Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze?

08.06.04, 22:05
My jeszcze 3 razy w ciągu dnia, na poranna i popoludniowa drzemke. I raz nad
ranem ok 4-5 rano. Wieczorem po kaszce coraz czesciej udaje nam sie zasnac
bez cycka.

Chacialabym niedlugo odstawic gryzaka (gryzie strasznie), i pediatra
powiedziala, ze moze zniszczyc kanaliki mleczne, a przy drugim dziecku bedzie
klopot, a z medycznego punktu widzenia Marcelek je juz tyle rzeczy, ze nie
musi...

tylko troche mi smutno, choc sama zakladalam, ze bede karmic tylko pol roku,
potem 9 miesiecy, a teraz do wakacji

ciekawa jestem jak u was?
    • ewas17 Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 08.06.04, 22:23
      Witam! Mój Mateuszek (2.07.03) też jeszcze jest karmiony piersią. I też mam
      dylemat kiedy najlepiej by było go odstawić od piersi. Na szczęście gryzie mnie
      bardzo rzadko. Z częstością jedzenia bywa różnie. Czasami tylko raz w ciągu
      dnia i z 2 w nocy, czasami częściej. Również je bardzo dużo rzeczy. Nie mam
      pojęcia co zrobić. Mogłabym go spróbować odstawić, ale nie chciałabym podawać
      mu mleka z butli, a to chyba by było konieczne w okolicach 23. Chyba pomyślę o
      tym jak skończy roczek. Może tak stopniowo najpierw przestanę go przystawiać w
      dzień, potem w środku nocy, a na koniec o 23. Mój mąż, który musiał wyjechać na
      pół roku za granicę zapowiedział, że jak wróci mam już Mateuszka nie karmić
      piersią (chyba jest trochę zazdrosny, hihi). Więc mam czas do listopada.
      Pozdrawiam Ewa
    • afkak Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 08.06.04, 22:44
      Jakub (26.07.03)pomimo, że też je juz prawie wszystko, cycusia ne potrafi sobie
      odmówić, szczegoólnie w nocy i po moim przyjściu z pracy ok. 16.
      NA dodatek jak ja jestem z nim w domu, to potrafi marudzić przy jedzeniu
      śniadanka, czy obiadu i też domaga się cysia.
      Przyznam, iż szkoda mi odmawiać, więc pewnie poczekam do około roku. Potem
      spróbuję odstawić, szczególnie noce (potrafi się nieraz budzić przy każdym
      przekładaniu do łóżeczka ( ok. 4 razy)

    • emonik Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 08.06.04, 22:51
      Inka (03.07.03) też jeszcze zajada się cycusiem. Karmię ją bardzo różnie - w
      nocy ~2 razy, chociaż zdarza się i noc przespana bez "cyckania" a w dzień od 3
      razy do... nie liczę prawdę mówiąc...
      Inka niestety jest alergikiem i nie wszystko mogę jej dawać, tak więc pewnie
      przez całe lato jeszcze sobie pokarmię.
      • stasia.malinowska Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 08.06.04, 23:10
        Moja Karolinka(16-07-03)juz nie je cycusia i bardzo sie z tego ciesze. Gdy
        miala 8 miesiecy strasznie zaczela mnie gryzc i z bolu nie moglam jej karmic,
        wiec odstawilam cycka, musze przyznac, ze teraz je z butelki rano i wieczorem,
        nawet w nocy nie musze wstawac. Karolinka rozwija sie bardzo dobrze i je prawie
        wszystko, czasami sie zdarza, ze nawet wieczorem nie chce jesc z
        butli.Dziewczyny dobrze radze- jesli nie ma takiej potrzeby to odstawcie swoje
        malenstwa od cyca, mleko juz i tak jest bezwartosciowe. Ja na poczatku tez
        mialam obawy, ale teraz jestem zadowolona.
        pozdrawiam Stasia.
    • toolateforyou Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 08.06.04, 23:34
      Cycusiamy, a jakżesmile)) Alex(16.06.03) pije mleczko rano po obudzeniu,
      czasem "dopieszcza" sie przed przedpoludniową drzemką, obowiązkowo cycuś ok.16,
      gdy wracam z pracy, a on szykuje sie do drzemki, potem przed snem i w nocy 1-2
      razy(ale to raczej z potrzeby bliskości niż z głodu, sądząc po sile ssaniasmile)
      Myślę, że w wakacje zdecyduję się na odstawienie, ale zobaczymywink Mleko mamy
      jest zawsze najlepsze, mimo, że dzidzia je juz mnóstwo innych rzeczy.
      Pozdrawiam! Monika
      • kubbik1 Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 09.06.04, 08:01
        witam
        Moja Majka w sobotę kończy roczek i nadal na cycuchu...
        W dzień podjada ze dwa razy (przed drzemkami) no i z raz w nocy, ale nie zawsze.
        Do tego nauczyła się samoobsługi i kiedy tylko usłyszy "Majeczka chodź mama da
        cyca" biegnie i podciąga mi bluzkęsmile
        Myslę, że jeżeli sama nie zrezygnuje to pokarmie ją jeszcze przez wakacje.
        Mielismy parę epizodów z pogryzionymi sutakmi , lae na szczescie szybko się
        nauczyła , że tak nie można .
        Pozdrawiam wszystkich CYCUCHOŻERCÓW I ich MAMYsmile))
        Magda
    • mamadwojga Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 09.06.04, 09:57
      My też jeszcze cycusiujemy bo mały często budzi się w nocy i chce pić. Ząbki mu
      rosną i wszystko go rani w dziąsełka. Wtedy nie ma to jak mięciutki cycuś. Poza
      tym w nocy nie chiałoby mi się przygotowywać jakiegoś picia. Tak to obrócę się
      na boczek, podniosę koszulę i śpię dalej. ALe zamierzam pozbyć się niedługo
      bąka z naszej sypialni na stałe więc i cycusiowanie się pewnie skończy. Lubię
      to ale nie sądzę że będzie mi brakowało karmienia. Raczej będzie mi lżej bo
      synek nareszcie będzie mógł pojechać "sam" na weekend do babci.
    • jasma76 Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 09.06.04, 10:42
      My też jeszcze sobie pociągamy z cycusia i to często, roczek będzie 29.06.
      Cycuś służy tylko jako usypiacz, bez niego jest płacz, w innych sytuacjach już
      od dawna nie ssie. Synek śpi 2 razy w dzień, potem cycuś do wieczornego
      zasypiania i 2-3 razy w nocy, wię 5-6 razy na dobe sie uzbiera. Nie wyobrażam
      sobie na razie odstawienia, bo nie mam siły i chęci na użeranie się i słuchanie
      płaczu przy zasypianiu. Tak 5 min. mały spi, ja odpoczywam i jest swietnie. Ma
      8 zębów, idą kolejne ale tylko krótko mnie gryzł, potem mu przeszło, choc
      widać, że ząbki go b. męczą. Na razie nie odstawiam, chociaż od IX. wracam do
      pracy, więc jakoś będzie się musiał nauczyć spać w dzień bez cycusia.
      pozdrawiam
    • donatta Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 09.06.04, 11:01
      Ja tradycyjnie karmię, i pokarmię jeszcze trochę. Mój starszy synek - karmiony
      3 lata - gryzł mnie okrutnie, płakałam nieraz przy karmieniu, ale w żaden
      sposób nie wpłynęło to na obecną laktację. Dziewczyny nigdy mnie nie ugryzłysmile
      • perela Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 09.06.04, 14:35
        My tez sobie jeszcze cycusiujemy. Oliwka skończy roczek 23 czerwca. Rano w
        południe , po południu, wieczorkiem i w nocy róznie, nieraz raz a niekiedy 3
        razy. Oliwka kocha cycuszka, sama go sobie wyciąga. Raczej mnie nie gryzie,
        tylko kilka razy zdarzyło sie jak ząbki szły ale teraz spoko. Jeszcze nie wiem
        kiedy ją będę odstawiała,jakos nie mam serca jej tego zabierać. A ja sama czuję
        się jej bardziej przez to potrzebna.
        pozdrawiam wielbicieli cycusiów
        • koczkodak Re: Mamy 11-miesięczniaków - cycusiujecie jeszcze 09.06.04, 15:09
          dzieki za odzewsmile

          hmm... czyli raczej cycusiujecie, a ja mam strasznie ambiwalentne uczucia.
          Czasem juz chce skonczyc a czasem wydaje mi sie ze jeszcze jest za wczesnie i
          nie wiem co robic. Podobno kazda kobieta sama wie kiedy juz na 100% chce
          przestac. I trzeba byc konsekwentna. wiec chyba poczekam do wyjazdu na wakacje
          jeszcze 2tyg.

          Tymczasem jak wrocilam dzis z pracy, chlopiec juz spal. Opiekunka powiedziala,
          ze poraczkowal na nasz materac, polozyl sie na brzuszku w
          pozycji "startowej" ... i usnal.

          pozdrwiam cycojadow i mamy
          ewa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja