Bunt czterolatka?

03.02.12, 07:42
Moja czterolatka od kilku tygodni co rano urządza awantury- powód zawsze się znajdzie- bo serek nia taki jakby chciała, bo jej ulubiona sukienka w praniu, bo koniecznie chce obejrzeć bajkę w sypialni- gdzie jeszcze spi jej młodsza siostra, chociaż proponuje , że włącze jej w salonie, bo włożyłam łyzeczkę do miski z płatkami a ona chciała sama. 15 minut ryku i do końca dnia spokój. Codziennie obiecuje, że następnego dnia nie będzie. Czym to może być spowodowane?
    • el_elefante Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 09:44
      Obawiam się, że to niczym szczególnym nie jest spowodowane. Czasami czterolatki zachowują się jak dwulatki, bo taką mają fazę, która im po jakimś czasie przechodzi. Najlepszym sposobem na przetrwanie jest zaakceptowanie takiego stanu rzeczy tak, jak akceptujemy, że jest mróz, który niedługo przejdzie i będzie wiosna. Córka nie robi tego ze złośliwości, samo jej się tak robi. Jeśli przyjąć takie założenie, to można odnaleźć w sobie więcej rezerw spokoju, czego i sobie życzę wink
    • talicja Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 09:49
      He-he,moja ma podobnie.Jak sie na coś uprz to koniec,ostatnio była sytuacja taka,że po powrocie męża z pracy musiałam leciec do miasta ale jeszcze przed tem trzeba było wyjsc z psem.Więc wychodzę z psem a ona mówi,ze idzie na okno mi pomachać.Owszem,słyszałam ale nie zakodowałam bo myslami juz załatwiałam w mieście sprawy.Więc wyszłam z klatki i od razu skręciłam w prawo na łaki a okno z lewej.Po powrocie zastałam córkę rozszlochana u męża na kolanach,oczywiście chodziło o to,że jej nie pomachałam.Ale problem nie tu no bo miało prawo jej się zrobić przykro,mówię wiec ,że jeszcze właśnie wychodzę i jej pomacham a ona uparła się,że mam wziać ze sobą psa bo wtedy szłam z psem i teraz też mam wyjśc przed blok z psem i jej pomachaćsmilePodobnie jest jak np.otworzę jej jogurt a ona go nie zje bo sama chciała otworzyć i mam jej dać inny.Ciekawe czy to standard w tym wieku takie zachowania?Moja ma 3,5 lat.Pozdrawiam wszystkie Mamy i miłego dnia.
    • frestre Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 09:55
      hahaha
      też to przechodzimy
      czytałam o rozwoju 4-latków
      do piątego roku wszystko się ułoży....a pięciolatki to już ponoć cud-miód wink
      • el_elefante Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 11:05
        Taaa... przez pół roku. Tez czytałem. wink
        • grouse1 Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 13:17
          Moje dzieci to chyba przechodzą wszelkie fazy buntu, byle do 18-tki smile Mam nadzieję, że macie racje z tym 5-latkiem. Mój prawie 5-latek właśnie od dwóch tygodni wykłóca się o wszystko, pokazuje "nerwa", krzyczy i ogólnie ma nas gdzieś. Ale połudzę się, że w dniu urodzin mu się odmieni.
    • mikams75 Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 13:41
      wysypia sie?
      bo niewyspany dzieciak = ryk.
    • budzik11 Re: Bunt czterolatka? 03.02.12, 14:49
      tola_i_tolek napisała:

      > Czym to może być spowodowane?

      Naturalnym rytmem rozwoju dziecka. Co jakiś czas dzieci zmieniają się z aniołków w potwory. To nie zdarza się tylko raz, to nie jest tylko bunt dwulatka - dzieje się od urodzenia do dorosłości, z czasem te okresy są coraz dłuższe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja