe są gorsze? Ja widzę odwrotnosc, szczególnie w szkołach, nie mówiąc już o uczelniach. Im droższe, tym gorsze, a absolwenci takich prywatnych uczelni to już w ogóle porażka.

          Ja do prywatnego oddalabym tylko z musu. Ostatnio rozmawaialam przypadkiem z mezem właścicielki przedszkola prywatnego europejskiego. Boze jakie te dizeci tam biedne są. Byla tam tez na probe kolezanka z synkiem. Maluszki od 2,5 już gnebia nauka liczb, cyferek, angielskiego. I to nie na zasadzie zabawy, dzieci siedzą na krzeselkach i musza patrzeć, słuchać Pani przedszkolanki, jak w szkole.
          W gminie, gdzie będziemy mieszkać jak dzieci osiagna wiek przedszkolny ma tylko jedno przedszkole, druga wioska obok tez jedno. Każde obłożone, nie wiem czy sie dzieci dostaną. Na pewno nie będę wozić do miasta do prywatnego, jeśli sie ie dostaną. Tymbardziej, ze ja będę pracować za ściana domu. To byłby totalny bezsens. Najwyżej bedą z niania aż pójdą do 5-latków.
          • zjawa1 A uczelnie prywatne to, jest juz totalne dno! 23.01.12, 22:20
            Przez takie niby uczelnie, zdewaluowalo sie wyzsze wyksztalcenie.
            Niczego tam nie wymagaja jedynie kasy za kolejny semster.
            Kolokwia czy egzaminy koncowe to smiech na sali.
      • lilka69 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 12:25
        a poza tym co ci przeszkadza mruwa moje siedzenie w domu i obecnosc niani do pomocy?

        dla swoich pacjentow jestes rownie niemila?
    • afro.ninja Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 12:32
      lilka69 napisała:

      >
      > Czy ktoras z was swiadomie nie oddaje dziecka do przedszkola lub dopiero od 4
      > lat lub w ogole na ostatni rok?

      Ja znam taka dziewczynke, w tym roku poszla do przedszkola po ukonczeniu czterech lat. Dziecko ma rodzenstwo z bardzo duza roznica wieku, dziadkow ktorzy sie nia duzo zajmowali, niepracujaca mame. Kontaktow z rowiesnikami, nie za duzo, ale na pewno jakies miala, ale na zasadzie spotkania z przyjciolmi, ktorzy maja male dzieci, a nie jakies konkretne zajecia, albo wyjscia na plac zabaw.

      Aklimatyzacja w przedszkolu natychmiastowa, dziecko bardzo chetnie do przedszkola chodzi. Niestety choruje, ale raczej kaszel, grypa. Opuszcza zajecia (jak ma drobna infekcje), bo i tak ma non stop opieke, wiec nie ma zmuszania do przedszkola za wszelka cene, moze dlatego dziecko tak tam chetnie chodzi.

      Porownujac to z moja siostrzenica, ktora poszla do przedszkola majac trzy lata. Aklimatyzacja takze szybka, ale takie trzyletnie dziecko to moim zdaniem nie kuma bazy o co chodzi z tym przedszkolem i dziecmi w grupie. Co sie nachorowala w wieku trzech lat, to jej, lezakowanie okazalo sie zmora o ktorej pamieta do dzis. Znajmosci zaczela nawiazywac w wieku lat czterech, majac piec lat miala swoje okreslone kolezanki i jedna przyjaciolke. Przedszkola nie lubi.

      Rozmawiam z ludzmi, ktorzy maja male dzieci w przedszkolach, wniosek- naprawde niewiele dzieci lubi chodzic do przedszkola, moze to wlasnie wynika z szoku, z przymusu chodzenia, bo z dzieckiem nie ma co zrobic?
      • hugo43 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 13:20
        ja plaszcze tylek w domu i poslalam 2,5 roczne dziecko do przedszkola.nie traktuje przedszkola jako przechowalni,raczej jako pewien etap edukacji.syn chodzi do przedszkola na pol gwizdka,do godz 13.oczywiscie zaczely sie tez infekcje,na szczescie lekkie,4 w ciagu 4-ech miesiecy,wiec tragedii nie ma.
        • bbuziaczekk Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 13:47
          Ja tez czekam na wrzesien jak na zbawienie bo moj 3 latek nudzi sie w domu, malo ma kontaktu z dzieci bo ich tutaj poprostu nie ma, znajomi tez nie maja dzieci albo maja malutkie. Posylam go do przedszkola glownie dlatego zeby tam sie czegosa nauczyl, mial kontakt z rowiesnikami i nie zdziczal od siedzenia z mamusia i mlodsza siostra w domu. Widze tez ze lgnie i ciagnie go do dzieci. I widze tez ze jest niesmialy i wstydliwy jesli juz przebywa w grupiue dzieci. Modle sie o to zeby przyjeli go do panstwowego przedszkola bo na prywatne mnie nie stac. No ale jesli sie nie dostanie to jakos trzeba bedzie sobie dac rade i poslac go prywatnie. Napewno nie chce zeby zostal w domu. Dla jego dobra.
          Od marca zamierzamy zaczac chodzic 1 raz w tygodniu do klubiku na zajecia adaptacyjne dla dzieci 2,5-3 letnich ktore ida do przedszkola od wrzesnia. Klubik ma za zadanie przygotowac dzieci do pojscia do przedszkola.
          Tak wiec ja na 100% posle go do przedszkola min tez dlatego ze bede wracac do pracy po Nowym Roku.
      • magda1039 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 24.01.12, 22:51
        a moja córka 3 letnia naprawde chętnie chodzi do przedszkola, napewno nie z przymusu, jest już na tyle duża ze przeciez wszystko rozumie i umie się określić, ja posyłając ją do przedszkola byłam pełna obaw ale czułam ze robię dobrze i się nie pomyliłam smile
    • lexie007 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 14:25
      lilka69 napisała:

      > Mam dwojke. Starsze obecnie w szkole, chodzilo do p-la w ciagu 3 lat (od 3 roku
      > zycia) w sumie najdalej rok- chorowalo od poczatku duzo wiec chodzilo potem ty
      > lko latem dla "podtrzymania wiezi". Byla taka mozliwosc w przedszkolu. Oprocz t
      > ego jezdzilo na wycieczki i chodzilo do teatru itp. Pozostaly czas podczas moje
      > j pracy spedzalo z niania, ktora lubilo podczas moje pracy na pol etetu. Rzekom
      > o nie widac roznic w zachowaniu w szkole w porownaniu do innych dzieci (opinia
      > nauczycielek) oprocz egocentryzmu , ktory ma wiekszosc dzieci w klasie (szkola
      > prywatnasmile )
      > Mam tez male niemowle. Mam takie dywagacje na przyszlosc... Nie zamierzam dac g
      > o do przedszkola przed uplywem 4 lat. Maz mowi- rob jak uwazasz. Mlodszemu chy
      > ba tym bardziej nie potrzeba przedszkola skoro ma starsze rodzenstwo a ja nie j
      > estem typem siedzacym w domu i mam wiele kolezanek , ktore maja dzieci , z ktor
      > ymi moglby sie spotykac.
      > Czy ktoras z was swiadomie nie oddaje dziecka do przedszkola lub dopiero od 4
      > lat lub w ogole na ostatni rok?
      matko!!! zeby zrozumiec co ty masz na mysli to trzeba sie chyba naprawde zapisac "w miedzy czasie na latwe studia doktoranckie"!!! przeciez tego nie mozna zrozumiec!!!!!!

      i 2... czy jest ktos na forum kto nie wie ze lilka ma dwoje dzieci nianie i meza!!! ... kazdemu sie to po nocach sni!!!!!
    • kamelia04.08.2007 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 15:20
      wyslij je do przedszkola, przy tobie można tylko ogłupieć
      • senait Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 15:35
        Jak miło... uncertain
        • kamelia04.08.2007 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 16:19
          ta pani jest, mówiąc delikatnie, specyficzna a jej wywody i refleksje co najmniej żenuja.

          Kolejne pytanie bedzie, a po co do szkoły i do czego człowiekowi jest potrzebna w zyciu geografia i historia.
          • dzoaann Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 16:31
            taaa, nie ma to jak nadinterpretacja... Lilka jaka jest kazdy widzi, ale mozna tez normalnie odpowiedziec na zdane pytanie.
            Ja nie uwazam edukacji przedszkolnej z konieczna i tyle.
          • joshima [OT] Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 17:05
            kamelia04.08.2007 napisała:

            > ta pani jest, mówiąc delikatnie, specyficzna a jej wywody i refleksje co najmni
            > ej żenuja.
            No cóż. Nie każdy rodzi się Miłoszem czy Sienkiewiczem.
      • lilka69 kamelia- ja przynajmniej nie wrzeszcze na swoje... 22.01.12, 17:29
        dzieci! swoje dziecko jak rozumiem poslalas bo juz szalu dostawalas.
        • lexie007 Re: kamelia- ja przynajmniej nie wrzeszcze na swo 22.01.12, 20:34
          ja pier.... ale ta ma texty!!! jak by wlozyc twoj mozg do kolka od szpilki to na bank by byla grzechotka.
        • kamelia04.08.2007 lilka,ja przynajmniej sie zajmuje tym co urodziłam 23.01.12, 10:57
          ty nie krzyknełas ani razu. ja zas krzyknełam. Lenia zacznij leczyć

          Róznica miedzy nami jest taka, że ja sie własnymi dziecmi sama zajmuje ,a ty pierdzisz w stolek i piszesz bzdury na kompie, a w miedzyczasie rozmyslasz o ładwym doktoracie humanistycznym.

          W ogóle powtarzasz sie z wytykaniem mi, że krzyknęłam. Weź sie do sprzątania, korzysc z tego bedzie jakas.


          Wyobrax sobie, że tutaj dzieci powszechnie są posyłane do przedszkola, wyslaja i Turcy i Arabowie, i rdzenni Francuzi. Edukacja przedszkolna jest rzecza oczywista.
    • dzoaann Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 16:29
      ja nie oddawalam dzieci do przedszkola- zyja, maja sie wysmienicie, nauczyciele w szkole widzieli tylko roznice na plus.
      • paliwodaj Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 16:36
        lilka jak zwykle gornolotnie wink i jak to zwykle bywa reakcja jest podoba na forach na jej posty
        to albo swiadoma decyzja albo ciagle nie jestes pewna swoich poczynan? No i jak sie ma tu slowo "swiadoma" do pozostania w domu czy poslania do przedszkola. To sa tacy ktorzy robia to nie-swiadomie?
        Dzieci nie beda zesoba przebywac, bo jak piszesz starsze musi isc do szkoly, a mlodszy 4 latek bedzie nudzil sie w domu.
        Ja uwazam ze przedszkole ( jezeli dobre) jest super, panstwowe tez sa dobre -jak slysze z opowiadan, prywatne, bez przesady!
    • nena20 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 16:30
      ja nie posyłam, jestem prawie zdecydowana
      po rozmowie z dyrektorką przedszkola (prywatnego), choć chyba nie różni się wiele od publicznego, stwierdziłam - to bez sensu
      jak ktoś musi to pewnie pośle
      bo kto przy zdrowych zmysłach, puszcza 3-latka do grupy ok. 28 dzieci i do tego jedna Pani
      teoretycznie są dwie ale w praktyce to z dziećmi przebywa jedna
      mój dwulatek kontakt z dziećmi ma codziennie (ok.2 godzin) i wystarczy, uważam, ze w tym wieku potrzebuje mamy i taty a nie przechowalni
      • mamciunia_kamciunia2 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 16:49
        ja tesz nie posyłalam mojego syncia do przeczkola i byłam bardzo zadowolona i syncio tesz ale teras musiał iść do zerufki i jest tragedja bo ciongle chory i do tego bes pszerwy panie cos mu karzom robić a to rysować a to muwić jakies durne wjerszyki i śpjewać pjosenki nie ma jak w domu pszy mamie smile
        • joshima Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 17:08
          mamciunia_kamciunia2 napisała:

          > ja tesz nie posyłalam mojego syncia do przeczkola i byłam bardzo zadowolona
          A może jednak go poślij, tobie edukacja nie wiele dała, ale może jemu pomoże... Wybacz dosadność, ale tego się nie da czytać.

