czy pozwalac spac na mrozie?

30.01.12, 11:26
Córka ma 20 mcy. na spacery chodzi z babcią.babcia zawsze bierze wózek że sobą.teraz gdy jest tyle śniegu córka nie chce chodzic na nogach,nie lubi bo jej ciężko,slizga sie itp.i zaraz sie do wózka laduje. A w tym wózku przeważnie zasypia. Dziś za oknem -9. Zastanawiam sie czy ta sytuacja jest ok czy może powinnam powiedzieć babci aby wózka nie brała i Mała będzie musiała chodzic na nogach.czy pozwalać spać przy takich mrozach?
    • budzik11 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 11:27
      Moje dzieci przez ok. 2 lata, póki mieścili się w wózku, każdą drzemkę w dzień odbywali na dworze niezależnie od pogody.
      • ma_niusia Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 11:38
        Mój dopóki sypiał w wózku to zawsze spął na dworze - tylko odpowiednio opatulony biorąc pod uwagę, że dziecko się nie rusza w czasie snu więc szybciej marznie.
    • camel_3d Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 11:53
      jak cieplo ubrana to czemu nie...

    • warto_to_miec [...] 30.01.12, 12:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • morgany Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 12:05
      mój do 2,5 lat sypiał tylko w wózku na spacerach niezależnie od pogody. zeszła zima była prawie cały czas z dużymi mrozami i nam to nie przeszkadzało, synek nigdy nie chorował, w marcu skończy 3 lata. pozdrawiamsmile
      • eliszka25 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 13:02
        a dlaczego nie? przeciez nie pada na sniegu ze zmeczenia i na tym sniegu nie zasypia, tylko jest pod opieka babci i spi w wozku. moi obaj, poki wozkowi byli, spali w wozku na spacerach bez wzgledu na temperature. powiedz tylko babci, niech dobrze opatula do takiego spania. jak nie jest po drzemce w wozku zmarznieta, to znaczy, ze wszystko ok.
    • aagnes Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 13:16
      Nie, jakby mi ktos kazal spac na mrozie, nawet opatulonej maksymalnie, to krotko i na temat powiedzialabym co na ten temat mysle.
      • tijgertje Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 13:30
        O, ciekawa jestem. Dlaczego tu nie napiszesz?

        W Skandynawii mnostwo dzieci spi na zewnatrz, jak dziecko dobrze opatulone, to dlaczego nie? Na zimnie spi sie duzo lepiej. sama nawet przy mrozach mam pouchylane okna i choc musze spac w skarpetach i pod dodatkowym kocem, jak przymrozi, to spi sie wysmienicie. Od zimnego powietrza przez sen dziecku na pewno nic sie nie stanie, chyba ze ma mocno poprzerastane migdaly i oddycha wylacznie buzia.
    • 1chrupeczka Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 13:32
      do -5 tak, poniżej -5 nie. (dr. Ozimek)
    • a_weasley Najzdrowsze spanie 30.01.12, 13:51
      Tylko porządnie opatulić.
    • tomelanka Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 14:25
      a czemu nie? serio pytam, moj ma jak w sygnaturce i z wozkiem wychodze jak wypada drzemka by spal na spacerze, ale moze robie zle?
      • mikams75 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 14:46
        bo w gondoli cieplej niz w spacerowce.

        Moja sypiala tez na mrozie w wozku, ale tak do 30min. 2 godziny na mrozie to wg mnie nie bardzo. Moja zasypiala zawsze w wozku na spacerach, ale w mroz to wracalam do domu. Mnie sie tez nie chcialo w mroz lazic po okolicy. Ale nie raz zdarzyla nam sie dluzsza zmowa wyprawa i dziecko spalo w wozku i nic nie bylo.
        Moje dziecko w tym wieku w mroz tez nie mialo wielkiej ochoty na spacery i ruch tylko sie pakowala do wozka.
    • aniasa1 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 15:13
      Pozwalac ale:
      -ubrac bardzo cieplo
      - jesli wieje wiatr to zaslonic szczegolnie twarz
      - nasmarowac kremem
      - dbac zeby nie odmrozic policzkow
      Ps. takie gadanie jak sie robi w Norwegii u nas ma sie jak..............
      • paliwodaj Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 15:40
        mysle ze tak, ale pod warunkiem zecaly czas przy wozku jest opiekun, zeby dziecko np nie stalo na mrozie na balkonie, bo mozna stracic kontrole
        osobiscie tez gdyby mi ktos kazal spac na mrozie powiedzialabym nie- ale ja bardzo cieplolubna jestem
        • anetchen2306 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 07:46
          Ponizej -10 nie zaleca sie spania na "swiezym" powietrzu, nawet wowczas, gdy dziecko jest opatulone. Wiele dzieci zasypia z otwarta buzia. Drogi oddechowe niemowlecia i malego dziecka sa jeszcze krotkie, powietrze nie ogrzewa sie w nich dostatecznie, trafia wyziebione do pluc, tym samym skutecznie wyziebiajac organizm dziecka (obojetnie jak byloby ono opatulone) a wyziebienie/przegraznie to znowu niebezpieczenstwo zlapania infekcji. Przynajmniej polozna kiedys tak mi to tlumaczyla. Powyzej -10 na "spiace" spacery z dziecmi nie wychodzilam (zdarzylo sie to moze 2-3 razy w ciagu ich "mlodego" zycia, gdy temperatura w dzien spadala ponizej). Przewietrzyc owszem, pobawic sie na sniegu owszem, spac godzine lub dwie przy -15 zdecydowanie nie. Sa bardziej sprzyjajace warunki do spacerowania z dzieckiem, dla dziecka i dla rodzica wink
    • aniaurszula Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 17:02
      niech sie babcia orucz wozka w dobry koc zaopatrzy, opatuli dziecko i moze spac ze starsza tak robilam. oczwiscie miernikiem tego czy nie zmarzla bylo to ze wchodzac do domu byla ciepla, wg mnie lepiej jak jest wozku niz chodzi ,meczy sie i wdycha lodowate powietrze z innym naterzeniem niz w spoczynku
      • ila79 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 12:36
        Tu jestes w błędzie, bo jak "się męczy i wdycha" to powietrze się ogrzewa w drogach oddechowych, a jak śpi i mięśnie sa zwiotczałe to ogrzewanie nie działa juz tak dobrze, szczególnie jak spi z otwarta paszczą.
        • aniaurszula Re: czy pozwalac spac na mrozie? 01.02.12, 23:18
          starsza tak spala a zima 6 lat temu byla ostrzejsza od obecnej , codzienne spacery do -10 stopni a nie miala jeszcze roku i nie chorowala, oczywiscie odpowiednio wozek przygotowany a nie sam cienki kocyk i nic po zatym
    • deodyma Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 17:06
      moj niespelna roczny syn, spal dzis przy temp ok -14 stopni.
      starszy tez sypial.
      • e-kasia27 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 17:53
        Taaak,
        a potem piszecie posty:

        Co zrobić, bo dziecko ma odmrożoną buzię.
        Teraz, jak się mróz pojawił, to i takie posty się zaraz pojawią, jak co roku.

        A wtedy to się tylko w swój głupi łeb można postukać, bo jak się raz odmrozi, to już potem do końca życia buzia zaraz będzie czerwona jak burak, jak tylko trochę chłodniej będzie, albo zimny wiatr.
        Tego chcecie dla swoich dzieci?

        Małe dzieci nie powinny w ogóle wychodzić na dwór przy mrozie większym niż -5.
        • deodyma Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 18:27
          to moze napisz, co mam zrobic z dziecmi, kiedy musze wyjsc z domu? powinnam zostawic sama roczniaka z 4 latkiem w chalupie?
          kiedys byly duzo wieksze mrozy i zyjemy, wiec nie przesadzaj.
        • aniasa1 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 18:28
          > Małe dzieci nie powinny w ogóle wychodzić na dwór przy mrozie większym niż -5.

          Czyli zamknąc przedszkola, zwolnic sie z pracy i kisic sie w domu?

          > A wtedy to się tylko w swój głupi łeb można postukać,
          W glupi łeb trzeba sie tez stuknąć przy przegięciu w drugą strone. Bez przesady z ta temp -5 stopni. Dzis bylo bardzo słonecznie i nawet te -10 nie bardzo było odczuwalne.
          Jak chcesz to nie wychodz ze swoim ale potem nie dziw sie ze dziecko przy byle wiaterku jest chore......
        • mamuniaolunia Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 18:39
          Zgadzam się z Tobą!! Mój 1,5 roczniak też nie wychodzi jak jest mniej niż -5, tzn wychodzi, ale np żeby pojechać do dziadków. Co innego wyjść na 5 min żeby gdzieś dojść, a co innego spacer 1h czy 2h... Skóra takiego dziecka jest bardzo wrażliwa i zbyt delikatna na takie atrakcje, a ambicje można sobie schować do kieszeni, no chyba, że ktoś za punkt honoru bierze sobie przechwałki na forum...
          • aniasa1 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 30.01.12, 23:36
            O czym Ty wogóle piszesz? Jakie przechwalanki? Jaka wrazliwa skora? Wiesz ze sa kremy na taka pogode? Myslisz ze dziecko juz chocby przy -6 stopniach odmrozi sobie policzi? Wez sie kobieto zastanow. W naszych szerokosciach -10 to chyba zadna anomalia? Chyba ze robisz jak niektore babcie: unieruchamisz dziecko 1.5 roku w wozku kocami i spiworami ze od tego ciezaru i ucisku krew przestje w nim krążyc. A jesli masz dziecko z problemami skornymi to inywidualna sprawa a nie opinia na forum.
            Po drugie, nie wszyscy maja przedszkole lub babcie pod nosem - co zajmuje 5 minut. Mi tyle zajmuje wlasnie dojscie do parkingu i nie wyobrazam sobie wsadzania dziecka do nagrzanego auta w tym opakowaniu tylko po to, zeby przejechac 1 km do babci. Zdecydowanie bardziej bezpieczne jest pokonanie tej trasy pieszo, choc czasem trwa to nawet godzine.
            Wspolczuje Waszym dzieciom. Pewnie okna tez nie otworzysz w domu bo odmrozisz meble?
            • stypkaa Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 10:39
              >Pewnie okna tez nie otworzysz w domu bo odmrozisz m
              > eble?

              big_grin Dobre!!!!
              Mi też się wszyscy dziwią jak ja mogę wietrzyć przy taaaakim mrozie?? smile
              A ja wietrzę i wietrzę, nie ma dnia, aby okno nie było otwarte u mnie w każdym pokoju, chociaż przez parę minut.

              Ja też współczuję dzieciom co to przy mrozie nie wychodzą na dwór.
          • jul-kaa Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 01:25
            mamuniaolunia napisała:
            > Zgadzam się z Tobą!! Mój 1,5 roczniak też nie wychodzi jak jest mniej niż -5,

            Przyznam, ze jestem w niezłym szoku. Serio. Pytałam kiedyś koleżankę szczelnie opatulającą dziecko przy +10, co zrobi jak będzie -10, a ta mi odpowiedziała, że nie będzie z domu wychodzić. Sądziłam wtedy, że to żart jakiś. Ale widzę, że więcej takich na świecie. No no...
            Ciekawe, jak wg was radzą sobie matki małych dzieci w zimniejszych rejonach świata.
            • e-kasia27 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 11:46
              jul-kaa napisała
              > Przyznam, ze jestem w niezłym szoku. Serio. Pytałam kiedyś koleżankę szczelnie
              > opatulającą dziecko przy +10, co zrobi jak będzie -10, a ta mi odpowiedziała, ż
              > e nie będzie z domu wychodzić. Sądziłam wtedy, że to żart jakiś. Ale widzę, że
              > więcej takich na świecie. No no...
              > Ciekawe, jak wg was radzą sobie matki małych dzieci w zimniejszych rejonach świ
              > ata.


              Mam sąsiadkę Rosjankę, która przez dwadzieścia lat swojego życia mieszkała na Syberii.
              Ma blizny na twarzy po odmrożeniach, tam nikt się temu nie dziwił, bo wszyscy takie mają, ale tutaj nakłada na twarz tony podkładów, a i tak to bardzo widać.

              Chcesz, to sobie chodź z niemowlakiem nawet przy trzydziestu stopniach, twoje dziecko możesz go oszpecić, jeśli masz takie życzenie, ale nie dziw się, że inne matki dbają o swoje dzieci, widocznie je kochają, potrafią myśleć i przewidywać skutki przebywania na mrozie.
              • jul-kaa Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 12:20
                e-kasia27 napisała:
                > Chcesz, to sobie chodź z niemowlakiem nawet przy trzydziestu stopniach

                W jakiej części Polski jest taka temperatura?

                > nie dziw się, że inne
                > matki dbają o swoje dzieci

                Przy -10 na normalnym spacerze dziecko nie odmrozi sobie twarzy, nie cuduj.
                • e-kasia27 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 13:08
                  Ciekawe skąd w zeszłym roku brały się te posty o odmrożonych buziach i rękach, -30 przecież nie było!
                  • aniasa1 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 14:03
                    Ja nie pamietam takich postow............ Sciemniasz
                    • e-kasia27 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 15:02

                      No to poczytaj:

                      utor: jastek24 ☺ 23.12.09, 12:23
                      Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                      Witam!
                      Moja córka ma 5 miesięcy i odkąd skończyła 4 miesiące (ponieważ ja
                      musiałam zacząć się leczyć) przeszliśmy na karmienie sztuczne Bebiko
                      1 HA. Od kilku dni ma czerwone policzki, co pojawiło sie po spacerze
                      przy minus 7 stopniach. Jeden policzek już zbladł, ale drugi jest
                      nienaturalnie zaczerwieniony i choć jest gładki to tak jakby jak sie
                      dotyka, lekko zgrubiały czy też napuchnięty. Co to może być? Czy
                      skaza białkowa, czy odmrożenie? Strasznie się boję, że to może być
                      alergia. Ze stałych pokarmów je obecnie ziemniaka i to juz dłuższy
                      czas, wiec to raczej nie jest reakcja na to. Gdzie sie udać, do
                      pediatry czy też do dermatologa? Co robić?

                      Autor: smolna14 24.12.09, 09:02
                      Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                      Sadzę, że jest to jednak odomrożenie. My również mamy taki sam problem. Mój syn
                      jest alergikiem więc początkowo pomyslałam, że go coś uczuliło. Jeden policzek był
                      bardziej czerwony od drugiego a po jednym dniu skóra stała się wyraźnie grubsza.
                      Odwiedziliśmy dermatologa, który stwierdził odmrożenie (zgodnie z moim
                      przypuszczeniem) - na szczęście dość powierzchowne, uffff... Dostaliśmy do
                      smarowania Cutivate - na noc - przez 5 dni (maksymalnie 8 dni, gdyby opuchlizna
                      nie schodziła oraz na dzień Tormentiol. To zgrubienie to stan zapalny, który
                      trzeba zwalczyć - stąd ten sterydsad Mija drugi dzień a zgrubienie jest nadal a
                      odmrożenie przybrało kolor buraczkowy. Mam nadzieje,że nie zostanie żaden ślad.
                      Podobno o takie odmrożenie bardzo łatwo - wystaczy nawet minuta na mrozie. Radzę
                      więc odwiedzić lekarza.

                      Autor: jastek24 ☺ 27.01.10, 12:42
                      Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                      ja wyszłam jak było -7 i mała odmroziła policzek, miała 5 miesięc

                      utor: prikazka 28.01.10, 11:33
                      Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                      Ja w sumie dopiero wczoraj doszłam do tego, że to odmrożenie. Najpierw
                      myślałam, że to od zębów, bo górne jedynki już widać. Szczególnie, że
                      na początku to były po prostu czerwone policzki, ale od wczoraj
                      zsiniały, więc raczej na pewno to odmrożenie. Nie wiem czym smarować.
                      Od dwóch dni nie wychodzę, ale dziś jest u nas 0 stopni i się
                      zastanawiam - wyjść, czy jednak dać skórze odpocząć. Umówiliśmy się do
                      pediatry, zobaczymy co powie.

                      My odwiedzilismy poczatkowo dermatologa, ktory stwierdzil, ze
                      odmrozenie jest plytkie i zalecil smrowanie mascia Cutivate (czyli
                      sterydem). Niestety przez tydzien nie bylo poprawy a nawet bylo
                      gorzej. Lekarz rodzinny, ktorego pozniej odwiedzilismy przepisal
                      antybiotyk Zinnat i I-bufen - polik ladnie sie goil ale do dzis jest
                      jeszcze slad. stwierdzil, ze odmrozenie goi sie gorzej od odparzenia
                      i moze trwac nawet kilka miesiecy, radzil nie wychodzic z maluchem
                      az do odwolania (czyli pewnie przez okres zimowy), unikac chlodu,
                      nie tylko temeratury ujemnej a w okresie wiosennym poradzil unikac
                      slonca. takze od miesiac jestesmy uziemnieni w domusad
                      daj znac prosze, co Wam powiedzial lekarz i jak ewentualnie wyglada
                      leczenie.




                      Wkleić więcej?
                      • ila79 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 01.02.12, 12:36
                        Nie no, wymiękam. Obśmiałam się jak norka smile. Chyba będę częściej tu zaglądaćsmile.
                        A co do postów, to laski opisują typowe przypadki AZS (jak dziecko ma wrażliwą, alergiczną skórę, wystarczy, że śpi na boku i już jeden policzek czerwony), skazy białkowej lub zakażenia bakterią np gronkowcem. Czasem ciężko to zdiagnozować (my zaliczylismy wszystkich możliwych specjalistów), a niekompetentny lekarz chwyci sie każdej nawet najbardziej absurdalnej hipotezy.
                        • e-kasia27 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 02.02.12, 00:03
                          No wiesz, AZS wygląda nieco inaczej niż odmrożenie i każdy, nawet całkiem niekompetentny lekarz jest w stanie to rozróżnić, ale Ty oczywiście znasz się na odmrożeniach lepiej od wszystkich lekarzy i nawet nie widząc tych dzieci, wiesz, że to nie były odmrożenia - gratuluję jasnowidztwa.
                          Tylko ciekawe po co zaliczałaś tych wszystkich możliwych specjalistów, skoro znasz się na tym lepiej od nich!
                          Trzeba było od razu sięgnąć do swoich paranormalnych zdolności i wszystko byś wiedziała bez diagnozowania.
                          Czyżby twoje jasnowidzenie działało tylko wobec obcych dzieci??????????????
                          • aniasa1 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 02.02.12, 00:25
                            e-Kasia, blagam Cie wez tych durnot nie publikuj wiecej. Gdzies Ty to znalazła? Na tym forum? Juz nawet poziomu tych panienek nie skomentuje.
                          • ila79 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 02.02.12, 18:13
                            Moje jasnowidztwo mówi mi również, że ktoś tu z przewrażliwienia wpada w paranoję i histerię smile.
        • mamatin Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 00:30
          no gdzie buzie odmrozi? przeciez posmaruje superkremem polecanym na forum.
          -5 to przesada, ale przy - 10 to ja jestem ostrożna.
          ale skoro sen na mrozie jest taki super, to moze i babcia niech sie dobrze OPATULI i zdrzemnie na ławce w parku na godzinke. Obie bedą zachwycone. zwlaszcza, ze termometr za oknem moze pokazywac -9, na podworku okaze sie, ze jest -13, a odczuwalne bedzie - 16.
          • memphis90 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 02.02.12, 18:26
            > ale skoro sen na mrozie jest taki super, to moze i babcia niech sie dobrze OPAT
            > ULI i zdrzemnie na ławce w parku na godzinke.
            Polecam Zakopane zimą- mnóstwo osób siedzi sobie po kilka h na Gubałówce, rozebranych do koszulek i opala. Nikt niczego sobie jakoś nie odmraża...
        • ila79 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 12:22
          Zwariowałaś?? To jak przez miesiąc czasu jest mróz, to mają siedzieć w domu?? Ja nie jestem fanatyczką odmrażania dzieci, młody jest czapkowy i rajstopowy jak temp. spada poniżej 5 na plusie, ale Ty to przegięłaś. Spać to owszem nie powinny jak jest poniżej -5 stopni, bo rozluźniają się mięśnie układu oddechowego i powietrze nie jest tak dobrze ogrzewane , więc wpada lodowate do oskrzeli i niektórym może to zaszkodzić. Mój mały do 2 lat spał na dworze, również w siarczyste mrozy. Jak było więcej niż -5, to stawiałam mu budę i zakładałam foliową osłonę, to jak sobie tam nachuchał to pewnie miał na plusiesmile.
    • aastoria Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 12:55
      A niech śpi! Tylko ja takiego maluszka nie ciągnęłabym na dreptanie przy minus 15, wystarczy werandowanie, jak tu piszą to akurat dla maluchów www.mowimyjak.pl/styl-zycia/kuchnia/dlaczego-kawosze-licza-filizanki-wypitej-kawy-a-miosnicy-herbaty-nie-robia-tego-nigdy,17_32579.html.
      ale o wpadaniu zimnego powietrza do oskrzeli to pierwsze słyszę...
      • olek771 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 13:05
        Mieszkam w takim kraju, gdzie zima zaczyna się pod koniec listopada, kończy w marcu - mam na myśli śnieg i mróz. Bywało tak, że około 2 miesięcy trzymał duży mróz - taki około -15 (ale przy wyżu, czyli bezchmurne niebo i słońce). Obydwaj moi synowie spali na spacerach - także przy takim mrozie - odpowiednio zabezpieczeni przezd zimnem. Do tej pory chodzimy na spacery przy każdej pogodzie. Pozdrawiam.
    • pysia_35 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 31.01.12, 15:11
      mój spał na mrozie nawet i po 2,5 godziny jako niemowlak. Urodził sie w listopadzie i całą zime wychodzilismy jak była temp. do -12. Zwykle zasypiał i były to błogosławione jedyne 2 godziny bez wrzasku wiec chodziłam wytrwale cieszac sie upragnioną ciszą. Oczywiście mały ubrany był odpowiednio do pogody, zasłoniety przez wiatrem i ostrym mrozem, w głebokim wózku, spiworku, z nasmarowaną buźką, itp. Nigdy nie chorował. Teraz już w dzień nie sypia, wiec na dworze jest raczej krótko bo nie lubi zimy i wogóle niechetnie wychodzi.
    • sagittarius_84 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 01.02.12, 11:49

      A Ty chciałabyś spać na takim mrozie na zewnątrz? Bo ja nie.
      • dzidziunia_1 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 01.02.12, 17:33
        Moje dziecko do 2,5 roku w dzień spało tylko i wyłącznie w wózku i na świeżym powietrzu. Inaczej nie chciało. Było mega marudne, zmęczone ale w domu nie zasnęło. Urodziło się jesienią więc jako maleńkie dziecko też spało na mrozie. Opatulałam kocami, cieplusio ubierałam i na budę zakładałam pieluszkę flanelową podczas mrozów lub wiatrów, siup na taras, 60 sekund i bąbel spał. Pediatra nie miał nic przeciwko a nawet był za. Dziecko nie chorowało, zaczęło dopiero jak poszło do przedszkola. Nigdy w wózku nie zmarzło, starałam się opatulać kocykiem tak aby tylko nosek wystawał. Uważam, że jeśliby dzieciom nie pasowała taka opcja to by nie zasypiały tak chętnie i nie spały 2-3 godziny. Każde dziecko jest inne i lubi co innego smile
        • mikams75 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 02.02.12, 07:30
          fakt, moje dziecko tez z tych sypiajacych w wozku do 2,5 roku i wystarczyla chwila na mrozie, zeby usnela i sypiala zanim dotarlam do domu a bywalo, ze bylam gdzies dalej. Ale mimo to ja wolalam ja wziac do domu, na spiocha wyciagnac z "betow" i spala w domu.
          Zaslanianie budy mija sie wg mnie z celem, bo dzecko wdycha to co samo nawydychalo.
          Zauwaz, ze np. bezdomni tez spokojnie zasypiaja na mrozie, a ile razy sie to konczy nieszczesciem w mroz to slychac w wiadomosciach.
          Zakezy tez o jakim mrozie mowimy, bo moze byc -3 i -15.
    • gemmi18 Re: czy pozwalac spac na mrozie? 01.02.12, 17:39
      A jaka jest różnica między spaniem a leżeniem czy siedzeniem na mrozie?Moja córka w podobnym wieku zawsze zasypia na spacerze i śpi dłużej niż w domu, więc świeże powietrze jej służy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja