Od kiedy na rowerek w kasku ?

08.06.04, 13:40
Właśnie kupiliśmy naszej dwuletniej córci rowerek trójkołowy. Zastanawiam się
czy wyposażyć ją w kask. Wiem, że taki rowerek szybko nie jeździ i raczej
mała będzie cały czas pod kontrolą, ale mimo to zastanawiam się. Przyznam, że
nie zdarzyło mi się jeszcze widzieć tak małego dziecka na rowerku trójkołowym
w kasku. Co o tym sądzicie ? Jak to u Was wygląda ?

Pozdrawiam,
Ania
    • fasolka99 Re: Od kiedy na rowerek w kasku ? 08.06.04, 15:56
      Moje dzieci juz na rowerkach trzykolowych jezdza w kaskach (nie w domu
      oczywiscie, chociaz moze tez by sie przydalo smile)) - to w celu bezpieczenstwa
      (bo szaleja) jak i wyrabiania dobrych (moim zdaniem) nawykow. Starsza jezdzi
      juz na 2 kolkach i przez mysl jej nie przejdzie, ze moze na rower wsiasc bez
      kasku. Dotyczy to tez jezdzenia w foteliku rowerowym z nami. Kask zakladany
      jest tez na narty (specjalny narciarski) i na lyzwy i wrotki (rowerowy).
    • thrier Re: Od kiedy na rowerek w kasku ? 08.06.04, 18:24
      Basia wraz z rowerkiem czterokołowym na 3 urodziny dostała kask, który sama
      sobie wybrała. Od początku uczyliśmy ją, że to dla jej bezpieczeństwa. W tej
      chwili nawet nie usiądzie na rowerek bez kasku. To dobry nawyk. Trochę dziwnie
      ludzie na mnie na osiedlu patrzyli ale od tego sezonu jakoś zauważyłam wysyp
      dzieci w kasku (może już się nie wstydzą...? )
    • kokolores Re: Od kiedy na rowerek w kasku ? 08.06.04, 18:31
      Wprawdzie ja sama wychowywalam sie bez kasku i czeso taki argument slysze,
      uwazam jednak ,ze nigdy nie jest za wczesnie przyzwyczaic dziecko,ze kask
      to "normalka"!!Wraz z zakupem pierwszego rowerka (ok 3 lat),kupilismy kask.
    • anek.anek Re: Od kiedy na rowerek w kasku ? 08.06.04, 23:05
      Jesli chodzi o bezpieczeństwo to wydaje mi się to przesadą, ale faktycznie
      dobre może być wyrobienie nawyku, że na żadne pojazd bez zabezpieczenia się nie
      wsiada.
    • danka24 Re: Od kiedy na rowerek w kasku ? 09.06.04, 01:32
      Nasz synek, odkąd zaczął jeździć na rowerze zarówno z nami (w foteliku), jak i
      na swoim 3-kołowym, ZAWSZE nosi kask. Wie, że bez niego nie można wsiadać na
      rower. Może jest to przesada, ale taki 3-kołowiec też może się przewrócić, a
      wtedy uderzenie główką w asfalt jest raczej murowane...
    • mbk2 Re: Od kiedy na rowerek w kasku ? 09.06.04, 14:42
      Niestety, na rowerku trójkołowym wcale nie jest tak do końca bezpiecznie i wiem
      z własnego doświadczenia, że kask ze względów bezpieczeństwa dla malucha
      jeżdżącego na trójkołowcu nie jest jednak przesadą. Byliśmy na wakacjach, mały
      miał niespełna dwa latka i jeździł sobie spokojnie na rowerku - mieszkaliśmy w
      domku letniskowym i mały chciał wjechać na niewysoka podmurówkę-tarasik (ok 10 -
      15 cm). Podniósł przednie kółko i ciężar jego ciała przeważył, dwa tylne
      kółeczka "zabuksowały" i synek upadł do tyłu na plecy, uderzając głową (na
      szczęście na trawę), nie chcę myśleć co by mogło być gdyby uderzył w ten beton.
      Stałam obok i nawet nie zdążyłam wyciągnąć ręki. Następnego dnia już przed
      południem byliśmy w najbliższym mieście w sklepie z rowerami. Od tego czasu,
      synek jeździł i jeździ w kasku (i na trzech i na czterech kółkach). No cóż, nam
      się to przytrafiło, innym na szczęście nie, i mogą uważać, że taki kask to
      przesada. Ale można spojrzeć na to też z tej strony, że warto dziecko
      przyzwyczajać od samego początku do jazdy na rowerze w kasku; mój synek tamtego
      zdarzenia nie pamięta, ale dla niego jest w tej chwili oczywiste, że kiedy
      jeździ na rowerze musi mieć kask na głowie (tak samo, jak podnosi alarm, że nie
      jest przypięty w foteliku samochodowym).
      Pozdrawiam,
      Marzena
Pełna wersja