          • mama_amelii Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 18:43
            Starszą córkę w wieku 3,5 lat zapisałam do Klubu malucha na 4 godz dziennie.W wieku 4 lat poszła do prywatnego przedszkola.Od września idzie do państwowej szkoły i będzie uczyła się z plebsembig_grinMłodszą już zapisałam do przedszkola,bo juz kończą się miejsca na 2013 r,będzie miała prawie 3 latka,a ja nadal będę siedziała w domu(później tez czeka ją nauka z plebsem hehe)Pomimo tego,że starsza miała non stop towarzystwo,bo wychowywała się z ciotecznym rodzeństwem to i tak widziałam jak bardzo chce iść do przedszkola(robiłyśmy przeróżne ciekawe rzeczy,a i tak córka miała mnie dość).
            Odpowiadając na pyt uważam,że jeśli uważasz,że Twojemu dziecku będzie lepiej w domu z nianią to wydaje mi się,że wystarczy,że dziecko przejdzie roczne przygotowanie przedszkolne przed pójściem do szkoły.
          • zjawa1 joshima:))))))))))))) 23.01.12, 00:13
            joshima napisała:

            > mamciunia_kamciunia2 napisała:
            >
            > > ja tesz nie posyłalam mojego syncia do przeczkola i byłam bardzo zadowolo
            > na
            > A może jednak go poślij, tobie edukacja nie wiele dała, ale może jemu pomoże...
            > Wybacz dosadność, ale tego się nie da czytać.

            Jo
            >
            >
            • bluemka78 Re: joshima:))))))))))))) 23.01.12, 14:05
              >> A może jednak go poślij, tobie edukacja nie wiele dała, ale może jemu

              Skoro już upomina innych to wypadałoby, żeby sama błędów nie robiła wink))))))
              • zjawa1 Re: bluemka78 23.01.12, 22:22
                Naprawde nie zrozumialas ironii Joshimy???
                • bluemka78 Re: bluemka78 23.01.12, 22:39
                  Niewiele pisze się razem. Tak więc ironia ironią ...
                  • zjawa1 Re: bluemka78 23.01.12, 22:46
                    Wlasnie dlatego pogrubila to wyrazeniesmile
                    • bluemka78 Re: bluemka78 24.01.12, 08:08
                      Nie kochana, to ja pogrubilam to wyrażenie, by jaśniej było gdzie ten byk.
                      • zjawa1 Re: bluemka78 24.01.12, 22:09
                        no, to sorry.
                        • dagmara-k Re: bluemka78 25.01.12, 00:23
                          ironii to tutaj joshima nie zorzumiala, bo gdyby, to by wiedziala, ze zabieg byl celowy
                          • bluemka78 Re: dokladnie :) 25.01.12, 13:58

        • minerwamcg Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 20:46
          O, nasz troll wrócił! Cholera, nudno nam było. To się znowu zaczyna. Apele o niekarmienie jak Was znam nie odniosą skutku.
        • stypkaa Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 25.01.12, 12:28
          > ja tesz nie posyłalam mojego syncia do przeczkola i byłam bardzo zadowolona i s
          > yncio tesz ale teras musiał iść do zerufki i jest tragedja bo ciongle chory i d
          > o tego bes pszerwy panie cos mu karzom robić a to rysować a to muwić jakies dur
          > ne wjerszyki i śpjewać pjosenki nie ma jak w domu pszy mamie smile

          surprised To jest chyba żart, co? Bo jeśli nie, to współczuję Ci bardzo sad Kilkadziesiąt błędów w jednym zdaniu... Nieee, no, chyba nawet dyslektycy tak nie piszą??
    • joshima Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 17:00
      Miałam taki zamiar. Moja córka niedługo kończy trzy lata. Ja niedługo rodzę i to zbiegłoby się nieco w czasie ze zmianą żłobka na przedszkole. Znając swoje dziecko podejrzewam, że takie nawarstwienie może być dla niej dość trudne i może lepiej będzie jak jej tego oszczędzę.

      Z drugiej strony moja córka coraz częściej mi wspomina, że ona by chciała iść do przedszkola, bo jedna jej koleżanka już poszła a dwie inne poszłyby razem z nią. Po przemyśleniu sprawy stwierdziłam, że może warto jednak spróbować. Jeśli się dostanie i jej (oraz nam) będzie się podobało, to OK. Jeśli się okaże, że to jednak za dużo, to zawsze można zrezygnować. Najwyżej ktoś z listy rezerwowej się ucieszy.
      • paliwodaj Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 17:21
        >nie rozsmieszaj mnie mruwa. nie dalabym do panstwowego! tak jak i starszego nie dalam.

        no ale przeciez lilka pisze ze publiczne dla plebsu i ona woli egocentryczne dzieciaki, za oceny ktorych placa rodzice, niz takie plebsowe, zeby jeszcze z biedniejszymi dziecmi musialy jej dzieci sie zadawac - a fuj!
    • carmita80 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 17:43
      Swiadoma rezygnacja z przedszkola na rzecz czego? Przebywania z niania? Rozumiem, ze niania zastapi zajecia w grupie, socjalizowanie sie? Dziecko do 3-go roku zycia nie musi byc w przedszkolu, wystarcza 2-3 spotkania w grupach zabaw z rowiesnikami pod okiem mam, ale 3-latekowi + , 3-5 godzin dziennie w przedszkolu wyjdzie na dobre i przecietny dziecko w tym wieku nie ma z tym problemow. Moje dzieci przedszkole zaczynaly o wiele wczesniej, ale ja pracowalam, maz takze, wiec to bylo konieczne, gdybym nie pracowala to i tak bylyby w przedszkolu ale nie codziennie, jako 4-latki byly juz w szkole, przedszkole mialy za sobawink Nie zaszkodzilo im to, jak na razie zadnych minusow nie zauwazylam. Syn ma 4.5 roku od wrzesnia chodzi do szkoly, umie juz czytac proste teksty, troche pisze, liczy, rysuje, maluje itp. bawi sie, itd. zawiazuje pierwsze przyjaznie, ogolnie spedza ciekawie i uzytecznie czas.
      • lilka69 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 20:11
        swiadoma rezygnacja na rzecz braku chorob i braku koniecznosci uczestniczenia codziennego w w zyciu przedszkolnym. rezygnacja z koniecznosci wczesnego wstawania. ( ja obecnie czy dziecko pojdzie czy nie pojdzie do p-la nie wracam chyba do pracy ( chyba bo jeszcze nie podjalam decyzji) , a jesli juz to na pol etatu zatem mialabym i tak duzo czasu dla dziecka)
        • carmita80 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 21:07
          lilka69 napisała:

          > swiadoma rezygnacja na rzecz braku chorob

          Chorob? Jakiz to mianowicie?

          i braku koniecznosci uczestniczenia codziennego w w zyciu przedszkolnym.

          Coz w nim takiego zlego?

          rezygnacja z koniecznosci wczesnego wstawania.

          To zalezy, bo jesli dziecko bedzie spalo do 9-10 to rozumiem, ale jesli bedzie budzilo sie wczesniej, a tak ma wiekszosc dzieci z ustabilizowanym, zdrowym trybem dobowym to zaden problem.

          ( ja obecnie czy dziecko pojdzie czy nie pojdzie do p-la nie wracam chyba d
          > o pracy ( chyba bo jeszcze nie podjalam decyzji) , a jesli juz to na pol etatu
          > zatem mialabym i tak duzo czasu dla dziecka)

          Oczywiscie, ten czas moglabys spedzic z dzieckiem, a raczej z dziecmi, pracujac na pol etatu wtedy kiedy one bylyby w szkole i przedszkolu. Sama pracuje na pol etatu, choc obecnie w domu plus wyjazdy, ale w odleglowsci do 25 km. dzieci sa w szkole (6 godzin dziennie od 9-15) a kiedy wracaja mam czas dla nich, super uklad.smile Jednak przedszkola nie zastapi mama ani niania, nie mowie , ze roczniak czy dwulatek powinni isc, jesli nie ma takiej potrzeby to nie, ale 3-latek i starszy jak najbardziej na 3-5 godzin dziennie.
    • wrzesniowamama07 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 18:30
      ja świadomie posłałam dziecko do przedszkola jako czterolatka.

      Powody:

      - jestem samotną matką, rodzinę mam kilkaset km od miejsca zamieszkania. Nie stać mnie było na to, żeby zrezygnować z niani i w razie spodziewanej choroby siedzieć w domu albo szukać rozwiązania awaryjnego. Dziecko wyszczepiłam na wszystko prawie co się dało, pediatra powiedział że co prawda na pewno będzie chorować jak pójdzie do przedszkola, ale trzylatki zwykle chorują bardziej.

      - nie uważałam, żeby dziecku 3-letniemu przedszkole na pełny etat było potrzebne. Przez ten rok, jako trzylatek, syn chodził do klubu na 4 godzinne zajęcia 2 razy w tygodniu, miał więc swoje przedszkole w miniwymiarze, a ja miałam zdrowe dziecko (jedno zapalenie górnych dróg oddechowych w przedostatnim sezonie).

      Teraz nianię mamy "na pół etatu", syn poszedł do przedszkola, od września do listopada co miesiąc tydzień choroby, w tym jeden antybiotyk, po ostatnim odpukać jest dobrze.

      Aha - syn poszedł chętnie do przedszkola, zaaklimatyzował się w godzinę, żadnych problemów rozstaniowych nie miał. W sumie jestem bardzo zadowolona z decyzji.

      Ale dłużej niż do 4 lat bym przedszkola nie odkładała, ja akurat z tych co bardzo wierzą w dobre efekty edukacji przedszkolnej
      • eps Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 21:04
        dawniej większosć dzieci do przedszkola nie chodziła i wyrosła na ludzi umiejących żyć w społeczeństwie. Teraz jak dziecko do przedszkola nie pochodzi to na bank wspólnego języka nie znajdzie.
        moj starszy syn poszedł do przedszkola jako 5 latek, wcześniej mił małe epizody z przedszkolem.
        Nie zauważyłam żeby z tego powodu był jakis nienormalny.
        Drugi syn chodzi do przedszkola odkąd skonczył 3 lata i tez jest z nim dobrze.
        Nie przesadzajmy z tym przedszkolem. Jak chcesz to nie puszczaj dzieciaka i juz.
    • karra-mia Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 22.01.12, 21:09
      no to za bardzo i tak go nie przesuniesz. Żeś wymysliła jak zwykle.
      Mój syn poszedł jako 4latek, bo jako 3latek się nie dostał. Różnicy żadnej nie zauwazyłam, prócz tego że wszedł w grupę, która już rok się znała. Ale na szczęście szybko się zaaklimatyzował i jest ok.
    • camel_3d a czemu preacujesz? 22.01.12, 21:12
      bo w sumie mozuesz pracowac z domu...? a moze ci potrzebne sa tez kontakty z innymi?

      nie kis dziecka w domu i daj mu mozliwosc rozwoju. Nie musi byc caly dzien..moga byc 3 godziny dziennie...

      • ola33333 Re: a czemu preacujesz? 23.01.12, 06:58
        moja cora poszla do przedszkola majac 2 i pol roku dokladnie. To byl strzal w dziesiatke, od poczatku byla zachwycona przedszkolem, owszem w pierwszym roku troche chorowala, ale nie jakos tragicznie. Duzo by stracila, gdyby do przedszkola nie chodzila, lub poszla duzo pozniej..
        • camel_3d Re: a czemu preacujesz? 23.01.12, 11:23
          moj maluch poszedl jak mial 10 miesiecy.
          jest najmlodszy w grupie. ma 3 lata i 3 miesiace. najstarszy chlopiec ma 4 lata. Opiekunka na spotkaniu powiedziala, ze moj mlody doscignal rozwojowo najstsze dzeici. Bierze z nch pprzyklad, uczy sie bardzo duzo od nich, a w skilku punktach przscignal nawet 4 latkow... mysle, ze w domu nie moglbym mu tego zaoferowac... niania tez nie.
    • aagnes Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 23.01.12, 08:34
      Oj tam po co ma isc do przedszkola - jeszcze jedna nianie zatrudnij i bedzie po problemie. Na pewno niania i niemolwe to dokladnie to samo co przedszkole. Po za tym ekstra maz sie trafil- "rob jak uwazasz", jakby dotyczylo to wyboru pomiedzy burakiem a marchewka na obiad.
      • kanga_roo Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 23.01.12, 10:52
        oprócz swoich poglądów na kwestię przedszkolną warto - jeśli mamy taką możliwość - uwzględnić zdanie dziecka. mój starszak poszedł do przedszkola jako czterolatek, i wcale go to specjalnie nie cieszyło. ale i nie było wielkim problemem i stresem. uważam, że dobrze, że nie szedł jako trzylatek, to byłoby dla niego za wcześnie. natomiast młodsza wyraźnie zażyczyła sobie przedszkola około trzecich urodzin, więc zrezygnowałam z pomysłu, żeby czekać jeszcze rok. poszła w listopadzie, jest zadowolona bardzo. w życiu bym nie pomyślała, że dziecko samo będzie nalegać na przedszkole - ale nie wzięłam, jak widać, pod uwagę wpływu starszego rodzeństwa big_grin
        • camel_3d Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 25.01.12, 11:04
          moj mlody chodzi od 10 miesiacy zycia i nigd ynie bylo problemow. Ma od poczatku te sama opiekunke, ktora lubi wiec jest po prostu jego ciocia... co za roznica czy przedszkole czy niania.. tyle ze niani tez moze zabrraknac pomyslow i sie nudzic z dzieckiem... a w przedszkolu jednak sa inne dzieci, z ktorymi mozna si ebawic... i jezeli ktos uwaza, ze maluchy ponizej 3 roku nie potrzebuja towarzystwa to sie gleboko myli...
    • zabulin Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 23.01.12, 12:05
      Z opinii mojej i moich kolezanek wynika, ze cztery lata to optymalny wiek na rozpoczecie edukacji przedszkolnej.

      Moj syn wystartowal (z koniecznosci- rozchorowała sie niania) jako niespelna trzylatek.
      Nie mógł sie odnaleźć- zawsze z boku, bał sie wszytskiego. Teraz jest już zupełnie inaczej.

      To moja historia wink :-0

      Inne powody- większośc dzieci mniej choruje, gdy idą do przedszkola w późniejszym wieku, łatwiej sie adaptuje, lepiej znosi rozstanie- to opinie koleżanek.
      Zaraz się pewnie znajda głosy sprzeciwu, dlatego podkreślam- to moje i koleżanek osobiste przemyslenia.
    • pamplemousse1 Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 23.01.12, 16:41
      Lilka, tu to jak zwykle masz problemy... tylko współczuć
    • aniaurszula Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 23.01.12, 22:09
      ja dalam dziecko do przedszkola rok przed zerowka ale i tak polowe nie chodzila, nie tylko z powodu choroby , systematycznie zaczela chodzic od marca do czerwca a we wrzesniu zerowka w grupie widac ktore dzieci chodzily do przedszkola ale bardziej od strony technicznej bardziej plakaly przy rozstaniu rano, z mlodsza zrobie podobnie
    • dagmara-k Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 24.01.12, 08:19
      ja jestem w tych sprawach staroswiecka i nie przekonuja mnie opowiesci o tym, ze 3 latek powinien uczestniczyc w zorganizowanych zajeciach. tak samo jak te, ze 7 latek powinien chodzic dodatkowo na jezyk i basen koniecznie. a ze czlowiek powinien dorosly pracowac po 10 godzin dziennie i chodzic na aerobik, saune i joge.
      do 3 lat - dziecko w domu. najlepiej z matka lub inna stala osoba (nie zamiennie 3 babciami i dziadkami, nowa niania co pol roku)
      po 3 roku - duzo rowiesnikow, ale raczej zabaw wtedy, kiedy ma taka potrzebe, niekoniecznie kierowanych i organizowanych codziennie od-do.
      5 lat - jest czas na zabawe z praca w placowce. 7 - na szkole.
      dlatego na uszach stawalam, zeby nie bylo zlobka, zeby niania byla w miare stala, a mam nadzieje, ze bedzie taki czas, jak mloda bedzie miala 3 lata, ze przedszkole czy jakis klub bedzie tylko na czesc godzin w tygodniu, im mniej, tym lepiej. sa rozne sytuacje i nie mamy wplywu na to, czy nam sie niania zmieni, czy zostanie 3 lata, czy mozemy byc ww domu, czy musimy oddac dziecko do zlobka, ale jak ty jestes w domu tak duzo, to nie widze sensu przedszkola. tymbardziej skoro macie mozliwosc odwiedzania innych mam z dziecmi. o ile nie sa to odwiedki raz w tygdniu na kawe na godzine.
    • joanna_poz Re: Swiadoma rezygnacja z przedszkola. Warto? 25.01.12, 15:12
      moj syn poszedł do przedszkola jako 4latek.

      jak był mały plan był taki, że pojdzie jak będzie miał 3 lata. zycie ten plan zweryfikowało o tyle, ze mielismy bardzo fajną nianię (przez cały czas tę samą) i uznałam w końcu, że większa korzyśc odniesiemy jak jeszcze rok zostanie w domu.

      2 lata edukacji przedszkolnej było wystarczające, braków żadnych w związku z pojsciem do przedszkola w wieku 4 lat nie stwierdziłam.
      jako 6 latek - dojrzały emocjonalnie i społecznie - rozpocząl I klasę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja