noneczka1983
02.02.12, 10:46
Hej mamuski.
Znalazlam ostatnio mój stary wątek
forum.gazeta.pl/forum/w,566,107733624,107733624,Wariuje_.html
i sobie przypomniałam jak było mi wtedy ciężko...heh - ale najważniejsze, że to przetrwałam, a naprawdę bylo warto i z perspektywy czasu wiem, ze nie mogłam im dać więcej niz czas, nawet kosztem niemalże załamania nerwowego
Teraz też nieraz doprowadzają mnie moje chlopaki do szału (aktualnie 4 l. i 2, 5 l.), bo sa wyjatkowo żywiołowymi dziećmi, ale to juz nie jest taki hardcor.
Mamuski nie łamcie się