Najlepszy moment na rodzenie dzieci

22.01.12, 17:52
Ile lat miałyście rodząc Wasze dzieci - pierwsze, drugie, trzecie ...?
Jaki jest , Waszym zdanie, najlepszy moment na zostanie mamą? Plusy i minusy wczesnego albo późnego macierzyństwa.

U mnie pierwsze dziecko po 30-stce. Plusy takie, że byłam już powiedzmy jakoś życiowo zrealizowana (miałam skończone studia, pracę, własny kąt), ale też zrealizowana młodzieńczo (jakkolwiek można to powiedzieć), po prostu się wyszalałam i przestały mi się marzyć imprezy, a raczej tęskniłam za domowym ogniskiem. Uważałam, ze to dobry moment na powiększenie rodziny. Wewnętrznie czułam ogromną potrzebę bycia mamą.
Teraz myślę o drugim.
Ja akurat nie widzę minusów mojego macierzyństwa po 30-tce, choć zdaję sobie sprawę, że czas leci niemiłosiernie i z tym drugim muszę się spieszyć. Gdybym była młodsza nie miałabym takiej presji.
    • melancho_lia Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 18:12
      Pierwsze dziecko 24 lata, drugie 26 lat. Minusów nie ma, plusy takie, ze obecnie 30 na karku i odchowane dzieci. Koleżanki dopiero teraz w pieluchach się grzebią, a my już spokój mamy.
    • koza_w_rajtuzach Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 18:13
      > Jaki jest , Waszym zdanie, najlepszy moment na zostanie mamą?

      Indywidualna sprawa. Dla każdej kobiety inny moment jest najlepszy.
      Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 21 lat, drugie w wieku 24 lat. Obie decyzje o ciąży były przemyślane, pierwsza decyzja powodowana jakimiś instynktami wewnętrznymi, po prostu nie mogłam wytrzymać z zazdrości widząc kobiety z dziećmi, bardzo chciałam mieć dziecko gdzieś tak od 17-ego roku życia, ale czekałam aż skończę szkołę itd, ogólnie na odpowiedni moment. Gdybym nie zdecydowała się na dziecko, to bym zwariowała wink. Druga decyzja to była bardziej z rozsądku, uznałam, że to czas na drugiego malca. Więcej dzieci nie przewiduję. Plusy i minusy? Nie wiem. Pewnie jakbym urodziła 10 lat później, to tak samo bym kochała, miałabym jeszcze energię i siłę, żeby się zajmować, może w jakichś sytuacjach postępowałabym inaczej, może byłabym spokojniejsza, a może bardziej sfrustrowana, może bardziej wymagająca, mniej pobłażliwa, a może i nie, w sumie to nie wiem?
      Urodzenie dzieci mnie zmieniło, uważam, że na lepsze. Stałam się bardziej pewna siebie, zdecydowana, lepiej sobie radzę z nieśmiałością, więc chyba dobrze, że je szybko urodziłam.
      • jotka_k Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 18:26
        pierwsze urodziłam mając 28 lat, drugie urodzę przed 31 urodzinami
        plusy ? skończone studia, ileś tam przepracowanych lat więc mogę sobie pozwolić na pozostanie z dziećmi w domu przez kilka lat wink własne mieszkanie, pobyliśmy z mężem sami, zdążyliśmy się wyszaleć wink
        • surusi81 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 20:25
          ja podobnie jak jotka, I dziecko w wieku 28 lat, a drugie urodzę tuż przed 31 smile i nie licząc "gorszych dni" to jestem zadowolona z podjętych decyzji, co do czasu poczęcia i urodzin. Jednak, gdy właśnie czuję sie przytłoczona siedzeniem w domu, obsikanymi majtkami po raz enty itp. to żałuję, że nie stało się to wszystko szybciej, tak by dwójka przynajmniej juz zapomniała o pieluchach wink
    • mama_amelii Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 18:27
      Czekałam,aż skończe studia,będę niezależna finansowo,uznam,że jestem gotowa psychicznie i materialnie na założenie rodziny(mój mąż również,po 7 latach zdecydowaliśmy się na dziecko).Też się wyszaleliśmy,troche pozwiedzaliśmy(teraz widzę,że z dziećmi też się da,a wtedy każdy mówił wyszalejcie się,bo jak będa dzieci to już koniecbig_grin.Pierwsze dziecko urodziłam mając 29 lat,drugie mając 34,a trzecie planuję w wieku 36-37.Wszystko od początku do końca zawsze mam zaplanowane,jest tak jak chciałam.Znam kilka mam,które pierwsze dzieci rodziły w wieku 36 lat,więc może aż taką staruszką na porodówce nie będe(o ile się uda,bo podobno z wiekiem trudniejsmile)
      • mamusia.chlopca Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 18:54
        Mam narazie jedno - urodziłam w wieku 27 lat. Z perspektywy czasu sądzę, ze troche późno, tym bardziej, ze synek pojawił się na świecie 4 lata po ślubie. Uważam jednak, ze nie ma nic piękniejszego niż bycie mamą i o ile po samym porodzie powiedziałam, że więcej dzieci nie będzie o tyle - teraz skłaniam się ku zmianie decyzji smile
    • donkaczka Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 18:56
      zaczelam tuz po 30tce
      i szczerze, to nie widze plusow posiadania dzieci wczesniej, bo co oznacza "mam 30tke i odchowane dzieci"? jakiz to plus? mam 36 i prawie odchowane dzieci smile
      a przed 30tka balowalam, podrozowalam, rozwijalam firme i moglam sobie pozwolic na prace po kilkanascie godzin na dobe
      dzieci to balast, w zasadzie okolo nastolectwa mozna dopiero smycz wydluzyc i wyrwac na wakacje bez dzieci, bo sie tez specjalnie do tego nie pala, ale i tak na dlugie lata wisza na czlowieku emocjonalnie i finansowo
      wiec dla mnie lata przed dziecmi, wykorzystane na nauke, prace, imprezy, komfortowe podrozowanie byly bezcenne, swoim dzieciom tez bede odradzac wczesne macierzynstwo
      • agnieszka77_11 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 20:19
        Z tym, że stwierdzenie "mam 30 lat i odchowane dzieci" jest głupie zgadzam się z Tobą.
        Bo, kiedy inne kobiety w wieku dwudziestu paru lat spędzały miło czas z przyjaciółmi, podróżowały po świecie, realizowały się zawodowo, do czegoś dążyły to te kobiety, które zdecydowały się na wczesne macierzyństwo wtedy siedziały w pieluchach i miały zapewne krótszą młodość. Każdy kij ma dwa końce. Ale uważam, że to indywidualna sprawa każdej z nas, z czego chce zrezygnować, a co chce zyskać. Ważne, aby była to przemyślana decyzja i żebyśmy były zadowolone z naszego wyboru smile
    • nauboczu Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 19:00
      Ja urodziłam swoje pierwsze dziecko mając 38 lat. Teraz ma 2 lata. Mam sporo koleżanek w podobnej sytuacji. Z perspektywy czasu trochę za późno, bo już raczej nie będę miała drugiego dziecka. Teraz twierdzę, że jestem za stara smile Dziewczyny, rodzić dzieci nigdy nie jest za późno, bycie mamą to super sprawa !
      • bbuziaczekk Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 20:40
        To wszystko zalezy od wielu rzeczy....np sytuacja finansowa, mieszkaniowa glownie.
        Pierwsze dziecko urodzilam majac 27 lat (2 tyg przed porodem skonczylam 27)
        Drugie dziecko 28 lat (koncowka 28 wiec prawie 29)

        A jaki jest odpowiedni wiek? jak dla mnie to tak srednio 25-28 na pierwsze dziecko, nastepne kto jak juz tam chce tzn jaka chce roznice miedzy dziecmi. Ja chcialam max 2 lata (wyszlo 22 m-ce roznicy)
        Ja juz duuuzo wczesniej chcialam dziecko bo majac jakies 23-25
        No ale ja moglam sobie chciec smile gorzej z moja druga polowka obecna wtedy.
        Trzeciego dziecka nie planuje a jesli juz cos mi odbije to przed sama 40-stka (38-39 lat)
        • magdal-ena78 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 20:51
          Pierwsze 31, drugie 33. Pozniejsze macierzynstwo jest zdecydowanie lepsze, wygodniejsze, rozsadniejsze. Nie wiem jak inni u nas dzieci zmienily wszystko. W latach 20 plus, studiowalam, zdobywalam doswiadczenie, podrozowalam po swiecie. Nie wyobrazam sobie urodzenia wtedy dziecka, mieszkania u rodzicow, nie mozliwosci przezycia tego co przezylam. Teraz juz nawet mi sie nie chce imprezowac, wiec dzieci jak najbardziej smile
    • katriel Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 22:16
      Urodziłam pierwsze dziecko mając 35 lat. Chciałam je urodzić mając 28, ale się
      nie udało; mam za sobą długie lata leczenia niepłodności i poronienie. Gdybym
      urodziła tak jak chciałam, w wieku 28 lat, to mogłabym jeszcze przed czterdziestką
      zrealizować swój (nasz) plan maksimum: dwójka dzieci w odstępie 2-3 lat, potem
      6-7 lat przerwy, potem kolejna dwójka. Tak jak jest to się pewnie na dwójce skończy...
    • mekkia Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 22:43
      odpowiadając na twoje pytanie w temacie - zdecydowanie najlepiej przełom maja i czerwca, bo to oznacza, że nie łazisz w ciąży w upalne, letnie dni, z drugiej strony szybko wyjdziesz z dzieckiem na pierwszy spacer. No i preferuję też na poród godziny przedpołudniowe - najlepiej ok 11, wtedy można się nieco wyspać, a z drugiej strony jeszcze człowiek nie jest mocno głodny po obiedzie (poród odbywa się na paliwie ze śniadania, a to jak wiadomo powinno być "królewskie"). ;P

      Oczywiście żartuję smile)
      • bbuziaczekk Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 22:50
        A ja przed porodem 24 h proponuje nic nie jesc bo skonczy sie to tak jak u mnie po zjedzeniu krolewskiego szpitalnego niedzielnego obiadu (o dziwo byl pyszny) ktory podczas porodu zostal podwojnie oddany gorna czescia ciala Pani poloznej do baseniku smile
    • magata.d Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 22:53
      Myślę, że ten najlepszy moment dla każdej kobiety może być inny, jak zresztą widać po kolejnych postach. Któraś pisze, że urodziła jak miała 24, i dla niej to plus, bo po trzydziestce miała już odchowane dzieci.
      A ja w wieku 24-34 lat cieszyłam się wolnością, rozwijałam się zawodowo, zarabiałam, imprezowałam, podróżowałam, leniłam się, czytałam itp, jak miałam na to ochotę. Urodziłam dziecko jak miałam 36 lat i uważam, że to był super czas. Teraz nie muszę się martwić o finanse, pozycję zawodową, nie czekam na czasy keidy będę mogła robić to czy tamto, bo się "wyszalałam". Mam możliwość bycia na wychowawczym z dzieckiem i jest to dla mnie super czas. Myślę jednak, że długie poczucie bycia niezależnym, wolnym (w sensie podróży, imprez, luzu) nie jest tutaj aż ważne. Natomiast stabilizacja pozycji zawodowej i finansowej ma ogromne znaczenie.
      • bluemka78 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 11:05
        Dokladnie, ja podobnie i nie wyobrażam sobie urodzić dziecka mając lat dwadzieścia pare. Jak sobie przypomnę czasy akademickie, gdzie niektóre koleżanki podrzucaly swoje dzieci byle gdzie, byle sie na chwile na uczelnie wybrać to mnie dreszcze przechodzą. Traz owszem maja odchowane dzieciaki, ale co miały ze swojej młodości? Nerwy i stresy, uzalanie sie ze nie starcza do pierwszego itp. Planowalam dzieci kilka lat wcześniej, ale nie wyszło, za to teraz jest pełen luz. Stabilizacja to podstawa do spokojnego wychowania dzieci. Nawet czasami rozmyslam nad jeszcze jedna ciąża wink
    • maiwlys Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 23:14
      Moim zdaniem to bardzo indywidualna sprawa i nie mozna generalizowac. Biologicznie rzecz jasna jakis tam czas jest najbardziej odpowiedni, ale jesli chodzi o inne aspekty to kazda kobieta moze miec inne odczucie. Pierwsze dziecko w wieku 26 lat, teraz drugie za trzy miesiace w wieku 29. Wiem na pewno, ze nie chcialabym w wieku 40 lat grzebac sie w pieluchach, na ten czas mam inne plany smile
      • annnia5 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 22.01.12, 23:31
        Pierwsze dziecko 24, drugie będzie przed 26.
        • zjawa1 Wtedy, kiedy czujesz, ze naprawde chcesz je miec 22.01.12, 23:39
          Wiadomo, ze pod katem bilogicznym w pewnym okresie teoretycznie wzrasta ryzyko powiklan, ale teoretycznie, bo jak podaja statystyki-jak masz miec komplikacje- to i tak je masz nawet w wieku wczesnej mlodosci.
          Ja uznaje, ze jest nam to wszystko pisane.
          Dziecko powinno sie miec tylko wtedy kiedy emocjonaslnie, psychicznie gotowi sa na to rodzice.
          Jesli ludzie nie sa na to gotowi to na sile nie powinni ,,robic sobie dziecka". Nie kazdy musi miec w sym posiadaniu dziecko i znam wiele par bezdzietnych po 40 ktozy nie planowali, nie planuja i bardzo dobrze jest im z tym faktem.
          Ja rodzilam swoje dziecko tuz przed 30-tka.... Innych dzieci nie planowalam i nie planuje. Zawsze chcialam miec tylko jedno. W dodatku marzylam o chlopczyku-marzenia spelnuly siesmile
          Nie wiem, moze za jakis czas zapragne kolejnego.... Jak to mowia ,,nigdy nie mow nigdy".Ale puki co, jest idealnie.
    • gazeta_mi_placi Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 00:15
      Najlepszy biologicznie wiek to maksymalnie do 24-25 roku życia. Biologii się nie przeskoczy.
      • zjawa1 Re: 23.01.12, 00:25
        Odpowiadasz na:
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Najlepszy biologicznie wiek to maksymalnie do 24-25 roku życia. Biologii się ni
        > e przeskoczy.
        Gazeta, ale ta srednia, to byla chyba brana z wiekow kiedy ludzie srednio dozywali mask 40 latsmile
        Gdyby teraz przyjac takie ,,predyspozycje biologiczne", to jestesmy na minusie urodzen maks 70%.
        Nie zniechecaj, bo przez ciebie upadnie ZUS.
      • magata.d Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 10:11
        > Najlepszy biologicznie wiek to maksymalnie do 24-25 roku życia. Biologii się ni
        > e przeskoc
        No ja przeskoczyłamwink
    • minerwamcg Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 01:24
      Najlepszy moment na rodzenie dzieci? Czterdziesty tydzień ciąży! smile Dziecko nieplanowane zawsze pojawia się nie w porę, a planowane... też nie w porę, bo na ogół później, niżby się chciało.
      Urodziłam pierwsze dziecko w wieku, w którym moja koleżanka z podstawówki od trzech lat była już babką. Czterdzieści dwa lata, żaden wstyd. Miało to swoje plusy i minusy.
      Plusy:
      1. Zostawałam matką jako osoba spełniona, jakąś "karierę" miałam zrobioną, coś się napisało, coś wydało, coś wystawili - miałam poczucie, że jak pojawi się dziecko, będę mogła skoncentrować się na nim, ambicje już miałam jakoś tam ulokowane i zaspokojone.
      2. Jestem spokojniejsza, mądrzejsza niż byłam dwadzieścia lat temu. Dziecko może na tym tylko zyskać.
      3. Mam pracę, mieszkanie, stabilne małżeństwo. Burzliwe zakochania, rozstania, odkochania już poza mną. I chwała Bogu, teraz widzę, że męczące to było okropnie.
      4. Nie muszę się dopiero uczyć gospodarstwa domowego. Gotuję i sprzątam nawykowo.
      5. Znam siebie i byle czym się nie zaskoczę smile
      Minusy:
      1. Ciąża z założenia była ryzykowna. Musiałam leżeć, robić mnóstwo badań, strach przed urodzeniem chorego dziecka też był dość nieprzyjemny.
      2. Trochę mi się posypało zdrowie. Pogorszył słuch, spadła odporność, przyplątały jakieś kłopoty z kręgosłupem.
      3. Czasem nie miałam siły do mojego dziecka. Takiej zwyczajnej, fizycznej. Jeszcze zdarza mi się wieczorem padać na pysk, ale już na szczęście coraz rzadziej.
      4. Boję się o przyszłość. Na ile będę mogła towarzyszyć mojej córce w zabawach, na ile znajdę z nią porozumienie. Na dobrą sprawę jestem od niej dwa pokolenia starsza.
      5. Teraz jestem w miarę pozbierana i zrównoważona. A jak przyjdzie menopauza? Strach się bać smile

      No i podstawowy minus. Nasza córka jest moim drugim dzieckiem a jedynym żyjącym. Pierwsze poroniłam. Trzeciego ze względów zdrowotnych raczej już mieć nie będę. A bardzo chciałam mieć troje.
    • magda2663 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 10:35
      Pierwsze 23 lata , drugie niespełna 27 lat .Obecnie mam 31 lat i właśnie odchowane dzieci i bardzo mi to odpowiada zapominałam już co to pieluchy i nieprzespane noce.Nie wyobrażam sobie dopiero teraz rodzic.Teraz zaczynam żyć , dzieci w szkole/przedszkolu ja mogę się spokojnie zając pracą , mam chwile dla siebie , dzieciaki chodzą wcześnie spać wiec wieczory tez wolne.I jest ok.
    • czarnyberta Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 10:49
      ja miałam 22 lata jak urodziłam dzieckosmile
    • anga1976 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 10:59
      Pierwsze urodziłam mając 33 lata, drugie niedługo przyjdzie na świat - tuż przed 36 urodzinami. Gdybym mogła cos zmienić - chciałabym urodzić jakieś 2 lata wcześniej, żeby mieć spokojnie czas na trzecie dziecko. Pierwsza ciążą ok - druga o wiele trudniejsza, obniżona odporność (ale to może wirusy przynoszone przez starszego z przedszkola). nie wiem czy problemy z ciążą wynikają ze starszego wieku czy po prostu taka jej uroda.
      Chciałam mieć dziecko tak od 30 roku zycia, wcześniej - studia dzienne, zabawa, imprezy, podróże, luz. Teraz sie cieszę macierzyństwem, ale nie odmawiam sobie atrakcji - pierwszy wyjazd zagraniczny malucha był kiedy ten miał 9 miesiecy, rok później pojechaliśmy kamperem do Skandynawii i maluch był zachwycony. Teraz planujemy wyjazd kamperem z dwójką (jeżeli mlodszy będzie zdrowy) jak mlodszy bedzie mial jakies 6 miesiecy. Myśle, ze rodzicielstwo nie odbiera prawa do samorealizacji, ale jest to o wiele trudniejsze - nie pamiętam kiedy bylam w kinie (oglądamy dvd), jestem ciągle niewyspana, ale mam wsparcie rodziny i możemy malucha podrzucać do nich zeby sie wyspac albo odpocząć. Gdyby nie to wsparcie byłoby o wiele trudniej.
    • zolla78 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 17:21
      Pierwsze i jak na razie jedyne dziecko - 33 lata. Uważałam, że to już najwyższy czas i obecnie oceniam, że był to też dobry czas. Trochę już stabilności zawodowej, wyszalałam się na studiach.
      Jak tak sobie obserwuję, to stwierdzam, że chyba o ile dla kobiety to rzeczywiście różne czasy mogą być równie dobre, to dziecko po 30-tce to dobry czas dla faceta. Ci którzy mają te dzieci później, mam wrażenie, że podchodzą do nich bardziej odpowiedzialnie i rzeczywiście się nimi zajmują. Wśród znajomych, którzy dorobili się dzieci w czasie studiów lub tuż po, częściej obserwuję model, on pracuje a dzieci to w zasadzie jej problem. Ale to nie aż taka duża grupa by wyciągać jakieś bardziej generalne wnioski, może zatem się mylę.
      • nika1310 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 19:44
        ja urodzilam w wieku 33 i 34,5 roku. uwazam ze 10 lat za pozno, Zal mi ze nie mialam dzieci tuz po studiach. I ciezej wrocic do pracy po wychowawczym, bo o prace dla starszych matek ciezko
        • agnieszka77_11 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 20:15
          Z tym, że ciężej wrócić do pracy po wychowawczym to raczej bym się nie zgodziła. Pracując do tej 30-stki spokojnie można wyrobić sobie jakąś pozycję zawodową i wtedy szanse na powrót do firmy są większe.
          • magata.d Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 20:23
            No pewnie, że jak się pójdzie na wychowawczy po 10 latach pracy, mając już ustabilizowana pozycję, doświadczenie , dorobek, itp. to dużo łatwiej wrócić na stanowisko, niż jak się pracuje rok i rodzi dziecko. I dużo łatwiej jest się rozwijac w pracy zanim ma sie dzieci, można się całkowicie poświęcić pracy.
            • naana26 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 22:22
              Najlepszy jest moment kiedy kobieta ma faceta z którym chce to dziecko mieć, pracę i warunki do jego wychowywania.
              Ale to i tak mało. Najważniejsze to czuć że to ten moment - zdecydować się jak się zachwyca jak nigdy przedtem małymi butami w sklepie, ogląda za każdym wózkiem a na kobietę w ciąży patrzy z ukłuciem w sercu. I za wszystko w świecie by dała aby mieć własne.

              Jak ma to w wieku 20 to ok i jak ma w wieku 40 też ok.
          • nika1310 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 24.01.12, 11:25
            co z tego ze mam wysoka pozycje zawodowa i duze doswiadczenie- za duze dla wiekszosci pracodawcow- do starej pracy nie moge wrocic bo nie jestem w stanie dojezdzac 4 godz dziennie do pracy bo mam dzieci, a na zmiane zawodu w wieku 40 lat jest troche pozno. O to mi chodzi. 28 latka ma wiecej mozliwosci zmian i przystosowania sie do nich niz 40.
    • sebastiano33 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 23.01.12, 22:49
      Myślę że nigdy nie ma tej najlepszej pory...zawsze coś przeszkadza..
      • magata.d Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 24.01.12, 10:50
        Nic mi nie przeszkadzało.
    • dagmara-k Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 24.01.12, 08:57
      nigdy tego nie rozwazalam, bo nie mialam wyboru. rodzilam w 29. a chcialam w 24. znam tyle samo osob ktore chwala sobie pozne rodzicielstwo - takie po 40, i tych, ktore zaluja, ze nie mialy dzieci wczesniej. najlpeszy czas na dziecko jest wtedy, kiedy sprzyjaja temu okolicznosci (zdrowie, bezpieczenstwo finansowe/pracowe, jakosc zwiazku). idealnego momentu zdaje sie nie mawink
    • betty842 Re: Najlepszy moment na rodzenie dzieci 24.01.12, 11:28
      Najlepszym momentem jest moment,w którym chcesz mieć dziecko i nieważne ile masz lat.
      Ja miałam 22 lata kiedy urodziłam pierwsze dziecko (planowane i bardzo chcianesmile). Po urodzeniu mały tak dał nam popalić że odechciało mi się koeljnego dziecka.Byłam pewna,że na kolejne dziecko sie nie zdecyduję. Ale jak młody miał 2 lata,jakoś mi sie odmieniło i powolutku szykowałam sie na kolejnego brzdąca.W drugą ciażę zaszłam jak pierwszy miał 3 lata,urodziłam mając 26 lat. Na dzień dzisiejszy nie planuję kolejnego dziecka ale nie wykluczam,ze może być tak,ze po 30-tce znów zapragnę brzdąca i wtedy zdecydujemy się na trzeciesmile.
      A jeśli chodzi o wczesne czy późne macierzyństwo-każde ma swoje plusy i minusy,chociaż wydaje mi się,że wiecej plusów ma wczesne macierzyństwo.Po pierwsze młody organizm inaczej znosi ciążę niż starszy (oczywiście nie jest to zasadą!). Po drugie wydaje mi sie,że po "odchowaniu"dzieci kobieta szybciej ustabilizuje się zawodowo (oczywiście też nie jest to zasadą!). No chyba,że przed ciążą ma się podpisaną umowę na czas nieokreślony i nie ma obawy,ze zwolnią cię zaraz po macierzyńskim.Akurat wśród moich znajomych jest tak,ze jeśli kobieta ma pracę to nie chce sie decydować na ciążę,ponieważ albo umowę mają na czas określony albo boją się,że po macierzyńskim zostaną zwolnione (co się zdarza notorycznie).Tak wiec wg mnie,lepiej urodzić dziecko wcześniej i prawie z czystym kontem podjąć pracę niż znaleźć pracę i niedecydować się na dziecko ze strachu przed stratą pracy.Troche chaotycznie napisane ale mam nadzieję,że kazdy wie o co mi chodzi.Ale oczywiście trzeba chcieć dziecko,nic na siłę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja