Zmiana przedszkola - ?

08.02.12, 08:11
mam dylemat.. córka chodzi od 1,5 roku do przedszkola prywatnego. Wszystko jest super, zero płaczu, pięknie je , chętnie chodzi ,jest zadowolona itd
Mam możliwość przeniesienia jej do przedszkola publicznego - poszła by od września do grupy średniej ( będzie miała 4,5 lat )
I teraz myślę już kolejny dzień, przenosić czy nie. Oczywiście za przedszkolem publicznym przemawiają koszty ( około 50% mniej ),ale wiadomo tam dzieciaków jest w grupie około 30 , tu w porywach 10 szt ( dwie panie). Młoda jest wybredna w kwestii jedzenia i jest wrażliwcem , w prywatnym wiem że jest dopilnowana przy jedzeniu, nie musi leżakować no i wogole przedszkole jest super. Kusi mnie kasa no to jednak co najmniej 500 zł miesięcznie zostaje w budżecie ale z drugiej strony nie są to dla nas jakieś krytyczne pieniądze. poradźcie smile
    • anten_ka Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 08:24
      Rozumiem twoje dylematy, też mam ten problem smile
      Jednak wiele rzeczy przemawia za przedszkolem państwowym:
      -500zł to dużo pieniędzy, można odkładać co m-c na super wakacje
      -dziecko w tym wieku szybko się przystosowuje i pewnie tak samo polubi dzieci i Panie w państwowym przedszkolu
      -w państwowym przedszkolu dziecko lepiej jest przygotowywane do startu w okres szkolny, mam wrażenie, że wszystko jest tam poukładane, przemyślane ( nie zawsze tak jest w prywatnych!)
      -Panie w przedszkolu państwowym też zadbają o twoją córeczkę i przypilnują żeby jadła,

      Ja mam porównanie między państwowym i prywatnym i uwierz, ze nie ma się czego bać. Najważniejsze jest twoje nastawienie i przygotowanie dziecka, że jest już starsza, że idzie do "większego przedszkola: dla starszych dzieci itd itd. Tak żeby nie było to dla niej zaskoczenie.

      Jak będzie naprawdę tak okropnie i źle to powrót do prywatnego jest zawsze możliwy. smile

      Powodzenia

    • mw144 Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 09:11
      Moje dziecko chodziło do prywatnego (pyszne jedzonko, 6 dzieci w grupie, wypasiony plac zabaw, pani na każde skinienie) więc myślałam, że z publicznym będzie problem (tłum dzieci, wiadomo, że inna opieka). Po pierwszym dniu w publicznym stwierdziło, że w tym prywatnym to były nudy, a tu dopiero jest faaaaaaaaaajnie!!! Chodzi od września i swoje zdanie podtrzymuje, do prywatnego nie chciałoby wrócić.
    • semi-dolce Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 09:53
      Skoro przedszkole jest super, to ja bym go nie zmieniała.
      • eweliska18 Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 09:58
        ja również nie zmieniałabym jesli przedszkole jest super i córeczka chętnie chodzi, dla mnie najwazniejsze jest żeby dziecko było zadowolone, mam w domu małego wrazliwca i dużo przeszliśmy zeby było dobrze smile
      • ally-mcbeal Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 10:01
        Moja córka tez chodzi do prywatnego i pamiętam jak przeżywała 2 miesiące wakacji w innym przedszkolu. Musiała pójść do innego (też prywatnego) na tym samym osiedlu, bo jej przedszkole było w wakacje nieczynne. W swoim nigdy nie płakała a tam nie mogłam wyjść z szatni bo się przyklejała i nie chciała zostać. Nie zafundowałabym jej tego juz nigdy. Oczywiście zależy to od wrażliwości i śmiałości Twojego dziecka ale ja swojego "wrażliwca" bym nie przenosiła.
    • yena1 Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 10:05
      mamy podobną sytuację. po namysle jednak nie będziemy zmieniać przedszkola. pieniądze właściwie byłyby jedynym argumentem za zmianą ale jakoś je odżałujemy. córa uwielbia swoje przedszkole - biegnie tam zawsze jak na skrzydłach, lubi panie i wszystkie zajęcia. ma kolezanki, przyjaciółkę i nawet "chłopaka";P my ufamy paniom i generalnie wszystko nam się tam podoba zatem zostanie wszystko tak jak jest.
      • mag_pie Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 12:48
        chyba też zdecyduję się na pozostanie. Tym bardziej że obecne przedszkole to nie przechowalnia. Realizują program i dużo uczą dzieciaki. A do tego jeszcze mi dojdzie problem wakacyjny (przedszkola dyżurne). Pieniądze to nie wszystko smile dziekuję za wszystkie sugestie
    • klubgogo Re: Zmiana przedszkola - ? 08.02.12, 13:58
      Przerabialam to z córką, 2 lata w przedszkolu niepublicznym, drogim, ale tuż pod domem, male grupy, opiekuncze panie itd. Podeszłam do rekrutacji, choć ciągle się wahałam, wahałam się jeszcze w sierpniu, ale teraz jestem w pełni zadowolona, mimo, że dowożę dziecko dość daleko. To już nawet nie kwestia kosztów, ale organizacja w przedszkolu publicznym. Spróbuj sama jedna opanować 27 dzieci, tu sie to udaje. Poza tym uznałam, że to koniec niańczenia dziecka i kombinowanie z dokarmianiem, gdy nie chce jeść. W prywatnym panie robily wszystko by jadło, w publicznym nie robią nic, dziecko nauczylo się samo, że jak nie zje, będzie glodne.
      Chcesz, żeby do końca życia byla wrażliwcem?
      • hanna26 Re: Zmiana przedszkola - ? 09.02.12, 00:59
        Jeżeli nie są to dla Ciebie jakieś krytyczne pieniądze, dziecko przedszkole bardzo lubi, opieka dobra, to nie rozumiem, dlaczego w ogóle bierzesz taką ewentualność po uwagę. Moje dzieci chodziły (najmłodsza jeszcze chodzi) do prywatnego, katolickiego przedszkola. Nie zamieniłabym go na państwowe w żadnym wypadku. Widzę po starszych córkach, jak dobra opieka procentuje potem w życiu szkolnym.
        • mag_pie Re: Zmiana przedszkola - ? 09.02.12, 08:16
          no zastanawiałam się bardziej po kątem takim, że 99% znajomych dzieciaków chodzi do przedszkola publicznego i jest ok, nic złego się nie dzieje,są zadowoleni i dzieci i rodzice. Ja płacę kosmiczne podatki i co z tego mam. Przedszkole prywatne, opieka medyczna też i zaraz nawet ulgę rodzinną stracę. A że mam "możliwość" wejścia do przedszkola publicznego to tak mnie ( z chciwości chyba) naszły wątpliwości.
          Ale ostatecznie jednak nie przenosimy się.
          • klubgogo Re: Zmiana przedszkola - ? 09.02.12, 20:53
            Zawsze możesz spróbować w rekrutacji, masz sporo czasu.
      • mikams75 Re: Zmiana przedszkola - ? 09.02.12, 22:58
        > Chcesz, żeby do końca życia byla wrażliwcem?

        Wrazliwiec moze wyrosnac ze swojej wrazliwosci jak bedzie miec odpowiednie warunki. Wrzucanie wrazliwego dziecka w miejsce, ktore teoretycznie ma je zahartowac zeby nie bylo takie wrazliwe moze odniesczupelnie odwrotny skutek np. leki, nienawisc do przedszkola a wrazliwosc sie jeszcze poglebi.
        Jesli opiekunki niancza i dokarmiaja a rodzice sobie tego nie zycza, to mozna o tym powiedziec w prywatnym przedszkolu.

        Wracajac do pytania na poczatku watku - jesli nie biedniejecie zbytnio placac za przedszkole, to bym nie zmieniala. Wrazliwe dzieci zle znosza zmiany. Teraz sa wszyscy zadowoleni, wiec po co zmieniac?
    • silje78 Re: Zmiana przedszkola - ? 10.02.12, 09:33
      też bym nie zmieniała. jestem mamą dziewczynki trudno przystosowującej się. nie serwowałabym jej taki zmian, ale patrzę na to z punktu widzenia swojego dziecka, któremu po 1,5 roku w przedszkol, zdarza się rano zapłakać.
      z tego samego powodu córka zostaje w zerówce przedszkolnej, pomimo, że w szkole za nią się nie płaci.
      z powodu ilości dzieci w klasie i ogólnego komfortu dziecka, rozważam szkołę prywatną, mąż twierdzi, że przesadzam. pewnie ma rację.
      • mag_pie Re: Zmiana przedszkola - ? 10.02.12, 15:41
        No właśnie, gdyby te 500 zł było dla nas istotne to poszła by do publicznego i nie było by gadania o wrażliwości , stresie itd . A tak to człowiek kombinuje, zapewne na wyrost i sami doprowadzamy to tej wrażliwości.
        No ale zawsze się chce żeby dziecko ochronić i zapewnić jak najlepszy start.
        A na na od wrażliwienie się będzie miała jeszcze okazji w życiu jeszcze sporo ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja