figa33
26.01.12, 07:11
Drogie Mamy
Moja córka w tym roku idzie do przedszkola (oczywiście po raz 1).
Niestety w tym roku tak się zbiegły przeróżne okoliczności, że urlop możemy wziąć dopiero we wrześniu. A ponieważ od urodzenia córki de facto nie mieliśmy prawdziwego urlopu, naprwdę musimy wyjechać.
No i teraz mam dylemat. Wyloty są 5 września lub tydzień później. Chcemy jechać na 2 tygodnie. I co tu zrobić ? Czy zaprowadzić córkę do przedszkola dopiero po powrocie, czy 2-4 września niech chodzi (i tak wzięłabym urlop aby ją wcześniej odbierać w te pierwsze dni), czy poczekać do wylotu 12-ego i też niech chodzi ? Wiem że te dni to będzie dla niej stres, a nie chcę go powiększać, nie chcę jej mieszać w głowie, że tu nagle chodzi, potem znow nie chodzi, potem chodzi itp. Rozmawiałam ze znajomymi rodzicami i zdania są bardzo podzielone. Niektórzy twierdzą że wyjazd na początku przedszkola to najlepsza opcja, bo dziecko uniknie zbiorowego ryku, ponoć częstego w pierwszych dniach. Inni twierdzą, że się nie zaadaptuje po powrocie (akurat tu nie mam obaw, moje dziecko jest mega socjalne i nie ma problemu z poznawaniem się z nowymi dziećmi).
No i tak od kilku dni mam dylemat a do końca tygodnia powinnam się zdecydować...