Cofa się w rozwoju?

24.01.12, 09:42
Witam! trzy tygodnie temu urodziłam synka. Od tego czasu mój starszy synuś 5 lat zachowuje się jak by się cofał w rozwoju karze sie nosic na rekach, doi smoczek, rozmiękcza wyrazy np. on će mlećko!!!! Wiem, że jest zazdrosny o tego młodszego mimo, że o tym nie mówi. Czy to minie czy będzie narastać?

Pozdrawiam ciepło
Natalia
    • bernadeta123 Re: Cofa się w rozwoju? 24.01.12, 09:56
      Jeżeli nie dacie odczuć starszemu synkowi że zszedł na drugi plan to problem zniknie. Angażujcie go do pomocy przy maluchu, a wszystko wróci do normy.
    • jerzozwierza Re: Cofa się w rozwoju? 24.01.12, 10:16
      Też tak robiłam jak byłam małasmile)))) Dawaj synkowi mleko jak chce, tul go, pozwól się popieścić. Jak zrozumie, że wciąż jest ukochanym syneczkiem, odpuścismile
    • matka_karmiaca Re: Cofa się w rozwoju? 24.01.12, 10:36
      Normalne. Ja po urodzeniu się siostry (miałam niecałe 3 latka) robiłam jeszcze w majty dodatkowo.
      Czy minie, czy będzie narastać, zależy od Was, czy dacie mu powody do zazdrości. Polecam "Rodzeństwo bez rywalizacji" Faber, Mazslich (chyba tak się pisze drugie nazwisko).
    • aniaurszula Re: Cofa się w rozwoju? 30.01.12, 22:42
      u mnie bylo podobnie corka prawie 6 lat zaczela np pic mleko z butelki gdy urodzialam mlodsza, z czasem jej sie znudzilo ale zazdrosc pozostala a ujawnia sie np gdy mlodsza usypiam starsza domaga sie przytulenia bo usnac nie moze i niestety zameldowala sie w moim lozku bo chce spac mama bo siostra obok w lozeczku a ona w drugim pokoju
      • bbuziaczekk Re: Cofa się w rozwoju? 30.01.12, 23:08
        Starszy zachowuje sie normalnie i prawidlowo. Duzo dzieci jak ma mlodsze rodzenstwo to "cofa sie" do ich poziomu, chce byc takie jak one, chce ponasladowac.
        U mnie to samo bylo i jeszcze troche jest. Synek ma 3 lata a corka 14 m-cy. Jak sie urodzila to synek mial 22 m-ce i tez dokladnie identycznie sie zachowywal. Smoczki, pieluszki, buteleczki, kladl sie na przewijak i kazal przewijac, wchodzil do wozka wkladal sobie smoka i kazal sie wozic, nasladowal placz, pchal sie na kolana i chcial byc lulany itp smile naturalne zachowanie dziecka. Teraz juz mu to przechodzi choc czasem jeszcze polasladuje troche siostre
        • bbuziaczekk Re: Cofa się w rozwoju? 30.01.12, 23:11
          Dodam jeszcze ze oczywiscie pozwalalismy my na to bo to byla fajan zabawa. Czasami trzeba bylo tlumaczyc ze on jest za duzy, ze tak juz nie moze itp.
          Zadrosci raczej nie bylo przynajmniej przy mnie bo przy mojej mamie i mezu troszke bylo. A dokladnie jak ktos mloda mial na rekach czy kolanach to synek tez chcial i awanture robil i tylko tyle. Teraz mu przeszlo. Ale za to mloda jest zazdrosna o brata. jesli ktos sie nim zajmuje to ona obowiazkowo tez chce byc na rekach czy kolanach i sie "kluci" i zlosci.
          Zazdrosna tez jest o obce dzieci jak sie trzyma inne dziecko na rekach to ona wylewa lzy rozpaczy.
          • pikadooor Re: Cofa się w rozwoju? 31.01.12, 14:43
            pojawiło sie małe dziecko i syn widzi, ze mamusia się nim częściej teraz zajmuje, to sam chce byc takim małym dzidziusiem, zeby nim tez się opiekować....pozwól synkowi zajmować się młodszym razem z tobą, powtarzaj mu, że jest starszym bratem i musi dbać o młodszego, zajmować się nim i go chronićwink
    • aniko16 Re: Cofa się w rozwoju? 31.01.12, 16:05
      A dlaczego mały ma pomagać,opiekować się i być tym starszym i odpowiedzialnym? Przecież on tego nie chce. Chce być ukochanym maluszkiem mamy i taty i pozwólcie mu na to. Wtedy zazdrość minie, ale nie gdy bądziecie mu udowadniać, że jest starszy i powinien być odpowiedzialny, rozsądny i pomocny. Pokażcie mu, że jego miejsce jest niezachwiane, ma takie samo prawo do bycia dzieckiem jak młodsze rodzeństwo.
      • paliwodaj Re: Cofa się w rozwoju? 31.01.12, 19:02
        >Starszy zachowuje sie normalnie i prawidlowo.
        wprawdzie ujelabym to inaczej: czesto takie zachowania maja miejsce, nie ma w tym nic niepokojacego , ale nie zawsze to jest normanle i prawidlowe. Moje starsze dzieci nigdy sie tak nie zachowywaly przy mlodszym rodzenstwie.
        I tak, angazowalam je do "pomocy" , podawaly pieluszki, kocyki, zabawki. Sprawilo to ze czuly sie potrzebne mlodszemu rodzenstwu i wazne w caly procesie powieszenia rodziny
        Wiec jak bedzie pozniej - to zalezy tylko i wylacznie od rodzicow
    • saguaro70 Re: Cofa się w rozwoju? 31.01.12, 19:51
      Zawsz tłumacz synowi, że jest dużym mężczyzną i musi mamie pomóc. Angażuj do pomocy, chwal na każdym kroku. Powiedz, że mężczyźni nie ciumkają, ale mówią normalnie. Moje dziecko jest jedynaczką. Ale jak zaczęła mi ciumkać, to miała mówione- nic nie rozumiem, mów wyraźnie.
      To minie. Jednak potrzeba cierpliwości.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • pikadooor Re: Cofa się w rozwoju? 01.02.12, 11:22
        o lasnie, zapomnialam o tym...jak dziecko zaczyna sie piescic i seplenic, trzeba mówic, ze si go nie rozumie, konsekwentnie
        • myroad Re: Cofa się w rozwoju? 01.02.12, 21:11
          Mój miał 3 lata i 4 miesiące jak pojawiła się siostra.
          Ja gdy widziałam że starszy ma się gorzej ( zazdrość,poczucie odsunięcia) poświęcałam mu więcej czasu, i nie wiem czy dobrze czy nie, ale tłumaczyłam że jego kocham bardziej, jest moim naj, ale mała jest bezbronna no i trzeba się nią opiekować bo sama nie da rady, nic nie umie, trzeba ją wszystkiego nauczyć. Skutkowało, młody nabierał chęci do pomocy i większych problemów nie było.
          Dodatkowo warto dziecku w trakcie karmienia, kąpania itd młodszego, opowiadać jak to było gdy on był mały. Dzieciaki uwielbiają słuchać o sobie smile
          Przypadkiem nie przekoloryzowaliście w rozmowach ze starszym synem, zalet posiadania rodzeństwa? smile
          Starszemu może się wydawało że brat lub siostra, jak się na świecie pojawią, to zaraz w piłkę będzie z kim grac...a tu klops smile
          • alejandraa Re: Cofa się w rozwoju? 02.02.12, 21:13
            nie wiem czy to dobry pomysł mówić, ze któreś dziecko kochasz bardziej, nawet, gdyby miało to pomóc temu starszemu, raczej powinno się pokazywać, ze oba maleństwa kochasz tak samo, bez względu na wszystko, bo Ty niby powiedziałaś to, zeby ten starsze dziecko poczuło się lepiej w nowej sytuacji, ale pamiętaj, ze dzieci mają niesamowita pamięć. Moim zdaniem taka zazdrość to naturalny odruch i nie ominie nikogo, dajmy naszym pociechom dużo ciepła, uwagi, miłości, a to wszystko minie
    • kazik355 Re: Cofa się w rozwoju? 03.02.12, 14:57
      To normalne zachowaniesmile Przestanie jak mu sie znudzi
    • marzenka224 Re: Cofa się w rozwoju? 03.02.12, 20:13
      Minie tylko musicie mu poświęcić jak najwięcej uwagi. Wiem że to trudne z niemowlakiem ale on musi zobaczyć że w związku z pojawieniem się nowego dzidziusia nie stracił rodziców
Inne wątki na temat:
Pełna wersja